Fernando Torres
Dołączył/a: luty 2012
0 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
czuje ze przejdzie do barcy. bedzie jak z villa ktory na dlugo przed transferem do barcy ciagle mowil o tym ze chce grac w realu (aguero tez tak mowil) a wyladowal w barcelonie
0
Kapitan hawk a jaka jest teraźniejszosc? na chwile obecna to Real jest lepszym klubem od Barcy i takie sa fakty. Real w meczach z Barceloną nie dosc ze gra skuteczniej i wygrywa to do tego gra duzo lepiej. takie sa fakty, przykro mi
0
MESSIah16 - dlatego dla mnie Bogiem Futbolu jest Zidane, piłkarz ktory wygral w swojej karierze wszystko tj. LM, MS, ME, mistrzostwo Wloch/Hiszpanii. Zlota Pilke i kilka razy FIFA WORLD PLAYER. Mial ogromny wplyw na gre swojej reprezentacji, zszedl ze sceny jako wielki pilkarz a nie jak np. Ronaldo ktory wrecz sie osmieszal dorabiajac jeszcze na emeryturke. Gol Zizou juz przeszedl do historii, poza tym zdobyl lacznie 3 bramki w FINALE mistrzostw swiata. 3 bramki w finale a nawet nie jest napastnikiem. To jak on gral w najwazniejszych meczach...na niego zawsze mozna bylo liczyc. Dla mnie nr. 1 i ani Messi, ani Ronaldo jeden z drugim nie maja do niego startu. Takie jest przynajmniej moje zdanie.
0
zgadza sie ze Ronaldo jest najbardziej kompletnym pilkarzem w historii tego sportu (ryzykuje to stwierdzenie chociaz nie ogladalem na wlasne oczy Pelego czy Di Stefano) ale co do Messiego to nie koniecznie sie mozna zgodzic. za krola uwazany jest Pele chociaz moim zdaniem Ronaldo z Brazylii czy Zidane (dla mnie on jest krolem futbolu) byli lepsi od Messiego bo osiagneli cos z reprezentacja a jak wiemy pilka nozna to nie tylko gole i trofea z klubem ale to tez ciagniecie druzyny na wielkich turniejach miedzynarodowych i blysk geniuszu w takim finale Mistrzostw Swiata.
0
Messiah16 akurat 2011 ZP dla Messiego (pomimo zalosnego wystepu na Copa America) ewentualnie Xavi/Iniesta. Ronaldo duzo bramek nabil wtedy jak juz bylo po mistrzostwie i duzo trafial z ogorkami. czyli tak samo jak Messi w 2012.
0
piachuFCB ale artykul jest o tym ze Messi strzela wiecej bramek od Ronaldo, wiec ja ladnie odpisalem ze Ronaldo od 2 sezonow nie trafia samym ogorkom tylko potega (Barca, City, BVB, Bayern, Untied) a Messi w tym czasie trafial jedynie Milanowi i Realowi gdzie bramki w GD za duzo nie dawaly Barcelonie. Ronaldo byl kluczowy tez w meczach kiedy Realowi nie szlo (mowie o poprzednim sezonie).
co do asyst to Messi jest w tym aspekcie lepszy od Ronaldo ale kto wymaga od Ronaldo asyst? zawsze dobije do tych 10 i wystarczy, od asystowania sa Ozil czy Di Maria jak mowilem wczesniej.
ale to nie jest argument bo rownie dobrze moge tutaj zaraz podac strzal glowa, wysokok itp. w czym Ronaldo jest swietny i z pewnoscia duzo lepszy od Leo. W jednych rzeczach Messi jest lepszy jak wlasnie przeglad pola (wiec i zdobywa wiecej asyst) czy balans ciala a w drugich jak gra glowa czy obunoznosc lepszy jest Ronaldo i tak sie mozna licytowac.
0
messiah16 a komu ty kibicujesz? barcelonie czy messiemu? bo osobiscie za nic nie zamienilbym np. mistrzostwa Hiszpanii 2012 za ZP 2012 dla Ronaldo chociaz Portugalczyk ewidentnie bardziej na nia zasluzyl bo rozstrzygajace bramki sa wazniejsze niz hat-tricki w wygranych po 5-0 meczach (przynajmniej dla mnie, bo ja kibicuje nie pilkarzowi a klubowi w odroznieniu od ciebie jak widze)
0
messiah16 nic do jej pustego lba nie trafia i zaczyna wymyslac jakies smieszne statystki ktore nie wiadomo skad wziela wiec w tym przypadku slowo "glupi" nie jest obraza bo to slowo oznacza osobe glupia, ktora nie ma wiedzy na dany temat i w tym przypadku wszystko sie zgadza.
