0

Za dużo na rm.pl się na przebywałeś w ostatnim czasie? Tam też ciągle płaczą o brak rotacji. Neymar ostatnio nie grał to raz, ostatni mecz miał miejsce tydzień temu to dwa, nie bardzo jest kim zastąpić MSN to trzy.

Gra co tydzień to chyba nie jest jakieś nadzwyczajne obciążenie dla profesjonalnego piłkarza jakim jest Suarez czy Messi.

0

Real zagral dramatyczne spotkanie, a Chelsea odpadla na wlasne zyczenie przez idiotyczna taktyke i strachliwosc mourinho. Barca zagra tymczasem swoje, bedzie prowadzic gre, atakowac. To tylko mourinho jest takim geniuszem, ze grajac u siebie w przewadze i z korzystnym, acz niepewnym rezultatem, nawet nie probuje zamknac meczu.

Barcelona nie wyjdzie z zamiarem pilnowania wyniku, bo w Anglii osiagnela korzystny wynik.

0

Jak przyjdzie to pogadamy. Ja byłbym mega zadowolony z takiego transferu albo przyjścia Verrattiego, ale na razie możemy sobie pomarzyć. I skonczmy z tym holownikiem Isco, bo nawet kibice realu mają do niego parę zastrzeże.

0

Wczorajsza gra Thiago Silvy to było coś na co patrzeć godzinami... Chłopak wczoraj z gry w defensywie uczynił poezję... Do tego ta wspaniała radość Davida Luiza i genialny Verratti. Coś pięknego.

1

To nie Chelsea jest słaba... To haniebna, defensywna taktyka Mourinho zabija tą drużynę i jej piłkarzy.

0

Ej, ej. Coś Grzegorz Mielcarski przed chwilą mówił, że Dani Alves podpisał 3-letni kontrakt z PSG. Jest coś na rzeczy? Prawda?

7

Kurde... moze i Schalke biorac pod uwage pierwszy mecz nie zasluzylo na awans, ale zal mi Niemcow, bo nie zasluguja na to, by tylko remisowac.

0

Ronaldo pewnie znowu zostal tam bogiem, chociaz ostatnio kazdy chcial tam go sadzac na lawie albo najlepiej sprzedawac,

1

Szkoda, ale mimo wszystko podoba mi sie Schalke w ofensywie. Mam nadzieje, ze Schalke jeszcze cos ustrzeli, chociaz na awans nie ma co liczyc.

0

A i to nie jest pewne. Chcialbym, zeby Schalke powalczylo, ale oni po raz kolejny wyjda z pelnymi gaciami, na trzesacych sie nogach, a jedyne co beda chciec osiagnac to unikniecie kompromitacji.

0

Sorry, ale Schalke jest tak zalosnie slabe jak przychodzi im grac w Europie, ze nawet specjalnie na jakakolwiek bramke w ich wykonaniu nie ma sie co nastawiac. Prawda jest taka, ze Schalke przegra ten mecz jeszcze w szatni, a na boisko wyjda przerazeni i znowu bedzie gra, zeby nie zaliczyc upokorzenie, moze nic nie stracic.

1

Munir pójdzie tam na wypożyczenie jako kompletny ananas, chłopak, który jest jedną wielką niewiadomą i jeszcze niczego w seniorskiej piłce nie zagrał. Suarez przychodził do LFC jako uznany już piłkarz, jako facet, który w Eredivisie zaliczył ponad 80 bramek i ponad 50 asyst w 110 meczach w samej lidze, jako król strzelców. Suarez poza tym kosztował też sporo.

0

Ciężko zdobywać najważniejsze puchary jak klub ma kierować się ilością zakupionych zawodników, zamiast ich jakością. Barcelona już zrobiła genialne interesy i kupiła Vermaelena i Mathieu, płacąc przy tym więcej jak Bayern za Benatię czy Valencia za Nico Otamendiego. Efekt jest taki, że jeden zagrał całe 0 minut, bo jest wiecznie kontuzjowany, drugi wchodzi w wiek emerytalny, a podstawowym stoperem w dalszym ciągu pozostał Mascherano. Idąc takim tokiem myślenia można było kupić Immobile zamiast Suareza, bo może wtedy udałoby się kupić lepszego obrońcę, bo byłoby więcej kasy. Trudno, Pogba kosztuje ile kosztuje, ale jest przy Benderze jak Bentley przy Passacie.

0

Owszem, nie jest. Nie zmienia to jednak faktu, że w tym temacie trzeba mało gadać, a dużo robić. W Barcelonie w ostatnim czasie było niestety na odwrót. Barcelona całe lato kupowała Cuadrado, a Abramovich wyłożył kasę na stół i Cuadrado mieszka dziś w Londynie.

