2

Mjr Władysław Kołaciński „Żbik”

„Meldunek o niemieckiej kolumnie, gdy dniało. Pił mleko i nie przerywał. Zarządził zasadzkę. Krótki był ogień. Polegli wszyscy Niemcy. Urodzony partyzant, mocny pion moralny” - wspomina kpt. „Żbika” szef sztabu NSZ ppłk Stanisław Żochowski.

„Mjr Władysław Kołaciński (ur. 10 marca 1911 r. we wsi Piekary, powiat Piotrków Trybunalski, zmarł 8 listopada 1995 r. w Warszawie) – członek Organizacji Wojskowej Stronnictwa Narodowego (późniejszej Narodowej Organizacji Wojskowej), dowódca oddziału partyzanckiego Narodowych Sił Zbrojnych, ps. „Żbik”.

Był synem Wincentego Kołacińskiego, rolnika i Magdaleny z domu Król. Ukończył Szkołę Rzemiosł Towarzystwa Salezjańskiego w Łodzi. W latach 1932-1935 odbywał służbę wojskową w Marynarce Wojennej m.in. na kontrtorpedowcu ORP „Burza”. Po odbyciu zasadniczej służby wojskowej pracował w cywilnych liniach lotniczych w Rumi. Brał udział w wojnie obronnej 1939 r. w szeregach Lądowej Obrony Wybrzeża (w stopniu starszego bosmana). Około 13 września 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej, z której udało mu się wydostać w październiku lub listopadzie, symulując chorobę serca.

W czerwcu 1940 r. powrócił w rodzinne strony, gdzie w sierpniu wstąpił do Organizacji Wojskowej Stronnictwa Narodowego (późniejszej NOW). We wrześniu został komendantem w gminie Woźniki, a następnie kolejno gminach Parzeniowice i Krzyżanów. Wczesną wiosną 1943 r. przeniósł się z Piekar do Częstochowy w obawie przed aresztowaniem ze strony Niemców. Uzyskał dokumenty na nazwisko Władysław Leszczyński.

Wkrótce – w wyniku rozłamu w NOW na tle scalenia z AK – przeszedł do Narodowych Sił Zbrojnych. Objął funkcję komendanta Akcji Specjalnej powiatu włoszczowskiego NSZ, a następnie Komendy Okręgu VI Częstochowskiego. Brał udział w akcjach w Kielcach, Częstochowie, Koniecpolu, przeprowadzał konfiskaty w majątkach zarządzanych przez Niemców. Według części źródeł brał udział w kwietniu 1943 r. w słynnym napadzie na Bank Emisyjny w Częstochowie. W lipcu 1943 r. został aresztowany przez Gestapo i osadzony w więzieniu w Częstochowie.

23 sierpnia zdołał zbiec z transportu do obozu koncentracyjnego Auschwitz, po czym został przerzucony na obszar powiatu włoszczowskiego. We wrześniu powierzono mu dowództwo oddziału partyzanckiego, drugiego pod względem wielkości i siły po oddziale AK Mieczysława Tarchalskiego ps. „Marcin”. Zasłynął z licznych akcji przeciwko Niemcom m.in. w Marianowie, pod Rudką, Antonielowem, Czarnocinem, Olesznem, Kajetanowem, akcji na trasie Kielce - Włoszczowa, na Liegenschafty, np. w Maluszynie, spółdzielnię w Kłomnicach, a także zwalczania pospolitego złodziejstwa i bandytyzmu we wsiach pod Włoszczową. Działał na przestrzeni leśnej o powierzchni niemal 3000 kilometrów kwadratowych.

W czerwcu 1944 r. przybył na koncentrację oddziałów NSZ w pow. opatowskim na Kielecczyźnie, gdzie doszło do utworzenia 204. Pułku Piechoty Ziemi Kieleckiej NSZ. 11 sierpnia została sformowana Brygada Świętokrzyska. W. Kołaciński został mianowany dowódcą jej 4. kompanii I batalionu w 204. pp. Uczestniczył wówczas w wielu akcjach Brygady, wymierzonych zarówno przeciwko Niemcom, jak też komunistycznej partyzantce i sowieckim zrzutom.

