JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@BISHBASHBOSH ale prosiłem żebyś podał jakiekolwiek argumenty, czyli realne okoliczności, a nie marzenia i wymysły 5-latka :)))
ad1 - nie wiem czy śmiać się czy płakać...
ad2 - jakie znasz podobne lub lepsze sportowo kluby które mogą Raphinhę i zaoferować mu lepsze zarobki oraz pozycję zblizoną do tej którą ma w Barcelonie?
ad3 - serio o tej godzinie jesteś już totalnie pijany?
0
@Matheu12 im więcej będzie cyrk lub im dłużej nie będą mogli się dogadać to traci centrum - tak to działa w polityce, że lepiej zrobić coś szybko i stracić przykładowo miliardy niż nie robić nic.
1
@RosjaninBut najlepsze jest ot że w Polsce najbardziej lewicowa partia to Razem, a we Francji odpowiednim Razem by był najbardziej centrową partią - -Miller w sumie ma rację bo tak skrajnych lewaków w akcji Polacy jeszcze nie widzieli w europejskiej polityce delikatnie od kilkudzeisięciu lat.
@Matheu12 "Macron jest jaki jest" - no nie do końca jest jaki jest bo Francja nigdy nie była tak uboga jest dzisiaj i każdy we Francji go obwinia za to jak gospodarczo stoi kraj, który rekordowo się adłużył. Prawdziwy gamechanger to będą wybory prezydenckie niestety dopiero za 3 lata i odsunięcie od władzy Macrona bez względu na to kto go zastąpi, a przez ten czas Melenchon i Le Pen będą rośli w siłę, gdyż za brak dogadania się i spory koalicyjne będzie obwiniane centrum w dłuższej perspektywie.
0
@LinekMichal zgadza się - liczby ma, ale profilem pasuje do potencjalnych systemów w jakich może chcieć grać Flick
@BISHBASHBOSH rozumiem że łudzisz się hahahaha:) to zburzę ci trochę ten obrazek - podaj jeden argument, który mógłby przekonać Raphinhę do dobrowolnego odejścia z Barcelony wiedząc że jego byłym agentem był Deco, teraz sam zarządza swoją przyszłością, jest w optymalnym piłkarskim wieku oraz ma szacunek całej szatni i potencjalnie pasuje profilem do systemów gry, w których zapewne Flick będzie chciał grać. Proszę - jeden argument, okoliczność - cokolwiek, ale realnego do spełnienia :))))
0
@SawneyBean Mieszkam we Francji to przyjeżdżam regularnie do Polski co roku z rodzinką na wakacje - za tydzień Madera na 8 dni i kończę spędzając tydzień na Lanzarote, zatem to nie jest tak że spędzam tylko wakacje w Polsce.
Generalnie wszędzie jest bezpiecznie, ale we Francji w miejscach które są dalekie od turystycznych już nie - w moim Rennes są 2 dzielnice na które bym się nie zapuścił nawet ciągu dnia i są wypełnione imigrantami, którzy od czasu do czasu rozrabiają w centrum miasta. Poziom bezpieczeństwa w wielu miastach Francji jest dużo mniejszy niż jeszcze kilka lat temu, a kosę noszę regularnie gdy w Rennes wychodzę wieczorem na rower lub pobiegać - w ostatnim roku 4 razy musiałem się odganiać od szajki kolorowych dzieciaków, które polowały mi na rower, a przez 3 wcześniejsze lata ani razu.
Podróżuję od blisko 30 lat po calym świecie - Europę, Azję czy Afrykę mam rozjężdżoną wzdłuż i wszerz zarówno z plecakiem jak i w formach zorganizowanych wycieczek - jak ktoś ma głowę na karku to wszędzie będzie bezpieczny, ale poziom bezpieczeństwa we Francji tam gdzie nie ma turystów, a są imigranci lub tworzą się islamskie getta nie jest bezpiecznie i miałem w miejscu zamieszkania na przysłowiowym rowerze więcej "przygód" w ostatnim roku niż podróżując po całym świecie przez te wszystkie lata.
2
@MesQueUnClub96 ten bazarek to bardzo mocno oddalona dzielnica od Paryża właśnie z imigrantami, ale w promieniu kilometra od wieży Eiffla da się spotkać sporo bezdomnych w ogórdkach przy kamienicach (są nawet hamaki, telewizory i prowizoryczne meble).
