PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Super to wygląda póki co. Ja wiem, że Spurs grają w sporym osłabieniu i to widać przy ich ataku pozycyjnym, ale mimo wszystko w naszej grze widać dziś coś, czego mi bardzo ostatnio brakowało - chęć i radość z gry. No i Arthur - niesamowita kontrola piłki. Z każdym kontaktem nabierał pewności siebie i grał coraz lepiej. Przyjemny pomocnik do oglądania. Trzeba go wystawiać, bo wnosi fajne tempo w środku pola. Czyżby przyszły metronom gry Blaugrany ?
0
Ale fart z tym remisem w Madrycie. Trzeba wziąć się w garść i zacząć grać skutecznie, bo przy takiej formie trójki faworytów ktoś prędzej czy później wejdzie w rytm zwyciężania i zostawi pozostałą dwójkę z tyłu. Trzeba zrobić wszystko, żeby to była Barca.
2
To kupcie LAYS-y, może akurat Wam się trafi w czipsach. Serio? "Nieco poprawić"? Oczywiście, że dziś obiliśmy słupek czy poprzeczkę kilka razy, ale kluczem jest chyba taka gra, żeby nawet takie sytuacje nie wpływały na wynik.
0
No marzenie całkiem spoko, tylko jest zupełnie nierealne. Nie dość, że z pasją buduje Liverpool jakiego świat od dawna nie widział, to jeszcze kiedyś przyznał, że nie kręci go praca w wielkich klubach.
3
Czyli teraz Tottenham? Myślę, że ten mecz pokaże nam ostatecznie w jakim stanie jest nasza drużyna. Na pewno mamy kryzys, ale pytanie czy taki, z którego zaraz wyjdziemy, czy jednak taki, który zostawi 3 punkty na Wembley. Tam żadna drużyna nie będzie murować bramki, Spurs zagrają ofensywnie i agresywnie. Jeśli tam nie pokażemy jaj i nie zagramy jak na Barcelonę przystało to faktycznie warto zacząć się rozglądać za alternatywą dla Valverde.
2
Ładnie się tam Munir odnalazł. No i Messi. To zawsze jest Messi.
0
Dla tych co nie widzieli krótkiego ujęcia na Messiego na początku transmisji - miał lód przyłożony do prawej kostki. Podejrzewam, że to jest powód jego siedzenia na ławie, nie decyzja Valverde. Rozumiem Wasze rozczarowanie grą i wynikiem, ale akurat o posadzenie Leo na ławce nie winiłbym EV. Na pewno wolałby go mieć w drużynie na ten mecz, jak każdy rozumny człowiek. Co do gry Dembele to też się tak nie sadźcie. Ok, może mu dziś nie idzie, ale poprzednimi występami zapracował sobie na grę od pierwszych minut. Ogólnie mnie też męczy gra Barcelony Valverde, bo jakiekolwiek fajerwerki serwują nam indywidualnościi, nie drużyna. Póki były wyniki to trochę nie wypadało narzekać, ale jeśli nei ma ani wyników, ani dobrej gry, to na co to komu?
0
Pique... A miał dobre wejście w mecz. Niestety, jak ktoś jest notorycznie zdekoncentrowany to nawet parę udanych interwencji go z tego nie wyciągnie.
1
Ja mam i powiem szczerze, że mam też dosyć tematu "Messi czy Ronaldo". Od 10 lat ta sama śpiewka i naprawdę cieszy mnie wybór Luki na najlepszego piłkarza. Jasne - gdyby wybierać po prostu najlepszego piłkarza na świecie, to Messi powinien to dostawać co roku, ale po co wtedy te plebiscyty? Modrić zasłużył sobie na to wyróżnienie, a Sport zamiast go docenić to wrzuca niepotrzebnie teksty o tym, że Leo jest najlepszy. Trochę żałosne, podobnie jak akcja "Ronaldo, nie Modrić" otoczenia Portugalczyka. Jasne - Messi nie miał z tym nic wspólnego, ale efekt ten sam - zamiast rozmawiać o zwycięzcy, mówimy - dla odmiany - o Messim lub Ronaldo.
