Los_Dawidos
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Jelenia Góra
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dużo tych fartownych... Poza tym stały fragment trzeba też umieć wykorzystać.
0
Powiem inaczej, jeśli Atletico dziś wygra to mamy pasjonujący wyścig o mistrzostwo w drugiej części sezonu, jeśli wygra Barcelona to chyba powoli można zacząć wręczać medale.
0
Oj, wydaje mi się, że Barcelona nadzieje się więcej niż tylko raz.
0
Liga jest najważniejsza. Rok temu Cholo wyraźnie odpuścił CdR, przegrywając dwumecz z Realem bodaj 0-5. Teraz także nie ma aż takiego parcia na puchar.
0
A tymczasem pivotem będzie Busquets, który przewraca się przy każdym mocniejszym podmuchu wiatru, więc obawiam się, że przy agresywnie grającym Atleti Sergio większą część meczu przeleży na boisku.
0
Z jednej strony masz rację, nikt nie może być ponad klubem. Z drugiej Messi dał tej drużynie tyle, że może i nie ma się czemu dziwić, że traktują go tam na wyjątkowo specjalnych prawach. Ponadto sytuacja Messiego a Ronaldinho jest o tyle inna, że Messi jest w Barcelonie od dziecka, ciągle jest na szczycie i nawet w przypadku gorszej formy, poza Ronaldo, ciężko znaleźć lepszego od niego.
W pełni się zgadzam natomiast w takiej kwestii plotek, pogłosek. Zaczyna się gorsza forma, zaczynają się plotki. Jak Ronaldinho grał jak z nut to nikomu nic nie przeszkadzało, nie przeszkadzały imprezy itd. W przypadku Messiego jest niejako podobnie, do końca rządów Tito, nie było słychać o tak wielkich zgrzytach na linii Messi - klub, później zaczęły się problemy, nieco gorsza forma, kontuzje, Messi przestał strzelać w każdym spotkaniu to i tutaj zaczynają się pojawiać różne słowa.
1
Moze tak, a moze nie. Jak by nie bylo, te plotki nie wygladaja dobrze, zle wplywa to na wizerunek klubu i Messiego, a nikt nie robi nic, zeby ten wizerunkowy kryzys zazegnac.
2
Kpisz czy o drogę pytasz z tym czekaniem na swoją szansę i stawianiem Bartry za przykład? Na co miał czekać? Na to, aż w końcu ktoś otworzy oczy albo Xavi z Iniestą pokończą kariery? Wrócił po kilku latach spędzonych "na obczyźnie", chciał tego klub, chciał i sam zawodnik. Cesc z pewnością zdawał sobie sprawę, że może być ciężko, był Xavi, był Iniesta, obaj wówczas jeszcze będący u szczytu, ale czas leciał, pozycja Fabregasa na boisku ciągle zajęta, zaś sam zawodnik pełnił jakże ważną funkcję - był zapchajdziurą i niczym więcej.
Nie ma Messiego to wpuścimy tam Fabregasa, bo i tak nie mamy nikogo innego. Trzeba dać odpocząć Xaviemu/Inieście? To niech sobie zagra Cesc. Były mecze ważne to Cesc obserwował je z poziomu ławki i nigdy nie otrzymał poważnej szansy, nigdy nie można było go określić zawodnikiem podstawowej "11", choć Xavi już coraz starszy i coraz słabszy.
A porównanie do Bartry... Różnica jest taka, że Bartra to (na razie przynajmniej) średniak, pewnie w wielu klubach miałby pewny plac, ale nie w tych z samego topu. I wybór Bartry ograniczałby się do grania w jakimś średniaku albo ławki w Barcelonie i kilkunastu występów w sezonie w mniej ważnych meczach. Fabregas takiego problemu nie miał, miał propozycję z klubu walczącego o najwyższe cele, więc nie ma mu się też co dziwić, że wolał odejść niż czekać nie wiadomo ile i nie wiadomo na co, wiadomo tylko, że czekanie miałoby miejsce na ławce rezerwowych.
0
Jest kiepsko, to fakt. Problem potęguje fakt, iż mamy środek sezonu i zakaz transferów na dwa najbliższe okna, co oznacza, że nawet jeśli zmieni się trener, zmieni się zarząd to wszyscy będą musieli rzeźbić w tym samym drewnie co poprzednicy.
Druga rzecz - jeśli nie Enrique to kto? Widzimy, że szukanie trenera "pod filozofię" kolejny raz wzięło w łeb. Ciężko jednoznacznie określić rok z Tito na ławce, jednak Martino, a tym bardziej Lucho zawodzą, nie zmieniają kompletnie nic. Wypadałoby więc znaleźć trenera z zewnątrz, trenera, który nie będzie marionetką, który nie będzie uznawał obecnego stylu gry jako jedynego dopuszczalnego. Problem jest jednak taki, że takiego trenera ciężko znaleźć w środku sezonu.
0
Wywalić, wywalić, wywalić, ale co dalej? Wywalić trenera, żeby zespół prowadził asystent to głupota, a zwolnić jednego ananasa, a wziąć w jego miejsce drugiego parodystę to też najmądrzejsze nie jest.