PS: ktoś się ze mnie śmiał kiedyś że przyjeżdżam do Polski na wakacje - jest czysto, jest bezpiecznie, jest rodzinka i nie trzeba chodzić z kosą lub dwa razy sprawdzać czy wszystko zamknięte/zabezpieczone gdy się gdzieś wychodzi :)
2
@tbas To taka sama utopia jak sytuacja w której nikt nie krradnie.
@arasz1819 Ja liczę że się zmieni, ale szczerze śledząc media od naprawdę wielu lat to mam wrażenie że obywatele Polski z roku na rok pozwalają na więcej. Przecież u schyłku rządów PO-PSL lata temu aferta za aferą wychodziła, a ci ludzie do dnia dzisiejszego w większości są przy stołkach, a gdyby to było na zachodzie to za samo 150mld z OFE to PO przez kolejnych 30 lat by nie miała czego szukać w polityce. Tak samo można powiedzieć o schyłku rządów PiS - przecież afera i beszczelne okradanie Polski z dorobku obywateli to był jakiś horror - wałki na funduszach, fundacjach i inwestycjach dla znajomych, wpychanie rodzin do spółek skarbu państwa... Teraz jak się zastanawiam to mam wrażenie że od kilku lat tych oszuzstw jest wielokrotnie więcej niż jeszcze 10, 15 czy 20 lat temu.
Z psychologicznego punktu widzenia jest na to odpowiedź - gdyby jakaś pojedyncza afera wybuchła w takiej Francji czy krajach beneluksu w których mieszkałem to mogło by zniszczyć całą klasę polityczną, a w Polsce mówi się że to atak polityczny. Polaryzacja społeczeństwa na popierających albo PO albo PiS sprawiła że doszło do chorych sytuacji usprawiedliwia, wybielania, a najbardziej niegodziwe przestępstwa lub zachowania polityków były osłaniane tarczą o nazwie "atak polityczny". Jedyne co może wymusić na obywatelach chęć wymagania od polityków więcej to terapia szokowa. Co ciekawe jeśli nie czytałeś książek o ekonomicznych terapiach szokowych to polecam, ale aktualnie jestem na wakacjach w Polsce i widzę wiele rzeczy, które są dużo droższe w Polsce niż we Francji w sklepach, spożywam posiłki w restauracjach droższych niż we Francji oraz płacę za noclegi więcej niż bym płacił we Francji (jeśli mówimy o podobnym standardzie). Widzę jak kształtują się zarobki w Polsce, znam też perspektywę kosztową utrzymania niewielkiej firmy w Polsce, a wiemy że prąd, gaz czy benzyna będą droższe, perspektywa euro jest jaka jest, system opieki zdrowotnej wymaga dofinansowania bo "nowi" mieszkańcy Polski mają duży wpływ na wyczerpywanie środków budżetowych itd. Znam sporo przedsiębiorców którzy zastanawiają się czy nie zwijać interesów lub radykalnie oszczędzać aby przetrwać wzrost cen, a ekonomiści mówią że czas pracownika się skończył w Polsce - terapia szokowa w Polsce jest możliwa - obywatele nie będą ufać nikomu, ale możliwy jest reset oraz obiektywne spojrzenie obywateli na politykę w sytuacji skrajnej. Wskaźnik ubóstwa wystrzelił sugerując się GUS i Gazetą Prawną, zatem w perspektywie 1-2 lat może wiele się wydarzyć i oby wszyscy możliwie dobrze z tego wyszli.
3
@arasz1819 masakra... tak się dzieje bo opinia publiczna na to pozwala - pamiętam sytuację z jednego z krajów skandynawskich gdzie pani polityk rangi ministrialnej pomyliła się i służbową kartą zapłaciła za batonik dla dziecka które było chore na cukrzycę - presja była tak wielka że wspominana pani minister podała się do dymisji.
W Polsce ludzie powinni nie traktować takich doniesień jak atak polityczny, a wspólnie bezwzględnie i negatywnie reagować na polityków dopuszczających się patologii, a na ich środowiskach politycznych wymuszać eliminację czarnych owiec.
