6

10 lipca 1951 roku w więzieniu przy Rakowieckiej komuniści zamordowali Bolesława Częścika (1924-1951) ps. „Orlik", żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.

Po wejściu wojsk sowieckich służył w oddziale pod dowództwem Romana Dziemieszkiewicza „Adama", „Pogody". Brał udział w wielu akcjach zbrojnych, m.in. rozbicie aresztu PUBP w Krasnosielcu na początku maja 1945 r. skąd uwolniono kilkudziesięciu żołnierzy AK i NSZ.

Szczątki Bolesława Częścika odnaleziono 17 sierpnia 2012 r. w kwaterze „Ł" Cmentarza Powązkowskiego Wojskowego w Warszawie.

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/214893018_10158467387088237_3454090408163014530_n.png?_nc_cat=102&_nc_rgb565=1&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=kxiSz6DKMPMAX9VdN64&tn=L_4SNJDyfAAVdHtB&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=62e23a4b255b67c1c6b87020a4050a52&oe=60EDE3F9

9

5

Józef Stalewski „Wenera”

"Urodził się 2 V 1900 we wsi Nałogi, gm. Wyszki, pow. Bielsk Podlaski w rodzinie rolniczej, jako syn Juliana i Franciszki z Kowalewskich. Ukończył 3 kl. szkoły powszechnej. Brał udział w wojnie 1920 r., służbę wojskową ukończył w 1923 w 9 Dywizjonie Artylerii Konnej (DAK) w Baranowiczach w stopniu kaprala. W okresie międzywojennym aktywnie działał w SN.

Podczas okupacji niemieckiej był żołnierzem ZWZ-AK na terenie gm. Wyszki. W III 1946 wstąpił do organizacji NZW i został dowódcą 2 plutonu w kompanii dowodzonej przez Wincentego Malinowskiego ps. "Krakus". Podczas swej służby w NZW werbował żołnierzy do swego plutonu i zbierał miesięczne składki organizacyjne.

Żonaty ze Stanisławą z Zawadzkich, miał z nią troje dzieci: Ireneusza, Julię i Sławomira. Był właścicielem gospodarstwa rodzinnego 6,5 ha ziemi.

Aresztowany 24 VII 1946 przez UB, wyrokiem WSR w Białymstoku (przewodniczący mjr W. Ostapowicz, ławnicy chor. Cz. Samiec i chor. S. Woźniak) z 18 X 1946 r. został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w Więzieniu Karno-Śledczym w Białymstoku 5 XI 1946 o godz. 17.00."


Źródło: Leszek Żebrowski

https://nsz.com.pl/stalewski-jozef-ps-wezera/

1

@Mixtape Bardzo dziękuję!

20

9 lipca 1920 roku, w trakcie wojny polsko-bolszewickiej, zmuszone do odwrotu przez przeważające siły Armii Czerwonej polskie oddziały zostały okrążone pod wsią Hrebionka.

W tej sytuacji rotmistrz Władysław Rozlau rozkazał wykonanie gwałtownej szarży w szyku konnym na sowiecką piechotę. Bohaterskie uderzenie polskich ułanów doprowadziło do paniki w szeregach wroga i rozbicia trzech pułków strzeleckich.

Straty po stronie Rosjan wyniosły ok 127 zabitych i wielu rannych. W bitwie poległo 6 ułanów, w tym jeden oficer.

Red is Bad.

3

Skoki PiS na wolne media?

.

.

Suski.

2

@inViNcibl3 Tak trzeba traktować każdego Antifiarza z sierpem i młotem na fladze czy czymkolwiek innym.

3

Silna kobieta:
Krystyna Jakimek z domu Włodarz urodzona w 1931 r., nauczycielka, w latach 1950-1952 członek Narodowej Organizacji Wojskowej, aresztowana 28.12.1952 r. w Jaworznie, sądzona przez WSR w Krakowie, skazana na 12 lat więzienia w tzw.aferze "Bergu", karę odbywała w więzieniach „Montelupich” w Krakowie, Inowrocławiu, Fordonie. Zwolniona 30. 04. 1956 r. Żona, matka, babcia. Członek Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego w Krakowie.

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/213040323_10158462061278237_8221536602734614339_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=tE8iFEG9ieYAX_mMWWT&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=cfeab1f5f82dd9fd28de0844e6e944b2&oe=60EB7967

7

Leszek Żebrowski:

Niejaki Wojciech Lada (dziennikarz?) po latach batalii o prawdę został wreszcie zmuszony przez sąd do przeprosin p. Jacka Stykowskiego (syna sławnego kpt. Wacława Stykowskiego "Hala"). Cała książka Lady "Bandyci z Armii Krajowej" (wyd. ZNAK - i wszystko jasne) to paszkwil na polską konspirację podczas II w. św.

Podczas promocji tej książki w Warszawie kilka lat temu doszło do ostrej dyskusji, autor został ośmieszony, wykazał bowiem, że jego wiedza jest co najwyżej mizerna. Brak znajomości źródeł i piśmiennictwa, nierozumienie prostych dokumentów itp. - to dziś już norma. "Pisać każdy może" - tylko dlatego robią to coraz gorzej?

Po spotkaniu autor zobowiązał się wobec p. Jacka Stykowskiego (w obecności świadków), że zapozna się z dokumentami i jeśli zarzuty się potwierdzą - przeprosi i zaprzestanie rozpowszechniania tej książki w internecie. Nie zrobił tego, natomiast proceder paszkwilowania trwał dalej...

"Słowo droższe pieniędzy" - ale tak było kiedyś, dziś tacy dziennikarze uważają, że wszystko można, czyli "róbta co chceta".

