SwieteOfficjum
Dołączył/a: styczeń 2015
8 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Strasznie podoba mi się gra Gomesa. Gdy Celta przejmuje piłkę - on automatycznie jest tuż przed obroną. Gdy Barca przejmuje piłkę - okazuje się, że Andre już hasa po lewym skrzydle. Przekonuje mnie do siebie bardziej, niż Paulinho i Vidal razem wzięci. Ciekaw jestem wyniku końcowego, moim zdaniem, 1:1 to dla Barcy świetny wynik.
19
Droga Redakcjo, bardzo podoba mi się, iż coraz częściej pojawiają się artykuły o tematyce taktycznej. Dziękuję!
1
Dzięki za odpowiedź - na czymś takim mi zależało.
0
Dobry wieczór. Moi drodzy, ostatnio zacząłem się zastanawiać nad obstawianiem. Nie wiem jeszcze zbyt wiele na ten temat, dlatego też chciałbym dopytać się Was o kilka spraw. Zacznę od stron. Które z wielu mi polecacie i dlaczego? Liczę na Was, przyjaciele.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
"Zależy nam na Tobie (i na Verrattim), ale wygraliśmy Puchar Króla, więc klękaj przed panem i proś o jego łaskę"?
0
Moim skromnym zdaniem właśnie hymn Sevilli jest najpiękniejszym piłkarskim hymnem. Pamiętam mecz z Barcą kilka lat temu, byłem pod takim wrażeniem, że gęsia skórka opanowała całe moje ciało. A najlepsze na koniec - rytmiczne oklaski w końcówce hymnu skojarzyłem z galopem Husarii, której skrzydła wytwarzały dźwięki wywołujące popłoch w szeregach wroga. Cudowny hymn!
0
http://www.cnmsports.com/img/articles/Ernesto-Valverde.jpg
Cóż. Wcześniej nie wyglądał tak srebrnie!
PS zdjęcie z tego roku.
8
Ernesto już osiwiał... B)
0
Z czystym sercem polecam "Sługę Bożego" (w moim mniemaniu najlepsza część całej sagi). Oczywiście warto również zajrzeć do innych dzieł Piekary, tj. "Świat jest pełen chętnych suk", czy też "Przenajświętrza Rzeczpospolita". Autor absolutnie fantastyczny (dosłownie i w przenośni).
Czytajcie książki, Moi Mili, ażebyście nie byli puści i denni jak "Hołota Hipokryzji", dla zmylenia nazywana "Kibicami Realu Madryt".
3
Prymitywne podejście prezentujesz, przyjacielu. Kongregacja Świętego Oficjum jest to nic innego jak Inkwizycja. Natomiast Mój nick (przez dwa "f") nawołuje do sagi genialnego Jacka Piekary. Nie wiem, czy to ignorancja, czy po prostu brak klasy.
11
W tajnych archiwach Świętego Oficjum.
37
No niestety. Krąży teoria spiskowa, w której to Pep nie może wrócić, bo nie ma już włosów, które mogłyby osiwieć, lub wypaść. Wg starej katalońskiej legendy trenerzy Barcelony za dobre wyniki oddawali część siebie - składali w ofierze włosy.
2
No cóż - ja niezmiennie od początku w to wierzę. Chyba jako jedyny na tej stronie byłem pewien wysokich umiejętności S. Roberto. Do A. Gomesa podchodzę w ten sam sposób. I podchodziłem, zanim strzelił jakąkolwiek bramkę. Czas pokaże.
1
Mądrego to aż przyjemnie posłuchać! Piątka!
1
Nie chciałbym wywoływać kłótni, dlatego proszę, byście pomyśleli RACJONALNIE, zanim odpiszecie. Mam propozycję. Może skład oceniajmy dopiero, gdy mecz się zakończy? Kto z Was wie jak spisują się nasi piłkarze na treningach? Wydaje mi się, że oprócz nich i zespołu szkoleniowego - nikt. Zachowajcie chociaż odrobinę przyzwoitości i poczekajcie dwie godzinki. A może akurat...? ;)
0
Moi mili, czy ktoś z Was orientuje się jaką yerba matę piją Messi i Suarez? Od kilkunastu miesięcy mnie to gryzie, a na internecie nie mogę nic znaleźć. :P
14
Moi drodzy, mówcie co chcecie. Jednak Gomesa widzę w tym meczu, a Denisa niestety nie.. Chłopak wrócił się kilka razy do obrony, raz czy dwa atakował, często stosował faul taktyczny. Gdy ostatnio Barca straciła piłkę - Gomes był na równi z Umtitim i Mascherano, Busi był tam, gdzie zazwyczaj. A Denis? Na skrzydle... Szkalujcie go ile chcecie, ale to Denis przechodzi obok tego meczu, nie Andre.