5 stycznia 1945 r. oddzielił się ze swoim oddziałem od reszty sił Brygady w celu zaatakowania posterunku niemieckiego. Rychłe i niespodziewane rozpoczęcie ofensywy sowieckiej na całej szerokości frontu spowodowało, że nie zdążył już dołączyć do macierzystej jednostki. Na początku 1945 r., nie chcąc narażać ludzi, rozwiązał oddział, zamelinował broń, a sam – poszukiwany mocno przez NKWD i UB – przedostał się za granicę do Niemiec do amerykańskiej strefy okupacyjnej do II Korpusu gen. W. Andersa. Był m.in. w Batalionie Komandosów w Macerata we Włoszech, a następnie w Kompaniach Wartowniczych na terenie amerykańskiej strefy okupacyjnej Niemiec. Następnie przeniósł się do USA. Major Władysław Kołaciński – „Żbik” zmarł w Warszawie 8 XI 1995 r. i został pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Bogdanowie w pow. piotrkowskim.

Jest autorem wspomnień pt. „Między młotem a swastyką””

Źródło: Mariusz Warachim

1

W dniu 11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.


Wczoraj byliśmy obecni na Społecznych obchodach 79. rocznicy ukraińskiego ludobójstwa na Kresach.
"Pamięć o pomordowanych Polakach nie podlega zmiennym modom i trendom. Zawsze będziemy o nich pamiętali i przypominali o tym, że zostali zamordowani przez ukraińskich nacjonalistów na terenie Wołynia. Pamięć o pomordowanych Polakach nie może być elementem zmiennej bieżącej polityki. Nie podlega zmianom pod wpływem bieżącej sytuacji geopolitycznej. Jeśli my chcemy być wiarygodni w kultywowaniu pamięci o naszych przodkach wobec naszych przyjaciół i wrogów na wschodzie, to nie możemy wykorzystywać tej pamięci w bieżącej grze politycznej. Państwo polskie w tym zakresie nie zdało egzaminu. Dlatego my jako naród polski musimy konsekwentnie i stale, wbrew modom, kultywować pamięć o naszych rodakach pomordowanych na wschodzie."
Karol Wołek, prezes Związku Żołnierzy NSZ

1

@Essos Oby Olgierd zniszczył te show, szczerze mówiąc.

9

Piwko to jest jak rosół - Wojciech Suchodolski.

2

Jan Kłobukowski „Janek”

„Janek” miał 19 lat…

Nasz Bohater urodził się 31.05.1929 roku w miejscowości Strupczewo Duże (dziś to wieś w województwie mazowieckim, w powiecie płockim, w gminie Brudzeń Duży).

Jan Kłobukowski w latach 1947-1948 był początkowo współpracownikiem, a od wiosny 1948 roku żołnierzem antykomunistycznego Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW) na terenie powiatów Lipno, Płock, Sierpc i Płońsk. Walczył z komunistycznymi władzami w szeregach 11 Grupy Operacyjnej NSZ XXIII Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW) pod dowództwem Franciszka Majewskiego ps. „Mściciel”, „Słony”. Znalazł się w patrolu bojowym sierż. Wiktora Stryjewskiego ps. „Cacko”.

08.02.1949 roku patrol dowodzony przez „Cackę”, kwaterujący we wsi Gałki, gm. Mała Wieś, na skutek donosu mieszkańca wsi Reczyn, został okrążony przez grupy operacyjne KPMO i PUBP z Płocka, Sierpca i Płońska oraz 262 żołnierzy KBW. W trakcie walki zginął Ludomir Peczyński „Władek”, Elżbieta Kozanecka „Basia” i Jan Kłobukowski „Janek”. Pozostałych członków grupy, w tym ciężko ranną Janinę Samoraj ps. „Celinka”, Wacława Michalskiego ps. „Gałązka” i Zygfryda Kulińskiego ps. „Albin”, a także samego dowódcę „Cackę”, aresztowano i poddano okrutnemu śledztwu. Miejsce pochówku Jana, Ludomira i Elżbiety nie jest znane do dziś.

Źródła:

1. Biuletyn Informacji Publicznej IPN

2. Źródło zdjęcia: „Żołnierze Wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku”

3. Posty ze strony na fb: "Moje Dni z Żołnierzami Wyklętymi"

3

Dwóch działaczy MW- Jan Pożaryskiego (uczestnik wojny 1920 roku, absolwent Wydziału Prawa UW) oraz Zygmunt Judycki (student Politechniki Warszawskiej, społecznik). Pożaryski w 1931 roku zostały wybrany prezesem Confédération Internationale des Étudiants, największej międzynarodowej organizacji studenckiej.

