Nigaki
Dołączył/a: styczeń 2015
28 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jak już to koleżanko ;)
A w odpowiedzi na twoje pytanie - metafora. Taki fajny środek stylistyczny ;)
0
Ja tam się o samego Neymara nie martwię, bardziej o to, co może jego tatulo wykombinować. Ney jest do niego bardzo przywiązany i jeśli tatuś powie, że przenoszą się do City czy innego PSG, bo kapucha, to pewnie pójdzie. Z żalem, ale pójdzie. No chyba że do tego czasu odetnie w końcu pępowinę i przestanie starego słuchać.
Choć oczywiście muszę przyznać rację, że Neymar to raczej nie ten sam poziom przywiązania do klubu jak wymienieni przez Ciebie panowie. Zwłaszcza Pique musieliby chyba siłą zaciągać do innego klubu. W słowniku obok słówek "lojalność" i "przywiązanie" powinno być jego nazwisko jako synonim.
1
Mads jako Geralt byłby idealny.
4
Jak widzę tych wszystkich młodych zawodników, to najchętniej dałabym im miejsce w podstawowym składzie na stałe. Jest coś pięknego w tej ich radości z występu w pierwszej drużynie, mam nadzieję że każdy z nich się dobrze rozwinie i kiedyś zagości tam na dłużej :) Oczywiście to mało prawdopodobne, ale pomarzyć można :P
1
Sprzedaż Ardy po tym, jak zgodził się na pół roku bez gry byłoby brakiem szacunku wobec niego. Pieniądze pieniędzmi, ale jakąś moralność i honor też trzeba mieć.
19
Pique w innych barwach nie trzeba sobie wyobrażać :P
1
Fajne, sprytne wykorzystanie blizn w tatuażu :)
2
Boziu, nic mnie nie boli, zapewniam Cię, ta nagroda nie mogłaby mnie bardziej nie obchodzić. Za to naprawdę mnie ciekawi czemu tak egoistyczny osobnik(oczywiście nie ma nic złego w odrobinie egoizmu) zdecydował się na sport zespołowy, skoro czasami ewidentnie mu przeszkadza, że nie jest w świetle reflektorów.
2
Messi na salę operacyjną. Boże, brzmi jakby szedł pod nóż :P
A tak w ogóle, powinno być litoTrypsji, droga redakcjo, zjadło wam dodatkowe T :)
Ronaldo może czuć się spełniony. Tak się czasem zastanawiam czemu on wybrał piłkę nożną jako swój sport, skoro ewidentnie kręcą go nagrody indywidualne? Skoro to co osiągnął w piłce nożnej to wynik ciężkiej pracy, a nie talentu jak u niejakiego pana M, który miał łatwiej, bo dostał dar od Boga, to co szkodziło Ronaldo zostać tenisistą, bokserem albo nie wiem, pływakiem?* Swoją ciężką pracą i zaangażowaniem osiągnąłby to samo co w gałę, nie miałby drużyny, z którą musiałby dzielić trofea, wszyscy patrzyliby tylko na niego podczas występów. Żyć nie umierać, czemu piłka nożna? :P
*Dyscyplina użyta nie przypadkowo.
7
Mam dziwne wrażenie, że to nie słaby mecz był wynikiem bólu brzucha tylko ból brzucha był wynikiem słabego meczu. Ronaldo przeczuwa, że gra coraz gorzej i to go stresuje, ale przecież nie przyzna się przed nikim, że dopada go powoli starość. Ból brzucha to w sumie fajna wymówka, a nikt nie musi wiedzieć, że to następstwo słabej formy a nie przyczyna.
#TeorieEksperta
1
W jego przypadku to chyba nawet nie będzie operacja tylko zwykły zabieg bez żadnego rozcinania, dlatego tak szybko będzie gotowy do dyspozycji trenera.
