Majkel34
Dołączył/a: luty 2016
10 obserwujących
12 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
11 sierpnia 1892 roku urodził się Władysław Anders - generał Wojska Polskiego, legendarny dowódca II Korpusu Polskiego.
10
Uśmiech niekoniecznie odzwierciedla prawdziwy stan nastroju.
17
9 sierpnia 1864 r. urodził się Roman Dmowski - współtwórca niepodległej Polski.
2
Dziś 96. urodziny obchodzi ppor. Henryka Roszkowska ps. "Kurczak" - łączniczka Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, wdowa po słynnym oficerze NSZ por. Stefanie Brzuszku ps. "Boruta".
Ppor. Henryka Roszkowska ps. "Kurczak" urodziła się 7 sierpnia 1926 roku w Siedliszczach pow. Chełm. Od sierpnia 1943 roku do lipca 1944 roku służyła jako łączniczka w Armii Krajowej w oddziale por. "Waligóry". Jesienią 1944 roku wyszła za mąż za por. Stefana Brzuszka ps. "Boruta", który z czasem został dowódcą oddziału partyzanckiego na Lubelszczyźnie Narodowych Sił Zbrojnych, który zasłynął akcją zatrzymania rodziny Bolesława Bieruta. Henryka Roszkowska w oddziale NSZ pełniła funkcje łączniczki i sanitariuszki, organizowała również zaopatrzenie dla partyzantów NSZ. W czerwcu 1946 roku będąc w zaawansowanej ciąży została aresztowana. Uwięziono ją na Zamku Lubelskim. Mimo wyrafinowanych tortur nikogo nie wydała. W celi urodziła córkę, która wkrótce po porodzie zmarła. W marcu 1947 roku opuściła Zamek Lubelski na mocy amenstii. Po wyjściu na wolność ukończyła liceum handlowe. Była jeszcze dwukrotnie zamężna. W latach 60-tych zamieszkała w Koszalinie, gdzie do emerytury pracowała jako księgowa w Domu Książki.
Ujawniła się w 1990 roku. Należy do Związku Inwalidów Wojennych RP oraz Światowego Związku Żołnierzy AK.
W 1995 roku odznaczona została Krzyżem Armii Krajowej.
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/298118743_10159121124403237_164330896364961499_n.jpg?_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=HVOjea8Y2xUAX9Ak4PK&tn=L_4SNJDyfAAVdHtB&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT9ZVRlLDhKaoo7CAn6PzePE4rvOaDk3uOKoFNG3ZuhAGA&oe=62F417E3
7
Jan Wiśniewski „Czarny II”
Nasz Bohater urodził się 06.02.1926 roku we wsi Brzechowo, gm. Łęg, pow. Płock. Był synem Stanisława. W czasie okupacji niemieckiej był żołnierzem Armii Krajowej (AK).
Po wejściu sowietów kontynuował walkę z okupantem komunistycznym w Ruchu Oporu Armii Krajowej (ROAK) w Obwodzie „Mewa”, którego dowódcą był Franciszek Majewski ps. „Mściciel”, „Słony”. 19.11.1947 roku nastąpiło oficjalne podporządkowanie oddziałów ROAK 11 Grupie Operacyjnej NSZ XXIII Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW). „Czarny II” był żołnierzem patrolu bojowego Jana Malinowskiego ps. „Stryj”. Oddział przeprowadził wiele akcji bojowych przeciwko komunistom. Patrole bojowe ochraniały ludność przed bandytyzmem i toczyły walki z grupami operacyjnymi KBW, MO i UB.
W lutym 1949 roku przebywał w bunkrze, położonym w lesie blisko wsi Sinogóra, niedaleko Żuromina.
11.02.1949 roku bunkier został otoczony przez 1053 żołnierzy KBW i kilkudziesięciu funkcjonariuszy UB, MO i ORMO. W walce zginęli: Jan Malinowski „Stryj”, Stanisław Pospisiel „Leszek”, Zdzisław Derkus „Urkes”, Jan Jaraczewski „Młody”, Jan Wiśniewski „Czarny II”, Tadeusz Denst „Alojzy". Aresztowani zostali Seweryn Oryl „Kanciasty”, Henryk Dąbrowski „Wnuk”, Stanisław Konczyński „Kunda” i ciężko ranny Karol Rakoczy „Bystry”.