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/293063755_10159082247283237_963231564765472621_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=VRKBaKjjBskAX-QBJnA&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT_Xt3kPgFOR58cq1UxnfdYmK5skMdvhvJ9THJp_NsExRA&oe=62CEB54F

5

Operacja wojskowa trwająca w dniach 7-15 lipca 1944 r. Została rozpoczęta przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji „Burza” w celu samodzielnego wyzwolenia Wilna z rąk okupanta niemieckiego i wystąpienia wobec zmierzającej Armii Czerwonej „w roli gospodarza terenu”. 13 lipca polscy żołnierze wspólnie z oddziałami sowieckimi zdobyli miasto. Na górze Zamkowej załopotała polska flaga, którą po kilku godzinach sowieci zastąpili czerwonym sztandarem. Po zakończeniu operacji, 17 lipca, dowódca oddziału AK ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk” udał się na rozmowy z przedstawicielami sowieckiego 3. Frontu Białoruskiego. Tam wbrew wcześniejszym ustaleniom sowieci aresztowali „Wilka”, a polskie oddziały rozlokowane pod Wilnem zostały otoczone przez NKWD i rozbrojone. Większość polskich żołnierzy i oficerów trafiła do niewoli.

Wyzwolenie.

0

Janusz Poraj- Biernacki, Prezes Koła Warszawskiej Młodzieży Wszechpolskiej. W 1940 roku przedostał się do Palestyny jako emisariusz Związku Walki Zbrojnej, gdzie wstąpił do Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. W 1941 brał udział w walkach o Tobruk. Po wojnie osiadł w Londynie.

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292298876_10159074717013237_29513443773099581_n.jpg?_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=3oBMx38-HVgAX-L-J4S&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT-VC7dKzolppifnK5r9xe1-tPwOiIjuCGlfq7gliLYx7w&oe=62C9E57E

4

3 lipca 1924 - zmarł Józef Korzeniowski. Urodził się 3 grudnia 1857 r. w Berdyczowie w rodzinie z patriotycznymi tradycjami. Jego ojciec Apollo Korzeniowski w okresie przed Powstaniem Styczniowym był współzałożycielem Komitetu Ruchu, z którego później wyłoni się Rząd Narodowy. Jesienią 1861 r. został aresztowany przez Rosjan i wraz z żoną i dzieckiem zesłany na Syberię. Kiedy oboje rodzice zmarli na zesłaniu Józef został oddany pod opiekę wuja Tadeusza Bobrowskiego. Jako 17-latek zaciągnął się w Marsylii na statek jako zwykły marynarz, po jakimś czasie przenosząc się do floty brytyjskiej. Przez kilkanaście lat pływał na statkach, dochodząc do patentu kapitańskiego. Pobyty na morzu zainspirowały go do pisania. W 1895 r. ogłosił drukiem swą pierwszą powieść "Szaleństwa Almayera", wkrótce ożenił się i osiadł na stałe na lądzie niedaleko Londynu. Napisał 14 powieści i osiem tomów opowiadań, zajmując ważne miejsce w literaturze światowej. Pod koniec życia nosił się z zamiarem powrotu do Polski, ale wiele spraw wiązało go z Anglią. Zmarł nagle, na atak serca i został pochowany w Canterbury.

21

Najlepiej sprzedającym się artystą w Polsce jest Paweł Kukiz.

7

30 czerwca 1946

W Polsce na podstawie komunistycznej ustawy o głosowaniu ludowym przeprowadzono referendum. Wyniki referendum sfałszowane zostały przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego Związku Sowieckiego. Oficjalne komunikaty podawały sfałszowane wyniki referendum, informując, że Polacy głosowali „3xTak” i zaakceptowali przemiany polityczne i gospodarcze wprowadzane przez komunistów. Rzeczywisty wynik referendum był zupełnie inny: Polacy zaakceptowali jedynie ustalenie zachodniej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, ale byli przeciwni likwidacji Senatu, reformie rolnej i unarodowieniu przemysłu. Skala fałszerstwa podczas przeprowadzania w Polsce referendum ludowego świadczy o bezkompromisowym dążeniu komunistów i Związku Sowieckiego do przejęcia władzy w Polsce.

0

"Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą."