0
piachuFCB - nie widzisz dzieciaku ze ciebie olalem? innym odpisalem bo pisali w normalny sposob ale ty? juz po samym tonie widze ze jakis zbuntowany nastoaletni pryszczol kibicujacy Barcelonie od kiedy jest moda na Barce... olalem cie wiec po co do mnie piszesz?
jak juz piszesz to pisz cos konkretnego a nie wyjezdzasz z klasyfikacja kanadyjska kiedy mowa o samych bramkach (bo tego dotyczy artykul).
co mnie obchodza asysty? od tego w Realu jest Ozil, jest Di Maria. poza tym Ronaldo zawsze kilka asyst nabije ale jesli chodzi o ten aspekt to nikt od niego nie wymaga zadnych asyst, on ma strzelac i prowadzic Real w takich meczach jak ten z barca w CDR i koniec. od asyst jest kto inny.
natall11
Real Madryt 225 90 48 87 375-360 (+15)
FC Barcelona 225 87 48 90 360-375 (-15)
to sa OFICJALNE statystki GD z ligi, LM, CDR, Superpucharow...te podane przez ciebie to jakis belkot.
0
natal11 malutki czlowieczku skad masz te statystki? haha... podziel sie zrodlem bo to az smieszne. Real na milion % ma wiecej zwyciestw z Barca liczac mecze i oficialne i nieoficjalne. ma tez wiecej bramek wbitych wiec nie wiem skad masz te informacje. chyba zginales od wlasnej broni czlowieczku. zreszta juz przy statystykach jestesmy to nie wiem czy istnieja jakiekolwiek statystki w ktorych Barcelona bylaby lepsza bo na dzien dzisiejszy tabela wszechswiata (liczone sa wszystkie pkt z calej historii Realu, Barcelony i kazdej innej druzyny grajacej co najmniej 1 sezon w pierwszej lidze) wyglada tak ze Real ma 90 pkt albo 180, nie pamietam dokladnie, wiecej od Barcy, sporo goli wiecej strzelonych, wiecej mistrzostw a i rekordy (pkt, bramek w sezonie) tez naleza do Realu wiec z czym do ludzi? ale nie o tym dyskusja.
widze ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem albo chociaz zinterpretowac czego uzywajac mozgu wiec napisze jak do dziecka.
wygrany CDR w finale z Realem dla kibicow Barcelony (tak tak kibicow, nie mowie tu o takich co pewnie nie znaja historii tych pojedynkow) jest tak jakby podwojnym trofeum (nie w sensie ze klub dostaje 2 puchary tylko 1 to wygranie pucharu a 2 to satysfakcja dla kibicow ze ograli najwiekszego rywala w finale). nie wiem czy zrozumiesz...ale powinienes bo prosciej sie nie da. chociaz...jesli tego nie zrozumiesz to nie wiem...nie wiem jak mozna byc takim glupim.
0
kapitan hawk ......
no nie wiem co mowil, chyba dalem znac ci w komentarzu ze nie wiem, nie bede teraz szukal dlatego ciebie o to zapytalem. no co powiedzial? ze liga jest wazniejsza niz CDR? przeciez kazdy o tym wie.
a co do mistrzostwa dla Barcy bez wygrania GD...coz...to raczej Real przegral mistrza niz wygrala go barca. proste jak budowa cepa.
0
natall11 a pisalem do ciebie szczawiu? wiec co halasujesz? nikt ci nie kaze czytac moich postow jak masz z tym problem.
