PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Świetny mecz, a Ronaldo pokazuje, że jest urodzonym liderem. Fajnie też wszedł Thiago, trochę pokręcił w środku pola. Ale brama CR zabiła Hiszpanów. Dla widowiska to lepiej nawet, bo i tak obie ekipy wyjdą z grupy.
0
Co to za cyrk jest w ogóle? Griezmann kojarzył mi się z konkretnym i skromnym gościem, który skupia się przede wszystkim na piłkarskich sukcesach. A zachowuje się jak futbolowa diva. Wielkie wydarzenie, ruch medialny zamrożony od 21, bo Pan Piłkarz ogłosi swoją decyzję. Ciekawe co będzie następne - może zaczną zapowiadać, że np o 15:15 jakiś zawodnik zastanowi się, kiedy ma przemyśleć decyzję o pójściu do trenera i poproszeniu o więcej minut.
0
My Tylko Na Chwile FC
3
Dzięki za to podsumowanie, jesteś niesamowity z tymi informacjami :D
1
Tak, tylko podałeś przykłady 3 trenerów i gdyby Abidal został trenerem to nie pisałbym takiego posta właśnie przez wzgląd na wspomniane przez Ciebie sytuacje (jak i wiele innych). Dyrektor ds. sportowych to nie trener. Tutaj nie zdziałasz nic samą osobowością czy wizją. Tu liczą się kontakty, umiejętności negocjacyjne, znajomość wielu rynków piłkarskich, pozycja negocjacyjna (np. pozycja Monchiego czy Txikiego jest wyższa niż Abidala, tak podejrzewam) i zapewne masa innych czynników, które sprawiają, że np. City bez problemu wyciąga kolejnych piłkarzy, Real też, a my się męczymy i modlimy nad każdym transferem. Oczywiście mam nadzieję, że Abidal udowodni coś zupełnie odwrotnego, ale szczerze to nie widzę tego po prostu. I abstrahując już zupełnie od samego Abidala, nie podoba mi się, że zarząd ZNÓW zawodzi. Bo skoro stwierdzili, że dwóch czy trzech ostatnich dyr. sportowych było kiepskich, to czemu nie próbują ściągnąć kogoś z doświadczeniem? Nie ufam już temu zarządowi w niczym i być może też dlatego nie chcę uwierzyć w ten ruch.
8
Ruch pod publikę bardzo. Abidala każdy kocha, ale zbyt dużego doświadczenia to on nie ma w pracy na tym stanowisku. Znowu te same błędy. Oczywiście mam nadzieję, że się mylę i Abidal będzie rewelacyjny, ale nie potrafię się oprzeć wrażeniu, że dostał tę posadę za nazwisko, nie kompetencje.
2
Nigdy za bardzo Neuera nie lubiłem, za to MATSa bardzo. Nie trzymam kciuków za Niemców, więc jeśli nieograny Neuer będzie kiepsko grał to nie będę płakał. Szkoda mi w tym ter Stegena i prawdę mówiąc trochę Loewa nie rozumiem - regularna gra jest bardzo ważna u golkiperów, a Neuer nie tyle był zmiennikiem, co miał poważną kontuzję, więc nie wiadomo jak jego organizm się zachowa. No ale mówię - to sprawy Niemców. I tak mają potężną pakę, są faworytami niezależnie od ilości kontuzji.
6
Lubię Cilessena, jest świetnym bramkarzem i spokojnie mógłby być numerem 1 w wielu klubach. Idealny drugi bramkarz, ale jeśli naprawdę ktoś byłby gotów wydać na niego sporo kasy, to warto to rozważyć. Przecież jako zmiennik może równie dobrze grać Ortola.
0
Ja mam ogólnie problem z tym zarządem, nie ufam im i w pełni wyobrażam sobie scenariusz, w którym znów cierpimy przez ich nieudolność.
0
Szejk NIGDY publicznie nie przyznał, że kontaktował się z Neymarem, póki ten nie wykupił się z Barcy. Oczywiście, że PSG robi sobie jaja z Fair Play, ale takim jest klbuem i kropka. JA bym natomiast szukał porównań w Realu Madryt, czy Manchesterze City - jakoś te kjluby umieją PO PROSTU PRZEPROWADZIĆ TRANSFER. To chyba nie jest takie trudne, ale dla naszego zarządu ewidentnie jest to wyzwanie nie do przeskoczenia. Jeśli znów dostaniemy przez nich zakaz (tym razem znacznie dotkliwszy) to naprawdę mmam nadzieję, że cały zarząd wyleci na zbity pysk. Z resztą mam nadzieję na to niezależnie od tegorocznych i jakichkolwiek transferów.