- Roman Dmowski

0

Są takie sprawy te śmiertelnie poważne,

Nie czujesz strachu, a od nich nie liczysz na łaskę,

Znasz konsekwencje i skutki tych wyborów, ale musisz,

To oni dali Ci kilkadziesiąt lat powodów.

5

27 czerwca 1908 roku urodził się kapitan Władysław Raginis - heroiczny dowódca obrony Wizny.
Jeszcze przed walką złożył przysięgę, że żywy nie odda Niemcom bronionych pozycji.

Obrona ostatniego punktu oporu - bunkra dowodzenia na Górze Strękowej trwała aż do wyczerpania amunicji.

Dopiero po trzech dniach heroicznej walki dowódca polskich wojsk wydał swym żołnierzom rozkaz złożenia broni i oddania się w niewolę.

Kpt. Władysław Raginis dopełnił słów złożonej przysięgi. Widząc, że nie ma już szans na zwycięstwo, ciężko ranny pozostał na swym stanowisku dowodzenia i popełnił samobójstwo, rozrywając się granatem.

Red is Bad.

4

Jan Szczotka „Hucuł”

Urodził się 14.11.1923 roku w Ciścu koło Żywca.

Podczas wojny walczył z okupantem niemieckim w lasach sandomierskich, gdzie wraz z rodzicami został wysiedlony z Ciśca.

Walkę z innym wrogiem, komunistyczną władzą panoszącą się w Polsce, kontynuował zaraz po wojnie w beskidzkich lasach, w oddziale ppor. Antoniego Bieguna ps. „Sztubak” w Zgrupowaniu NSZ kpt. Henryka Flamego „Bartka”.

Ujawnił się 05.03.1947 roku i był jednym z nielicznych, którzy przeżyli powojenne piekło skrytobójczych mordów dokonanych przez funkcjonariuszy UBP, wieloletnie więzienie i represje . Jak każdy góral, człowiek pracowity, twardy, hardy, uparty.

Po ujawnieniu się podjął pracę w zakładzie budowlanym w Węgierskiej Górce i zdobył zawód spawacza. Był często wzywany na UB, prześladowany do lat 90-tych.

Zmarł 14.10.2014 roku w Ciścu. Miał 91 lat.

Źródło: Mariusz Warachim

0

@Comentateiro he he he he herbata Ci stygnie.

5

Z kart historii obozu narodowego.

Rada Naczelna Młodzieży Wszechpolskiej, rok 1931:

Od lewej siedzą: H. Miklaszewska, J. Bogdanowicz, J. Mosdorf, J. Rembieliński, I. Pelz.

Stoją w pierwszym rzędzie: mec. Cz. Borer, J. Miłaszewski, J. Wyganowski, St. Fijałkowski, Ant. Ważyński, mgr. L. Christians, A. Kozłowski, R. Załucki.

W drugim rzędzie: H. Rawa, Al. Serafin, P. Warmiński.

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/289163232_10159049575878237_4810508332024268181_n.jpg?_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=Q55Lzc2HO8AAX8Jb-12&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT-fnLU9fA7b-oVg9PURZbNYcKyzADxpDdABiySMOz3TzQ&oe=62B36667

2

Że życie ma sens od Sky Piastowskie to polskie 'Requiem for a dream" tylko mocnejsze.

Polecam każdemu kinomaniakowi.

1

Komentarz usunięty przez użytkownika

5

18 czerwca 1945 z pogwałceniem przepisów prawa międzynarodowego w Moskwie, przed sądem Związku Sowieckiego i na mocy prawa sowieckiego, rozpoczął się 3-dniowy proces porwanych w Pruszkowie przez NKWD szesnastu przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego: Kazimierza Bagińskiego, Adama Bienia, Józefa Chacińskiego, Eugeniusza Czarnowskiego, wicepremiera Jana Stanisława Jankowskiego, Stanisława Jasiukowicza, Kazimierza Kobylańskiego, Stanisława Michałowskiego, Stanisława Mierzwę, gen. Leopolda Okulickiego, Antoniego Pajdaka, Kazimierza Pużaka, Józefa Stemler-Dąbskiego, Zbigniewa Stypułkowskiego, Franciszka Urbańskiego i Aleksandra Zwierzyńskiego. Na sali sądowej przed uwięzionymi Polakami twarzami do nich stali strażnicy z karabinami uzbrojonymi w bagnety. Członków władz PPP oskarżono o organizowanie i prowadzenie działań zbrojnych przeciw Armii Czerwonej i Związkowi Sowieckiemu na terenach II Rzeczypospolitej Polskiej. Sowieci podważali legalność prawowitego rządu RP na uchodźstwie i prawo narodu polskiego do niepodległości. Jedynie Zbigniew Stypułkowski ze Stronnictwa Narodowego, zwierzchnik polityczny Narodowych Sił Zbrojnych, nie przyznał się do winy.

