PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No już bez przesady, wielu innych ostrych starć nie odgwizdał. Myślę, że tutaj to zrobił, bo Oyarzabal wychodził z kontrą. Też bym to gwizdnął szczerze mówiąc - głupia strata i przerwanie akcji za wszelką cenę. Już naprawdę nie doszukujmy się problemów tam, gdzie ich nie ma - sędziowanie jest dziś jak najbardziej ok, a nawet bym powiedział, że dla nas szczęśliwe, bo Suarez nie zobaczył żółtej, na którą zasłużył. A z podpieraniem na Semedo - nawet na to nie zwróciłem uwagi, Pique pewnie tez się podparł uderzając na bramkę, Normalna walka. Jedynym problemem dziś jest gra Barcy.
1
Dembele faktycznie mocno średnio, ale jako jedyny próbuje szarpnąć.
8
Jestem bardzo, ale to bardzo zawiedziony Roberto i Rafinhą. Obaj zupełnie unikają gry i grają do najbliższego. Dembele jak schodzi do środka to staje się z miejsca lepszym rozgrywającym, bo potrafi rozrzucić grę, próbuje grać do przodu. Jasne, myli się, ale po nim przynajmniej widać, że chce grać dynamicznie i na zdobycie bramki.
Z całym szacunkiem dla naszych dwóch wychowanków, bo obu lubię, ale tak grać to umiałaby większość chłopaków z podwórka w Polsce. I jasne - Sociedad to trudny przeciwnik, no ale kiedyś w końcu muszą zagrać odważnie i z błyskiem przeciwko wymagającemu rywalowi. Bo jeśli oni mają być zmiennikami tylko na beniaminków to już chyba lepiej takich Puigów ogrywać.
10
Spokojnie, zauważcie że Real gra bardzo wysokim, agresywnym pressingiem, który męczy. Najważniejsze, to nie dać sobie strzelić drugiej bramki i gdy Sociedad opadnie z sił, wtedy przycisnąć. Inna sprawa czy z tym środkiem pola będziemy umieli przycisnąć, bo i Roberto, i Rafa bardzo zachowawczo.
3
Na granicy, mógł gwizdnąć, mógł nie gwizdnąć, ale na pewno nie była to klarowna sytuacja w którąkolwiek stronę. Interpretacja arbitra była taka i tyle.
0
Masz rację, powinienem był to sprawdzić zanim się tu rozpisałem. Dzięki.
0
A ja chętnie obejrzałbym play-offy NBA na Narodowym, ale Stany się szanują pod tym względem i wiedza, że nie muszą wchodzić w tyłek innym strefom czasowym. Szkoda, że Europa to taka dziwka (za przeproszeniem),
8
Nie ma się co dziwić, że Szymański wyglada jak wygląda, skoro gra w Ekstraklasie, gdzie rozgrywający ma czas na 15 kontaktów z piłką zanim wycofa do bramkarza :P Samego wyniku szkoda bardzo, szkoda też, że akurat Kuba faulował i że to z karnego wyrównali. Ale myślę, że możemy być naprawdę zadowoleni z debiutu Brzęczka. Jest potencjał na fajną drużynę pod jego okiem.
3
A Messi gra? A Suarez gra? Busquets? Rok w rok każdy gra kiepsko. Leo może daje najwięcej, ale też zawodzi. Rakitić jest dla mnie w tym momencie absolutnym kręgosłupem Blaugrany i pomimo tylu meczów w zeszłym sezonie i na MŚ ani razu nie złapał kontuzji i nadal trzyma formę. Wow!
0
To samo miałem napisać, lepiej już te pieniądze zainwestować w Rakitica i go nagrodzić za wierność barwom.
9
Fragment o pomnikach z kamienia i piasku palce lizać :D Nic, tylko się podpisać.
3
Jeszcze Varane, Isco i De Bruyne. I de Ligt oczywiście.
3
Zastanawiałem się czy pisać, ale nie potrafię odpuścić, bo nie lubić kogoś to jedno, ale odbierać mu to co osiągnął - to już co innego. Na wstępie powiem, że nie jestem fanem Ronaldo, a lubiłem go tylko za młodych lat w United. Nie lubię go za symulki, za bufonadę i za przedmuchane ego. Nie zgodzę się jednak z tym, co o nim napisałeś jako o piłkarzu.