Nie powinno być żadnego wybielania swoich - jeśli popierasz parcię X i z tej partii X wychodzi jednostka patologiczna to w twoim intereseie powinno być aby patalogię usunąć z przestrzeni publicznej. Tak by było w zdrowym państwie i społeczeńśtwie dlatego bez względu na sympatie polityczne powinniśmy cisnąć każdego i każdą partię, która pozwala na patologię lub stara się zamieść ją pod dywan.
12
2 mln euro za Mbacke to rozsądne pieniądze i obstawiam że ciekawa krótkoterminowa inwestycja - w poprzednim sezonie nieźle się prezentował pomimo pecha z kontuzjami (łącznie ponad 5 miesięcy nie grał). Obstawiam, że w przyszłym sezonie znacząco wzrośnie jego wartość rynkowa i przytulimy kilka milionów euro więcej.
PS: ale transferu Mokio wybaczyć nie mogę bo ścieżka do pierwszego zespołu z rezerw Barcelony jest zdecydowanie krótsza niż w Ajaxie i nie mam pojęcia w jakich plaszczyznach mogliśmy przegrać o niego rywalizację.
20
@PietrasCoelho brawo, to jeden z lepszych merytorycznych pocisków w ostatnich dniach jakie wiedziałem. Totalne zniszczenie narracji internetowego znawcy :))))))))))))
0
@skubi99 niestety uśmiechnięty kolega nie potrafi rozmawiać stosując argumenty - wymyśla epitety lub zawiłe porównania, a fakty są jakie są.
@Comentateiro Kolejny raz obrażasz nie podając ani jednego faktu. Nie rozmawiasz z przeciętnym wyborom PO lib PiS że możesz stosować obrażanie jako argument. Nie komentuj jeśli nie masz do pokazania jakichś faktów bo ośmieszasz się - poważnie nawet jednego argumentu nie możesz napisać tylko sam emocjonalny bełkot?.
Może chcesz mi pokazać jakieś dobre rzeczy w gospodarce, które zrobił Tusk od kiedy ponownie jest premierem? Jakie konkretne ustawy weszły w życie dzięki którym Polacy lub Polska coś zyskała z rozwojowego punktu widzenia? Tusk to najlepszy premier Polski dla Niemiec od końca II WŚ :) Absolutnie każdy projekt rozwojowy, który zagraża rozwojowi gospodatki Niemiec został ukręcony lub odłożony w czasie, a ostatni "hołd tuski" to już ostre przegięcie:
https://x.com/K_Kolodziej_/status/1808097634789273831
8
Powołani piłkarze nie dziwią i jak najbardziej zasłużyli, ale taka mnie myśl naszła - co można powiedzieć o profilach piłkarskich piłkarzy, którzy będą uzupełniali skład pierwszego zespołu w presezonie:
1) być może Flick nie szuka nowych szarpiących skrzydeł - pachnie na kilometr graniem na jednego napastnika z wieloma ofensywnie grającymi pomocnikami. Zarówno Noah Darvich, Angel Alarcon, Unai Hernández mogą grać jako ofensywni pomocnicy, a tylko Alarcon może szarpać jak musi bo jest niezwykle dynamicznym piłkarzem.
2) Logika podpowiada, że jeśli Flick by chciał aby Barcelona sprowadziła Nico to kogo by wziął na presezon aby "udawał" piłkarza o jego profilu na lewym skrzydle? Zdecydowanie Daniego Rodrígueza, który kontuzję już wyleczył jakiś czas temu i zapewne od początku sezonu będzie świetnie przygotowany. Ktoś powie że zabierze Alarcona, ale jednak w kategorii "szarpiących" skrzydeł brak konkurencji sugeruje że tak jego Barcelona nie będzie chciała grać. Gdyby miał jasny cel w postaci Nico plus zmiennik to by wziął na presezon zarówno Alarcona jak i Rodrígueza, aby przekonać się który by był lepszym zmiennikiem na lewym skrzydle, a tak się nie stało.
Niezwykle ciekawie się zapowiada presezon bo po nim dowiemy się jaką piłkę chce grać Flick - domyślam się, że też w zależności od działań Barcelony na rynku transferowym (lub ich braku) ta lista będzie modyfikowana - mile bym się zaskoczył jakby Guille Fernandez, Alexis Olmedo czy właśnie Dani Rodríguez chociaż ze względu na profil piłkarski pojawili się w presezonie - zawsze cenne wskazówki trenera pierwszego zespołu z motywują do cięższej pracy.