3

Ppor. Jacek Gumowski „Jacek”

Urodził się 07.07.1914 roku w Krakowie. Był synem kustosza Muzeum Czapskich. Od 1920 roku mieszkał z rodzicami w Poznaniu, a następnie w zakupionym majątku Dębowiec koło Gniezna.

Był absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego w Cieszynie [Wydziału Rolnego Uniwersytetu Poznańskiego] (ukończył 26.06.1935 roku), Wyższego Kursu Mechanicznego w Krakowie i Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie (20.09.1934 – 28.08.1935), którą ukończył z wynikiem dobrym w stopniu kpr. pchor., a następnie został awansowany do stopnia plut. pchor. (16.09.1935 roku). Z zawodu był rolnikiem i kierowcą samochodowym. Przed wybuchem wojny uczestniczył kilkukrotnie w ćwiczeniach w 69 pp.

26.07.1939 roku został zmobilizowany i był uczestnikiem kampanii wrześniowej (dowódca plutonu taczanek 69 pp. Gniezno). Został ranny pod Kutnem. Od 28.09.1939 roku do 29.11.1939 roku był w niewoli, skąd udało mu się uciec. Następnie pracował jako szofer w Rzeszowie, Krakowie i Kielcach. Znalazł się także w konspiracji, początkowo w 1941 roku w Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), a od maja 1942 roku w Związku Jaszczurczym (ZJ). W 1943 roku był także w oddziale Skolimów (AK) i w tym samym roku został żołnierzem do specjalnych poruczeń i dowódcą oddziału Akcji Specjalnej (AS) w Okręgu Kieleckim Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ). W międzyczasie został aresztowany przez Gestapo, ale znowu udało mu się uciec. 20.07.1944 roku znalazł się w 204 pp. Ziemi Kieleckiej, a 10.08.1944 roku w Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ. Według opinii kpt. Telesfora Piechockiego ps. „Gustaw”:

„Wzorowy żołnierz, bardzo pilny, oddający się pracy z poświęceniem, samodzielny, zdyscyplinowany, w związku z czym awans na ppor. w pełni uzasadniony.”

21.07.1944 roku został awansowany do stopnia podporucznika. 20.01.1945 roku dołączył do Brygady Świętokrzyskiej wraz kpt. Telesforem Piechockim „Gustawem". 15.02.1945 roku został adiutantem Pułku Poznańskiego. Był organizatorem kursów dla kierowców samochodowych (23.02.1945 roku). Od 18.04.1945 roku był oficerem technicznym sztabu Brygady, a od 26.06.1945 roku oficerem technicznym kolumny samochodowej. Po reorganizacji z 17.08.1945 roku był dowódcą plutonu w kompanii nr 7 mjr. Wacława Michalskiego „Żura”. 14.09.1945 roku „wyjechał służbowo" do 2 Korpusu. Po powrocie pod koniec 1945 roku został oficerem do specjalnych zleceń. Wówczas podjął współpracę z wywiadem amerykańskim. Od 01.10.1945 roku został oficerem w Zewnętrznym Ośrodku Gospodarczym.

Następnie osiedlił się w USA. Zmarł 10.05.2003 roku w Chicago.


Źródło: Mariusz Warachim

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/283250804_10159001856728237_70345408770579965_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=DF2qW2lJxD4AX9EMBC9&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT8JyJ8zcaKCFJc75l5D2G2sg7abxuP4l6jeBjWvC_wM8A&oe=62B0F406

1

0

Sara James? Top!

17

Cichociemni byli elitą polskiej dywersji, najlepszymi z najlepszych - starannie wyselekcjonowanymi spośród tysięcy kandydatów. Poddani morderczemu szkoleniu i zrzuceni do okupowanej Polski, w pojedynkę byli gotowi poświęcić wszystko dla idei „Wywalcz Polsce wolność lub zgiń!”.

