Skurczesyn
Dołączył/a: kwiecień 2016
Rzeszów
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
20
Mimo kapitalnego personalnie składu, PSG po prostu nie ma mentalności wielkiego klubu. Kiedy naprzeciwko staje któryś z gigantów i włącza tryb mobilizacji, to Paryżanie zakładają brązowe gacie. Dlatego ćwierćfinał to jest ich sufit i dziwi mnie to stawianie ich w gronie faworytów do wygrania LM :D
Jak dzisiaj zdziesiątkowany Bayern zrobi 5-1, to też szoku nie będzie. PSG to jest taka obieraczka do ogórków, co się łamie na kamieniu.
8
Paco w ostatnich 6 meczach strzela średnio co 80 minut. To jest więcej niż przyzwoicie.
0
Co rok moglibyśmy kupić Higuaina z Napoli :D
0
Mundo i As odleciały. Pierwsze miejsce w grupie jest klepnięte, a w niedzielę ciężki wyjazd na Estadio de la Ceramica. Nie chce mi się wierzyć, że wystawimy tak mocną jedenastkę jak przewidują te dzienniki. Valverde jest na to za inteligentny.
Najbliżej mi do składu Sportu. Pique w obronie, Roberto w pomocy, połówka dla Messiego w ataku i to powinno być na tyle z once de gala.
1
Nudziło mi się, więc oglądałem.
Michniewicz to jest pieprzony geniusz, 2-0 to faktycznie niebezpieczny wynik. Do 70 minuty Girona miała wszystko pod kontrolą, a Alaves właściwie nie było na boisku. Munir do momentu asysty na 3-2 to była karykatura piłkarza. No i świetne zmiany Abelardo. Mimo wszystko szkoda Girony.
0
Lahoz chyba miał pretensje do Zidane'a, że za głośno klaszcze :D
0
Na Williamie Hillu:
Polska - Kolumbia 3,0 3,0 2,5
Wygra grupę - Kolumbia 2,37 Polska 2,5
Wygra MŚ - Kolumbia 29 Polska 41
34
Podobno Real kontaktował się z agentem de Bruyne. Jak dla mnie gość jest nie do wyjęcia, ale gdyby był, to IMO Barca powinna rzucić wszystkie siły na niego. Coutinho jest świetny, ale de Bruyne jest genialny.
0
Dziwny defetyzm zapanował po losowaniu, ja mam pozytywne odczucia. Uniknęliśmy wg mnie najcięższych ekip z każdego koszyka (Hiszpania, mega solidne Szwajcaria i Urugwaj z 2giego, Skandynawów z 3go i Serbii z 4tego).
Z techniczną Kolumbią będzie ciężko i remis byłby dobrym wynikiem. Senegal i Japonia to raczej wyrobnicy (tak jak Polska), a my w erze Nawałki z takimi drużynami grać potrafimy. Przypominam, że w grupie na Euro nie straciliśmy bramki, więc nie jesteśmy aż takimi ogórkami. Chociaż to już się raczej nie powtórzy, mam wrażenie, że te MŚ zagramy dużo bardziej ofensywnie.
Argument 'bo nie graliśmy jeszcze z Senegalem' jest co najmniej dziwny. No a Senegal z nami, k***a, grał? :D
Obstawiam wyjście z grupy z 5-6 punktami i prawdopodobnie 1/8 z chimeryczną Anglią albo równie chimeryczną Belgią, więc jak będziemy mieć trochę szczęścia, to skończymy MŚ na ćwierćfinale z Niemcami.
7
„Skoro nie byłem pewny, gola nie ma.”
Tutaj jest pozycja tego gościa - kiedy piłka odbija się za linią, ten jest zasłonięty słupkiem, biegnie w stronę bramki i patrzy na piłkę: https://imgur.com/a/Yx8Ca
Sama piłka leci tak wolnym i jednoznacznym lobem, że nie sposób się tu pomylić, do tego liniowy ma mniej więcej taki widok: https://imgur.com/a/L056R
No to jak pierwszoligowy sędzio dalej nie jesteś pewny, czy to jest gol, to dla swojego dobra zmień chłopie zajęcie.
3
Komentarz usunięty
1
Jeśli już chcesz zacząć, to zacznij od przeczytania i przyswojenia artykułów z www.surebety.pl z działów 'teoria' i 'strategia', szczególnie o odpowiedzialnej grze, zarządzaniu bankrollem etc.
Poza tym, klasyka statystyki - BetExplorer, WhoScored, SoccerWay, FootyStats.
0
https://www.flashscore.pl/pilka-nozna/hiszpania/laliga/
Wynik meczu VAL-BAR wydaje się być jednoznaczny... :D
0
Dzięki, ale umówmy się, fartem weszło :D Jeszcze Girona wsadziła na 2-1 w 94'.
