0

barcawoord i leb - na szacunek trzeba sobie zasluzyc. z barcy szanuje jedynie Puyola i koniec kropka. Jeszcze Inieste i Ville (chociaz tego bardziej z tego wzgledu ze go po prostu uwielbialem jak gral w Valencii a w FCB poza tym szczekaniem do Ozila i obraze jego wiary nie mial zadnych przeblyskow glupoty jak alba czy fabregas ktorego tez uwielbialem w bylym klubie - Arsenalu ale sie zeszmacil ale jak mowilem Villi to zapomnialem bo za bardzo go cenilem kiedy gral w Valencii). do niektorych "niewidzialnych" jak Abidal czy Song jest nastawiony neutralnie. nic mi nie zrobili, nic glupiego nie zrobili ani niczym szczegolnym nie zasluzyli na moj szacunek chociaz sa a raczej byli w przypadku songa dobrymi pilkarzami. reszta gardze. jak i waszym klubem. przez takich ludzi jak rosell cruyff czy xavi i hasla mes que un club z ktorym nie macie nic wspolnego.

0

patryk - Chelsea czy Inter nie grali ostro (przynajmniej nikt sie nie skarzyl). Real tez nie gra. Jedynie z Barca grali NA GRANICY FAULU. za takie wejscia w Anglii dostaliby oklaski a kibice barcelony placza ze ich zawodnicy sa poobijani.... dobrze ze ten messi xavi albo iniesta graja w hiszpanii bo na wyspach kazdy mecz konczyliby z kulami.
Jedynie z barca Mou gral ostrzej, ale to wynikalo z taktyki. ciagle wybijanie pilkarzy fcb z rytmu. a ze nic innego grac nie potraficie to musieliscie zaczac symulowac. poza tym to tez nie jest tak bo juz busquets z interem dal czadu.
wszystko zaczelo sie od tych 4 klasykow. na bernabeu zremisowaliscie (Real gral w 10 po czerwonej dla albiola a i tak oderobil i mogl wygrac) ale nic konkretnego nie graliscie i byly placze ze Mou zagral defensywnie, ze trawa byla za dluga (mial do tego prawo? mial, wiec o co chodzi?), ze za sucha itp. juz w cdr zaczeliscie show i byly symulki i tzw. watacha (inaczej stado) do sedziego. przegraliscie cdr i jeszcze bardziej bolalo (a wczesniej pique spiewal "wygramy puchar waszego krola"). w LM esencja - pedro, busquets i w koncu alves. tak sie wszystko zaczelo.
to wy ciagle zaczynacie. superpuchar hiszpanii 2011 - marcelo fauluje cesca i idzie juz do szatni kiedy wasza lawka atakuje. to tak na marginesie... gdyby nie wy - nie byloby calego show. ale coz...potrojna korona, potem mistrzostwo swiata i niektorym sie w glowach przeebalo.

zalosne jest to ze dopisalem ze Real puknal was rezerwami? przeciez to prawda

0

MadridistaForEver szkoda zachodu. kapitan hawk nie wie co to szacunek do odwiecznego rywala. troche to smieszne jak kibice barcy szanuja manchester i fergusona (tak przynajmniej wnioskuje po ostatnim tygodniu) ale real i mou mieszaja z blotem i obrazaja. tzw. kompleks??

0

piachu - 1 mecz 0-0 w 2 to 3-1. 1-1 i przy tym wyniku karny niewiadomo za co. po golu milan sie posypal. musieli sie otworzyc i dostali trzecia.

LeB - w tej edycji Bayern? no chyba ze wygra BVB to potwierdza sie twoje slowa bo nie powinni przejsc juz malagi i Realu. rok temu CFC? nikt im nic nie dal. mieli najwiekszego farta w historii pucharu europy ale nikt im nic nie dal. 2008 - man utd. 2007 milan? 2005 liverpool 2002 - Real.