6
Bo to działa tak: jeśli piłkarz ma 6 miesięcy do końca kontraktu, można się z nim kontaktować niezależnie od stanowiska jego obecnego klubu. Można sięz nim spotkać i rozmawiać o nowej umowie, o zmianie klubu, itp. Jeśli natomiast piłkarz ma koniec kontraktu oddalony o dłuższy okres czasu niż 6 miesięcy, wtedy NAJPIERW trzeba mieć zaakceptowaną ofertę przez jego obecnego pracodawcę, by móc usiąść do rozmów z piłkarzem. W przypadku klubów hiszpańskich wystarczy wpłacić klauzulę, ale taką JAKA JEST NA DANĄ CHWILĘ, a nie jaka będzie za x czasu. Spotykanie się za plecami swojego obecnego klubu z potencjalnie nowym pracodawcą jest złamaniem prawa z obydwu stron i każdy o tym wie. Dlatego możemy być w dużych opałach.
4
Przynajmniej pensji mu nie będą płacić. Niech po prostu odejdzie, nawet na wypożyczenie.
0
Szkoda, bardzo na niego liczyłem. Podobało mi się jego serce do gry i zaangażowanie. Niestety, na PO popełniał sporo błędów wdefensywie, a na prawym skrzydle w ataku po prostu dawał za mało, zawsze byli lepsi.
0
Świetnie napisane. Też nie uważam go za genialnego taktyka (choć z pewnością za naprawdę dobrego), natomiast udowodnił co innego - jeśli masz szatnię pełną tylu jakościowych zawodników to trzeba zadbać przede wszystkim o przygotowanie fizyczne, motywację, wiarę we własne możliwości (to głównie u młodych), a do tego zapanować nad ego indywidualności. Trzeba mu oddać, że z tych rzeczy wywiązał się lepiej, niż ktokolwiek inny. Ja bym chciał zobaczyć trenera, który miałby taki wpływ np na Dembele czy Denisa Suareza.
0
ŚO to najrzadziej zmieniana pozycja w trakcie meczu, ale niekoniecznie najrzadziej rotowana, moim zdaniem. Z resztą - zobaczymy. Najpierw Lenglet musi w ogóle do nas przejść oficjalnie. Wierzę, że alverde będzie po prostu więcej eksperymentował ze skłądem, mając lepszą jakość w drużynie.
0
Patrząc po tym sezonie myślę, że lepszy od Vermy był. Na pewno grał regularnie i zanotował świetny sezon. Umtiti gdy przychodził nie miał rytmu w tak mocnej drużynie i w tej samej lidze, więc nie widzę przeciwskazać, aby był realną alternatywą.
6
Myślę, że Valverde mając 3 obrońców o zbliżonym poziomie będzie chętniej rotował. W każdym razie głęboko w to wierzę.
0
Jak najbardziej ma to sens, z resztą z Griezmannem będzie pewnie podobnie. Niby sam Francuz zapowiadał, że chce mieć sytuację jasną przed MŚ, ale w zasadzie i tak może mieć, kwestia samego podpisania papierów.
0
Alba jest świetny i na ten moment jest jedynym lewym obrońcą, który daje tyle w ofensywie i w defensywie. Z drugiej strony ma 29 lat, być może to ostatnia okazja, żeby sporo na nim zarobić? Wtedy mógłby dołączyć Cucurella i spróbować wejść w buty Alby. Alexander-Arnold pokazał, jak można grać w finale LM, gdy ma się zaufanie odpowiedniego trenera. Nie widzę przeciwwskazań, żeby z naszym wychowankiem było inaczej. A jeśli już chcey transferów to może warto rozważyć ściągnięcie Grimaldo z powrotem? Tak czy siak - akurat odejście Alby by mnie specjalnie nie zabolało. Gra genialnie, ale niektóre jego zachowania na boisku szczerze mnie wpieniają.
2
"W przypadku fiaska transferu Griezmanna" - zaczyna się klasyczna Barca. No jaki problem wpłacić klauzulę i go do nas ściągnąć, jesli już tak go wszyscy chcą? Modlimy się nad każdym transferem pół roku, żeby na końcu i tak mieć wątpliwości, czy nam się to w ogóle uda.