39
Jak w jeden dzień wyczerpać limit szczęścia do 2021 roku:
https://imgur.com/a/WBqcB
0
Można się rozejść, nic lepszego w tym roku już nie zobaczymy.
1
W meczu BVB - Schalke zaraz dadzą znaczek 18+ :D
0
https://memegenerator.net/img/instances/38384392/i-feel-you-bro.jpg
5
Zero czego?
8
Valverde pracuje tu od pół roku, na dzień dobry musiał załatać lej po bombie w ataku i krater po meteorycie w środku pola. Z linii obrony - czyli jedynej formacji, której nie dopadł kataklizm - z miejsca stworzył najlepszą defensywę Europy. Po SPH wisiały tu czarne flagi, ba, ciągle mierzymy się z sytuacją kryzysową, a mimo tego jesteśmy do bólu regularni.
Żeby teraz jeszcze wyć, że nie ma jogi bonito i manity co mecz, to już trzeba być niepoważnym.
5
Zagraliśmy dwa sparingi z mocnymi drużynami, które świetnie grają piłką, jednocześnie testując 3-5-2 i 3-4-3, czyli dwie mocno ofensywne formacje z próbą przejęcia środka pola. Moja teoria jest taka, że Nawałka będzie chciał to powtórzyć w fazie pucharowej mundialu, przy sprzyjających warunkach. Raczej nie zagramy tak np. z Francją, która potrafi bardzo męczyć się z dobrze ustawioną defensywą, ale na ekipy typu Argentyna, Chorwacja, Portugalia może sprawdzić się idealnie. Kadra Polski prawdopodobnie będzie troszkę szersza jakościowo niż na Euro, będziemy mieć więcej możliwości taktycznych, ergo - stać nas na zaskoczenie przejęciem inicjatywy i wyrzucenie wyżej notowanego przeciwnika z turnieju. Właśnie tego zabrakło przecież z Portugalczykami - przyciśnięcia, kiedy tamci mieli słabe momenty i gra była chaotyczna, zbierania drugich piłek, pressingu większą liczbą pomocników, założenia zamku, kiedy spadła im już dokładność w wyprowadzaniu.
Jak dla mnie, przy założeniu, że uda się nam wyjść z grupy, to w fazie pucharowej są w tej chwili 3 drużyny poza naszym zasięgiem - Niemcy, Brazylia, Hiszpania. Z całą resztą mamy realne szanse i to w zwiększenie tych szans celuje Nawałka. Minus jest taki, że najpewniej kluczowy w tej całej układance będzie chimeryczny Zieliński.
15
Mimo tego, że Tomek Hajto wydawał się ostatnimi czasy walczyć w swojej, jednoosobowej kategorii to Szpaku, kiedy tylko dostał szansę, już od pierwszych minut wysłał jasny sygnał, że nigdy nie można lekceważyć starego wygi, szczwanego lisa, wytrawnego wyjadacza.
Jego młodszy kolega może cechować się ułańską niemal fantazją, recytować na zawołanie skład Kaiserslautern, mieć swój niezwykle bogaty repertuar z 'bojskiem' i 'truskawką' oraz barowy sznyt wypowiedzi i rytmiczne charknięcia, ale pan Darek nie pierwszy raz już udowadnia, że to z wiekiem przychodzi doświadczenie i cwaniactwo. Proponowanie widzowi wyjściowej formacji z 12 zawodnikami, mnogość interpretacji każdego nazwiska i wrażenie komentowania zupełnie czegoś innego to wielokrotnie już sprawdzone, nieśmiertelne sztuczki legendy mikrofonu.
I chociaż na poziom swojego 10-minutowego opus magnum https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=Y5S1I9N7wHI stary mistrz już się raczej nie wzniesie, to nadal ma sporo asów pochowanych w rękawach. Może przywoła ducha swojego mentora i przedstawi się jako Dariusz Ciszewski? A może pozostawi kibica z metafizycznym rozważaniem 'jeśli nie z nimi - to z kim, jeśli nie kiedy - no właśnie!'?
Po spektakularnych występach rywala piłka w końcu jest po jego stronie - czy sprosta oczekiwaniom swoich zwolenników i rosyjski mundial to znów będzie jego one man show? Jedno jest pewne - walka o prestiżowy tytuł Człowiek-Mem w kategorii komentator sportowy jeszcze nie została rozstrzygnięta!
8
Real wystawił dzisiaj adaptację 'Dziadów' Mickiewicza :D
0
Nie załapałem, bo nie napisałeś nic o intensywności :D
0
Sytuacje są wynikiem przebiegu meczu, to nie były błędy indywidualne, Pochettino zwyczajnie nakrył go czapką.