0

reasumujac to powinniscie odpadac w 2006 w 1/2 w 2009 w 1/2 w 2011 w 1/8 w 2012 w 1/4.

wracajac do karnego z milanem...jakby za takie cos byly karne to mecz konczylyby sie hokejowymi wynikami. poza tym tam jeszcze puyol sie do wszystkie wtracil. karny z kapelusza. drukowane pod was.

0

fcbarca veb - "Prawda jest taka ze bez sedziow on ni powaznego jeszcze nie wygrał." no popatrz :) tak jak twoj klub :) 2006 rok i nieuznany gol szewy na camp nou :D

kapitan hawk - "Pamiętajmy też,że jesteśmy zaślepieni,tępi brak w nas pokory:-D" huh ciesze sie ze masz tego swiadomosc.


barcawooordl - uczyli cie w szkole, ze po przecinku jest spacja? :) jak chcesz kogos pouczac to najpierw sama powinnac byc bezbledna.

0

fcbarca veb rvp oddal strzal z pola karnego. pewnie ... 100 tys kibicow buczy...jak mozna bylo w ogóle nie slyszec gwizdka... jeszcze smieszne to jak sedzia wlepil mu 2 zolta i czerwona bez namyslu. ale nic dziwnego. robin dal mu pretekst (nieumyslnie) wiec trzeba bylo to wykorzystac. drukowane pod was.
przypomnij sobie jeszcze karnego z milanem tam to juz w ogole parodia :)

0

LeB - to powiedz mi teraz jak np. Real ma sie wstydzic za to co osiagnal RZEKOMO dzieki Franco? to Franco strzelal gole zamiast napastnikow Realu? czy moze franco przywiazal waszego bramkarza do slupka i gracze Realu mogli sobie 11 razy trafiac do bramki?

w jaki sposob mozecie sie wstydzic? serio tego nie widzisz? jeszcze takiego zespolu pelnego symulantow nie bylo.nie pamietasz tych wszystkich padow? i naciskanie na arbitra kiedy w 11 (tak! 11) otoczyliscie sedziego i zadaliscie kartek? nie widziales tego? najlepsze bylo w ostatnim meczu ligowym. 2-1 dla nas (rezerwami tak na marginesie), akcja adriano, pad w polu karnym, Real przejmuje i wyprowadza kontre a wasi zalosni pilkarze zamiast sie wracac to otaczaja sedziego a gra toczy sie dalej. czy to jest normalne?
ciekawe czy chociaz za zraszacze jest ci wstyd. wielki mes que un club ktory nie potrafi przegrywac.

bledy arbitra ale nie koniecznie.

czerwo dla pepe to symulka waszego blazna (choc teraz stracil to miano i wydaje sie ze alba jest druzynowym klaunem) + nalozenie presji na arbitra przez waszych pilkarzy = czerwona kartka. zreszta czerwona dla rvp tez pewnie wymusili.
w rewanzu akcja gol igly ale wczesniej mascherano symulka wiec sedzia nie uznal. zalosne.
no a czerwona dla motty to tylko i wylacznie przez busquetsa a nie jakis blad sedziego. zreszta tam nie ma historii bo sie osraliscie przed taktyka mou i nie daliscie rady.

0

fcbarca veb

osobiscie sadze ze alvesik symulowal i czerwonej byc nie powinno - zolta owszem.
jesli go rzeczywiscie trafil to i tak nie powinno byc czerwonej bo to byla nakladka, nie trafil w pilke - zolta kartka. i nie porównuj czasem tej sytuacji do tej z nanim bo to rozne akcje.

0

sytuacja z nanim (nie mam sily juz o tym dyskutowac wiec niech bedzie - 1)
brak karnego dla galaty - ok. 5-3 to wynik dwumeczu przypominam gdzie Real na wyjezdzie gral na luzie ale ok. - 2

ale dlaczego widzicie to w ten sposob? a np. naciagany karny z BVB gdzie w 90 min w 2 meczu przy 2-0 CR7 zostal w ten sam sposob zaatakowany? ale juz mniejsza o tym. koniec koncow Real nie wygral tej edycji LM wiec RZEKOME bledy i czerwo dla naniego nic nie dalo. i tak ta czerwona kartka to nic do czerwonej kartki dla van persiego i pepe w 2011. te kartki daly wam awans do kolejnej rundy. jakby tego bylo malo to wygrana 2-0, czerwo dla pepe i real w okrojonym skladzie (bo ramos pauzowal i ktos tam jeszcze) to i na camp nou trzeba bylo pomoc i nie uznac prawidlowego gola higuaina.

