0

Jeśli Rabiot do mas przejdzie to oczywiścię będę za chłopaka trzymał kciuki. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo jak kto rozwinie swój potencjał - w odpowiednim otoczeniu wielu zawodników może rozbłysnąć lub zgasnąć. Nie mniej - jest jeden powód dla którego bardzo chciałbym, abyśmy go klepnęli w styczniu - to byłby pstryczek w zadarty nos PSG :P

1

De Ligt to priorytet z tej dwójki. Nie widzę natomiast sensu sprowadzania Rabiota. Jest dobry, ale również dość ukształtowany w swoim stylu gry. No i jest w wieku, w którym będzie liczył na regularną grę bardziej niż De Jong. A tak się składa, że gdy Holender zbliży się do wieku Rabiota, to taki Vidal np już będzie grał coraz słabiej z sezonu na sezon. Nie wiem - po prostu Rabiot jest nam, moim zdaniem, niepotrzebny w tym momencie.

0

Przykro mi, że Cię to irytuje, ale ja tak to widzę. Pamiętam mecze Ronaldinho i w większości pokazywał magię. To nie było tak, że próbował żonglować w każdym spotkaniu, a wyszło mu raz. Chodzi też o no-look pasy, piętki, niepodrabialne zagrania. Po prostu jego podejście to gry w piłkę to była wielka zabawa. To też stało się powodem jego szybkiego zakończenia kariery, bo gdyby był większym profesjonalistą to takiej magii by w nim nie było. Nigdy nie widziałem zawodnika, który robił z piłką to co on, a jedynym piłkarzem o którym jeszcze mogę to powiedzieć jest właśnie Messi, choć jest on zdecydowanie mniej efektowny niż Brazylijczyk.

0

Zależy też jakie kryteria każdy przyjmie w ocenianiu kto jest najlepszy. Bo to wcale nie jest oczywiste - czy najlepszy jest ten, kto ma najrówniejszą formę, czy taki, który przez mniej sezonów robił rzeczy nieosiągalne dla nikogo innego. Ja np, przy całej sympatii do Leo i jego geniuszu (i uważam go za najlepszego w historii właśnie z powodu równej formy i wszechstronności), uważam, że przez te 3 sezony Ronaldinho osiągnął poziom zupełnie inny niż Messi, Maradona, Ronaldo, itd. Nikt nie łączy piękna gry ze skutecznością jak Ronaldinho, który żonglował sobie nad 4 rywalami, po czym podawał piętką w tempo do wbiegającego kolegi pchając akcję do przodu.

3

Wygrałeś :D

0

Tak, ja wiem że to nie jest taka sama sytuacja, tylko pamiętajmy, że wtedy dostęp mediów do piłkarzy, a także do kibiców, był znacznie mniejszy niż dziś. I przez to, moim zdaniem, wiele rzeczy nie było nam znanych. Próbuję powiedzieć to - zachowanie Dembele jest beznadziejne, nieprofesjonalne i wkurza wiele osób (w tym mnie), ale to nie jest ewenement w skali światowej, a po prostu niedojrzały gówniarz jakich było pełno. I każdy przez to przechodził w życiu, mniej lub bardziej intensywnie. Ja po prostu mam nadzieję, że uda się go wychować i tyle.

3

Z tego co pamiętam Messi na początku przygody z Barcą też był daleki od profesjonalnego podejścia, głównie przez wpływ Ronaldinho. Jemu się udało, więc może warto byłoby i Francuzowi dać szansę.