0
No tak, chodziło mi o to, że grałby z pierwszą drużyną nie na wypożyczeniu, a na takich samych zasadach jak np. Gomes.
13
Gdyby tak Samper i Alena zostali wlaczeni do pierwszej druzyny to bylby dobry poczatek odbudowy ideologii Cruyffa. Wierzę, że Samper da nam znacznie wiecej niz Gomes, zwłaszcza że ten drugi dostawał masę szans, które zwyczajnie zmarnował. Porównywanie Sampera do Portugalczyka bedzie miało sens tylko wtedy, gdy - jak kolega niżej napisał - dostanie tak samo wiele szans.
0
Fajne hasło, ale realia są inne. Poza tym ewidentnie od trzech lat nie jesteśmy klasową drużyną, skoro regularnie odpadamy w Lidze MISTRZÓW w ćwierćfinale. Nie da się wygrywać wszystkiego co roku, a chyba warto w kluczowym momencie sezonu skupić się na najważniejszych trofeach. Nie wiem po co ryzykować porażką w LM zajechaniem zawodników w styczniu dla PK. Oczywiście jest na to rozwiązanie - świetna, szeroka i równa kadra. Brak ławki (lub niechęć do korzystania z ławki) nie pomaga. Mówie - nie chodzi o dawanie walkoweru, ale nei widzę sensu w wystawianiu once de gala na mecze z Celtą w PK. Niech gra pół skłądu młodych, rezerwowych. Bo klasowa drużyna czy nie, piłkarze są tylko ludźmi i jeśli w lutym będą mieli na koncie o 10 meczów więcej niż rywale, to na pewno odbije się to na ich późniejszej formie.
0
W piłce liczą się trofea i ich jakość, nie ilość. LM jest dużo cenniejsza niż Puchar Króla, a ewidentnie nie umiemy od paru lat rywalizować na trzech frontach z taką samą efektywnością. Więc kolega nie gada głupot - Puchar Króla należy w końcu odpuścić, bo to najmniej warte trofeum, a przez nie już w lutym jesteśmy przemęczeni. Niech sobie tam grają rezerwowi- jak wygrają, super, jeśli nie - trudno. Nie będę płakał, tryplet w La Liga i LM to wielka sprawa i ogromna rzadkość, więc trzeba realistycznie patrzeć na nasze możliwości. Moim zdaniem pierwszy zespół powinien odpoczyać w PK, aby być świeży i w formie na LM w kwietniu i maju.
1
Dokładnie, MŚ to będzie piękny turniej, z Polską reprezentacją w bardzo dobrym momencie. Już nie mogę się doczekać, chętnie odpocznę od klubowej piłki. Miłego browarka ;)
1
Popisać sobie tutaj, wyładować zdenerwowanie i jutro wrócić do życia zapominając o tym finale :P Przynajmniej ja mam taki plan.
1
Ale to po zawodach w nurkowaniu :P
0
Szkoda, nie szkoda - nie nadaje się na ten poziom gry i tyle. Oba te błędy były na tyle elementarne, że ciężko go usprawiedliwiać.
1
Jeśli tak masz, to podziwiam. Ja nie cierpię Realu i nie będą mnie cieszyć ich sukcesy nigdy. Zwłaszcza, że dziś nie tyle wygrło piękno futbolu, co przegrała głupota i pech. Rozumiem Twoje podejście i bardzo szanuję, ale choć jestem kibicem piłki nożnej, nie będę się nigdy cieszył szczęściem Realu.
2
Niesamowite jest to, jaką opinię sobie Real zbudował tymi wygranymi. Oglądam sobie brytyjską transmisję i pod koniec meczu dwójka komentatorów zgodnie powiedziała, że nawet z Salahem i bez błędów bramkarza Real by wygrał. WOW. Nie istnieli do kontuzji Salaha i nie wiadomo czy cokolwiek by strzelili, gdyby nie Karius na 1-0. To pokazuje, jak ważne są wyniki w piłce i że o szczegółach nikt nie pamięta. Real to na pewno najbardziej wyrachowana drużyna świata. Jest taka od czasów Mourinho - wygrać za wszelką cenę. Brutalną grą, symulacjami, brzydką grą, sprytem, czasem i piękną grą - nieważne, zwycięstwo jest najważniejsze. Dziś sędzia nic nie wielkiego nie wydrukował, to Karius przegrał Liverpoolowi finał. Żauję tylko, że generalnie sędziowie dają się nabierać na symulki Ramosa i nie karają go za chamską grę.