mecz z interem wyrownal sie z chelsea? no bez jaj...mecz w ktorym to sedzia wywalil motte? wczesniej moze i byl spalony w 1 meczu ale grajac 10 na 11 stracili bramke wiec grajac 11 na 11 mogli by i zachowac czyste konto.

0

czytac nie umiesz?

0

fcbarca veb wracajac jeszcze do naszej rozmowy to wstydzic mozecie sie wy bo kazdy przeciez pamieta wielki skandel i kradziez tysiaclecia na stamford bridge w meczu z Chelsea. gdyby nie tamten mecz nie byloby potrojnej korony i barcy 6 pucharow. w 2011 tez sie do finalu prześlizgnęliście tym i owym.

0

"Gallaret-przez ostatnie lata dominowała FCB,teraz też będzie dominować FCB, tylko że z innego kraju:)"

o jakiej dominacji mowa?

0

fcbarca veb - pisalem juz to setki razy - nie bylo mnie na swiecie w tych czasach i was zapewne tez wiec nie wiem skad takie pisanie. dowodow na to zadnych nie ma (wywiady, wypowiedzi zawodnikow, jakakolwiek ksiazka, filmy - cokolwiek nie liczac artykulow z katalonskich gazet i stron faworyzujacych z barcelona) a bez dowodow trudno czegokolwiek dowiesc.

0

Trudno stwierdzic ktora ekipa byla najlepsza w historii Realu bo takich ekip bylo troche:
-Real z lat 50
-Real z lat 80
-Real z konca lat 90
-Galacticos
-Galacticos II

kazda miala w sobie cos wyjatkowego ale jesli brac pod uwage osiagniecia to najlepszym Realem i zarazem najlepsza ekipa w historii futbolu jest Real z lat 50, ktory wygrywal po prostu wszystko.
Natomiast co do Barcy to obecna (a raczej to do ojdescia Guardiolii, bo teraz to juz nie ta sama ekipa co z lat 09-11 ewentualnie 09-12) to najlepsza barca w historii i musi bolec fakt ze i tak nie zawsze sobie radzili z Realem.

2. Lidze daje sie mniejsza wartosc panie Vilanova, bo nie potrafiliscie wygrac z nami i liga bez wygrania El Clasico + odpuszczenie jej przez Real prawie nie smakuje. To nie wy ja wygraliscie, a my przegralismy. Dlatego tak jest.

0

2008 - ManUtd
2009 - Barca
2010 - Inter (bo potrójna korona), ewentualnie Chelsea albo Barca trudno wybrac
2011 - Barca
2012 - Real
2013 - Bayern

to sa najlepsze druzyny w poszczegolnych latach. jak widac - nie zawsze najlepszy wygrywa

0

MESSIah16 - Cruyff, Ronaldinho, Romario, Messi ok. Kubala i Kocsis w sumie tez. tylko ze oni grali w tych samych czasach co Di Stefano, Gento i Puskas i to Real rzadzil swiatem wtedy. Maradona nie powinienes sie chwalic bo akurat on gral w Barcelonie slabo (2 sezony i bez mistrzostwa) a dopiero w Napoli stal sie jednym z najwiekszych. To tak jak ja bym sie jaral ze Kaka gral u nas. A Maradone trudno nazwac wasza legende.

Real - Di Stefano, Gento, Puskas, CR7, Ronaldo, Zidane, Roberto Carlos, Zamora, Hugo Sanchez, Raul, Butragueno, Raymond Kopa. z czego 4 to TOP10 w historii futbolu a do tego najelpszy LO w historii.