16
Pozwólcie, że skomentuję to tak jak zrobiłam to na Onecie :D
Już widzę jak Barcelona puszcza jednego ze swoich najlepszych piłkarzy, a sam Sergio chce odejść z klubu, który kocha. Bardziej absurdalne byłyby już tylko przenosiny Pique do Realu Madryt :D
1
Nie mam nic przeciwko Qatar Airways, ale fajnie byłoby zdobyć nowego sponsora, takiego który jednak dotrze do większej ilości ludzi. Samoloty to jednak słaba reklama dla klubów moim zdaniem, taką Pepsi o której coś się mówiło w kwestii sponsoringu, dostanie się praktycznie wszędzie na świecie w każdym sklepie i jest na pewno lepiej znana niż jedna z wielu linii lotniczych. Pepsi to mimo wszystko druga siła świata jeśli chodzi o napoje gazowane z tego co wiem ;)
0
Uf, dobrze że zdążyłam wystawić oceny, nie spodziewałam się ich tak szybko :D
0
Typowa Barca. Gracz z topu? Wszyscy biegają po boisku niczym klony Alby. Średniak lub dół tabeli? Może mecz się sam wygra, a my tylko czasem dostawimy nogę.
Mimo to tak długo, jak pomimo zlewania słabszego rywala dalej wygrywają, to nie będę o to miała do nich pretensji. Jasne, fajnie byłoby oglądać gromiącą słabszych przeciwników Barcę, ale zawsze bardziej doceniam wymęczone zwycięstwo niż spokojny spacerek przez 90 minut.
0
Pamiętam że kiedyś Pepsi zrobiła szklanki m.in z Messim, jakoś tak parę lat temu. Mam ją do dzisiaj, chociaż mój brat robi wszystko, by ją stłuc razem z "tym krasnalem na sterydach" :P
0
Na żywo nie ma, ale będzie o 20 puszczany. Widać uznali, że za nudny mecz :P
0
Gdzie będę mogła obejrzeć powtórkę meczu Barcy zaraz po jego zakończeniu? Jakiś link do ściągnięcia, czy coś? Gdy nasi skończą grać ja w tym samym czasie skończę robotę i jakąś godzinę później będę w domu. Chciałabym zobaczyć mecz na ślepo, bez znania wyniku.
Czekanie do drugiej w nocy na powtórkę na Eleven odpada, bo to by oznaczało unikanie tej strony cały dzień, a z moim poziomem uzależnienia to już niestety niemożliwe.
0
Czo ten Leicester. Nie poznaję tej drużyny :D
9
Złotą piłkę też mogliby nazwać jego imieniem, tyle ich nazbierał :P Zdziwię się jeśli jakaś nagroda nie zostanie kiedyś nazwana na jego cześć.
0
O proszę jak zacnie, ja do pracy a tu już przegląd :)
0
A skąd jesteś? Bo jak dzwoniłam to ponoć w całej Warszawie problemy.
0
Zazwyczaj nie mam na co narzekać, dziś pierwszy raz zdarzyła mi się taka awaria - od południa nie mam neta, a z Netii korzystam już cztery lata.
0
Cholerna Netia. Jak nie będę miała neta na urlop, to będzie nieciekawie. Mogliby już naprawić tę awarię, o ile w ogóle jakaś jest.
0
Czy ktoś z Warszawy też ma problemy z Internetem w Netii? Od południa nie ma w ogóle połączenia.
4
Wciąż nie mogę uwierzyć jak łatwo oddawali nam piłkę we własnym polu karnym i przed. Messi przed ostatnim swoim golem zabrał ją jak jakiemuś dziecku na orliku.
0
No przecież napisałam - za karny :D
A tak bardziej serio, to nie mam się do czego przyczepić w jego grze. Powyższy post nie był na poważnie ;)
0
Chętnie wystawiłabym za pierwszą połowę 10 każdemu z naszej drużyny. Neymarowi 9.5, za wujowe wykonanie karnego :D
0
Bo obrażać też trzeba umieć. Na szczęście Pique zna różnicę pomiędzy zwykłym buractwem a inteligentnym dowcipem.
11
Podzielam zdanie autora. Rozumiem dyplomatyczne odpowiedzi wielu piłkarzy, nie chcą ryzykować niepotrzebnych spięć pomiędzy drużynami. Dlatego Pique tak bardzo mi imponuje. On się nie boi czegoś takiego, nie da się uciszyć, bo tak wypada. Jeśli będzie trzeba poruszy niebo i ziemię, by chronić swój klub i kolegów z drużyny. Dyplomatyczne odpowiedzi są dobre, ale każdy zespół powinien mieć takiego zadziornego zawodnika jak Pique, żeby stanowił jakąś przeciwwagę.