PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
33
Arthur to najlepszy transfer Barcy od lat. Ten chłopak praktycznie nie traci piłki, reguluje tempo gry, BARDZO DUŻO pracuje w defensywie, skutecznie odbiera, walczy, a teraz coraz odważniej podaje prostopadle co już przyniosło asystę w trudnym meczu. No mały geniusz. Jeśli De Jong wejdzie do tej drużyny tak samo, to łohoho.
0
Ale i tak Digne bardziej przypominał Albę niż Miranda.
0
Zgadzam się z Tobą w kwestii Mirandy, być może na ŚO radziłby sobie u nas lepiej, ale na LO niestety potrzebujemy więcej dynamiki.
4
Moim zdaniem Piątek ma wszystko, żeby przerosnąć Lewego. Ogromna pewność siebie, siła charakteru, umiejętność adaptacji w nowym środowisku na wysokim poziomie. Oczywiście wiele się jeszcze może zdarzyć, ale jak sobie porównuję Lewy 23 l. vs. Piątek 23 l. to jednak Krzysiek wygrywa.
0
Tak, ja też pamiętam początek Cou w Barcy, kiedy momentalnie mnie w sobie rozkochał. I również mam nadzieję, że wróci jego najlepsza wersja, ale mam też nadzieję, że zapracuje na to grą na boisku i poświęceniem, nie ceną widniejącą przy nazwisku.
0
Dzięki :) I dokładnie - dla mnie cena w ogóle nie powinna grać roli, bo to nie Coutinho ją sobie wymyślił. Brazylijczyk jest bardzo dobrym zawodnikiem, który potrafi grać na światowym poziomie, ale bez zaangażowania sam talent nie wystarczy w Barcy.
1
No wg mnie gra fatalnie.
1
Czy ja wiem? Wygrywamy bardzo dużo spotkań i to stylem, który jest wymagający dla zawodników, bo przewiduje bardzo dużo pracy w środku pola. Gdyby był słabym motywatorem, to byśmy mieli znacznie więcej porażek i remisów, moim zdaniem.
27
Mnie osobiście zaczyna drażnić obchodzenie się z Coutinho jak z jajkiem. Dlaczego mamy na siłę szukać mu miejsca, jeśli dostając szanse nie wykazuje zaangażowania w grze? Bo kosztował 140 mln? Jeśli będziecie mieć okazję, przyjrzyjcie się na zachowanie Brazylijczyka po tym, jak straci piłkę LUB gdy piłka jest stracona w jego pobliżu. I porównajcie sobie chociażby z Arthurem. Ten drugi goni rywala i nie odpuszcza, a często nawet odbierze piłkę. Coutinho też "wraca", ale robi to wolno, bez przekonania i zatrzymuje się gdy znajduje się wystarczająco blisko, żeby nie było, że "nic nie zrobił". Oglądałem ostatni mecz z angielskim komentarzem i sami komentujący to wypunktowali.
Cofając się kilka miesięcy - gdy Dembele był krytykowany i nie dawał nam dużo w ataku, zauważcie, że ZAWSZE solidnie pracował w defensywie. To samo Denis, to samo Malcom. I tu nie chodzi o to, że u EV jak nie grasz w defensywie, to nie grasz w ogóle, bo u Pepa i Kloppa zaangażowanie w odbiór piłki to fundament ich efektownych stylów. Sory, nikt nie lubi pracować w obronie, a Coutinho powinien cieszyć się z tego, że gra na Camp Nou i oddawać się drużynie w każdej minucie meczu.
I tak na koniec tej mojej litanii kibica-romantyka coś co może dla niektórych wydać się kontrowersyjne - nie chciałbym, żeby Barca była drużyną, w której pieniądze dyktują wszystko. Rozumiem, że dyktują coraz więcej, ale gra w naszym klubie jest sama w sobie na tyle nobilitująca, że zaangażowanie to powinien być chleb powszedni. Na obecną chwilę szukanie Coutinho miejsca w składzie kosztem kogokolwiek z czwórki Vidal-Dembele-Arthur-Rakitić byłoby splunięciem w twarz piłkarzom, którzy swoim profesjonalizmem i pracowitością na boisku honorują barwy Blaugrany. Także niech Cou się zepnie, pokaże, że mu się chce i kto wie - może wtedy zasłuży na pierwszy skład. Póki co, osobiście, nie mogę się doczekać powrotu Dembele.