0

soni0 - nie wiem co wy macie z tym Franco. rozumiem ze to takie tlumaczenie tego ze przez praktycznie caly ubiegly wiek barca byla zawsze za Realem i jedynie lata 90 i Dream Team Cruyffa troche zmienil bieg wydarzen i krok po kroku Barca wydostawala sie z cienia Realu. Dream Team Cruyffa, Ronaldinho i era Guardioli to takie 3 swietne okresy w historii Barcelony. wczesniej niestety blado i panowanie Realu stad az tak duza roznica w ilosci mistrzostw hiszpanii.
co do tego jaki wplyw Franco mial na futbol sie nie wyowiadam bo zadnych dowodow na to nie ma a jedyne miejsca w ktorych czytalem o rzekomym faworyzowaniu przez Franco (kibica Atletico to tak na marginesie) Real sa strony i gazety kibicujace Barcelonie wiec to daje do myslenia.

MESSIAH16 - pewnie nie. Di Stefano wiele dolozyl do 5 Pucharow Europy ale czy barca zdobyla by to samo pod jego dowodztwem? smiem watpic bo Real mial wtedy oprocz Di Stefano Puskasa i Gento. To byla jedna z lepszych ekip w historii pilki noznej.
Poza tym nie rozumiem tego gadania (i nie wspominaj o kradziezy bo gdyby Di Stefano chcial grac w Barcelonie to by tam gral). Co by bylo gdyby tak Messi gral w Realu razem z Ronaldo? 5 Pucharow Europy z rzedu z lat 50 zostalo by powtorzone?

0

xavi czlowieku 5-0? takie wyniki w GD padaly kilka razy. i Real wygrywal z barca 5-0 i na odwrot czlowieku. historycznym wynikiem to jest 11-1. jak tyle z nami wygracie to sie zglos.
ogolnie historia spotkan tez jest po naszej stronie - Real ma wiecej wygranych w GD. w mistrzostwach 32-21. Puchary Europy 9-4. cos jeszcze?

"nie oszukujmy sie kazdy chce grac u nas to pokazuje gdzie jestesmy my a gdzie realek"

haha na przestrzeni historii zupelnie inaczej to wygladalo. To Real mial najwiekszych pilkarzy w historii. daleko nie trzeba szukac - najwiekszy z najwiekszych Zidane i zaraz Ronaldo. CR7 kolejny wielki. Nawet Figo zamienil barce na Real. Di Stefano ktory jest w TOP5, gora TOP7 best player in history of football wiec o czym ty mowisz? to w Realu grali najlepsi pilkarze w historii i to tutaj ciagna najwieksze gwiazdy pilki noznej czego dowodem byl 2009 rok i sprowadzenie CR7, Kaki itc wiec o czym gadasz? o tym ze jakas naburmuszona gwiazdka z brazyli chce grac u was? Jakos Bale chce grac w Realu. Jest lepszym grajkiem niz Neymar ktory poki co z europejska pilka ma tyle wspolnego co ty z racjonalnym mysleniem.


Piotr1985

przesadzasz jak cholera. w tym stuleciu? poki co mamy drugie 10-lecie i absolutnie wszystko moze sie wydarzyc wiec nie ryzykowalby tezy kto rzadzi w tym stuleciu bo tego juz i tak sie nie dowiemy. wiemy jedynie to, ze Real jest najlepszym klubem XXw. a takie osiagniecie jest moim zdaniem wiele warte bo wygranie takiej LM oznacza ze ktos byl najlepszy w danym roku (choc nie zawsze jak pokazuje ubiegly rok, gdzie Real byl najlepszy w EUROPIE) a byc odznaczonym tytulu najlepszego klubu XXw. tzn. ze dany klub byl przez 100 lat najlepszy. to jest dopiero wyczyn. owszem..to jest historia ale nie liczy sie tylko tu i teraz. bo historia to jest cos z czego mozemy byc dumni. a co do tu i teraz to jest tak, ze barca jest mistrzem ale Real jest lepszy wiec tak do konca slaby argument.

0

miales do mnie nie odpisywac..widzisz? sam innych namawiasz a sie do tego nie stosujesz. oj hipokryto...