Na dzień dzisiejszy, przed rozpoczęciem presezonu Casado wydaje się być największym potencjalnym wygranym, ale kibicuję wszystkim.
2
@Luccas Obiektywnie Lenglet potrafi grać w piłkę, jest zdrowy, ma obycie międzynarodowe zarówno na płaszczyźnie reprezentacyjnej jak i klubowej, ale Barcelona to zbyt wysokie progi. Przychodził aby być rezerwowym i nikt nie liczył że będzie kim więcej niż był - problemem jest frajerstwo Barcelony dawania wielkich pensji - ja do niego jako piłkarza nic nie mam. Po prostu jak jest się naiwnym idiotą to trzeba za to płacić - takie jest życie i Barcelona ma jeszzce 2 lata jego kontraktu na głowie.
1
Nie ma co grzać tematu Raphinhii - jego sprzedaż jest właściwie niemożliwa - teraz gdy jest jednym z liderów zespołu nie ma opcji aby chciał odejść a Flick nie zrezygnuje z takiego piłkarza. Jeśli ktoś wierzy /(bo nie można nazwać tego logicznym myśleniem) to jest odklejony.
W takim wieku nie rezygnują piłkarze z profesjonalnej piłki jeśli mają jakieś ambicje.
0
@Faro 1) Endrick jest 1.5 roku młodszy od Roque -to wielka różnica
2) w presezonie będzie brał udział Alarcon, zatem nie ma szans aby wygrał z nim rywalizację w oczach Flicka jeśli dobrze będzie przygotowany fizycznie
3) zobacz w spowolnieniu na kompilacji jaka niska jakość jest tych zagrań i jak są naciągane - z akcji ofensywnych Krychowiaka lepszy film można zrobić
0
@skowrie starałem się :)
0
@RafiVeB dokładnie - hipokryzja level hard - a tutaj mam ciasteczko dla "uśmiechniętych":
Dziennikarz: "Martwy policjant to jeden głos mniej na ZN. Co pan powie, panie Mélenchon, na ten slogan skandowany w procesjach, które pana wspierają?”
Melenchon: "Mimo wszystko mamy prawo się śmiać".
8
Oby to było jego drugie życie bo nie tak dawno temu był wymieniany w jednym szeregu z największymi nadziejami Barcelony. Ostatni rok to można powiedzieć pasmo nieszczęść i problemów zdrowotnych i szkoda że nie mógł więcej czasu spędzić na treningach z Marquezm bo niemal wszyscy piłkarze z nim robili wielki progres.
Najważniejsze że dostając minuty w poprzednim sezonie widać było że potencjał nadal ma ogromy, nadal posiada wielką dynamikę oraz bardzo dobrą jakość strzału. Z pewnością będzie musiał zmierzyć się w presezonie z "konkurencją" w postaci Roque, ale jak dobrze przygotuje się fizycznie to na każdej płaszczyźnie będzie lepszy (o technice nie mówię bo to przepaść na korzyść wychowanka).
11
Chyba zacznam tęsknić za czasami gdy człowiek miał przeświadczenie że Alemany z Cruyffem coś gotowali na zapleczu zarówno w aspekcie transferów wychodzących jak i przychodzących. Czuło się i takie też przecieki z rynku wychodziły że na wielu płaszczyznach Barcelona ciężko pracowała aby rozwiązać jakoś problemy kadrowo-finansowe, a teraz jest cisza.