Komunistyczni oprawcy dla swojej chorej propagandy zrobili zdjęcia pomordowanych, przybijając ich do stodoły.
Cześć i Chwała Bohaterom !!!
Źródło:
1. Biuletyn Informacji Publicznej IPN
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/283467221_10159001991363237_7886231924542337410_n.png?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=2RBlVv1PPoQAX8Hsg0h&tn=L_4SNJDyfAAVdHtB&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT8iYZSSfoq74eHXKh1KHDPjXxU94u0JHpDyGCXQjnIDwg&oe=62F39DB0
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
8
6 sierpnia 1944 roku poległa w Powstaniu Warszawskim Krystyna Wańkowicz ps."Anna", łączniczka dowódcy batalionu "Parasol", córka Melchiora Wańkowicza.
6 sierpnia rano przyłączyła się na ochotnika do grupy dowodzonej przez legendarnego „Gryfa", obrońcę Pałacyku Michla.
Walczyli u zbiegu ulic Żytniej i Młynarskiej, a następnie wycofali się w kierunku Cmentarza Kalwińskiego. Krystyna Wańkowicz wraz z sześcioma innymi powstańcami przeszła przez dziurę w płocie cmentarza i podążała ścieżką wzdłuż płotu. Trafili na ostrzał moździerzowy podczas którego polegli.
Krystyna została pochowana niedaleko miejsca swojej śmierci, jednakże po wojnie ciała nie udało się odnaleźć. Melchior Wańkowicz sportretował postać swej córki w powieści „Ziele na kraterze".
https://www.witrynahistoryczna.pl/wp-content/uploads/2019/04/1.K.Wa%C5%84kowicz-fot.-wikipedia.jpg
3
Począwszy od lipca 1942 roku na Nowogródczyźnie nasilały się aresztowania i egzekucje wśród ludności polskiej. W nocy z 17 na 18 lipca 1943 roku, gestapo zatrzymało około 120 osób. Pełniąca obowiązki przełożonej domu zakonnego Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu (nazaretanek) – S. Maria Stella w imieniu całej 12-osobowej wspólnoty domu złożyła Bogu ofiarę w zamian za uratowanie życia aresztowanym. Siostry nazaretanki, które ofiarowały się w zamian za zatrzymanych zostały wezwane 31 lipca, a następnego dnia, bez sądu i wyroku, zostały rozstrzelane.
Źródło: https://www.nazaretanki.org/meczennice-z-nowogrodka
3
„Gęsiówka", jak potocznie nazywano to miejsce, była więzieniem i w czasie okupacji znajdowała się na terenie getta.
Budynki „Gęsiówki" od lata 1943 r. stanowiły siedzibę Konzentrationslager Warschau, jedynego obozu koncentracyjnego w całej okupowanej przez Niemców Europie umieszczonego w stolicy jednego z państw. Wiosną 1944 r. KL Warschau stał się filią obozu w Majdanku nieopodal Lublina. Więźniowie przetrzymywani w „Gęsiówce" zajmowali się porządkowaniem terenu byłego getta, sortowaniem gruzu, odzyskiwaniem surowców wtórnych oraz poszukiwaniem cennych rzeczy pozostałych po Żydach. Liczbę ofiar „Gęsiówki" szacuje się na ok. 20 tys. ludzi. W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego na terenie obozu przebywało kilkaset osób. W dniu 5 sierpnia 1944 r. obóz w brawurowym ataku zdobyli żołnierze batalionu „Zośka". Akcją dowodził por. Ryszard Białous „Jerzy", dowódca „Zośki". W walkach wykorzystano zdobyczny niemiecki czołg - „Panterę". Niemcy po krótkiej walce uciekli. Polscy powstańcy uwolnili 348 Żydów z różnych krajów europejskich, w tym 89 obywateli polskich. Od stycznia do maja 1945 r. „Gęsiówka" stała się więzieniem NKWD, w którym więziono członków polskiego podziemia niepodległościowego, a następnie przeszła pod zarząd UB.
