Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Nie możemy zrobić tak, jak mówisz - w Brazylii okienko transferowe zostało zamknięte 15. sierpnia, więc jak kupimy Douglasa, to będziemy na niego "skazani" - albo bierzemy go do siebie, albo na wypożyczenie do Europy.
3
Simeone tak czy siak nie będzie, na stronie UEFA jest lista. Ale pewnie po prostu dlatego, że nie zaakceptował zaproszenia, bo mu się nie chciało jechać, ot co.
7
Może dlatego, że to spotkanie trenerów? ;)
13
Jak dla mnie Messi nie powrócił, bo nigdzie się wcześniej nie wybierał. Na MŚ zostaje wybrany zawodnikiem meczu i doprowadza Argentynę do finału, ma kosmiczne staty, ale ludziom się i tak nie podoba, bo nie lata przez 90 minut za piłką z wywieszonym jęzorem (chociaż parę odbiorów na MŚ miał, jak na zawodnika ustawionego tak jak Messi, to wyszedł całkiem przyzwoicie pod tym względem). Wczoraj tylko potwierdził, że nie zamierza spuszczać z tonu, a do tego parę razy objechał Elche jak za "dawnych czasów" tudzież sfaulował w odbiorze (co mi chyba najbardziej zaimponowało, szczególnie w pierwszej połowie, gdzie - o zgrozo - mógł nawet otrzymać żółtą kartkę!). Teraz tylko utrzymać ten poziom na "boss fighty" w kwietniu i maju i będę w pełni zadowolony.
1
Też mi posiłek, ja tam widzę tylko spodeczki z pokrojonymi cytrynami - czyżby wszyscy byli na jakiejś dziwnej diecie? :(
9
Bo żadnemu graczowi rezerw się nie wpisuje wysokich klauzuli - jeżeli nie będą tu chcieli grać, to nie ma ich sensu trzymać. Ale Munir wydaje się być przeszczęśliwy, mając możliwość gry w pierwszym zespole Barcy, więc i tak raczej się nie przeniesie nigdzie, chyba, że mu sypną słonym groszem. Jednak bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że za sezon-dwa dołączy do pierwszej drużyny i w nowym kontrakcie dostanie porządne wynagrodzenie i zarząd postara się o klauzulę, która odstraszy Reale i Bayerny.
2
Real Sociedad to mimo wszystko jeden z "wielkich" hiszpańskich klubów, z tradycjami (w tym i mistrzostwa Hiszpanii), a do tego stabilny finansowo. Fakt, że sprzedali Griezmanna i Bravo niczego nie zmienia, bo dalej mają Velę, a trenerem pozostał Arrasate. W tamtym tygodniu grali w eliminacjach LE, to mogli nie być do końca skoncentrowani na lidze, ale porażka z beniaminkiem Eibar, którego roczny budżet jest pewnie rzędu zarobków jednego gracza rezerwowego w Barcy, to duże zaskoczenie. Bratobójcze walki Basków! :o
1
Znając życie, to karę w SPH mu anulują, jeśli Atletico awansuje za rok, tak samo jak po "paluchu Mourinha"...
7
CD
Alba idealnie uzupełniał się z Mathieu - wzajemna asekuracja i zrozumienie bardzo mi się podobały, w pierwszej połowie na spółkę posprzątali jedyną groźniejszą akcję Elche w polu karnym, w drugiej Francuz osłaniał lewą flankę, jak Alba biegł do przodu a powroty Alby to w końcówce chyba 3 niezłe odbiory.
Liczę, że Messi będzie tak chętny do gry przez cały sezon - 2 faule (!) przy odbiorze (z czego za pierwszy mógł dostać nawet żółtą kartkę, to by dopiero było!), udane dryblingi, dobre dogrania do partnerów, ciężko się czegoś uczepić.
Munir wiadomo, fenomenalny debiut, 2 strzały = poprzeczka + gol, może w końcu będziemy mieli napastnika, który potrafi wykorzystywać okazje, a nie potrzebuje ich 50 na mecz, jak czasem było z Pedro i Alexisem w zeszłym sezonie (no, wiadomo, że takim kimś jest też Suarez, oczywiście, a o Messim nie ma co się rozpisywać!).
No i Iniesta rządził i dzielił, chociaż skopali go niemiłosiernie, ale to był ten Iniesta, jakiego chcemy oglądać (chociaż akurat Andres nigdy nie miał jakiegoś wielkiego spadku formy, nawet jak zespołowi nie idzie, to on się stara), do tego mający oparcie w partnerach.