Pół żartem pół serio wierzę w zainteresowanie Bolognii Lengletem bo to by był dla nich logiczny ruch, ale już nie wiem czy Marco Di Vaio dodzwoni się do Deco. Nawiązuję do żartów z rynku że Deco ma dwa telefony - jeden prywatny, który wykorzystuje także do celów służbowych w Barcelonie i drugi, który dostał od klubu gdzie ma kontakty z ludźmi z rynku. Ponoć z Romy kilka dni temu dzwonili do Deco w sprawie Lengleta, ale nie mogli się dodzwonić, a po kilku dniach oddzwonił mówiąc że telefon się rozładował :) Wierzyć się nie chce że tak było, ale i tak śmieszna historia :)
0
@Arcybiskup, @Aragorn33 Chwila chwila:
1) a to nie jest tak że każdy lider bloku lewicowego w mniejszym lub większym stopniu popiera Rosję i wypowiedzi tych polityków jest wiele
2) Melenchon pierwsze co zrobił po wygranych wyborach to w imieniu lewicowego bloku odciął się od Macrona i zapewne będzie chciał udowodnić że nie było żadnego układu w czynach
3) Nie napisałem że Melenchon będzie premierem - napisałem że zapewne będzie w sensie że jest to bardzo prawdopodobne
4) Nie od wczoraj żyję we Francji - nie wierzę we wspieranie tego rządu Ukrainy - jedyna partia która w programie zawarła pomoc Ukrainie to.... partia Melenchona i żeby było śmieszniej zrobili ten sam manewr co w Polsce PO, czyli zawarli dziesiątki obietnic wyborczych aby wygrać wybory i nic z tym nie zrobią - ludzie we Francji już nie pamiętają tak dalekich lat aby przypomnieć sobie spełnienie jakiejś obietnicy wyborczej lewicy, a głosują na nią bo nie wypada na prawicę.
@arasz1819 , @tbas wieje hipokryzją bo gdy rządził PiS i jechałem po nich to nie widziałem komentarzy "od kiedy koementujesz politykę". Ja nie mam jednoznacznie zdefiniowanych poglądów politycznych i nie jestem lemingiem, zatem każdego ze sceny politycznej wyśmiewam, ale głównie rządzących bo oni dostarczają paliwa, gdyż mają wpływ na kształtowanie rzeczywistości. Tusk tak pięknie cieszy z wygranej lewicy i komunistów, że trzeba było go dodać, a to że po tylu miesiącach bycia premierm nie zrobił nic dobrego dla Polski (podobnie jak jego poprzednik) tylko sprawia że naraża się na pocisk.
@barteq Czemu uważasz mnie za wyborcę Konfy? To że z wieloma kwestiami się z nimi zgadzam (a wieloma też nie) to nie sprawia że jestem już wyborą Konfy. Fizycznie głosu nie oddałem na nich nigdy, a to że krytykuję rządzących (kiedyś PiS, dzisiaj PO) to normalne jeśli nie jest się fanatykiem jednej partii.
5
@Comentateiro Polecam czytać, uczyć się, rozwijać się i poszerzać horyzonty - nie musisz być jak przeciętny wyborca POPiSu - możesz myśleć sam, a nawet powinieneś. Znowu komentujesz rzeczy, o których nie masz pojęcia a bardzo mnie nie interesuje jako kogo mnie widzisz. Zdecydowanie bardziej interesuje mnie życie w Polsce i Francji w odróżnieniu do ciebie, zatem nie wie o czym chcesz rozmawiać jeśli aż taka przepaść w mentalności jest między nami. Domyślam się że razem z Donaldem się cieszysz że wygrali prorosyjscy komuniści - i komuna i Putin - skacz, tańcz i baw się bo w końcu co możesz innego niż tylko bić brawo :))))
13
Z wyboru Francuzów zadowolony jest prawie każdy...
1) Rosja - bo nie spodziewali sę że wygrają wybory prawdziwie prorosyjskie partie, a nie tylko te kreowane przez media
2) UE - bo nadal będą rządzić zwolennicy napływu milionów imigrantów, wymyślania coraz to nowych płci oraz wysyku obywateli Europy
3) Tusk - bo on się cieszy gdy cieszą się Niemcy
4) Polacy - bo nie wiedzą jeszcze że premierem zapewne zostanie najbardziej prorosyjski polityk w całej Francji, który jest zwolennikiem zakończenia wojny na Ukrainie
Chyba czas kupić odpowiednie kamizelki dla rodziny "aby przetrwać, jeśli Melenchon zostanie premierem"
0
@AFA Chyba totalnie nie rozumiesz idiotycznego zachowania Araujo - nikt by nie miał problemu gdyby to była boiskowa walka - problem polega na tym że ta sytuacja było długo po gwizdu, gra była przerwana, a on specjalnie specjalnie podbił aby go uderzyć. Skala brutalności nie ma znaczenia - z miejsca powinien dostać czerwoną kartkę bo zachował się jak bezmózgi idiota.