1
Życie szkodzi zdrowiu.
Dziękuję za tę wypowiedź.
6
Por. Jerzy Kozarzewski „Konrad”
„Jerzy Kozarzewski urodził się 21 października 1913 roku w Trawnikach na Lubelszczyźnie. Był spokrewniony z rodziną Norwidów. Wziął udział w wojnie obronnej 1939 roku. Dostał się do sowieckiej niewoli, z której uciekł. Pod pseudonimem „Konrad” włączył się w działalność polskich formacji niepodległościowych. Był żołnierzem OW ZJ i NSZ. Aresztowany został przez gestapo podczas powstania warszawskiego. Z obozu przejściowego Niemcy wysłali go do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz, a później do KL Mauthausen. Po wyzwoleniu niemieckiego obozu KL Mauthausen przez wojska amerykańskie przyłączył się do Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Pełnił funkcję oficera oświatowego i redaktora wydawanego w BŚ NSZ pisma „W marszu i boju”. Był także pomysłodawcą publikacji wspomnieniowej żołnierzy Brygady, która została wydana w 1948 roku pod tytułem „W marszu i boju” przez Zarząd Główny Samopomocy Żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ.
Po powrocie do Polski Jerzy Kozarzewski został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. W dniu 6 sierpnia 1946 roku komunistyczny sąd za walkę o niepodległość Polski w szeregach NSZ skazał go na karę śmierci. Dzięki wstawiennictwu Juliana Tuwima został ułaskawiony przez Bieruta. Kara śmierci zamieniona została na 10 lat więzienia.
Po wyjściu z więzienia zamieszkał w Nysie. W 1957 roku założył w Nysie Społeczne Ognisko Muzyczne, przekształcone w 1961 roku w Państwową Szkołę Muzyczną I stopnia. Przez całe życie tworzył wiersze, lecz pierwszy tomik wierszy, zatytułowany „Dar codzienności”, opublikował dopiero w 1992 roku. Zmarł 1 lutego 1996 roku w Warszawie. Pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim.
Za swoją działalność Jerzy Kozarzewski w 1992 roku otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. W 2002 roku sala koncertowa Państwowej Szkoły Muzycznej I i II Stopnia w Nysie otrzymała imię Jerzego Kozarzewskiego. W 2006 roku Stowarzyszenie Rozwoju Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Nysie także przyjęło jego imię. Jerzy Kozarzewski jest także patronem małej sceny Nyskiego Domu Kultury. W dniu 23 września 2021 roku z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej oddział Opole przed Urzędem Miejskim w Nysie postawiono ławeczkę z podobizną por. Jerzego Kozarzewskiego ps. „Konrad” i tablicę pamiątkową.”
Źródło: Mariusz Warachim
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/283138646_10159001985583237_7358151852039059976_n.jpg?_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=fBjZ8N6dbaYAX-EJe5k&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT8O1TYGT3mkExqTpn0c8KYlI6NhWswV1UesmXbh0T0uwg&oe=62F095F8
2
@maroon ooo faktycznie..
Mowa o Danucie Siedzikównej oczywiście :D
8
Sanitariuszka 4. szwadronu 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej - jednego z najgroźniejszych i najskuteczniejszych oddziałów polskiego podziemia antykomunistycznego. Przeszła bardzo ciężkie i brutalne śledztwo, w trakcie którego była bita i poniżana; mimo to odmówiła składania zeznań obciążających członków brygad wileńskich AK. Miała zaledwie 17 lat, gdy 3 sierpnia 1946 r. komuniści wykonali na niej wyrok śmierci.
Red is Bad.
6
Leszek Żebrowski:
Coraz więcej idiotyczno-patetycznej propagandy (i "poleznych" propagandystów), że to nie Ukraińcy brali udział w niszczeniu Powstania. Zaraz dowiemy się, że to były doborowe jednostki... powstańcze, jednolicie uzbrojone i umundurowane a oznaczenia SS to był tylko kamuflaż, który nas wprowadza w błąd do dziś.