tak, Ronaldo gwalci Barcelone. 2 bramki w CDR, 2 w lidze, 2 w SH...6 bramek jednej druzynie w ciagu sezonu to malo? a moze ich byc jeszcze wiecej jak barca trafi na Real w LM (czego wam oczywiscie nie zycze, bo takich rzeczy sie nawet najwiekszemu wrogowi nie zyczy) ale to czas pokaze. w poprzednim sezonie tez ladnie poszedl...gol dajacy mistrzostwo Hiszpanii, 2 w CDR i 1 w SH... = 10 goli w ciagu 2 sezonow. dla odmiany Messi w tym czasie trafial Realowi 3x w SH 2011, 2x w SH 2012 i 2x liga = 7 goli. po co to pisze? ano po to zeby wam uswiadomic ze strzelanie wiekszej ilosci goli nie rowna sie temu iz dany zawodnik staje sie lepszy. Messi strzela wiecej goli niz w poprzednich sezonach, wiecej goli niz Ronaldo (w 2011 bylo zupelnie na odwrot i wtedy po pobiciu rekordu Ronaldo wszyscy plakaliscie ze Ronaldo trafia tylko ogorom a Messi trafia kazdem - chociaz jak pokazaly polfinaly LM poprzedniego sezonu...tak kolorowo nie jest i role sie zupelnie odwrocily - Messi trafia ogorkom i od czasu do czasu ukluje jakas bramke na pocieszenie w GD a Ronaldo trafia potega europejskim i regularnie karci barcelone dajac zwyciestwa i puchary
0
Kapitan hawk - co dokladnie mowil? przeciez kazdy wie ze mistrzostwo Hiszpanii to trofeum duuuzo bardziej wartościowsze od pucharu krola, wiadomo to nie od dzis. jednak wiadomo tez ze jesli wygrywasz final CDR z Barca czy na odwrot to CDR ma juz jakis wiekszy sens (stad tez kibice Realu byli "troche" bardziej dumni po wygraniu CDR w 2011 - bo w finale ogralismy Barcelone, najwiekszego rywala).
Z mistrzostwem Hiszpanii jest tak ze jest najwazniejsze (czy wazniejsze od LM to nie wiem, nie dla mnie np., nie w tych latach kiedy Real na ten puchar czeka juz 11 lat ale gdzies czytalem ze w krajach takich jak Anglia, Hiszpania czy Wlochy w ktorych ligi sa najmocniejsze na swiecie, dla kibicow wazniejsza jest liga niz LM) ale zdobyte mistrzostwo Hiszpanii bez lepszego rezultatu w GD czy chociazby bez wygranego GD traci troche smaku.
0
dylanwzgw - mowisz ze nikt nie bedzie pamietal o tych bramkach Ronaldo z 40 metrow? albo o tych "toma hawkach" jakie ladowal z wolnych? bez przesady...
messi ma cos magicznego? bez przesady...magie to mial Ronaldinho ktory robil z kazdym co chcial i gdzie chcial, objezdzal innych stojac praktycznie w miejscu. messi jest ekstra pilkarzem ale nie magicznym bo nie robi czegos takiego jak Ronaldinho czy Zidane i to byli wirtuozi futbolu.
a co do tego ze jest wybierany 4 raz z rzedu na najlepszego pilkarza...dla mnie to nic nie znaczy...te "dziennikarskie ZP" przyznawane przez ekspertow pokroju koltonia czy smudy. obaj wiemy ze z calej trojki (messi iniesta ronaldo) akurat messi w najmniejszym stopniu na nia zasluzyl. w 2010 nie powinien sie znalezc nawet na podium a nagrode powinien zgarnac Sneijder. no w sumie jakby sie uprzec to i w 2012 w trojce bardziej widzialby Pirlo niz Messiego ale zyjemy w epoce Messiego i to doslownie. epoce w sensie ze Messi jest uwazany za Boga glownie przez media i stad tez niektore nagrody w plebiscytach gdzie bylo kilku pilkarzy od niego lepszych.
0
pavloFCB - no udowadnia ehe... udowodnic to udowadnia Ronaldo ktory w tym sezonie wrecz gwalci Barcelone swoimi bramkami. poza tym trafial z City, United i BVB. Messi poza NIC NIEZNACZACYMI bramkami w meczu z Realem i 2 golami z Milanem ktory zagral na poziomie 2-ligowej druzyny z Hiszpanii nic ciekawego nie trafil.
a jak to bylo 2 lata temu? Messi najlepszy pilkarz na swiecie bo Ronaldo trafial ogorom? hehe jak widac...w pilce wszystko moze sie o 180 stopni odwrocic w ciagu roku i jak widac wasze zdanie tez (w 1 sezonie CDR to puchar pocieszenia, rok pozniej jak to barca go wygrala to to najlepsze trofeum hhehe hipokryzja)
0
Real gra kontrami i co z tego? Dla mnie piekniejszy dla oka jest futbol Realu bo uwielbiam ogladac szybkie akcje, kontry, gry na 1 kontakt a nie klepanie w srodku pola i czekanie az w koncu iniesta rzuci ekstra pile..nie wiem wgl po co zaczynasz temat "stylu gry" skoro przepisy gry w pilke nie mowia jak sie powinno grac...czy klepac caly mecz z bramkarzem, czy kontratakowac, czy ustawiac autobus w bramce...
"Gdyby nie Turecki sędzia bylibyście za burtą LM."
gdyby nie sedziowie to nie byloby zadnego mitu "wielkiej" Barcelony bo dalej w waszej gablocie stalby 1 Puchar Europy. Ale coz...najwieksi hipokrycie - wsrod cules...
poza tym uwazam ze czerwona kartka zasluzona.