0
Ciężki mecz, Girona na pewno może wyrównać lub nawet wygrać, jeśli dalej tak będziemy wyglądać. Widać, że próbowali pokonać rywala na drugim biegu, ale niestety - dziś jest ten mecz, w którym trzeba się zmęczyć. Przy całej sympatii dla Coutinho, chętnie zobaczyłbym kogoś za niego, nawet Malcoma, bo wydaje mi się, że więcej by pracował w defensywie chociaż. No i dziś troszkę niepewnie Rakitić. Wciąż na dobrym poziomie, ale parę ryzykownych zagrań miał, jak nie on.
1
Jeśli głosy o odejściu Rakitica są prawdziwe to szykuje nam się spora rewolucja w Barcy. De Jong go nie zastąpi 1 do 1, bo to inny typ piłkarza, ale bardzo możliwe, że przy pracowitości Arthura (i chyba Holendra też), nasz środek w postaci Busi-De Jong-Arthur zmieni totalnie to, jak wygląda nasza gra. Ale pomijając już samych piłkarzy - nie wierzę, że Rakitić odejdzie, jeśli zostanie Valverde. I już nawet nie chodzi mi o bekę z ich nierozłączności - po prostu Rakieta jest piłkarzem, który zapewnia stabilność i bezpieczeństwo - to co EV najbardziej ceni. Więc jeśli Chorwat naprawdę ma opuścić klub to prawdopodobnie zmieniony będzie także trener.
0
Po pierwsze, jeśli ktoś chce iść do PSG z Barcelony - droga wolna. Jasne, warto walczyć o swoich piłkarzy, ale nie za wszelką cenę. Za nami nie stoi jedno z najbogatszych państw świata, więc nigdy nie będziemy w stanie zrównać się z nimi finansową ofertą. Za nami stoi bogata tradycja, możliwość dzielenia szatni z Messim, rywalizacja w atrakcyjnej lidze, walka o trzy tytuły co roku. Po drugie - co oni nam zrobią? Kupią nam piłkarza za 400 mln ? :P Niech biorą kogo chcą, za takie pieniądze możemy zbudować sobie kadrę na kolejną dekadę. Nawet strata Dembele, choć trochę bolesna, byłaby do przełknięcia za taką cenę. A i tak wydaje mi się, że nie miałby po co odchodzić. Nie w tej chwili. Coutinho faktycznie mógłby się skusić, ale za takie pieniądze? Dla mnie spoko, lubię Brazylijczyka, ale z pewnością nie jest niezastąpiony.
13
Gdyby nie Arthur to powiedziałbym, że klątwa Neymara, ale jednak nasz środkowy pomocnik nie daje powodów do wątpliwości.
0
Będzie ciężko, ale kto jak nie my! Camp Nou to trudny teren, a nasza once de gala czuje się na nim znakomicie. Sevilla wciąż startuje w roli faworyta dwumeczu, ale jak najbardziej mamy szanse zrobić remontadę.
0
Ah! Byłem ciekaw, czy odpowiadający zlęknie się bana :P Pewnie sam też bym nie zaryzykował :D
11
Cieszy mnie, że odpuszczamy Rabiota. Swoją drogą niezwykle aktywne to okienko zimowe.
0
Masz rację, ale jednak nie bez powodu wybrał Raiolę. Nie mniej - warto próbować. Nie za wszelką ceną, moim zdaniem, ale powalczyć na pewno trzeba.
2
Wątpię, żeby nam się udało go ściągnąć, zważywszy na jego agenta, ale gdyby tak było no to poezja. Niech próbują, ich pieniądze. Dla mnie jako fana byłaby to rewelacja.
1
Wprowadziłbym nową karę dla piłkarzy, którzy ewidentnie chcą zrobić rywalom krzywdę. Jeśli piłkarz nie ucierpi, niech będą traktowani jak dotychczas - od 2 do 10, czy więcej, meczów zawieszenia. Ale jeśli piłkarz jest kontuzjowany na długi okres - niech faulujący pauzuje DOKŁADNIE tyle czasu, ile poszkodowany. Jestem przekonany, że wyeliminowałoby to brutalne i chamskie faule w chwilę. Oczywiście podkreślam, że należałoby się to zawodnikom polującym na rywali.