Szkoda jednak, że nie wiedziało tego dowództwo Powstania (nakazując ujętych Ukraińców likwidować, jako zbrodniarzy), nie wiedziała ludność cywilna i przede wszystkim gwałcone i okrutnie mordowane dziewczynki i kobiety. Aż tyle lat musieliśmy czekać na tę oczywistą prawdę, że oni przecież "też walczyli" z Niemcami a tak w ogóle to przeprowadzali staruszki przez ulicę, bronili dzieci, chorych i rannych.
Ile jeszcze takich rewelacji przed nami?
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/296479346_609090717244391_3069111305738112728_n.jpg?_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=TVav-iXzfcwAX8_AZyt&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT-PZt5LUIRydkpQIKTHtYIgAgkqZjjDsKTawe__AqVd2Q&oe=62E8E4B7
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/296725783_609092680577528_8757644489322056302_n.jpg?_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=AsN4ETyIQJoAX_jGviL&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT_8pmo8YNDTey_flgm7N5PtlYxMQ760IxsP73zBZe2a1Q&oe=62E9B12E
42
"Jestem księdzem katolickim, jestem stary, CHCĘ UMRZEĆ ZA NIEGO, on ma żonę i dzieci."
81 lat temu, 29 lipca 1941 r. o. Maksymilian Kolbe w niemieckim obozie Auschwitz zgłosił się dobrowolnie na śmierć, ratując życie Franciszka Gajowniczka.
4
28 lipca 1998 roku w Warszawie zmarł Zbigniew Herbert.
"...idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch, ocalałeś nie po to aby żyć [...] Bądź wierny. Idź."
0
https://jbzd.com.pl/obr/2557733/rusofobiczna-dzida
Owszem!
5
27 lipca 1768 r. – Rosjanie rozpoczynają oblężenie Krakowa bronionego przez konfederatów barskich.
Konfederacja zawiązana przez szlachtę 29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu miała na celu obronę „wiary i wolności". Był to ruch konserwatywnej szlachty, niechętnie patrzącej na obcą ingerencję w sprawy wewnętrzne Rzeczpospolitej i reformy stronnictwa związanego z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Ruch stopniowo się rozszerzał i przez wielu historyków postrzegany jest jako pierwsze polskie powstanie. Wymierzony był przede wszystkim w Rosję, która wykorzystując sprawę innowierców usiłowała wpływać na polską politykę i ostatecznie podporządkować sobie Polskę. W czerwcu 1768 r. sprzysiężenie zapoczątkowane w Barze dotarło do Małopolski. 21 czerwca podpisano akt sprzysiężenia województwa krakowskiego, na czele stanął Michał Czarnocki. W lipcu pod Kraków podeszły siły rosyjskie pod wodzą gen. Apraksina. Zaczęto przygotowywać się do walki o miasto. Konfederaci gromadzili broń, amunicję i żywność, do walki przyłączyli się także mieszczanie. 27 lipca nastąpiło odcięcie miasta przez Rosjan. W nocy 1 sierpnia Rosjanie zaatakowali Kazimierz, zdobywając go. Walki toczyły się także m.in. w pobliżu Bramy Floriańskiej, Moskale atakowali Wawel, Bramę Sławkowską, Grodzką i Mikołajską. Ostatecznie Kraków skapitulował 17 sierpnia 1768 r. Sam Wawel w późniejszym okresie został zdobyty przez konfederatów. Miało to miejsce w nocy z 1 na 2 lutego 1772 r. Broniono go do 26 kwietnia 1772 r., zaś sama konfederacja barska przetrwała do sierpnia 1772 r., kiedy upadła ostatnia twierdza broniona przez konfederatów - Częstochowa.
Red is Bad.
4
Romualda Przybyłowska „Amerykanka”
Nasza Bohaterka urodziła się 23.04.1920 roku w Nowym Jorku, w Stanach Zjednoczonych. Była córką Zygmunta i Apolonii z Cyrankowskich. Tuż przed wybuchem II wojny światowej przybyła do Polski z USA. Zamieszkała w miejscowości Zbyszewo (dziś to wieś w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie lipnowskim, w gminie Dobrzyń nad Wisłą).