Po pierwsze - gdy Ronaldo grał w United mając raptem 19 lat był absolutnie najgenialniejszym technicznie zawodnikiem na świecie obok Ronaldinho. Messi miał wtedy 17 lat i dopiero za dwa lata miał się pokazać w wielkiej piłce. Ale wracając do CR - nikt nie mógł go powstrzymać w Premier League. I jeśli zachwycamy się geniuszem Ronaldinho, trzeba oddać Ronaldo co jego, bo podczas jego lat w Manchesterze nie tylko był efektywnym skrzydłowym, ale również bardzo efektownym. Czegoś takiego po prostu nie było. Po drugie - napisałeś o przeglądzie pola. To ciekawe, bo odkąd typ grał w Realu, nie pamiętam zbyt wielu niecelnych lub bezsensownych podań w jego wykonaniu. To jak inteligentnie rozrzucał piłki ze skrzydła lub schodząc do środka - cóż, wkurzało mnie to, ale nie potrafiłem tego nie docenić. Dalej - "po prostu potrafi znaleźć się tam gdzie powinien i ma genialne wykończenie do tego jest bardzo szybki" - no właśnie. Napisałeś to tak jakby to była oczywistość dla co drugiego piłkarza, a tymczasem nie przypominam sobie innego zawodnika, który łączyłby w sobie te trzy cechy, a jednocześnie umiał przyłożyć z dystansu, dobrze rozegrać, walczyć w defensywie, wygrać prawie każdy pojedynek główkowy, minąć kilku obrońców, itp. Spójrzmy na te przykłady - Suarez - kapitalne ustawienie, świetny timing i wykończenie, ale z tą szybkością i dryblingiem już nie bardzo. Lewy - podobnie. Weźmy Bale'a - ktoś powie, że ma to co samo co CR, a ja powiem, że CR nie schodził nigdy poniżej swojego poziomu i praktycznie nie łapał kontuzji w karierze. Może zatem Giggs? Na pewno technicznie nie odstawał, ale jakoś takich liczb wykręcić nie potrafił. Ronaldinho? Na pewno był lepszy technicznie i miał większy talent (ja uważam, że w ogóle był najbardziej utalentowanym piłkarzem w historii, bardziej nawet niż Leo), ale jednak szczyt umiejętności trwał u niego 3 lata. Można by tak wymieniać i nie znajdziemy w historii piłki innego zawodnika, który łączyłby w sobie tyle cech, co Grzmot.
Teraz tak - żebyś mnie źle nie zrozumiał - ja uważam Messiego za najgenialniejszego piłkarza na świecie, a być może nawet w historii. Ale nie dlatego, że umie zrobić to co Ronaldo tylko lepiej, bo nie umie. Dla mnie różnica jest taka - Ronaldo łączy w sobie najlepsze cechy wszystkich wybitnych zawodników w historii piłki na ofensywnych pozycjach. Ale przez to nigdy nie zrobił czegoś, czego już nie zrobiono. Leo natomiast potrafił zrobić rzeczy, jakich nikt, trenując choćby 50 lat, nie byłby w stanie wykonać - bramka z Bilbao, bramka z Milanem, rajd z Eibar, etc. Ale to nie oznacza, że Ronaldo jest przehajpowany - moim zdaniem jak najbardziej zasłużył na swoje Złote Piłki, jak najbardziej zasłużył żeby nazywać go królem LM, a już na pewno zasłużył, żeby wymieniać go razem z Messim jako najlepszego zawodnik naszego pokolenia. To oczywiście tylko moje zdanie, które poczułem że chcę Ci przekazać.
0
To prawda, ale dla nas to lepiej. Im mniej piłkarzy gra w reprezentacjach podczas przerw, tym bardziej wypoczęta kadra Blaugrany.
6
Wiesz, podczas meczu jednak czasami zdarza się zrobić coś, czego żałujesz już po 10 sekundach, bo nie zapanowało się nad emocjami. Poza tym incydentem nigdy tak naprawdę Messiego nie kosił.
9
Fajne oceny. Poza genialnym podsumowaniem działań Leo bardzo ujął mnie opis Rakitica. Uwielbiam tego piłkarza i naprawdę cieszy mnie jego rozkwit u Valverde. I pomyśleć, że złapaliśmy taki skarb za 20 mln euro :P
0
No dobra, ale nikt mi nie powie, że w tym momencie wynik jest jakkolwiek zagrożony. Niech sobie pogra Arthur czy Malcom. Albo Vidal.
