PatrychoO
Dołączył/a: styczeń 2013
35 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie wiem co Wy na to, ale jeżeli piszecie o odejściu Alvesa, to co myślicie o Abate alby Kyle Walkerze?
0
Martino ma nerwa już na początku. I dobrze. Po co te bezcelowe dośrodkowania?
0
O, to było ładne dośrodkowanie, tylko że nie mamy klasycznego, wysokiego napadziora co by to wykorzystał...
0
Ale podanie Songa niezłe.
0
Co za wrzutka...
0
Oby ten mecz nie wyglądał jak ten ligowy...
0
Przeciez już działa...
0
Co jest kuźwa? Hahaha, już włączyli :D
0
Nie piszę o ich grze. Piszę o ich brutalności...
0
Co za gnoje z tych Chorwatów!
0
Nie ma co, damy radę.
0
Naprawdę.
0
Przecież to Chorwaci wybili oko Bieleckiemu...
0
Idioci, nasz zawodnik leży, a lekarze idą z noszami jak na plaży...
0
Czas na danie główne, mecz Polska - Chorwacja. Na deser Puchar Króla ;)
0
Myślę, że dzisiaj powinno dać się szansę Songowi.
0
Nie jest powołany na ten mecz.
0
To nie moja wina, że coś jest nie tak. Piszę normalnie komentarz, a dodaje mi go pod jego postem.
0
Afellay?
0
Alves, nie wiem dlaczego napisałem Montoya
0
W końcu? To już od kilku lat...
0
Czyżby taki skład?
Pinto - Montoya, Puyol, Pique, Alba - Song, Fabregas, Iniesta - Pedro, Messi, Alexis
0
Znowu nie ma Afellaya? Rozumiem, w lidze 1:1, to Martino woli powołać innych, ale gdy osiągniemy korzystny wynik w ty meczu, to w rewanżu po prostu musi zagrać Afellay
0
Słynne gololololololol w meczu Polski ze Szwecją ;)
0
I kogo to obchodzi?
0
Ludzie, ogarnijcie się. Jeżeli ma przyjść za małe pieniądze, to czemu nie? Do Alexisa mieli nosa.
0
Pięknie by wyglądał ten stadion w środku. A zewnątrz on będzie biały, czy jeszcze coś naniosą?
0
"Messi od pierwszej minuty
Argentyńczyk ponownie zagra w lidze w podstawowym składzie"
Brzmi jak sprzed 10 lat, kiedy dopiero wchodził do składu.
0
Tata: Siema Dongou, wbijaj do składu normalnie.
Dongou: Spoko, dzięki Geri.
0
Na trzeźwo tej grafiki chyba nie robili.