Cały swój majątek, który przywiozła z USA, zdobyty ciężką pracą, przeznaczyła na działalność konspiracyjną. Podczas okupacji niemieckiej działała w szeregach Armii Krajowej, a po wkroczeniu sowietów współpracowała z NSZ i Narodowym Zjednoczeniem Wojskowym jako łączniczka 11 Grupy Operacyjnej NSZ. Przyjęła pseudonim „Amerykanka”. Była także matką czworga dzieci. Mężem jej był por. Jan Przybyłowski ps. „Onurfy” - szef wywiadu 11 Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych XXIII Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW).
Urząd Bezpieczeństwa, pod koniec września 1948 roku, aresztował Romualdę i Jana. Jej pobyt w areszcie miał służyć ubecji w celu dręczenia psychicznego męża i zmuszenia go do współpracy. „Amerykanka” spodziewała się wtedy dziecka, a funkcjonariusze UB, wykorzystując ten fakt, dręczyli ją torturami w obecności męża. „Onufry” nikogo nie zdradził.
Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie, 02.09.1949 roku skazał „Amerykankę” na karę dwóch lat więzienia. W więzieniu Romualda urodziła syna, któremu dała na imię po ojcu - Jan.
Jana Przybyłowskiego ps. „Onufry” czerwona zaraza zamordowała 18.01.1951 roku w więzieniu mokotowskim, wraz z całym sztabem 11 Grupy Operacyjnej NSZ. Przed śmiercią „Onufry” dowiedział się o urodzinach syna i o tym jakie będzie nosił imię. Jednak nigdy go nie zobaczył.
Romualda Przybyłowska po wyjściu z więzienia, na jesieni 1950 roku, nie mogąc ułożyć sobie życia w rodzinnych stronach, zabrała dzieci i wyjechała do Szczecina. Tam znalazła pracę, a potem ponownie wyszła za mąż. W Szczecinie nikt nie wiedział o jej przeszłości, więzieniu i losach męża. Jednak tęsknota za rodzinnymi stronami była silniejsza i niebawem wróciła na ukochane Kujawy. Wraz z nowym mężem i dziećmi zamieszkała we Włocławku. W nowym miejscu zamieszkania, do końca swoich dni, była inwigilowana przez Służby Bezpieczeństwa PRL-u. Donosił na nią nawet sąsiad. Romualda Przybyłowska ps. „Amerykanka” zmarła w 1978 roku.
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/283022781_10159001951673237_550080947661888763_n.jpg?_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=xx2uWshw4gMAX93uJw4&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT8scBjbBSsc28WgZdjGicqeU22d5O4uFkO5w3PI8D7lvw&oe=62E24AAC
11
"Gloria Victis" w 1863 roku w tym miejscu byli wieszani przez Rosjan powstańcy styczniowi.
W 1944 roku było to miejsce zgrupowania żołnierzy NSZ pod dowództwem "Bohuna" przed wymarszem do Lasocina, gdzie została sformowana Brygada Świętokrzyska NSZ.
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/295127850_10159098273713237_7274882713621299448_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=DxGcITP8tgQAX9uILr3&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT9HCF8Pham9fkd5ppkGbMNLTwRvIBJwetJ5bGvwBMViEg&oe=62E23DE7
9
18 lipca 1949
W więzieniu mokotowskim w Warszawie komuniści zamordowali ppor. Jana Kaima ps. „Filip”, „Wiktor”, działacza Młodzieży Wszechpolskiej i Stronnictwa Narodowego, żołnierza Wojska Polskiego, Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych.
5
Ppłk Leonard Szczęsny Zub-Zdanowicz ps. „Dor”, „Ząb”
Cichociemny, oficer PSZ, ppłk NSZ.
Nasz Bohater urodził się w Popowcach na Wołyniu 06.11.1912 roku. Był absolwentem Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - magister prawa z 1935 roku.
