0

@Nazio87 Elegancko? Oglądałeś jakiś serial? Jak sobie puścisz do snu to będą przelatywać kolejne odcinki, potem jak chcesz od początku zacząć oglądać te które już "widziałeś" to odtwarzacz nie wraca do początku tylko odtwarza od miejsca w którym skończyłeś czyli od napisów końcowych w trakcie których następuje automatyczne przełączenie. Trzeba każdy odcinek ręcznie przewijać a jeszcze czasem potrafi w tak późnym momencie przełączyć, że potem potrafi zlecieć 5 odcinków zanim da ci możliwość przewinięcia.
A HBO Max na TV potrafi się zaciąć i nie pamięta który odcinek oglądałeś przed zacięciem i się cofasz o kilka a na PC nie dość że się zacina i to często to jeszcze nie ma wyboru odcinka z pozycji odtwarzacza (na TV jest), trzeba wyjść do menu, znaleźć w bibliotece serial i tam dopiero włączyć ten który chcemy.

1

@Nazio87 Gdyby tylko potrafili zrobić odtwarzacz na miarę Netflixa... Niestety używanie go na TV jest problematyczne, ale oglądanie z przeglądarki kompa to już tragedia.
Gorszy z mi znanych ma tylko Canal+

2

@Messibestplayerintheworld Chryste... Ok, rozumiem że komuś GTA IV mogło się podobać, że ktoś lubi poważne klimaty choć te do GTA nie pasują, bo to seria z tradycjami w czarnym humorze i parodii rzeczywistości.
Ale pięści mi się zaciskają jak słyszę, że ktoś nazywa model jazdy "dobrym" czy jakkolwiek inaczej go pochwala.
Aż musiałem sobie odświeżyć niedawno i zagrać na PC żeby mieć porównanie do wersji z Xboxa, bo ja nie pamiętałem żeby tam w modelu jazdy było coś dobrego, i nie było. GTA IV miało najgorszy model jazdy ze wszystkich części serii. Ani realistyczny ani przyjemny. Auta praktycznie nie skręcały, wszystko bujało się jak psie jajca, rodzinne combi ocierało progami o ziemię przy każdym skręcie a wozem Romana nie dało się skręcać. Nawet zabawy z rajdami po mieście nie było, bo te auta nie miały przyczepności i przy większej prędkości nawet lekki ruch mógł wyspinować auto. Fizyka jazdy była tak skopana, że oni aż musieli przepisywać fizykę jazdy motorów na potrzeby DLC, bo te przez to "gibanie" prowadziły się tak fatalnie, że nie dałoby rady zrobić z motocykla głównego pojazdu bohatera.

1

@Przemek2323 To świetnie nam idzie, skoro kilka miejscowości straciło dostęp do gazu jak tylko ruskie zakręciły kurki xD

5

@KrystianR Upodlenie i osłabienie rosji a może nawet jej rozpad, na pewno rozpad ichniejszego paktu obronnego. To wyklucza ich na wiele dekad z jakiejkolwiek gry a może nawet i na zawsze przez bardzo złą sytuacje demograficzną. To po pierwsze rozszerzy ich strefę wpływów, wyeliminuje jednego z graczy, zacieśni sojusz a USA będzie mogła skoncentrować się na Chinach.

11

@KrystianR Ale po co tak dramatycznie pisać, że do końca sezonu. Można powiedzieć, że wykluczony na 4 tygodnie.

0

@Jestjakjest No i świetnie, przedłuży kontrakt i można lecieć na L4.

1

@Kapitan hawk A kto strzelał przez ostatnie lata? Bo jeżeli nie strzelą 11 goli w tych ostatnich 3 kolejkach to to będzie ich najgorszy wynik strzelecki od sezonu 2016/17

2

@Worny Pewnie całe spotkanie wstrzymywał i uradowany mógł w końcu uwolnić wombata jak wyszedł na zewnątrz a dziennikarze już teorię do dyszla dorabiają

2

@zadafcb To taki mit założycielski. Polska przez wiele lat nie miała jak zwalić porażki na sędziego a tu się trafiło i niech tak zostanie.