5
Powiem Wam, moi zaprawieni w boju przyjaciele, że dzisiejsze przeżycie było niezwykłe. Chciałbym cofnąć się do 20:45 i znów przeżyć tę karuzelę uczuć i emocji, jednak jestem pewien, że nie przeżyłbym tego drugi raz. Dopiero teraz, o 03:26 zdałem sobie z czegoś sprawę:
Jak wielkim szacunkiem darzy się zespół, który niszczy inne wynikami 3:0, 4:0, 5:0? To nieistotne. Bo bezgranicznym respektem obdarzony zostaje ten, który wstaje z popiołów i otrząsa się, niczym Feniks.
Z bagażem czterech bramek opluta, zdeptana, wyśmiana, zapomniana, zgwałcona, poniżona i osamotniona Barcelona nie tylko zdobyła sześć bramek, ale też pokonała swoją własną psychikę. Każdy z czterech straconych goli bolał inaczej, mocniej, intensywniej. Mimo bólu i ciosów od sympatyków Barcelony (bo kibicami nie można nazwać tych, co nie wierzą - z Dissem na czele) ta podniosła ciężar bez niczyjej pomocy i pokazała, że dla tej garstki wierzących jest w stanie zrobić wszystko.
Barca podniosła poprzeczkę niesamowicie wysoko. Nie tylko sobie, ale też innym. Wszyscy chyba mają świadomość ostatnich wyników Barcelony, wszyscy chyba mają świadomość do czego jest zdolna. Wszyscy chyba obawiają się zastrzyku pewności siebie, który zaaplikował nikt inny jak właśnie Luis Enrique. A Wy chyba już wiecie, że teraz znowu Barcelona jest jedną wielką rodziną, z Gomesem, Vidalem, Roberto, Turanem, Busquetsem, Rakiticem i całą resztą wyśmianych i wytykanych palcami piłkarzy włącznie.
Moim jedynym marzeniem jest to, by ten mecz nauczył Was czegoś. Nie schodźmy tak nisko, jak fani notatnika. Wspomniałem już, że po tym meczu znów wszyscy są rodziną. Nie wiem, jak jest u Was, ale w prawdziwej rodzinie, jeśli jeden z jej członków nie radzi sobie z czymś, to reszta go wspiera, a nie gnębi i poniża. Patologię zostawmy tam, gdzie jej miejsce. Czyli na rm.pl.
Oddajmy honory najpiękniejszej z kobiet - Barcelonie. I w jej dzień (8 marca) obdarujmy ją najlepszym z możliwych prezentów. Bądźmy jej najlepszymi partnerami - kibicami. Nie rańmy jej, a wspierajmy. Bo jako jedyna na to zasługuje.
0
Czy któryś z Panów podjąłby się dla mnie zrobienia kalendarza w kolorach blaugrana, z motywem przewodnim, którym jest Luis Enrique?
3
Jest szansa na Sergi'ego Roberto w pomocy, jara mnie to tak samo, jak Benzemę kinematografia!
0
Ile jest w meczu Realu? Net mi słabo działa... :(
4
4 lata, 155 milionów auro za sezon.
~J. Kręcidło
Podoba mi się ta umowa. Takiej kasy za sezon się nie spodziewałem!
0
Moi drodzy, czy ktoś z Was posiada link do sytuacji, gdzie Messi się cieszył po strzeleniu karnego Valencii? Chodzi mi o jego radość, moment z butelką i jego unoszenie pięści :/ Trzymajcie się, udanej niedzieli!
0
Czy ktoś mógłby dać mi sprawny link? Bardzo proszę. Ciągle mi się tnie...
0
Bardzo proszę o działający link... :/
0
Prawdziwy mężczyzna. Wygrywa cały zespół, a przegrywa tylko on. Wspaniały.
29
I tak oto Umtiti wygryzie ze składu i Pique, i Javiera. O Rudym nie wspominając XD
8
Nie po to kupowaliśmy czwartego, młodego środkowego obrońcę, ażeby teraz jednego z nich (doświadczonego, silnego i szybkiego) weterana sprzedać i mieć w swojej kadrze:
-jednego doświadczonego środkowego obrońcę,
-jednego doświadczonego, niskiego defensywnego pomocnika (z konieczności obrońcę),
-jednego młodego środkowego obrońcę, który dopiero będzie poznawał tajniki gry w Barcelonie,
-i BYĆ MOŻE jeszcze młodszego środkowego obrońcę, który dopiero przyjechał z Brazylii i - mimo koloru skóry - jest zielony.
Zostawcie Mathieu w spokoju. Dużo nam dał, nie focha się, gdy na ławce siada i jest doświadczony, więc może i Marlona i Samuela (przy pomocy Gerarda i Javiera) wprowadzać w dorosłą piłkę w Barcelonie. Co by nie mówić, to już trzeci rok Rudego w Stolicy Katalonii. Na pewno jest tu dłużej niż Marlon i Umtiti. A w Hiszpanii jest o rok dłużej od Mascherano, więc ligę też nieźle poznał. Zostawcie go, to najlepsze rozwiązanie. Cichy bohater.
0
Powodzenia, Glvzvk!