0

A co, mają wyjść, położyć się na trawie i pozwolić Barcy nastrzelać im bramek? I przepraszać, jak któryś się potknie? Każdy piłkarz grający w podstawowej jedenastce drużyny z La Liga wkłada 100% zaangażowania w każdą minutę treningu, bo inaczej grałby w Ekstraklasie, a Ty się dziwisz, że jak grają z jedną z największych ekip w historii to się motywują jak nigdy. Jeśli chcemy być potęgą, to trzeba umieć to udźwignąć i być przygotowanym, że KAŻDA drużyna wyjdzie ultra-zmotywowana na mecz z nami i będzie gryźć murawę, biegać i walczyć. Poza tym stary - to tylko piłka nożna, na pewno masz w życiu ważniejsze rzeczy na które masz wpływ - chyba lepiej na nie zużywać energię ;)

1

No i takimi rzeczami się zdobywa szatnię. Nie mylą się tylko Ci, który nic nie robią. Kurczę, coraz bardziej wierzę w EV, mimo że nie zagraliśmy najlepiej. Obyśmy w meczach po przerwie znowu zaczęli grać lepiej .

1

Super komentarz, mądrze napisane. Zgadzam się w 100% :D

1

Z jednej strony dobrze byłoby wyciągnąć takiego piłkarza bez opłaty, z drugiej - gdzie on miałby grać? Ok, Busquets, Vidal, Rakitić mają niby po 30-31 lat, ale to wciąż oznacza, że przynajmniej 2-3 sezony są w stanie grać na tym samym poziomie. Jakoś nie widzę Rabiota, który pokornie czeka 3 lata, aż stanie się podstawowym pilkarzem. Poza tym są jeszcze Alena, Puig i Arthur.

1

Tu akurat słabe, że nie poinformował klubu w taki czy inny sposób, ale no nie przesadzajmy, że to jakaś wielka sprawa - przecież to każdemu się może zdarzyć.

0

Też prawda, zapomniałem o nim.

1

To się bierze z tego, że kiedy 10 zawodników nie potrafi strzelić, to Ronaldo i Messi zawsze uratują. Wiesz, masa zawodników jest w stanie zdobyć taką bramkę np. na treningu. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że odpowiednią technikę do tego mają młodziaki z Ajaxu. Różnica polega na tym, że Ronaldo i Messi od ponad dekady są tymi, którzy w trudnych momentach trudnych meczów walą takie siaty regularnie, a reszta, nawet ta najlepsza, po prostu od czasu do czasu.

3

Kurczę, bolesna strata, ale po to ma się szeroką ławkę, żeby takie straty łatać. Akurat Leo wraca, więc pewnie do składu wskoczy Dembele. A może Malcom?

7

Alba sam jest sobie winien. Niepotrzebnie palił za sobą mosty swoimi tekstami po przyjściu Valverde. Szkoda mi chłopa, ale wszyscy znamy Lucho i to są właśnie minusy tego samego charakteru, który sprawił, że był tak wybitnym piłkarzem i doskonałym kapitanem. A Alba to już na pewno dobrze wiedział jaki jest Enrique. Czy to się odbije na psychice Alby? Wątpię. Jordi jest mocny mentalnie, co widać po jego równej formie od lat. Myślę, że gdyby nie wiedział dlaczego nie dostaje powołań, to faktycznie mógłby zacząć wpadać w kiepskie stany emocjonalne. Ale on DOSKONALE zdaje sobie sprawę dlaczego tak jest i że to nie jest kwestia jego umiejętności.

0

To była mina w stylu "Jak ja mu teraz powiem, że nigdy nie wejdzie" :P

12

Mam do Deco ogromny sentyment, bo to właśnie na tej Barcy się wychowywałem - z nim, Giulym, Eto'o, Ronaldinho, Xavim, Puyolem, Marquezem, van Bronckhorstem, Larssonem, wchodzącymi do składu Messim i Iniestą. To już wtedy była mocna paka i LM w 2006 roku smakowała wyjątkowo, a zwycięstwo 0-3 na Bernabeu było czymś w co nie mogłem uwierzyć przez kilka dni. Kto by wtedy pomyślał, że najlepsze dla kibiców Barcy ma dopiero nadejść :D

33

Marciniak pozwala ostro grać, a w przypadku naszych meczów (zwłaszcza z takim Interem) to czuję, że będzie to strasznie frustrujące.