1
Zidane ma swoje zalety, ale taktycznie to jest taki Janusz Wójcik.
2
Dzisiaj jeszcze nie było :)
0
Kolega @ProMILs miał na myśli napięte stosunki po ewentualnym rozpadzie, a nie samą separację.
Zgadzam się z tym, co pisałeś gdzie indziej, referendum prawdopodobnie jest nielegalne, więc większość Katalończyków je zignorowała, a sam region podlega pod hiszpańskie sądownictwo. Problem jednak jest naprawdę duży, właściwie to jest sytuacja lose-lose, ludzie są nastawiani przeciw sobie (takie uroki polityki, przykładów tego niestety jest więcej) i jeśli Rajoy nie zachowa zimnej krwi, to może być naprawdę wielki dym.
Faszyzm i nacjonalizm to skrajnie różne pojęcia. Ci, którzy je świadomie zestawiają, robią to w bardzo konkretnym celu.
Pozdrawiam również :)
1
Bo to w istocie jest sci-fi, dywagacja, co - wydawałoby się - dosyć jasno wynika z tekstu. Kontekst zaznaczyłem w pierwszym akapicie.
Hiszpański rząd siedzi po uszy w największym kryzysie od dawna, z widmem kolejnego (Baskonia), no nie są to zbyt komfortowe warunki pracy i rozwoju, kiedy pół kraju się zastanawia, jak tu się odłączyć.
Kimże innym są Katalonia i katalońscy separatyści, realnie zagrażający spójności terytorialnej kraju, jeśli nie agresorami?
Rozlew krwi - jeśli nie dopuszczasz takiej możliwości, kiedy uzbrojony aparat władzy ściera się z wściekłym tłumem, to naprawdę radzę spojrzeć trochę szerzej. Na referendum choćby, od biedy. A to były tylko pałki.
Domyślam się, że piszesz ten komentarz w odwecie, ale zarzucanie mi 'kompletnego niezorientowania w realiach' nie wygląda najlepiej, kiedy samemu lewicowy ruch nazywasz faszystami.
17
Wiele głosów się na tej stronie pojawia, żeby nie walić w gacie, bo Barca nie zostanie wyrzucona z ligi. Drugie tyle zapewnia, że nawet jakby, to jest solidna francuska alternatywa.
Chciałbym się do tego odnieść.
W tej chwili to wszystko zaszło już bardzo daleko. Rząd Hiszpani jest pod ścianą, Rajoy zapowiedział 'przywrócenie praworządności w Katalonii', prokuratura prawdopodobnie porozsadza po więzieniach katalońskich polityków z długoletnimi wyrokami, jednocześnie kataloński rząd został odwołany i wszedł w życie art. 155., więc w oczach Madrytu Katalonia jest w tej chwili agresorem na terenie Hiszpanii, czyli kwestią czasu jest wkroczenie policji, AT i wojska (owe 'przywracanie praworządności'). A jak ktoś zrobi jeden nerwowy ruch, o co naprawdę nietrudno, to ulice będą we krwi.
No więc wyobraźmy sobie, że finał tej historii jest taki, że Katalonii udaje się od Hiszpanii odłączyć. I teraz postawmy sobie kilka pytań:
1. Czy da się to zrobić w bezbolesny sposób, bez dramatów, wrogości i/lub wyniszczenia?
2. Czy Hiszpania po tym wszystkim pójdzie Katalonii na rękę choćby w najmniejszej sprawie?
3. Czy liga piłkarska jest w tym całym obrazku na tyle istotna, że Tebas z LFP będą mogli podjąć suwerenną decyzję, czy pojawią się odgórne naciski i dyrektywy?
4. Czy ktoś zgodzi się, żeby mistrzostwo Hiszpanii czy nawet (a może szczególnie) Puchar Króla zdobył największy bastion znienawidzonej katalońskości?
5. Kto straci więcej, La Liga czy FC Barcelona?
6. Czy niemożliwym jest, przy odpowiednich wysiłkach i funduszach (nie tylko z LFP) zastąpienie z czasem el Clasico derbami Madrytu?
7. W jakich ligach realnie mogłaby występować Barcelona, które kluby mają w nich najwięcej do powiedzenia, i które kluby się na to nie zgodzą?
8. Czy księstwo Monako było albo jest na skraju wojny z Francją?
9. Najlepszym możliwym scenariuszem przyszłości FCB jest status quo, a jaki jest najgorszy?
Moim zdaniem przy ciągle hiszpańskiej Katalonii Barca będzie uciskana dla zasady na wszystkie legalne sposoby, natomiast po ewentualnej separacji przyszłość FCB w obecnej postaci będzie już naprawdę wisieć na włosku.
Sytuacja jest bardziej warta uważnego nad nią pochylenia niż beztroskiego 'ch**a nam zrobią'.