"hala gowno"? szacunek dla klubu z Madrytu mierdo. wszak to NAJWIEKSZY KLUB WE WSZECHSWIECIE i zadne gadanie tego nie zmieni. nawet jesli w nastepnym sezonie znow przegraja lige, z cdr wyleca z 3 ligowcem a w LM 1/8 to i tak Real bedzie najwiekszy (32 mistrzostwa 9 Pucharow Europy TYTUL najlepszego klubu XXw. i najwieksi pilkarze w historii grajacy dla Realu - zaden inny klub tego nie ma).

4-3 a 0-7 to roznica wiec z czego drżysz?

0

xavi - no ty mi nie odpisuj bo znow cie zgniote argumentami gdzie nawet kibice barcy sie dziwili co ty piszesz za brednie. jedyne na co cie bylo stac to obrazanie.
a co bylo w moim poscie nie tak? przeciez bayern was zgniotl ;***

0

wpwelement

haha bayern nie dominowal nad wami? haha w Monachium 1 (JEDNA!!!) wasza grozna sytuacja to ta co messi sie minal z pilka w polu karnym. bayern wbil 4 bramki po swietnych akcjach, powinien dostac co najmniej karnego a oprocz tego mieli grozne akcje jak ta robbena w 1 minucie. oni sobie pietkami w waszym polu karnym klepali kolego. bezsprzecznie najlepsza druzyna ostatnich 5 lat a moze i 10 (mowie o jednym sezonie). nawet na cn byli od was lepsi a 3-0 to nie wynik ktory nie mowi prawdy tylko wynik idealnie odwzorowujący sytuacje na boisku jak i roznice klas miedzy nimi a wami.

0

Sneijder trafił 2 bramki z Brazylią...gdyby nie on to Holandia wracałaby do domu. Potem trafił gola w półfinale w wygranym 3-2 meczu. Messi trafił 4 Arsenalowi a w półfinale nic. Teraz widzisz różnice? Sneijder nie wygrał pucharu, ale zdobył medal, Messi nie. Tak samo jak 50 goli z poprzedniego sezonu - gole strzelane przeważnie ogórkom a meczach wyjazdowych kiedy Barcelonie nie szlo - go nie było i tytuł powędrował do Realu. To samo w LM - 5 z Bayerem, hat-trick z Victorią Pilzno czy Bate...już nie pamiętam - a przyszło co do czego i mecz z Chelsea to nic nie potrafił zdziałać. Poza tym jestem pewien, że Barcelona i bez Messi'ego poradziłaby sobie z Arsenalem, Holandia bez Sneijdera? Tego się raczej nie dowiemy.

2010 rok i Złota Piłka do Iniesty? Jak wspomniałeś - często kontuzjowany i trudno byłoby mu dać za tego jednego gola w finale...co innego, gdyby Iniesta był liderem tej reprezentacji jak Zidane i jego Francja, ale Hiszpania ma to do siebie, że oni na każdej pozycji mają gwiazdę a nawet kilka.


PS. Sorry, że tak w częściach ale blokada - do 2000 znaków.

0

Rok 2012 to zdecydowanie Ronaldo. Dlaczego? Wygrana liga - najlepszy gracz La Ligi 11/12, rekordy strzeleckie w GD...był po prostu kluczowy w najważniejszych momentach i pomimo, że nie trafił karnego z Bayernem to nie zapominajmy, że trafił z nimi 2 gole i zaliczył asystę w pierwszym meczu. Reasumując - najlepszy w lidze i...nie widząc innego kandydata...w LM (no może Drogba). Komuś z Bayernu trudno byłoby dać ZP zważając na to, że zawalili cały sezon w końcówce zostając z niczym. Chelsea? Za LM? Na największym farcie? I 6 czy 7 miejsce w lidze? Jedynym kandydatem byłby Drogba, ale za 3 mecze w LM? To nie MŚ tylko LM, więc... Co do EURO to moim zdaniem najlepszy był Pirlo. A CR7 zagrał lepiej od Iniesty. Problem Ronaldo? Nie ma nikogo takiego w reprezentacji jak Ozil, Ramos, Aguero czy van Persie. W każdej liczącej się reprezentacji jest kilka gwiazda (Brazylia, Argentyna, Niemcy, Hiszpania, Francja, Holandia, Włochy) a sam Ronaldo nie wygra choćby EURO...i tak zrobił wiele...bo doprowadził zespół do 1/2 strzelając decydującego gola w 1/4 a wcześniej wbił 2 gole wicemistrzowi świata w grupie w meczu decydującym o awansie. Z 3 golami został nieoficjalnym królem strzelców. Do MVP turnieju brakowało mu jedynie tytułu, ale z kim on ma grać? Nawet Messi ma w Argentynie wielkich piłkarzy - Aguero, Tevez, Di Maria, Mascherano...