0

Z tym dobrze to bym się nie zapędzał. W pierwszej połowie PSG dość swobodnie sobie hasało na połowie Barcelony.

0

Jutro się nic nie dowiemy, bo będzie losowanie. Real równie dobrze możesz trafić na zwycięzcę meczu Porto - Basel jak na lepszego z pary Chelsea - PSG albo i Barcelonę

0

Raczej nie. Nie zapominajmy, że są mecze z Realem, Atletico, Valencią czy Sevillą. Myślę, że licznik może zatrzymać się koło 105 bramek.

0

Co by Alvesowi nie przyszlo dwoch meczow pauzowac.

4

Oprocz tego, ze Messi zlapal juz Ronaldo, to i Barcelona dogonila Real, tez ma 75 bramek.

0

Chcieli? No to maja! Messi juz dogonil Ronaldo.

0

Na owej stronie Ronaldo jest glownym winowacja, a jedyne co potrafi to strzelac bramki.

2

To też prawda. Nie ma co gdybać, jest, co jest. Trzeba jutro wywalczyć 3 pkt i zostać liderem. Tylko tyle i aż tyle.

0

Jedno jest pewne, kto by to nie był to na pewno będzie musiał wyłożyć grubą kasę za Williamsa, bo Athletic za darmo nikogo nie odda.

0

Najważniejsze, aby przed meczem mieli czystą głowę. Nie chciałbym, żeby zawodnicy przed meczem dopisali sobie punkty i ostatecznie polegli w fatalnym stylu.

0

Tak to wszystko mniej więcej wygląda. Tutaj już było masowe zwalnianie Lucho, był Messi, który się grą nie cieszy i najlepiej go sprzedać, póki jeszcze coś wart, była dramatyczna obrona, było wypominanie kasy za Suareza... Wtedy to pewnie na rm.pl były komentarze, jaki lament jest tutaj. Dziś jest wszystko super, pięknie, kolorowo, a kryzys jest za miedzą. Dziś tam odsądzają Ancelottiego od czci i wiary, tam są wieszane psy na Ronaldo, na Bale'u, na Benzemie, tam jest gadanie, że za Bale'a można było kupić Reusa i Cuardado, byłaby wtedy rywalizacja, a tak to nawet nie ma ławki rezerwowych... Cóż, nie na darmo się mówi, że łaska kibica na pstrym koniu jeździ.

2

Nie tylko Malaga w tym sezonie była... Zresztą żadna to wielka nowość, bo Barcelonie nie od dziś ciężko gra się z drużynami, które bronią się całą drużyną przez całe spotkanie.

2

Nie ma co sobie przed meczem dopisywać punktów, bo zdaje się, że po porażce Realu z Valencią Barcelona też miała wychodzić na prowadzenie. Mam nadzieję, że nikt jutro nie wyjdzie na murawę z przekonaniem, że mecz sam się wygra i drużyna już jest liderem, bo może to być zgubne.

Co do Realu, jeszcze w ubiegłym roku, jak Real wyszedł na prowadzenie w lidze, wydawało się, że tego Realu nikt nie zatrzyma, ładowali bramki hurtowo, a tymczasem patrząc na tabelę tylko za 2015 rok wychodzi, że Real zdobył zaledwie 19 pkt w 10 meczach, tyle samo zdobyła Sevilla. 19 pkt, ale w 9 meczach zdobyło Atletico, 21 w 9 zdobyła Barca, a za sam 2015 rok liderem tabeli byłaby Valencia z 22 pkt w 9 spotkaniach. Real w tychże 10 spotkaniach (nie wliczam zaległego meczu z Sevillą) zdobył 18 bramek, Barca dla porównania zdobyła 29.

To, co jeszcze mnie cieszy to fakt, iż do gry o tytuł może jutro wrócić trzecia drużyna, jeśli w jutrzejszym meczu na Calderon poznamy zwycięzcę.

1

I w tym naszym Miliku cała nadzieja na nadchodzące lata, bo przykro ostatnio się patrzy na grę Lewego w Bayernie, mimo, iż strzela bramki. Pamiętam jak jakiś czas temu ktoś porównał Lewego do Suareza, że obaj świetni, ale obaj nie pasują do systemu. Tymczasem Suarez gra coraz lepiej, jest zaangażowany w grę zespołu, bierze udział w akcjach Barcelony, jest go pełno na boisku, a Lewandowskiego w akcjach Bayernu jest bardzo mało, jest praktycznie nie angażowany do gry.

0

Nie róbmy sobie jaj z pogrzebu :P Kawał piłkarza jest, to mu trzeba oddać, ale niesamowicie drażniąca jest cała otoczka wokół tego wszystkiego, te niekiedy żałosne celebracje, ta chęć udowodnienia na każdym kroku kto jest najlepszy...

0

Super to ująłeś :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?