3
Raczej Pique, nie Semedo. To Hiszpan dał się ograć na skrzydle jak junior, Semedo próbował łatać lukę po nim.
0
Haha :P
0
No tak jak napisałem, pokazywał się do rozegrania, oddał dwa strzały. Nie napisałem nigdzie, że to był bezbłędny występ, który porwał tłumy, a że zagrał solidnie na nie swojej pozycji. I może być dobrym zmiennikiem dla Alby. A straty to zaliczył dzisiaj chyba każdy.
1
A ja rozumiem, dlaczego EV go nie wystawia na ŚP. Jeśli Cou ma problem, żeby w takim momencie meczu ciężko pracować w defensywie, to wystawienie go na ŚP byłoby samobójstwem. Z resztą w tym momencie każdy z jego "rywali" na środku pola daje nam więcej. Rakitić jest odpowiedzialny taktycznie, Arthur reguluje grę i nie traci piłek, Alena dynamizuje akcje bez wielu strat, Vidal daje nam waleczność i bieganie przez 90 minut, a każdy z tej czwórki solidnie gra w defensywie. Jeśli Coutinho się nie ogarnie to ława będzie dla niego najlepszym miejscem, niestety.
1
No spoko, tylko Suarez prawie co mecz ładuje bramę, czyli daje nam dokładnie to co trzeba. Co nam daje Coutinho?
0
Też, oni fajnie razem wyglądają.
0
No moim zdaniem zagrał przyzwoicie. To jego pierwszy raz na tej pozycji i nic specjalnie nie zawalił, a nawet zablokował dwa groźne strzały. W ofensywie aktywny, schodził na prawą nogę i próbował pomagać przy rozgrywaniu lub strzelając na bramę. Jasne - lepiej byłoby mieć nominalnego LO jako zmiennika Alby, ale jeśli nie mamy, to Portugalczyk jest dobrą alternatywą. Za pierwszą bramkę bym go nie winił, to Pique swoim bezsensownym wyjściem zostawił dużą lukę w polu karnym i Semedo próbował ją łatać.
0
Arturo Vidal jeszcze ;)
10
Ludzie, przestańcie marudzić, proszę Was. Ile można... Jakbyśmy dziś wygrali jedenastką galową to byłoby "no tak, Valverde bez jaj, Rakitica musiał wstawić, gdzie Malcom", itp. Bardzo dobrą jedenastkę wystawił - dał odpocząć kluczowym grajkom i już. Spokojnie możemy odrobić te 2-0, a jeśli nie - TRUDNO! Wolę odpaść z Sevillą w PK oszczędzając przy tym siły na kluczową fazę sezonu, niż zajeżdżać once de gala i mieć sflaczałych grajków na wiosnę. A co do samych piłkarzy - Malcom kiepsko, szkoda że nie wykorzystał tej sytuacji, bo pomijając sam mecz, jemu dodałoby to pewności siebie. A tak to chyba tylko głębiej się zakopał w kiepskim samopoczuciu. Pierwsza brama na konto słabiutkiego Pique - dał się ograć jak junior. Semedo fajnie na LO, myślę, że jest to sensowny zmiennik dla Alby na ten sezon. Vidal jak zawsze super, Arthur-Alena to duet o ogromnym potencjale, chociaż ten drugi po wejściu Luisa i Cou trochę gorzej - sporo strat. Coutinho - beznadzieja i druga brama po jego kretyńskiej stracie. Lenglet nieźle, choć chyba powinien był faulować przy akcji na
2-0. Roberto też nie był dzisiaj zbyt pewny. Rakitić solidnie, jak zawsze.
3
Żółta? To przepraszam ile żółtych powinna mieć Sevilla za skrobanie Arthura i Alenii przez cały mecz?
18
Coutinho zaczyna mnie naprawdę irytować. Rozumiem nie mieć formy i po prostu nie strzelać bramek lub nie zgrywać się z kolegami, znikać w meczu. Ale od piłkarza na takim poziomie oczekuje się jednak trochę odpowiedzialności i inteligencji - taka strata mogła się przytrafić Alenii czy nawet Arthurowi, a nie 26-letniemu doświadczonemu pomocnikowi.