0

To prawda, zasłużyli na remis. Ale i tak dobrze, że im wyrwaliśmy to zwycięstwo. Jak tak będą grać z każdym rywalem to wysoko w tabeli skończą.

4

No takie mecze się zdarzają, kurcze. Widzieliście jak dziś grało Rayo? WSZYSTKO im wychodziło, każda przebitka, każda odbita piłka, każdy zwód, każda kiwka. Tak bywa, to jest futbol. Jasne, zagraliśmy bardzo słabo i na pewno warto się temu przyjrzeć, ale chyba warto się też cieszyć z wyniku w tak trudnym i niewygodnym spotkaniu. Niezwykle istotne 3 punkty, oby dało nam to kopa na Inter w środę.

0

Wooooooooow. Suarez i ALE PIŁA od Roberto :D

1

Jasne, może szczęście, może gole z dupy, ale ile oglądaliśmy już Munirów w takich sytuacjach, którzy wywalali piłę w trybuny ? Brawo Dembele i lecimy po trzeciego!

0

Wiem, że nie przez to przegrywamy, ale wkurza mnie to, że sędzia nie pokazał jeszcze żółtej za przedłużanie gry piłkarzom Rayo. Zawsze czekają z tym do ostatnich kilku minut co już i tak nic nie zmienia.

1

Mam nadzieję, że Coutinho dostanie ostry opierdziel w szatni za unikanie gry lub po prostu zejdzie. Kiepściutko wyglądamy, ale jestem dobrej myśli. Mamy silną ławkę, a w ostatnich meczach Valverde bardzo umiejętnie reagował, więc nie ma co się przejmować - spokojnie możemy to wygrać.

2

Choć Malcom mnie mocno rozczarował w meczu z Cultural Leonesa, wciąż wierzę w niego znacznie bardziej niż w Munira. Na Boga, ile ten drugi miał już okazji? Jest po prostu słaby i ciężko patrzy się na to, jak zabiera miejsce w składzie innym piłkarzom. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Malcom nie przekonuje do tego, aby grać w pierwszym składzie, o tyle ciężko mi uwierzyć, że prezentuje się gorzej od El Haddadiego.

2

Wieczny kibic :D Uwielbiam Pepa, facet stworzony do tego co robi.

3

Pewnie nie byłbym w formie, ale to też nie jest tak, że on wraca po kontuzji. On po prostu nie grał meczów, ale trenuje codziennie i kontakt z piłką ma, więc chyba nie zapomniał jak się podaje czy drybluje. Jakby to był mecz ligowy z beniaminkiem to podpisałbym się pod Twoimi słowami, ale oni grali z 3-ligowcem. To naprawdę potężna różnica na poziomie fizycznym i technicznym, i ciężko tu szukać usprawiedliwień dla kogokolwiek.

7

Ten mecz pokazał jednak, że Valverde wie co robi. Chyba warto zacząć patrzeć na to w taki sposób, a nie w taki, że "nie daje grać młodym". Wiem - sam wielokrotnie mu to zarzucałem, ale to wynikało z przekonania, że z drużyną pokroju Leonesa taki Miranda, Munir, Malcom, Cuenca, Semedo, a zwłaszcza Dembele będą uczyć rywali gry w piłkę. Klepka, gra na jeden kontakt, gra do przodu, etc. A to co dzisiaj widziałem było absolutnym dramatem - nie ma się co dziwić, że Barca B nie potrafi się utrzymać w drugiej klasie rozgrywkowej. Zatrważające były te niecelne podania. Rozumiem jeszcze stratę przy próbie dryblingu, ale były momenty, gdzie zawodnicy pierwszego zespołu nie potrafili celnie podać na 20 metrów - Munir, Denis, Malcom, Alena. Przykro się to oglądało. Chciałbym jeszcze zobaczyć Puiga w rewanżu, ciekawe czy dziś zagrałby bardziej wyraziście niż jego koledzy.

1

Nie mają pecha, po prostu grają piach.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?