Nieliczni, którzy ocaleli, po wojnie nie złożyli broni i walczyli w Powstaniu Antykomunistycznym, nierzadko przechodząc przez piekło komunistycznych więzień lub ginąc w walce.

5

13 czerwca 1611r. wojska polskie zdobyły Smoleńsk, który wrócił w ten sposób w granice Rzeczpospolitej.

Śmierć cara Iwana Groźnego w 1584 r. rozpoczęła trudny okres dla państwa moskiewskiego. Rządy objął bojar – Borys Godunow, ale sytuacja polityczna była niestabilna. Doszło do tzw. dymitriad, podczas których rzekomi potomkowie Iwana Groźnego (najpierw jeden Dymitr, później drugi) próbowali m.in. z pomocą polskich możnowładców uzyskać tron moskiewski. Pierwszego Dymitra obalił Wasyl Szujski, a następnie walczył z drugim Dymitrem. Szujski zawarł ze Szwecją traktat wymierzony w Rzeczpospolitą. Król polski Zygmunt III Waza chciał z kolei wykorzystać osłabienie Moskwy, zdobyć ją i w ten sposób stworzyć blok polsko-moskiewski, dzięki któremu mógł liczyć na odzyskanie tronu szwedzkiego. We wrześniu 1609 r. ruszyła polska wyprawa, kierując się pod Smoleńsk. Postanowiono oblegać miasto, co nie było prostą sprawą, gdyż twierdza smoleńska należała do najlepiej umocnionych na tamtych terenach – obwód murów wynosił 6,5 km, grubość ich 6 m, zaś wysokość dochodziła do 10-15 m. Armia polska natomiast lepsza była w manewrowaniu niż w oblężeniu. Smoleńsk nie zamierzał się poddawać i wojna zaczęła się przeciągać. 4 lipca 1610 r. miała miejsce bitwa pod Kłuszynem, zakończona wspaniałym zwycięstwem polskiej husarii. Umożliwiło to wkroczenie sił polskich w październiku 1610 r. do Moskwy. Smoleńsk bronił się jednak nadal i padł ostatecznie 13 czerwca 1611 r. Polskie oblężenie trwało 20 miesięcy i 11 dni. Utracony w 1514 r. Smoleńsk wracał w granice Rzeczpospolitej. Rok po wjeździe Polaków na Kreml car Szujski wraz z bratem oddali w Warszawie hołd królowi Zygmuntowi III Wazie.

Red is Bad.

10

Serial Peaky Blinders top!