Wyrok sądu nie powinien kończyć tej sprawy. Kiedyś były odpowiednie i skuteczne środki nacisku - ostracyzm, nie kupowanie pism, w których on publikuje itd. Pamiętajmy, że jego przeprosiny są czysto formalne, lakoniczne, narzucone przez sąd. Sam Lada widocznie nie poczuwa się do winy i szczerych, wyczerpujących przeprosin nie będzie.

"Słowo droższe pieniędzy" - ale tak było kiedyś, dziś tacy dziennikarze uważają, że wszystko można, nawet rzucać słowa na wiatr, czyli "róbta co chceta".

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/213048804_359622772191188_3275652726065546548_n.jpg?_nc_cat=105&_nc_rgb565=1&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=W97GsZcXXOYAX-AgFE5&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=868e2e4affd3817dfabebfca209162bc&oe=60E9CDE4

17

Dzisiaj 98. urodziny świętuje Zofia Czekalska "Sosenka", łączniczka z Powstania Warszawskiego, batalion "Chrobry II".

200 lat, Bohaterko!

Red is Bad.

2

A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba, Że co im zazdrość ujmie, Bóg nagradzać będzie, A cnota kiedykolwiek miejsce swe osiędzie.

Jan Kochanowski.

4

Fragment Rozkazu Specjalnego NSZ z dnia 16.07.1945 r.

4. "Polecam wszystkim żołnierzom nieść ofiarną pomoc swoim bliskim, w szczególności rodzinom, które utraciły swych jedynych żywicieli bądź to z ręki barbarzyńcy niemieckiego bądź okupanta sowieckiego. Pamiętajcie że miłość, cnota i honor są tym cementem, na którym będzie opierać się przyszłość Wolnej i Niepodległej Polski. Musicie więc stać na ich straży, żebyście byli gotowi do dalszej walki w chwili wybicia godziny do nowych porywów o Wolną, Wielką i Niepodległą Ojczyznę".

Komendant Okręgu II NSZ

"Wara"

Na zdjęciu płk. Stanisław Borodzicz "Wara"

https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/212688605_10158457813308237_4103294341234383887_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=y3s55mVCwhIAX-Hhb_y&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=ccc9adfa01f319adeee0808b89d46c09&oe=60E84D73

4

@Darkfin ideał !!

11

411 lat temu, 4 lipca 1610 roku, wojska polskie dowodzone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego rozbiły pod Kłuszynem armię kniazia Dymitra Iwanowicza Szujskiego, zdążającą na odsiecz Smoleńskowi.

Zwycięstwo w bitwie otworzyło Polakom drogę do Moskwy.

Rok później hołd Zygmuntowi III Wazie oddał wzięty do niewoli car Wasyl Szujski.

Źródło - Red is bad.

0

@tomek8756 ale gościa poszyło. Na początku super się go słuchało ale to co teraz robi podchodzi pod choroszcz.

0

Czesław Maleszewski „Jaw”

"Maleszewski Czesław (1910-1946), ps. „Jaw”, członek SN, żołnierz NZW.

Urodził się 22 IX 1910 r. we wsi Jawory, gm. Rutki, pow. Łomża. Był synem Józefa i Marianny z d. Sikorskiej. Przed wojną aktywnie działał w SN, brał udział w wojnie obronnej 1939 w stopniu kaprala. W okresie okupacji sowieckiej (1939-1941) i niemieckiej (1941-1944) pełnił służbę w NOW (po scaleniu z AK w NOW-AK). W 1943 był współorganizatorem i zastępcą dowódcy oddziału partyzanckiego NOW na terenie pow. Łomża, utworzonego w ramach odtwarzania konspiracyjnego 71 pp. na terenie pow. Zambrów. Za działalność niepodległościową był poszukiwany przez Gestapo. W VI 1943 żandarmeria spaliła jego dom rodzinny oraz gospodarstwo i rozstrzelała jego stryja.

Po rozwiązaniu AK I 1945 nadal pełnił służbę niepodległościową, początkowo w Zrzeszeniu WiN (do VI 1946) a następnie w NZW, pełniąc różne funkcje w pow. Wysokie Mazowieckie. Aresztowany przez UB w przypadkowej obławie 6 VII 1946, został skazany wyrokiem WSR Białystok z 7 X 1946 na karę śmierci. Wyrok został wykonany 17 X 1946 w Więzieniu Karno-Śledczym w Białymstoku."


Źródło - Leszek Żebrowski

0

Norwescy obrońcy XD

6

1 lipca 1948 r. w Dąbrowie-Tworkach (pow. Wysokie Mazowieckie) zginął płk Władysław Żwański „Błękit”, komendant Okręgu Białystok NZW. Zasadzkę przeprowadziła grupa operacyjna UB-KBW podająca się za rozbitą grupę żołnierzy podziemia niepodległościowego.

Cześć Jego Pamięci!

https://nsz.com.pl/waski-wadysaw-ps-bkit-butrym-iskra/

2



Jedna z najbardziej niesamowitych scen jakie widziałem w polskim kinie.

0

Czasu nie ma jest nieskończona chwila.

Lipa "Że życie ma sens".

4


Walka Tyson - Holyfield. Jeden z najbardziej mistrzowskich występów pod względem taktycznym w historii wagi ciężkiej.

2

Nie ma to jak mieć czwartek i piątek wolny. Zapalić, wypić whisky i posłuchać Michaela Kiwanuki.


7

13

Klękamy klękamy XD

1

Dawać Anglia!! Jazda z niemcami!

2

W filozofii adwajtawedanta oraz w buddyzmie, Maya jest iluzją, namacalną i mentalną rzeczywistością codziennie absorbującą świadomość żywych istot, zakrywającą przed nimi prawdę na temat tożsamości i ich związku z Brahmanem. Koncepcja mai pochodzi z Upaniszadów - świętych ksiąg Buddyzmu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?