1

Ciekawe w ilu biurach klubowych wybuchły korki od szampana jak media podały, że Raiola nie żyje by potem szybko je zatykać jak się okazało że to fejk.

16

@Persyfl Brawo, w ten oto sposób może spieprzać z tego plemienia a ostatni gasi ognisko. Immunitet ma chronić przed możliwością użycia służb państwowych przeciwko opozycji a właśnie to się dzieje i to pod kompletnie bezsensownym powodem.
Teraz pani Wielgus trafi przed sędziego z nadania Ziobry, jeżeli orzeknie niewłaściwą decyzje to się go wyśle na jakąś zapadłą wieś, werdykt zaskarży do wyższej instancji i ponownie spróbuje przepchnąć. A jak trafi się w końcu dobry werdykt to pani Wielgus przez nabliższą dekadę do sejmu nie wejdzie jako osoba karana i w ten sposób pozbywamy się opozycji.

0

@Qaz123 COVID nie jest wymówką tylko faktem. Przesunięto rozgrywki, La Liga rozegrała w miesiąc 10 spotkań, zakończyliśmy w połowie lipca, potem graliśmy ligę mistrzów czyli do połowy sierpnia a od września zaczął się nowy sezon gdzie piłkarze jedyne co to dostali urlop a po urlopie z miejsca przystąpili do rozgrywek bo już mieliśmy kilka kolejek opóźnienia w stosunku do reszty ekip. Więc sezon 2020/21 rozegraliśmy bez pre-sezonu.
Kolejny punkt czyli Messi - no był tylko co z tego? Był wybitnie pod formą, miał problem ze zdobywaniem bramek mimo sporej ilości strzałów i sytuacji a do tego z śmietnikowym morale, bo chce ci przypomnieć, że on chciał odejść a został tylko dlatego, że go Bartomeu oszukał i o przedłużeniu kontraktu nie było rozmowy praktycznie do wiosny.
Reszta drużyny też miała zerowe morale po brutalnym czyszczeniu kadry i oklepie od Bayernu 8-2.
A w tamtym sezonie mieliśmy bardzo udaną zimę, rekord wygranych meczów na wyjeździe co było dużym przełomem Barcy, wygranie PK i dwa razy wychodziliśmy na prowadzenie La Liga i co, to był słaby wynik? Czy może Koeman miał życie usłane różami? Nie, nie miał. Nie dostał żadnego większego wzmocnienia na tamten sezon, nie dostał żadnego piłkarza z tych których chciał, większość sezonu grał tym co zostało w klubie i tyle, więc nie zmieniajcie już historii świata, Koeman miał trudne zadanie a wyciągnął i tak z niego ile się dało.
O treningach to zupełnie inna historia, bo to kolejny element budowania jakiejś narracji nienawiści... Jak Koeman przyszedł, to wszyscy się masturbowali do nagrań jak chłopaki trenują, potem pojawiły się jakieś głosy krytyki ale nic konkretnego nie padło a ludzie ubzdurali sobie jakby tych treningów w ogóle nie było z tego co wychodzi, to to było w inną stronę, i taki Firpo się obruszał, że Koeman nie przychodził na regenerację oglądać go po meczu w którym nie zagrał czy ktoś tam mógł burczeć na zbytnią intensywność (co jest śmieszne przy takich brakach fizycznych jakie mamy). Nie oznacza to, że treningi był złe a mogły być nawet lepsze niż teraz, w końcu zadowoleni byli z treningów u Valverde gdzie się ponoć nie przemęczali, więc i teraz mogą być zadowoleni bo nie jest ciężko).