W kampanii wrześniowej 1939 roku był Szefem Bezpieczeństwa w Sztabie 29 Dywizji Piechoty i dowódcą plutonu żandarmerii. Po przedostaniu się na zachód był oficerem Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich (walczył pod Narwikiem), oficerem Samodzielnej Brygady Spadochronowej, a następnie po skoku do kraju w AK i NSZ. Był dowódcą oddziału partyzanckiego na Lubelszczyźnie, dowódcą 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ. Od sierpnia 1944 roku był Szefem Sztabu w Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ.
W nocy z 1 na 2 września 1942 roku, jako 30-letni porucznik, został zrzucony do kraju w rejonie leśniczówki „Łoś” w pow. grójeckim. Był w grupie oficerów AK przeznaczonych do akcji „Wachlarz”. Przy lądowaniu Zub-Zdanowicz złamał skomplikowanie nogę i został przekazany na melinę w Zalesiu Dolnym. Mieszkał jakiś czas w Warszawie, gdzie spotkał się z kolegą z KUL-u mjr. Stanisławem Żochowskim ps. „Brodzic”, który pełnił funkcję Szefa Sztabu w NSZ. Wtedy to, po rozmowach z Żochowskim, zdecydował o przejściu z AK do NSZ. W tym czasie kontaktował się m.in. z innym cichociemnym, znajomym z kursu na wyspach por. Janem Piwnikiem ps. „Ponury". W NSZ rtm./mjr Zub -Zdanowicz zmienił pseudonim z „Dor” na „Ząb” i przyjął stanowisko szefa Akcji Specjalnej w III Okręgu NSZ Lublin. Miał w tym czasie pod swoja komendą oddziały w sile ok. 400 żołnierzy. To wtedy wypowiedział te słynne słowa: „tam gdzie ja działałem, PPR nie miało prawa się rozwijać”.
14.11.1943 roku pod Borowem odbyła się uroczystość wręczenia sztandaru pułkowi przez społeczeństwo. Sztandar haftowała Maria Poray-Wybranowska, późniejsza żona Zub -Zdanowicza, sanitariuszka w Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ nosząca ps. „Fala”.
Oddziały „Zęba” zlikwidowały m.in. w sierpniu 1943 roku pod Borowem bandę komunistyczną i rabunkową „Słowika” z GL/AL. Podczas podróży służbowej w czerwcu i lipcu 1944 roku, tuż przed wybuchem powstania warszawskiego, wpadł w ręce komunistów z AL, ale boso zdołał zbiec. Komuniści skazali go na śmierć. Od 17.08.1944 roku, a więc kilka dni po sformowaniu Brygady Świętokrzyskiej NSZ, został Szefem Sztabu Brygady. Przeszedł cały szlak bojowy Brygady od Miechowa do Holisova.
W sierpniu 1945 roku odmeldował się z BŚ NSZ i zameldował się u gen. Andersa w 2 Korpusie. Przeniósł się do Wielkiej Brytanii, nie uznano jego stopnia ppłk., sądzono go jako dezertera z AK, stawiano mu zarzuty jako oficerowi NSZ. Dopiero w 1949 roku uznano go rotmistrzem kawalerii, a w 1951 roku stopień majora przyznał mu gen. Anders. Wtedy to z Anglii wyjechał do USA, gdzie stał się honorowym członkiem 101 Dywizji Spadochronowej.
W 1946 roku urodziła się córka Elżbieta, późniejsza działaczka polonijna, pomagająca także działaczom NSZZ „Solidarność”. Sam Leonard Zub -Zdanowicz wspierał finansowo swoją dawną uczelnię KUL oraz inne organizacje niepodległościowe jak m.in. Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela.
Leonard Szczęsny Zub-Zdanowicz zmarł 12.08.1982 roku w Waterbury (Connecticut) w USA. Miał 70 lat. Jego życzenie zostało spełnione, pochowano go w mundurze z licznymi odznaczeniami. Żona Maria Zub-Zdanowicz „Fala” przeżyła męża o 12 lat. Pamięć o ojcu kultywuje w USA rodzina, głównie syn Meliton, urodzony w 1954 roku.