4

Leonard Zub Zdanowicz ps. Ząb to oficer Wojska Polskiego, cichociemny i pułkownik Narodowych Sił Zbrojnych. Urodził się w 1912 r. w rodzinie ziemiańskiej, jego przodkowie walczyli w Powstaniu Styczniowym. Po odbyciu zasadniczej służby wojskowej w Szkole Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu, w 1931 r. podjął studia na KUL, jednakże w roku 1936 r. zdecydował się na powrót do wojska jako oficer zawodowy. Po odbyciu kursów we wrześniu 1938 r. został zaliczony do Korpusu Oficerów Żandarmerii w stopniu podporucznika i skierowany do Białegostoku. W czasie kampanii wrześniowej został przedstawiony do odznaczenia VM. Uniknął niewoli i w grudniu 1939 r. przedostał się na Węgry, a następnie do Francji, gdzie wstąpił do odtwarzanego Wojska Polskiego. Wziął udział w bitwie o Narwik. Po upadku Francji dotarł do Anglii. Tam służył w kilku jednostkach, aby następnie trafić do 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego. W połowie 1942 r. zgłosił się na ochotnika do skoku do okupowanego kraju. Przeszedł przeszkolenie i został „cichociemnym”. We wrześniu 1942 r. wykonał skok do Polski. Podczas skoku Zub-Zdanowicz złamał nogę. Został ukryty na placówce NSZ, a następnie przerzucony do Warszawy. Dostał przydział do „Wachlarza” - samodzielnej organizacji dywersyjnej, operującej na wschodnich rubieżach Rzeczpospolitej i na terenach ZSRS. Nie podjął jednak służby w linii, gdyż uniemożliwiał mu to stan zdrowia – noga była wciąż niezagojona. Kiedy odzyskał sprawność „Wachlarz” był już rozwiązany. Pragnąc wziąć udział w walce, czynił bezskuteczne starania o przydział w KG AK. W maju 1943 r. zgłosił się do niego dawny kolega – mjr Stanisław Żochowski i zaproponował mu przejście do NSZ. Początkowo Zub-Zdanowicz odmówił, jednakże, kiedy się dowiedział, że dowódcą NSZ jest jego były dowódca z 29 Dywizji Piechoty – płk Oziewicz – podjął decyzję o włączeniu się w nurt konspiracji narodowej. Trafił na Lubelszczyznę, gdzie współpracował z komendantem III Okręgu NSZ ppłk. Zygmuntem Broniewskim „Boguckim” i dowódcą oddziału partyzanckiego NSZ ppor. Henrykiem Figuro-Podhorskim „Stepem”. Z biegiem czasu Zub-Zdanowicz zasłynął z oczyszczania Lubelszczyzny z band komunistyczno-rabunkowych, m.in. zlikwidował 9 sierpnia 1943 r. pod Borowem grupę komunistyczną pod wodzą Stefana Skrzypka „Słowika”. Współdziałał z oddziałami AK – osłaniał ze swoimi ludźmi akcję odbicia więźniów z Biłgoraja, którą przeprowadził oddział AK. Jesienią 1943 r. utworzył z podległych mu oddziałów Pierwszy Pułk Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ. Po nieustannych walkach z komunistyczną partyzantką w czerwcu 1944 r. Zub-Zdanowicz przeszedł na Kielecczyznę i wziął udział w tworzeniu Brygady Świętokrzyskiej, walczącej z Niemcami i komunistami. Po zakończeniu działań wojennych wyjechał do II Korpusu Polskiego, stacjonującego we Włoszech. Sąd honorowy oczyścił go z zarzutu dezercji z AK. Jesienią 1946 r. przeniósł się do Anglii, a na początku lat 50-tych wyjechał z rodziną do Stanów Zjednoczonych. Na emigracji udzielał się w środowiskach kombatanckich i polonijnych, wspierał także rodziny swych podkomendnych oraz „Solidarność” i więźniów politycznych w PRL. Był odznaczony VM i KW. Zmarł w USA w sierpniu 1982 r.

Red is Bad.

11

11 czerwca 1694 r. miała miejsce słynna Bitwa pod Hodowem, w której 400 husarzy stanęło do walki przeciwko 40 tysiącom (!) Tatarów. Była to bitwa nietypowa, gdyż skrzydlaci wojownicy walczyli podczas niej pieszo. Samo starcie pod Hodowem było związane z kolejną wyprawą Tatarów na Rzeczpospolitą. Wojska Rzeczpospolitej usiłowały w tamtym czasie odbić z rąk Turków Kamieniec Podolski, a Tatarzy w zamierzeniach mieli dostarczyć oblężonym żywność. To im się udało, więc następnym krokiem Tatarów było poszukiwanie jasyru i łupów. Armia koronna, złożona z 7 chorągwi, zablokowała dalszy pochód 40 tys. Tatarów na linii Złoczowa. Przewaga liczebna przeciwnika sprawiła, że Polacy walczyć musieli pieszo we wsi Hodów, którą umocniono. Tatarzy również zostali zmuszeni do walki pieszej i bitwa rozpadła się na szereg indywidualnych starć, niezwykle zaciętych. Do oblężonych Polaków Tatarzy wysłali Lipków – odłam Tatarów, który kiedyś służył Rzeczpospolitej, a następnie podporządkował się Imperium Osmańskiemu. Lipkowie "radzili [Polakom] aby się poddali, ale słysząc naszych rezolucję, że tam na śmierć zasiedli, donieśli Tatarom: że my z tymi ludźmi co dzień ubijamy się pod Kamieńcem [Podolskim], że są [to] ludzie niezwalczeni, że wprzód wszyscy wyginiecie, nim wam ich dostać przyjdzie". Po polskiej stronie walczyło 400 husarzy, z których poległo 13, wielu było rannych. Tatarzy stracili od 2 do 4 tysięcy ludzi. W jasyr udało im się wziąć tylko 30 osób, gdyż ludność zdołała na czas schronić się w umocnionych punktach. Zwycięstwo pod Hodowem było jednym z ostatnich w długiej i chwalebnej historii husarii polskiej.

Red is Bad.

4

"Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego."

- Roman Dmowski

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?