Co do Xaviego to i owszem, miał gorszy moment przejęcia klubu i nie można dużo oczekiwać i ja nie mam do niego o nic pretensji co już napisałem. Drużyna udowodniła swój potencjał po czym spadła w morze beznadziei i po Napoli, Atletico czy Realu nie ma żadnego wytłumaczenia dla niego na to co się stało z Eintrahtem czy to co odwalamy ostatnio na Camp Nou.
Tylko jakbyś uważnie przeczytał co napisałem wcześniej, to byś dostrzegł, że ja podałem żywe przykłady tego, że tak to wygląda za każdym razem. Enrique, Valverde, Setien, Koeman i teraz Xavi cierpieli z powodu ostrego zjazdu formy i nieskuteczności gry, ty bronisz Xaviego i najeżdżasz na Koemana nie zauważając prawidłowości w tym co się dzieje.
A ja ci mówię, że problem jest dużo głębszy niż to kto jest teraz trenerem.

9

@Qaz123 To poczekaj na przyszły sezon i zobacz jak to się rozwinie.
Koeman zastał klub w takim samym stanie w jakim Xavi z tą różnicą, że nie w środku sezonu ale nie miało to znaczenia bo przez przesunięcie ligi i Covid Koeman też nie miał w 2020 roku presezonu. Początek słaby, potem od nowego roku szliśmy jak burza. Z dalekich pozycji wysunęliśmy się nawet na lidera i tylko od nas zależał wynik co zepsuliśmy gównianymi meczami w końcówce sezonu, czyli idealnie to samo co w tym roku, może poza tym że tam udało nam się wyszarpać ten finał PK.

Polecam patrzeć obiektywnie na pewne rzeczy, wtedy świat wydaje się ciekawszy a i pewne rzeczy łatwiejsze do zrozumienia. Krąg życia trenera jest u nas ciągle ten sam.
Też jak Valverde odchodził, to było najpierw, że gówniana gra bo to pozostałości poprzedniego trenera ale idą zmiany na lepsze, widać zmianę stylu, treningi są lepsze i jest świetnie. Kilka dobrych wyników, już się odkuliśmy a potem ostry zjazd i trener out.
Przyszedł Koeman, też na początku źle idzie bo to po poprzednim trenerze jeszcze problemy ale widać zmianę w dobrym kierunku, treningi są świetne bo w końcu poprawiamy fizyczność. Potem dobry okres, już się odkuliśmy i idziemy po mistrzostwo a potem zjazd i trener out.
Przyszedł Xavi i co? Na początku kilka słabych wyników no bo pozostałość po Koemanie, ale analitycy La Ramblowi widzieli znaczną poprawę, treningi też świetne, już ruszyła maszyna po nowym roku i teraz kopiemy się po czole, odpadamy z jakimś Eintrachtem skopani jak psy i przegrywamy na Camp Nou 3 mecze z rzędu czyli jesteśmy na etapie zjazdu. Zacznie się nowy sezon i jak nie będzie wyników jak z 3 poprzednimi trenerami na początku sezonu, to też zaraz będzie, że Xavi out i kółko się zamknie, dawajcie następnego na karuzelę.
Jakbyście przestali wszystko zwalać na trenera, to byście zauważyli taką prawidłowość i odkryli, że trener się zmienia, zawodnicy się zmieniają a my kolejny rok z rzędu gramy to samo a i to samo było za najlepszych czasów Valerde i więcej, za Enrique też było dokładnie tak samo.
Tylko wtedy byli lepsi piłkarze w składzie, więc dało się to jakoś zamaskować wynikiem i tak mniejszym niż ten zespół miał potencjał, ale jak sięgniesz pamięcią do sezonu 16/17 to też ci wyjdzie, że graliśmy dobrze a potem zaliczyliśmy zjazd uratowany cudowną remontadą tylko po to, żeby w następnych meczach dostać w pałkę w błahy sposób a i w lidze mieliśmy ostry hamulec i bezsensowną grę tysiąca i jednego podania bez rezultatów w wyniku. Brzmi znajomo? Dokładnie, bo problem jest dużo głębszy niż to kogo mamy na ławce trenerskiej.