0

Jeśli chodzi o 2011 rok to sam mam mieszane uczucia. Za sezon klubowy bezapelacyjnie Messi (pomijam już to jak grał, gdy na boisku był Pepe), ale kompletnie zawalił Copa America i w tym upatrywałbym szansę dla kogoś z dwójki Xavi/Iniesta. Ronaldo pobił co prawda rekord strzelecki, który miał ponad 20 lat, ale to trochę za mało. Wcześniej pisałeś, że Sneijder nic nie grał po Mundialu, ale teraz nie uwzględniłeś pierwszej rundy sezonu 11/12 w którym Ronaldo był bezkonkurencyjny. Reasumując do 2011 roku nie mam jakichś zastrzeżeń...wygrał Messi, drugi był Ronaldo chociaż obaj mogli być też pozycję niżej, bo mieli słabsze momenty (Messi - CA, Ronaldo - brak ważnego trofeum).

0

mekston - nie wiem co wy macie z tym, że Sneijder nic nie grał po Mundialu (mimo, że 2 puchary dołożył). Zawsze tak było, że jak był Mundial to Złota Piłka była wręczana w oparciu o ten turniej stąd np. Złota Piłka dla Cannavaro w 2006. W 2002 dostał Ronaldo mimo, że leczył kontuzje i wrócił dopiero na sam turniej, czyli można rzec, że on przed Mundialem nic nie grał. Messi zagrał słabe mistrzostwa, słabiutkie wręcz...to samo co Ronaldo i żadne tłumaczenia, że był wystawiany nie na swojej pozycji mnie nie przekonają.
A jeśli chodzi o "przydatność" Sneijdera to można popatrzeć na to w ten sposób - "wyjmij z Barcy Messi'ego a Sneijdera z Interu i zobacz co się stanie". Barca bez Messi'ego i tak ograłaby Arsenal, jestem pewien na 100%, byłaby też murowanym faworytem w starciu z Interem i do zdobycia LM a Inter bez Sneijdera straciłby baaaardzo wiele i wątpię czy przeszliby Chelsea w 1/8. To tak jeśliby się cofnąć do tamtego sezonu, bo jak wiemy...Sneijdera już w Interze nie ma.

Jeśli chodzi o ZP dla Torresa to kompletnie mylicie pewne rzeczy. Według mnie Złotą Piłkę powinien dostawać zawodnik z topu, który miał bardzo udany sezon klubowy (i reprezentacyjny jeśli jest Mundial, ewentualnie EURO - chociaż EURO to turniej mniejszej rangi od Mundialu i nie przypominam sobie, żeby zdobywca EURO dostał za to ZP, chociaż moim zdaniem bez dobrego występu na EURO Złotej Piłki nie ma), który potwierdził zdobyciem jakiegoś trofeum. Torres co prawda zdobył LM i EURO będąc królem strzelców, ale jego wpływ na te sukcesy był znikomy.

0

Ciuus

W pewnym sensie cię rozumiem co do tej ligi w tym sezonie. 1 GD na CN zremisowane z Realem bez formy a drugie przegrane z rezerwami. No i mnóstwo pkt przez Real straconych na Granadach, Osasunach czy z Espanyolem u siebie, a Barcelona z kolei dużo pkt wymęczonych ale z drugiej strony mistrzostwo to mistrzostwo i to zawsze jest powodem do dumy.
Co do mistrza w poprzednim roku to nie zgadzam się, bo oba zespoły walczyły do końca i GD w kwietniu było kluczowe.