1
Pisałem już, że Luisowi brakuje jaj, odwagi, pewności siebie. Za mało gra indywidualnie, za mało bierze na siebie gry, za mało strzela.
1
Liczby pomocników, a w zasadzie ich brak najbardziej boli. Boli jeszcze bardziej jak słyszę, że Fabregas w Chelsea ma zdaje się 14 asyst.
2
Prawda jest taka, że fatalnie jest w pomocy, a to klucz do sukcesu. Nie oglądałem pierwszej połowy, leciała ona gdzieś w tle, ale drugą połowę chciałem już obejrzeć i kolejny raz widzę powtarzające się schematy... Błędne schematy. Messi w momentach kiedy nie idzie bierze na siebie bardzo dużo gry, mam wrażenie, że jest gra jest nerwowa, brakuje luzu, Messi chce przejść trzech, czterech, czasem pięciu i strzelić bramkę, często podania zaczynają się w polu karnym, w gąszczu nóg przeciwników. Druga rzecz to Suarez - kapitalny gracz, fenomen, ale wygląda jakby stracił całą pewność siebie, jakby za bardzo wziął sobie do serca, że może być co najwyżej tym trzecim i tak też wygląda jego gra. Za mało indywidualnie, za mało strzałów, za dużo bezsensownych podań, gry zespołowej, czasem wygląda to jakby Luis się bał zagrać sam, zakończyć akcje strzałem. Znowu nie ma strzałów zza pola karnego, nie ma innego scenariusza, a w tym wszystkim jeszcze brak Rakiticia, jedynego, który czasem odważy się huknąć z większej odległości.
2
Real przerżnął, więc Lucho uznał, że nic się nie stanie jak Barca też straci punkty.
6
Trzeba liczyć na pozostanie Montoyi, powrót Vermaelena i Deulofeu z wypożyczenia, progres Rafinhi i koniec końców na coraz lepsze wprowadzenie i zgranie Ivana i Luisa. Tak widzę transfery Barcy na 15/16. Niemniej jednak o wielkie sukcesy pozostana narazie przynajmniej w sferze marzeń.
0
W Hiszpanii jest coś takiego jak rzeź niewiniatek i przy tej okazji robi się żarty
1
Ale to nie Piast Gliwice, zeby z dwoch dziadow wybierac mniejsze zlo, tylko Barcelona, gdzie maja grac najlepsi.
0
Kwota ogromna. Oczywiście ciężko porównywać Sky i Canal+ czy Henry'ego i naszych ekspertów, ale ciekaw jestem ile zarabia taki Grzegorz Mielcarski czy Marcin Baszczyński, ale kiedyś bodajże Bożydar Iwanow mówił w wywiadzie, że jego zarobki plasują się na poziomie pierwszoligowego piłkarza, więc różnica musi być naprawdę kolosalna.
0
Interesująca zmiana
0
Myślę, że jak nie odpuszczą i nie będzie klepania pomiędzy sobą w drugiej połowie tylko normalna gra to sądzę, iż może się zakończyć dwiema cyferkami po stronie Barcy.
0
Może i masz rację, że trochę żałosne jarać się meczem z takimi ananasami, ale naprawdę fajnie to wygląda, chciałbym taką Barcę widzieć częściej... Szybszą, dynamiczniejszą. I przede wszystkim takiego Montoyę, który spokojnie poradziłby sobie i z lepszymi niż Huesca
0
I ja się pytam, czemu ten chłopak nie gra na co dzień?
0
senk ju wery macz :)
0
Może się ktoś podzielić jakimś stabilnym, nietnącym się linkiem? :)
0
Segunda B, czyli trzeci poziom rozgrywkowy.
0
Zadaj pytanie inaczej - czy ew. odpadniecie w 1/8 finalu bedzie dla Barcy sukcesem? Nie, porazka rok temu z Atletico byla czyms, co zdarzylo sie za wczesnie, a co dopiero powiedziec gdyby Barcelona juz w marcu byla poza pucharami? Na City ciazy presja innego kalibru, to Barcelone stawia sie rokrocznie wsrod faworytow i to od Barcelony wymaga sie dotarcia co najmniej do polfinalu.
0
James chyba nie jest kapitanem kolumbijczyków. Ciekaw jestem jak głosował Messi, ale mam wrażenie, że trochę żałosne będzie, jak któryś głosował sam na siebie.
Druga sprawa - ciekaw jestem jak głosowali Polacy, w szczególności Robert, dla którego było to pierwsze głosowanie. I kto głosował jako polski dziennikarz - wiadomo?
0
Moze i tak, ale zdecydownie inaczej wygladalby mecz Realu z PSG czy wlasnie City, a inaczej bedzie wygladal z Schalke, ktore ledwo z grupy wyszlo i pewnie niewiele gorzej od parodystow z Gelsenkirchen wygladalaby Legia w takim meczu
5
To juz jest komedia. Barcelona kolejny raz bedzie walczyc z City, Real w dwumeczu zmiecie slabiusienkie schalke z 10-0... jak tu wierzyc w nieustawione losowanie
0
Fajnie, Marco jest świetny, tylko tak sobie myślę, gdzie on miałby grać...