0
Bo w obu bramkach Pique nie krył nikogo, a Roberto miał dwóch.
6
Ekspert w Eleven - "warto zwrócić uwagę na kompletnie niewidocznego Coutinho". No nieźle :P
20
Kolejny gol i Pique zagubiony i niezorientowany w ustawieniu rywala. Coś Geri nie wszedł dobrze w mecz. Może to przez chwilowe problemy z prawem, ale wygląda na nieskoncentrowanego.
0
Brama Coutinho :D Ależ mecz Brazylijczyka, wyrasta na jednego z moich ulubionych piłkarzy
1
Oglądanie Coutinho z piłką przy nodze to coś fantastycznego :D
0
Ale gdyby np jeden sezon nikt nie dostał 10-ki to chyba byłoby ok. 25 piłkarzy to i tak bardzo dużo, mało kto z tego korzysta, zwłaszcza że można brać zawodników z Barcy B (wtedy oczywiście mają numery 26+).
0
Wszystko ok i jak najbardziej rozumiem Twój punkt widzenia, ale rozumiem też tzw. "płaczków". Bo w zeszłym sezonie też miały być rotacje i ogrywanie wychowanków, a przez ich brak drużyna była bez świeżości w najważniejszych momentach sezonu. I o ile wystawianie Once de Gala jest jak najbardziej w porządku, o tyle zobaczymy co ze zmianami. Bo jeśli ponownie przeprowadzone będą po 80. minucie to sam nie wiem co o tym myśleć. Oczywiście - wiele zależy od przebiegu spotkania, ale zakładam jednak, że będziemy z Huescą wygrywać.
I jeszcze a propos Valverde - ja go w zeszłym sezonie broniłem do momentu porażki z Romą i dziś już wiem czemu. Jego Barcelona nie zachwyca grą. To nie jest fajne, ale akceptowalne kiedy za tym idą wyniki. I nie mówię o serii zwycięstw, a o zwycięstwach w kluczowych meczach. Problem pojawia się, gdy pomimo zmaksymalizowanego pragmatyzmu wynik jest rozczarowujący. Wtedy po prostu ciężko kibicowi znaleźć jakiekolwiek plusy. Zwłaszcza, że mamy możliwości i umiejętności na piękny i efektywny futbol.
0
Problemem przy takich zakupach RM może okazać się finansowe Fair Play. To w tym sezonie zarobili wiele milionów i mogliby sobie pozwolić na jeden, może dwa z powyższych transferów, ale kogo mieliby sprzedać za rok? Pozyskanie trzech zawodników, jakich wymieniłeś to koszt zbliżony do 400-500 mln, podejrzewam. Jeśli nie zdobędą kogoś w zimę to będą mieli problem, nawet pomimo kieszeni pełnych gotówki.
0
Moim zdaniem argument o PSG mocno nietrafiony. Gdyby Mbappe naprawdę chciał się rozwijać to w dzisiejszej piłce musiałby wybrać nas lub Real. PSG nie da mu największych trofeów i prawdziwych wyzwań w lidze.
0
Przeczytałem zanim napisałem, zawsze tak robię. Coś ominąłem ?
4
Czyli tak: my kontaktujemy się z klubem i z zawodnikiem, oni nie chcą go nam sprzedać, składamy kolejne oferty, oni odrzucają - i to jest nie w porządku. Ale kiedy oni negocjując z nami transfer Rakitica oferują mu większe zarobki przed wpłaceniem klauzuli to nie łamią przepisów? No nie róbmy se jaj, nawet FIFA na to nie pójdzie. Co do samego PSG to nie są warci naszej energii. Ot bardzo bogaty klub, który nie potrafi stworzyć drużyny i oprzeć jej na jakichkolwiek wartościach. I co jakiś czas dostaje pstryczka w nos od piłkarzy, którzy jednak uważają, że hajs to nie wszystko.
0
Jakieś źródło ?
0
Na bank poleci jedna z ekip Barca, Real i Atletico. Jeśli chcesz pozyskać nowych klientów to nie wysyłasz im przeciętnej oferty, a najlepszą jaką masz.