0

@martin3131 Tak się kończy czytanie nagłówków. Ten sam casus co przy Valverde i tym, że nie muszą trenować, czyli gówno prawda, powiedział coś innego ale ludzie tyle zrozumieli bo tak było w nagłówku artykułu...
Koeman wyraźnie mówił o meczu z Bayernem we wrześniu, kilkukrotnie powtórzył na tej samej konferencji co ma na myśli a ludzie dalej to samo...
Nie powiedział, że ten skład jest gówniany a piłkarze się nie nadają tylko, że profil piłkarzy których mamy wymusił taką a nie inną grę, gdzie w końcówce Pique robił za napastnika.
Wiązało się to z tym, że w tamtym spotkaniu nie mieliśmy na ławce napastników, nasze skrzydła składały się z Coutinho i Demira czyli zawodników którzy nie są typowymi skrzydłowymi do sprintów czy gry 1 na 1.
Taką samą opinię wygłaszał KAŻDY na La Rambli, ile sezonów jest tu płacz o to, że nie mamy skrzydłowych? Specjaliści i dziennikarze o tym samym gadają cały czas a jak Koeman o tym powiedział, że nie mamy typowych skrzydeł więc nie dało się z Bayernem zagrać niczego innego to się ludzie oburzyli, że piłkarzy obraża, że są słabi... Nic takiego nie powiedział.

0

@fart Munsien i tak musi kogoś ściągnąć i to pilnie, bo Lewy ma 34 lata a wieku nie oszukasz i w perspektywie 1-2 lat muszą ułożyć sobie następce a do tego jego stan zdrowia jest już na tak niskim poziomie po tylu latach grania, że w każdej chwili może doznać kontuzji która go wyłączy na sezon czy po prostu wyśle na emeryturę - takie uroki wiekowych piłkarzy. Więc czy chcą czy nie, o następcy muszą myśleć i to na już.
A sam Lewy co z tego, że jest legendą Bayernu? Pozostanie nią a z czystej ambicji może chcieć spróbować się w innych ligach skoro i tak już jest na finiszu kariery.

0

@Zoker Czyli rewolucja na pół gwizdka, sprytne zagrania księgowe na krótką metę a problem na długą.
Potem nam zostanie sterta odpadu przedłużonego tylko dlatego, żeby na teraz kogoś podpisać.
Nie chce brzmieć jak pesymista, ale uważam, że powinniśmy zrobić prawdziwą rewolucję i oczyszczenie poświęcając na to 2 czy 3 sezony żeby wyjść na prostą niż tak cykać po drobince zostawiając za sobą masę brudu.

0

@PatrychoO To jest factos tylko trzeba na rzeczy patrzeć obiektywnie a nie przez dominującą na tym portalu reakcje emocjonalną i agresję na każdy głos niezgodny z własnym przekonaniem.
A fakt jest taki (fakt, nie domysły co by było gdyby), że obecna sytuacja Xaviego wygląda niemal identycznie do sytuacji Koemana w zeszłym sezonie.
Też mocny początek roku, wiele wygranych, rekordowa seria zwycięstw na wyjazdach, dogoniliśmy Real, dogoniliśmy Atletico a nawet dwukrotnie byliśmy mistrzem na papierze, weszliśmy do finału PK, wygraliśmy go i na finiszu sezonu spieprzyliśmy wszystko grając dokładnie w tym samym stylu w którym gramy obecnie. Czy są tu gdzieś jakieś różnice poza tym, że teraz nie mieliśmy szansy na mistrzostwo? Nie, nie różni się ta kampania niczym.
Można gdybać, co by było jeżeli Xavi by przyszedł od początku sezonu, ale szansa na to, że poszłoby nam lepiej jest taka sama jak to, że poszłoby nam tak samo i dziś bylibyśmy w tym samym miejscu, to tylko gdybanie.
Nie uważam, że Koeman był odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu, nie sprawdził się po prostu, nie uważam że Xavi jest do zwolnienia, ale nie jestem też typowym użytkownikiem La Rambli z klapkami na oczach i pianą na ustach, że Xavi to świętość i jakikolwiek głos który go nie wychwala to zbrodnia.
Ma u mnie kredyt zaufania, ale nie będę udawał, że wszystko jest lepiej niż za poprzednika a niestety La Rambla ma dokładnie taką reakcję co jest standardem tutaj, bo ten sam cykl życia trenera powtarza się tu za każdym razem, czyli najpierw źle idzie bo poprzednik coś zrobił, potem kilka dobrych wyników więc zaczyna działać i jest świetnie a potem znowu złe wyniki i zwalnianie trenera. Tak samo było przy Setienie, tak samo było przy Koemanie i jesteśmy w połowie drogie z Xavim gdzie reakcje ludzi są identyczne jak poprzednim razem.