"Real nie zagrał takiego meczu od ponad 40stu lat czyli od 1969.
Nawet z Zidanem i Carlosem w składzie grali padakę."
rece opadaja. chyba ktos tutaj zapomnial o niedawnym 3-1 na Camp Nou..ale coz.
Co do Zidane i Carlosa to nawet nie bede komentowal bo tamten Real zniszczylby obecna Barcelone a messi do Zidane'a nawet nie ma startu (tak wiem, ze to inna pozycja)
0
supermisio69 - jestes kibicem sukcesu, to widac i czuc.
patrzysz jedynie na 5 lat? no tak, liczysz jedynie ten czas od kiedy kibicujesz barcelonie...jakie to zalosne :( jak juz oceniasz druzyny na dany moment to patrz tylko i wylacznie na obecny sezon albo na cala historie a nie ostatnie 5, 10 czy 15 lat bo tyle to mozesz miec ty, kluby maja historie siegajaca 100 lat.
"Po kilku latach upokorzeń: m. innymi : 5:0, 6:2
Wygraliście trzy mecze, trzy nieistotne mecze. Barca była zmęczona, bez formy. "
haha... moze inaczej.. Po okolo 100 latach upokorzen wygraliscie kilka pucharow i myslicie ze jestescie najlepsi w historii. To brzmi zdecydowanie ladniej i lepiej :)
pozdrawiam zreszta kogos dla kogo mecz o trofeum (ktore rok temu bylo najlepszym pucharem bo tylko taki barcelona wygrala) jest mecze nieistotnym. zreszta nie wiem jak mozna mowic ze GD to mecz nieistotny. jak widac gow*o wiesz o historii barcelony, Realu skoro mowisz ze GD (nie wazne jakie sa pozycje w tabeli obu druzyn) to mecz nieistotny.
Barca byla zmeczona? haha prosze cie... to takich macie wielkich szkoleniowcow ktorzy nie potrafia rotowac skladem??? takich macie zawodnikow ktorzy juz na pol metku sezonu sie mecza? to co by bylo w Premier League? Po 10 kolejkach bylby placz ze Barcelona zmeczona? nie oslabiaj mnie geniuszu.
0
daro22 nie trafiles kolego bo akurat z Chelsea to ja mam tyle wspolnego co Barcelona ze zwyciestwem z Realem w sezonie ligowym (jak to bylo rok temu? ach tak, "Co to za mistrz ktory nie potrafil GD wygrac") - napinka na napinke mistrzu
poza tym naucz sie czytania ze zrozumieniem bo nigdzie nie pisalem o tym, ze druzyna wygrywajaca ma farta czy cos. Odnioslem sie tylko i wylacznie do wczorajszego meczu Barcelony i tylko do niego.
Nie wiem ale jesli np. obronca Milanu ma kilku zawodnikow na czystych pozycjach i NIE JEST W OGOLE ATAKOWANY PRESSINGIEM PRZEZ GRACZY FCB a i tak podaje prosto pod nogi zawodnika Barcy, ze majac duzo czasu i miejsca pilkarze Milanu wywalali dlugie pilki do przodu gdzie KAZDA ladowala na aucie albo ich przyjecia gdzie pilka odskakiwala im na kilka metrow to chyba znak ze Milan sie osral a nie...
owszem, kiedy Barca narzucila pressing to bledy Milanu byly jeszcze bardziej zalosne ale oni nawet kiedy mieli duzo miejsca, czasu i nikt ich nie atakowal to pilka przy przyjeciu albo im odskakiwala a podania nie tyle co byly nie celne ale byly prosto pod nogi pilkarzy barcy
0
Kujawiak - ja nie mowie ze macie sie kogos bac, wrecz przeciwnie. Ja tylko pisze jak wyglada obecna sytuacja. Barca wygrywa 4-0 z Milanem (wielkim klubem, co do tego nie ma watpliwosci), z Milanem ktory na CN sie po prostu osral. To nie Barca zagrala genialne spotkanie (choc co do tego, ze zagrali bardzo dobrze sie zgadzam) ale Milan zagral po prostu zenujaco. W poprzednich sezonach zarowno Barca, Bayern, Real jak i nawet ManUtd czy City mieli po kilka meczy wygranych 4-0 i wyzej a kibice nie zachowywali sie tak jakby wygrali wlasnie LM.