Zobacz sobie kultowy faul Beckhama:
Rewanże są spoko i w piłce to normalne, ale jak ktoś jest debilem i fauluje po gwizdu, gdy gra jest przewana to no to o czym my tu mówimy. Nawet tłumaczenie tego jest kompromitujące.
0
@Barcanajlepszyteam Ja interesuję się polityką, szczególnie w miejscach w których mieszkam - staram się oglądać wiadomości, czytać wielotematyczne periodyki czy oglądać debaty lub dyskusje. Partie lewicowe czy przykładowo Macrona są mocno umoczone w dotacje od wielkich firm, które zainwestowały na Ukrainie wielkie pieniądze, a to że media również są od nich uzależnione to takie są efekty. Zjednoczenie Narodowe przez całą kampanię w 99% mówiła o gospodarce, a w mediach było straszenie faszyzmem, imigrantami oraz niekończącym się przypominaniem o ojcu Le Pen (którego sama usunęła z partii i zmieniła ją na normlaną). Trochę przypomina to wybory w Polsce, gdzie masz zdecydowaną większość mediów popierających POPiSy oraz pseudo konkurencję. ZN nie jest powiązane z interesami globalistów, zatem jeśli nie można ich kontrolować to trzeba z nimi walczyć.
Odnośnie podejmowania decyzji to prezydent jest formalnym głównym dowódcą wojska, ale odpowiedzialny jest za kształtowanie polityki wyznaczonej przez rządzących. Tak jak prezydent może rozwiązać parlement przy zgodzie m.in. premiera tak Macron bez wyraźnego zielonego światła Ministra ds. Sił Zbrojnych czy pozytywnej opinii szefa sztabu może wysłać wojsko lub broń na Ukrainę, ale nie pozwoli sobie na samowolkę bo będzie go czekała Rada Stanu (taki odpowiednik Trybunału Stanu w Polsce) jeśli decyzja będzie wyraźnie odmienna od woli rządzących.
PS: kto by nie rządził we Francji to jednak w mniejszym lub większym stopniu będzie dbał o interes Francji na arenie międzynarodowej, a premier Polski dba o interes tylko i wyłącznie Niemiec, zatem każdego dnia się ośmiesza jak nie wypowiedziami o inwestycjach Polski to w kwestiach chodzenia na kolanach w stosunku do każdego kto może rzucić mu kiełbasę dla pelikanów go popierających.
PS2: mój sąsiad, który mi dogląda domu we Francji jest Ukraińcem i wysłał mi SMS że cieszy się że wygrała lewica bo liczy na to że Francja będzie zwolennikiem zakończenia wojny. Opowiadał mi kiedyś że zwiększa to szanse że jego brat, który został na Ukrainie nie będzie porwany i wysłany na front. Wszystko jest kwestią perspektywy, ale każdy Ukrainiec którego znam jest zwolennikiem bezwarunkowego zakończenia wojny bo każdy ma kogoś kogo może stracić jeszcze na Ukrainie i ma gdzieś czy dany ten ziemi będzie Ukraiński, Rosyjski czy to będzie strefa zdemilitaryzowana. Dla Polski jedynie partia Macrona ma znaczenie, a tak każda inna partia we Francji będzie zwolennikiem zakończenia wojny co w mediach w Polsce nazywa się prorosyjskością.
1
@AFA Nie ma co się czepiać bo trąci to hipokryzją - sorry, ale Gavi jak zaczynał również wjeżdżał w każdego jak dzik w żołędzie. Wojowniczego mentalu nie ma wielu piłkarzy - Gavi potrzebował roku na wysokim poziomie aby skupić się na piłce i zapewne z Endrickiem będzie podobnie.
0
@Barcanajlepszyteam Wiele wskazuje że Melenchon będzie premierem, ale nie ma to większego znaczenia - absolutnie każdy lider bloku lewicowego jest fanem Putina, wyjścia z NATO, wspierali aneksję Krymu czy blokował lub krytykował wysyłanie wojska na Ukrainę lub jakąkolwiek pomoc Ukrainie. Ktoś kto nie zna realiów polityki francuskiej powie że prezydent we Francji ma wiele do powiedzenia, ale to nie Polska i nie będą ze sobą wojować.