Co do tego kto jest lepszy czy gorszy to jak można mówić, że Casillas jest lepszy od Lopeza i zawsze będzie? Patrząc na osiągnięcia to do Casillasa mało który bramkarz ma start, ale to co daje Lopez - spokój przy dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry, dobrą grę w powietrzu, dobrą grę nogami...Iker dawał to samo, ale od 2 sezonów ma z tym wielki problem. Do tego mnóstwo goli straconych, bo zamiast się rzucić on wolał stać, patrzeć i liczyć na to, że piłka nie leci w światło bramki.
Pedro nigdy nie będzie lepszy od Henry'ego a to właśnie Hiszpan grał w podstawowym składzie w 2009/10. Nie będzie lepszy pod względem osiągnięć i nigdy nie osiągnie poziomu TH14, ale to nie zmienia faktu, że w danym sezonie mógł spisywać się lepiej i na tamten moment był od niego lepszy.

0

mekston - zgadza się, zapomniałem o SH z Sevillą. Mimo wszystko liga i SH wyglądają troszkę blado przy lidze, LM, Pucharze Włoch, Superpucharze Włoch, KMŚ i finale MŚ. Co do jego bramek...wyniki strzeleckie świetne (ale TYLKO w klubie). Tylko, że jest zasadnicza różnica - Sneijder nie grał na pozycji napastnika czy fałszywej "9", więc porównując tych piłkarzy bez sensu jest brać pod uwagę gole. Co dały Messiemu te gole w LM skoro jej nie wygrał? Strzelił 4 Arsenalowi, ok ale gdzie był w 1/2 kiedy Inter ustawił mur? W zeszłym sezonie strzelił 5 bramek Bayerowi Leverkusen, ale co z tego skoro zawalił półfinał z Chelsea? Oczywiście osiągnięcie historyczne - 5 goli w LM, chodzi mi tylko o to, że ten wyczyn nie dał Barcelonie Ligi Mistrzów, bo w najważniejszym momencie nie podołał i nie trafił karnego.
Jeśli chodzi o osiągnięcia w klubowej piłce to Inter przegrał jedynie mecz o Superpuchar Europy, więc byli o krok od powtórzenia wyczynu Barcy i roku 6 pucharów. Do tego Mundial Sneijder miał bardzo udany, bo jako POMOCNIK trafił 5 goli (tyle samo co Forlan, Villa i Muller czyli nieoficjalnie był jednym z królów strzelców) i doprowadził zespół do finału strzelając ważnego gola w 1/8 i półfinale a w 1/2 z Brazylią - najbardziej utytułowaną reprezentacją uratował awans 2 golami.
Co do występu Messi'ego na Mundialu to ja jakoś tej jego magii nie widziałem. Taki Tevez o wiele bardziej mi się podobał, Higuain też był skuteczniejszy. Nie pamiętam już czy Messi dostał nominacje do gracza turnieju, ale jeśli to prawda to to jest jakąś kpiną...jak te nagrody MVP dla gracza meczu na Copa America, gdzie wszystko zawalał i dopiero w ćwierćfinale zagrał lepiej a dostawał nagrody.

0

Ciuus - nie wiem czy wiesz ale umniejszasz w tej chwili wielkosc swojej barcy. wygranie ligi z Barcelona...co to jest. Wygrac z barca w finale CDR, ograc ich na Camp Nou w meczu o mistrzostwo, wyrwac im Superpuchar Hiszpanii, trafić 3 na CN i wejsc do finalu LM...co to jest. Moze w 3 lata 1 liga to troche malo i brak Decimy ale zrobil to co mial zrobic czyli was zdetronizowac. Kiedy przychodzil Barca byla poziom wyzej od Realu, w 2012 Real byl na tym samym poziomie a teraz Real jest poziom wyzej.

0

Geble - jakies argumenty?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?