56
Dramat. Nie bez powodu w statucie klubu wpisane jest "pionowe, bordowo-granatowe pasy". Ja z chęcią Wam powiem, dlaczego mnie boli o to tyłek tak jak bolał w 2015 roku. Piłka nożna to nie jest dla mnie tylko 22 kolesi latających po murawie i kopiących piłkę, czasem lepiej, czasem gorzej, bo na cholerę miałbym tracić na to czas? Jasne - niby fajnie się to ogląda, ale na dobrą sprawę co by mnie obchodziła grupa 20 i 30-letnich milionerów wznoszących na koniec sezonu jakiś metalowy puchar i jadących autokarem przez miasto? Dla mnie za każdym klubem stoją jakieś wartości czy ideologie i gdy oglądam np mecz Barcy z Realem to widzę drużynę honorową, rodzinną, zjednoczoną, dla której wygrać pięknie jest ważniejsze niż wygrać, pełną dumy ze swojej wyjątkowości i rejonu, z którego się wywodzi. Po przeciwnej stronie widzę z kolei drużynę niezwykle dumną, z mottem "zwycięstwo za wszelką cenę", drużynę, która jest symbolem Hiszpanii, uparcie dążącą do celu i udowadniającą swoją potęgę przede wszystkim wynikiem. I dlatego tak boli mnie nurkowanie Suareza czy Alby. Albo chamskie faule Ardy czy (potencjalnie) Vidala. I dlatego też przezywam z Barceloną wszystkie porażki i wyniki, bo wartości Barcy odnoszą się do mnie jako człowieka i w ten czy inny sposób są sportowym przedłużenie mojego światopoglądu i kręgosłupa moralnego. Dlatego gdy podnoszą puchar zdobyty na tych wartościach czuję wielką radość i dumę. Równocześnie gdyby wznieśli ten sam puchar zdobyty nieczystą grą i przekrętami to byłoby mi wstyd.
Na podobnej zasadzie była burza o usunięcie krzyża z herbu Realu, bo "skoro ten krzyż tak komuś przeszkadza i jest taki prawie niewidoczny, to w sumie się go pozbądźmy i tyle". U nas to nie jest ten kaliber, ale jak tak dalej pójdzie to też się usunie Krzyż Św. Jerzego, bo komuś z grubym portfelem się nie spodoba. I wtedy co powiecie? Że to w sumie nieistotne jak wygląda herb, bo jak strzelają i wygrywają to jest i tak najważniejsze? Ktoś pisze "ważne, aby były tryplety co roku". No właśnie niekoniecznie, bo jeśli za trypletami ma iść sprzedawanie wartości klubu to nie różni się to zbytnio od pań stojących na trasach szybkiego ruchu. Na pewno zarabiają więcej niż sprzątaczki czy recepcjonistki.
Także sorry, ale to nie jest jedna z tych rzeczy, że "a co się przejmować". Odejście od La Masii można jakoś wytłumaczyć - gorsze pokolenia, mniejsze skupienie na rozwoju młodzieży kosztem rozwoju pierwszej drużyny. Można też wyjść z tego obronną ręką sprowadzając piłkarzy z wartościami Barcy, jakimi są pracowitość, skromność, braterstwo (jak np. Rakitić i jest to jeden z powodów, dla których tak uwielbiam i szanuję tego gościa). Ale jak wytłumaczyć to coś, co będą nosić w przyszłym sezonie? Albo co nosili w sezonie 15/16? Poza pluciem na symbole klubu kosztem wzbogacenia się to nie widzę żadnego wyjaśnienia. A do tych co mówią, że liczą się tylko wyniki - mam pytanie, zupełnie szczere. Czy byłoby Wam wszystko jedno, gdybyśmy np. wygrywali tryplet grając chamsko, brutalnie, ciągle symulując, oszukując a do tego z obsranym herbem i w innych brawach (np. czarno białych, bo ładnie wyglądają)? Jestem po prostu ciekaw gdzie stawiacie granicę.