Gen. dyw. Janusz Brochwicz-Lewiński ps. „Gryf” z Armii Krajowej tak napisał o „Zębie”:
„Pragnę dodać jeszcze kilka słów o innej pięknej postaci – dowódcy z tego obszaru. Był to Leonard Szczęsny Zub-Zdanowicz ps. „Ząb”, mój serdeczny kolega z okresu walk partyzanckich na Lubelszczyźnie i w Kieleckiem. Ciekawa jest jego historia. Walczył przeciwko Sowietom, w pewnym momencie przeszedł z szeregów AK do NSZ. Po wojnie udało mu się uciec z Polski do II Korpusu gen. Andersa, który go awansował do stopnia majora. Wyemigrował do USA. Zmarł 12 sierpnia 1982 r. Skoczek cichociemny z Brygady Spadochronowej. To był bardzo odważny oficer.”
„Moim obowiązkiem była w takim położeniu ochrona ludności. Księża się zwracali o pomoc, ludność także, abyśmy trzymali teren i utrzymali go czystym. Bo taka sowiecka banda partyzancka, jak się zwaliła do wsi, to oni zjedli wszystko, co było, pili samogon, gwałcili kobiety i kradli, co mogli. Nie było wyjątków, żeby oni się dobrze zachowywali. „Zapora”, dowodzący sąsiednim oddziałem, miał ten sam problem. Leonard Zub – Zdanowicz „Ząb”, dowodzący oddziałem NSZ na tym terenie, nie miał tych dyrektyw, co AK, a zatem nie miał tych skrupułów, gdy chodziło o sowiecką partyzantkę. On rąbał ich równo.”
Źródło: Mariusz Warachim
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/283080848_10159001941848237_4419700178224689611_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=__cAJZZUHh8AX-HNK3W&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT9d7QZUjEWQGXYtglZxsfGXugypxrdZP5EjXI4lp5f83A&oe=62DB95C8
1
@Uukasz_93 przykre ale prawdziwe z PANEM Dębskim. Księdzem nie warto go nazywać.
1
@Szklaner czego by nie myśleć o kościele, religii. Mimo dylematów, kontrowersji moralnych - JPII jest jednym z najwybitniejszych Polaków.
Często uważa się go za "Wielkiego", najbardziej wpływowego papieża w historii. Także nie jest to "ksiądz, co jadł kremówki po maturze"...
8
18 lipca 1898 roku Maria Skłodowska-Curie i Piotr Curie ogłosili odkrycie nowego pierwiastka – POLONU (Po).
Otrzymał on nazwę na cześć Polski (łac. Polonia)
2
Jadwiga Wajsówna- polska lekkoatletka i medalistka olimpijska, zwyciężczyni w rzucie dyskiem podczas IV Światowych Igrzysk Kobiet w 1934 w Londynie, wielokrotna mistrzyni i wicemistrzyni Polski.
Była członkiem Sekcji Młodych Stronnictwa Narodowego.
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/294263440_10159092505548237_6215422741690898646_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=WPPfN-Fc_FUAX9k2iFL&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=00_AT_7m-Md6iy6lAoa3gic15CpvQg45EYKZrDJDr6dLFUqxg&oe=62D90380
7
Lionel Messi? Top!
Niebo jest niebieskie.
8
Piątek, piąteczek, piątunio.
Obyście mieli z niego radość dzisiaj :D
14
15 lipca 1410 r. pod Grunwaldem wojska polsko-litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły, pokonały wojska Zakonu Krzyżackiego. Była to jedna z największych bitew średniowiecza.
5
13 lipca 1990 r. sformowano elitarną polską jednostkę specjalną GROM, która kontynuuje tradycje Cichociemnych. GROM stawiany jest na równi z najlepszymi jednostkami specjalnymi na świecie, takimi jak Delta Force, Navy Seals czy 22 Regiment SAS. Polscy komandosi są inspiracją dla wojskowych grup rekonstrukcyjnych na całym globie, a swoich fanów mają nawet w odległej Japonii.