W odróżnieniu do Zjednoczenia Narodowego - na lewicy znajdziesz w internecie wypowiedzi "wspierające" Rosję i/lub krytyjujące pomoc Ukrainie w ostatnich miesiącach, a w partii Le Pen już nie i to jest piękne jak media kreują rzeczywistość. Piłkarze reprezentacji Francji ciesza się że nie wygrała "skrajna prawica", ale nie mają nic personalnie do nikogo - tu chodzi o to że we Francji nie głosuje się na prawicę dla zasady, a media francuskie dodatkowo jeszcze podkręciły spiralę strachu. Śmiało można powiedzieć że realnie te wybory to wielki cios dla Ukrainy bo tak prawdę powiedziawszy tylko partia Macrona jest zwolennikiem wspierania Ukrainy.
https://x.com/leandroOnX/status/1776793048195666209
6
@macio_944 hahahaha - Rosja otwiera szampany po tych wyborach - blok lewicowy który wygrał ma wielokrotnie więcej polityków wspierających sojusz Francja-Rosja niż Zjednoczenie Narodowe.
A to pierwsza lepsza wypowiedź lidera:
https://x.com/GlobalInfoFact/status/1769980234919555234
5
@Kgorecki2500 hahaha - prawda - to jest najlepsze że liderem Nowego Frontu Ludowego jest Jean-Luc Melenchon, który jest prawdziwm, a nie wykreowanym media antysemitą, zwolennikiem Putina, zwolennikiem masowej migracji oraz zdecydowanie jest antyeuropejski. Najśmieszniejsze jest to że ludzie tu na forum jak głupi się cieszą, a nie wiedzą kto wygrał :))) Nie ma we Francji większego zwolennika sojuszu z Rosją od Melenchona.
4
@MOLESTA jakkolwiek ich nie nazwiesz to fakty są takie że z perspektywy Polski każdy Polak słono za to zapłaci w dziesiątkach podatków, opłat oraz droższych produktach biorąc pod uwagę politykę UE oraz jak szybko rosną ceny w Polsce. Ja mieszkam we Francji, a teraz jestem w Polsce na wakacjach - śmiać mi sie chce gdy słyszę takie teksty jak "prorosyjscy faszyści". Nie wiem co widzisz dobrego dla Polski w tym że lewica we Francji traktuje Polskę jak pańswo w którym można trzymać imigrantów, którzy nie będą zdolni pracować we Francji oraz jak na rynek zbytu z tanią siłą roboczą :) Masz racje nic lepszego nie mogło się wydarzyć :)
PS: doucz się trochę w koalicji lewicowej, która wygrała wybory jest więcej zwolenników Putina niż w ZN.
@RosjaninBut W sumie się zgadzam - wielu ludzi boi się przyznać przed sobą samymi że mają poglądy w 99% takie same jak ZN, a głosują inaczej z przyzwyczajenia lub strachów przeszłości.
3
Przestańmy pisać że Francja wybrała islamski kalifat - problemem Francuskiej prowincji jest bieda, większość pracujących "niższego szczebla" to ludzie wyznający zasadę "jestem robotnikiem to głosuję na lewicę bo ona reprezentuje robotników".
Problem w tym że lewica od lat nie jest już lewicą, a prawica nie jest prawicą, chociaż od lat obywatele bardzo stereotypowo podchodzą do tego wszystkiego, a w ostatnich 2 tygodniach media we Francji zrobiły wszystko aby straszyć obywateli Zjednoczeniem Narodowym (właśnie stereotypami).
Na Onecie widziałem fajny artykuł, który polecam bo pokazuje bardzo dobrze dlaczego ludzie zaczęli piepierać ZN: https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wybory-we-francji-odwiedzilismy-bastion-le-pen-trzeba-ich-wyrzucic-i-tyle/jpctfq1,79cfc278
Podsumowując - ludzie się wystaszyli ZN przez media i zdecydowali się na dalszą biedę i pogłębione ubóstwo, mniejszą suwerenność kraju i prawdopodobnie przyjęcie imigrantów...
Mi osobiście szkoda - szkoda mi lokalnych małych firm (bardzo dużo jest ich we Francji), szkoda emerytów i ludzi mało zarabiających, ale także szkoda dzieci - moja córka nadal nie będzie "dziewczynką" we Francji, a "kobietą, która urodziła się jako kobieta i na ten moment nie zrezygnowała z bycia kobietą".