3
Co do ustawienia, to podoba mi się, jak to "rozrysowali" mniej-więcej na tej planszy z ocenami, Rafinha faktycznie grał dosyć szeroko (moim zdaniem niepotrzebnie), Messi też czasem w pierwszej połowie schodził na prawe skrzydło, natomiast lewa strona była zostawiona dla świetnego wczoraj Alby, a Munir grał jako środkowy napastnik. Rafinhy trudno było zrozumieć się czasem z kolegami i źle się ustawiał, vide podanie Rakiticia na wolne pole, gdzie nie pobiegł i akcja Munira w polu karnym.
Sergio obniżyłem głównie ocenę (4) poprzez ten katastrofalny błąd przy czerwonej dla Masche, Lucho powiedział, że wolałby stracić bramkę i grać w jedenastu co prawda, ale jak dla mnie, wytrzymamy bez Javiera dwa kolejne spotkania, a gra w dziesiątkę pozwoliła ocenić, jak Luis sobie poradzi z taką skomplikowaną sytuacją - i generalnie, poradził sobie świetnie, czego dowodem druga połowa :) Ale co do Sergio, to nie można zapominać, że asystował przy pierwszym golu i w dodatku odebrał piłkę w tej akcji.
Rakiticia oceniłem może zbyt surowo (5.5), grał trochę bojaźliwie i nie tak "do przodu", jak oczekiwałem, ale cieszy mnie, że mimo to i tak popisał się asystą ze środka pola i nie rozegrał złego spotkania.
4
Im bliżej Madrytu, tym cena za Di Marię rośnie - 70, 75 i wreszcie 80 milionów :P Jak dla mnie trochę strzał w stopę, ale zobaczymy, bo po transferze Ozila też tak myślałem. A kara dla Simeone to przegięcie, sędzia techniczny dalej ma traumę po tym, jak Cholo go poklepał po łepetynie? To wydawało się bardziej przyjacielskim gestem, chyba, że SImeone jeszcze coś chamskiego powiedział, ale zszokowana i zdziwiona mina arbitra sprawiała wrażenie, że gość nie jest typem luzaka.
1
"Początek nowego cyklu?" - dla hiszpańskiej pracy, konferencja prasowa bez pytania o jakiś "cykl" byłaby kompletnie stracona! :P Pewnie jeszcze przez 10 kolejek po każdym spotkaniu będą o to pytać, a po pierwszym gorszym meczu z kolei będzie "czy to koniec cyklu nowej Barcy?" :D
1
To nie tytuł newsa, Donie, po prostu już taki wiek! ;)))
1
Kręcidło tę wypowiedź przetłumaczył, że nie zagrał z powodu urazu, więc pewnie o to chodziło, a nie o słabą formę na treningach ;) Xavi jeszcze niejednym nas zaskoczy, tylko pan Orłowski go spisuje na straty, może nie będzie grał pierwszych skrzypiec, ale dalej będzie ważnym zawodnikiem - a w obliczu sankcji transferowych, po cichu liczę, że zostanie nie tylko na ten, ale i na następny sezon.
4
Pewnie tak, tylko raz się ufarbował ;)
1
Do tego Xavi to zapalony grzybiarz, a w krótkiej trawie łatwiej dostrzec prawdziweczka! ;)
3
Nie z futbolem, ale z życiem Benaigesa. Chociaż powiązań Franco z futbolem też nie trzeba daleko szukać...
3
Rafinha może pełnić w tym sezonie większą rolę w drużynie, niż nam się wydaje. To właściwie taki "człowiek Lucho", trener zna go chyba lepiej niż jakiegokolwiek piłkarza i wie, jak go wykorzystać i na co go stać. Nie mówię oczywiście, że zastąpi kogoś z naszych trzech armat, jak będzie do dyspozycji cały skład, ale spokojnie może zgarniać minuty i wchodzić z ławki nawet na mecze z mocniejszymi rywalami.
5
"Czy Barça w końcu zacznie zadziwiać, tak, jak do tego przyzwyczaiła?" - to zdanie brzmi jak oksymoron, ale w przypadku Barcy jest wyjątkowo trafne! Elche nie Elche, na kogo by dzisiaj nie padło, musimy zagrać jak w meczu o Puchar Gampera i pokazać siłę. Sprawić, żeby Tytoń nie miał tak dobrego początku w Hiszpanii jak Urban i jak najszybciej chciał wymazać dzisiejszy dzień z pamięci.