2
Świetna wiadomość, brawa dla nich !
0
Powoli, bardzo powoli, gra Barcy zaczyna wyglądać atrakcyjnie. Kto wie, może teraz EV skupi się nie tylko na efektywności, ale i na efektowności naszego futbolu.
8
O, kolejny świetny projekt, nie wiem czy ten lepszy, czy te z sezonu 15/16. W statucie klubu jest wyraźnie napisane KOSZULKI W PIONOWE, BORDOWO-GRANATOWE PASY i tego się należy bezkompromisowo trzymać, bo jest to jedna z wartości i zasad FC Barcelony. A Ci sobie urządzają jakąś tanią rewię mody i najgorsze, że nasz zarząd ma to gdzieś.
0
Niby tak, ale jednak dwóch solidnych PO jest. Kiedyś był tylko Clyne, a potem dłuugo nic.
0
Niezłą ekipę sobie zebrał Klopp w tym Liverpoolu. Gra z PSG, więc siłą rzeczy wystawił mocny skład. Tymczasem ujęcie na ławkę The Reds, a tam Firmino i Fabinho :P A jeszcze mają Naby'ego Keitę i Clyne'a na PO.
20
Wiecie co jest dla mnie niesamowite? Suarez to klasyczna 9-ka, ale on niesamowicie dużo widzi. Przecież 99% napastników poszłoby za podaniem Rakiety na pałę, a Luis dobrze wiedział, kto tam będzie. Ciężko będzie zastąpić akurat te aspekty gry Suareza.
0
O skubany !!!!
0
Dobra analiza, a warto jeszcze dodać, że PSV jak mało która drużyna La Ligi zostawia nam sporo miejsca na własnej połowie, której nie potrafimy wykorzystać.
0
Jednak Coutinho to jest skarb. Świetnie wszedł w sezon.
7
Skoro PSV gra tak ofensywny futbol, to spora szansa, że dziś Dembele pokaże nam dużo więcej swoich umiejętności. Ja w każdym razie na to liczę. A co do składu to w końcu jest to LM - niech wystawi once de gala i nie ryzykuje, zwłaszcza że w tej grupie każdy punkt będzie na wagę złota.
18
Neymar tak, ale akurat Messi to bardzo mało piłek tracił. Właśnie dlatego tak się nim zachwycano, bo już jako 19-latek podejmował dobre decyzje przy prawie każdej akcji.
1
Nic nie straciłeś, nudy jak flaki z olejem, a 3 punkty mamy tylko i wyłącznie dzięki sporemu szczęściu.
1
Szkoda mi tego Realu dziś, zasługują na 3 punkty.
9
Suarez może i nie jest w najwyższej formie, ale za jedno zawsze będę go kochać - jego waleczność przez 90 minut.
0
Zgadzam się z tym jak najbardziej, uważam że gramy statycznie i przewidywalnie. Stąd takie zachowanie rywali.
3
No i tutaj pierwszy błąd sędziego poważny - taktyczny faul Illara, powinna być druga żółta.
2
Zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego nie gramy 4-2-3-1, z Coutinho na lewej, Dembele na prawej i Messim w środku, skoro ewidentnie Francuz wtedy zyskuje najwięcej. Messi i tak biega jak 10-ka, więc wiele by to nie zmieniło. Tylko pod koniec meczów na to przechodzimy, zauważyłem, ale szczerze nie widzę powodu, dla którego nie miałoby to wypalić od początku.
0
Tak, ale ciężko się nie zgodzić, że zabija to walor estetyczny. Zrozumiała taktyka u rywali, ale po prostu szkoda, że przyszło nam takie mecze oglądać w większości.
0
Chyba del Cerro Grande.
0
To prawda. I widać, że psychicznie z każdym meczem mały kroczek do przodu. Coraz więcej schodzi do środka, próbuje wziąć grę na siebie, rozegrać, podać prostopadle. Dobrze na niego zadziałał transfer Malcoma :D