Jak dla mnie mozecie swietowac juz teraz wygranie LM (abstrachujac do kilku wczorajszych komentarzy po meczu) ale zeby nie bylo zdziwienia jak Barca odpadnie z Bayernem, Realem albo Juve.
0
valsor - ktorego znaczenia slowka z tego zdania nie znasz? argument czy post? sprawdz w slowniki i wszystko bedzie jasne.
Gaspar - osobiscie jakos nie dawalem Milanowi duzych szans. Jesli trafiliby bramke to bylo by po Barsie aczkolwiek mecz wygladal tak jak to przeczuwalem. Szybka bramka Barcy a potem z gorki. Pelna kontrola meczu.
Zreszta ten "wielki" Milan w poprzednim sezonie prawie roztrwonil 4-bramkowa przewage w dwumeczu z rownie zalosnym Arsenalem co obecny Milan (ten z tego sezonu).
Jak pisalem wczesniej...ograc Barce to i Sociedad potrafil, to i Valencia urwala im pkt u siebie ale na CN te zespoly wyjezdzaly z bagazem 5 goli.
0
Panko92 - nic z tych rzeczy. Moje zdanie na temat tego dwumeczu jest jasne: Barca zasluzenie awansowala i zagrala wczoraj swietny mecz. tak, SWIETNY mecz. Swietny, bardzo dobry, wspanialy...wybierz sobie cos z tego. Ale bez przesady zeby sie tym wczorajszym meczem podniecac tak jakby sie wygralo LM eliminujac po drodze takie zespoly jak Real, Bayern, Juve ogrywajac ich po 2,3-0. Tego nie moge zrozumiec, to mnie dziwi. Chociaz z drugiej strony zdolalem nieco przywyknac do tego ze media faworyzuja tak blaugrane. jakos 2 tyg temu nie bylo nic podobnego po wygranej Milanu. Cisza w mediach...a jak juz ktos cos pisal to nie o tym ze Milan zwyciezyl a o tym ze Barcelona przegrala. I to wlasnie to jest smutne
0
aniawroclaw - plakalas po wygranym meczu??
0
i zeby nie bylo, ze mowie ze barca nie grala dobrze, bo zagrali dobry mecz i zasluzyli na ten awans ale bez przesady zeby sie podniecac tak ta gra barcy.
0
mikka wlasnie w tym rzecz ze oni sie "posrali" nie po bramce messiego ale przed calym meczem. zreszta u siebie tez nic ciekawego nie grali. bardzo dobrze w defensywie i wyszlo im kilka akcji. ale tak zagrac z barca to potrafi kazdy zespol w lidze u siebie jesli zepnie dupsko. sociedad tez wygralo z barca, valencia zremisowala a na CN 5 dostali. z milanem jest dokladnie to samo.
0
panko92 - smutne ze na brak argumentow odpowiada sie w dzisiejszych czasach takimi oto postami :(
ale coz...jak wolisz, niech bedzie ze barca jest wielka i wspaniala bo ograla denny milan 4-0. w 1/4 dostaniecie Bayern, Real czy nawet Juve i znow bedzie placz jak po GD :DDD
0
bayern jest faworytem. obecnie zloil by niezle barce.
0
omg ale porazka. przeciez to nie barcelona zagrala wspaniale, pieknie i och ach tylko milan zagral zenujaco, wrecz katastrofalnie.
milan jako marka to jeden z najwiekszych klubow na swiecie ale to nie zmienia faktu ze wczoraj zagrali jak hiszpanski ogorek ktorych barca loi po 4,5 do 0 wiec nie rozumiem tych zachwytow. bo co, bo to wielki milan? oni zagrali nawet gorzej niz te ogorki. nawet kiedy nie bylo zadnego pressingu barcelony to nie potrafili podac pilki do kolegi obok tylko wszystko pod nogi graczy barcelony. jedyna ich taktyka to pilka do przodu i oczekiwanie na jakis blad z tym ze wszystkie ich dlugie pilki ladowaly na aucie. jedyna sytuacja to sam na sam Nianga po bledzie mascherano.
reasumujac: nie wiem skad ta podnieta i w ogole. jakos nie zauwazylem zeby media czy kibice czy to Realu czy barcelony czy innego wiekszego klubu reagowali w ten sam sposob ogrywajac ogorka ze swojej ligi -.-
0
ech i pomyslec ze w 2009 byl juz "prawie" pilkarzem Realu jednak ostatecznie prezes VCF zerwal kontakt. a sam Villa wrecz naciskal na transfer do Madrytu. nie byloby teraz problemow z napastnikiem.
0
trrwtwrtgrwt
0
a co dokladnie mowili