2
Może jest mega trudny, bo ma boisko krótsze o 2 metry i węższe o 4 (!) metry niż choćby na Camp Nou :P
1
Ja staram się być kulturalny w komentarzach, ale bez jaj, jak oglądam mecz na żywo, to wiązanki przed kompem czy telewizorem lecą takie, że strach, nie ważne, czy to nasz czy przeciwnik! Trzeba życ meczem, nawet Lucho się ostatnio coś wymknęło na meczu o Puchar Gampera! ;)
2
No proszę, kolejny Barcelonista za sterami klubu w La Liga, nawet nie wiedziałem, że Ferrer trenuje Cordobę. Oby w pierwszej kolejce pokazał, że dalej ma bordowo-granatową krew i utarł nosa Realowi, tak jak nasz Lucho to zrobił z Celtą w końcówce poprzedniego sezonu :>
1
Na Elche powinien być w sam raz - gość żeruje na błędach obrońców i nie potrzebuje za dużo miejsca, a Elche ustawi gracko autobus, co w ostatnim meczu wyszło im z nami całkiem nieźle, z tego, co pamiętam. Jeżeli nasza podstawowa trójka będzie zdrowa, to na lajcie damy radę z Pedro i wielofunkcyjnym Rafinhą na rezerwie + młodziakami, nie ma co się spinać.
O ile sam chciałem jakiegoś "nowego Larssona", piłkarza "zadaniowego", który pogodziłby się z ławą, z doświadczeniem i odpowiednim poziomem - tak myślę, że dawanie dużej liczby szans wychowankom to jeszcze lepszy pomysł.
2
Podczas ramadanu nie pił wody na treningach, tylko się polewał, przynajmniej tak to wyglądało na filmikach, więc pewnie islam.
1
Przecież dostał za to żółtą kartkę, więc zapis musi być. Nie wiem tylko, czy tam coś konkretnego musi być zapisane - ale bez sensu byłoby, jakby musiał napisać "lał przeciwnika po twarzy jak wiatrak - żółta kartka" :D
3
W sumie, 6 milionów to żadna kasa - jak typ się sprawdzi, to zrobimy genialny interes, a jak nie, to trudno, grajek za grosze był, więc mała strata. Z tego, co widziałem na jutubach, to gość przypomina trochę Daniego Alvesa, oczywiście z zachowaniem odpowiednich proporcji - ale jeśli będzie w stanie pokazać chociaż część tego, co Dani w swoich najlepszych latach a do tego będzie ogarnięty w obronie, to będę zadowolony.
Jak już ma przyjść, to trzeba dać mu szansę i oceniać dopiero, jak coś u nas zagra. A jak trafi na ten sezon na wypożyczenie, najlepiej gdzieś do Europy, to będzie można na spokojnie ocenić jego grę oglądając jakieś mecze. Na razie dla wszystkich, łącznie ze mną, to kompletny no name - dlatego dziwi nas ten transfer. Ale z drugiej strony, czy ktokolwiek śledzi ligę brazylijską i jest w stanie wymienić powiedzmy 10 młodych i perspektywicznych zawodników w niej grających w tym momencie, których ewentualnie widziałby w Barcy?
2
Za kilkaset tysięcy to by nawet niesłusznej żółtej kartki nie anulowali ;)
1
To się robi już śmieszne, jak Bayern co roku wykupuje największą gwiazdę z Borussii :P Może jednak włodarze BVB będą woleli nam go wcisnąć, żeby znowu nie wzmacniać jedynego rywala (w sumie Dortmund już ciężko uznać za rywala Bayernu w Bundeslidze) o tytuł, zresztą sam Reus "podobno" też chciał iść do nas. No i możnaby go zostawić na rok na wypożyczeniu.
1
Xavi powiedział, że może siedzieć na ławce i mu to nie przeszkadza, a Luis Enrique przekonał go do pozostania. Mundo Deportivo stwierdza, że po wystawieniu Iniesty i Rakiticia w podstawowym składzie w ostatnim meczu presezonu, Xavi nie może na tej ławce już wytrzymać. Poziom logiki - hiszpańska prasa :P
1
Może trochę nie na temat Di Marii - ale profit dla klubu z koszulek to "kropla w morzu potrzeb", serio. Nie wiem, czy Ty piszesz o tych koszulkach jako jakimś symbolu marketingu, ale wartość marketingowa gracza to nie "profit z koszulek" tylko zyskanie na popularności klubu, być może w rejonach, w których klub cieszył się mniejszą popularnością i w konsekwencji możliwość nowych kontraktów sponsorskich. Szczególnie dzisiaj łatwo to "zmierzyć", bo można sobie sprawdzić, że nagle Realowi przybyło, powiedzmy, milion fanów z Kolumbii na fejsbuku.
Dlatego też Neymar był bombą marketingową - niby zostaje z prawami do swojego wizerunku, ale jest mega popularny w Brazylii i Japonii etc. - i popatrz, od tamtej pory Barca podpisała kontrakty z jakąś chińską firmą (nie pamiętam nazwy w tym momencie) i w tym tygodniu z indonezyjską, czyli "wchodzimy" na rynki w tamtych rejonach. Nie wiem oczywiście, jaka jest w tym zasługa Neymara, ale wydawałoby się to w jakimś stopniu powiązane.