4

@Freudysta A ja jako kibic Barcelony ostatnie czego bym chciał, żeby mój historyczny rywal wygrał LM zgarniając splendor, renomę kuszącą piłkarzy i olbrzymi hajs na tychże.

2

Nie wiem, dla mnie to jest bardzo bolesne do oglądania, Villarreal dużo za bezpiecznie gra, wychodząc z własnego pola karnego są tak obsrani, że nie chcą złego podania zrobić przez co zaczynają wymyślać i tracą piłkę od pressingu i tak 45 minut a Liverpool ich tam gniecie ale nic im nie robi i się tak miziają pół meczu.

0

@tomek8756 Zakazane Imperium

0

@Peszko07 No i ma rację. PiS przypisuje sobie Gazport mimo że poza decyzją sprzed 15 lat to nic z nim nie zrobili. W 2016 nadali mu tylko nazwę, i wyjdzie łącznie 8 lat rządów PiS jak zakończą zapalnowaną od samego początku rozbudowę (czyli rozbudowa która była tylko formalnością zajmuje im tyle, ile trwała budowa od zera).
Więc chwalenie się cudzymi projektami jakby trwała kampania wyborcza to byłoby kłamstwo wyborcze.

0

@AmigoBlancos Ten sezon rozgrywany jest normalnym trybem, drużyny miały normalne pre-sezony, są tygodnie odpoczynku czy mecze co tydzień. Cały zeszły sezon to był jeden wielki chaos. Sezon 19/20 zakończony pod koniec lipca, liga mistrzów zakończona pod koniec sierpnia, brak pre-sezonu, przerwa od gry raptem 2 tygodnie a potem cały rok bez przerwy mecze co 3 dni + w głowie mistrzostwa latem.
Przy takim zajechaniu nie da się utrzymać poziomu piłkarskiego więc cały zeszły sezon był dziwny w każdej lidze.
Dlatego pluje na ryj każdemu "romantykowi", któremu podoba się, że UEFA wprowadziła jeszcze więcej spotkań w sezonie przy nowej formule LM.

3

@MateuszQ A co miałoby się stać? Biegi odpowiadają za przenoszenie obrotów silnika na koła, jeżeli jedziesz z odpowiednią prędkością to możesz zrobić redukcje z 5 na 2. Jakbyś jechał np. 140 km/h i udałoby ci się zredukować bieg na 2 to pewnie rozwaliłbyś sobie skrzynię albo silnik ale jeżeli jedziesz 60 km/h na 5 biegu i zrobisz redukcje bezpośrednio na 2 to nie stanie się nic (o ile przełożenia masz ustawione tak, że rozpędzisz się do 60 km/h na 2 biegu, czyli w większości aut drogowych).

2

@tomek8756 Dobrze by było, jakby nie cierpiała na żadną chorobę.
Borderline oznaczałoby przegranie sprawy przez panią Heard, ale byłoby wygodną poduszką a może nawet punktem zaczepnym, że Depp tego nie widział i się znęcał nad chorą psychicznie.
Lepiej by było, jakby się okazała w pełni poczytalna i doznała najwyższego wymiaru kary za zniszczenie życia.

1

@JimMorrisonFCB To trochę chyba przeceniasz Real. City same się podłożyło jednocześnie marnując masę sytuacji, xG małe mieli bo po prostu Real nie bardzo budował akcje a jak zwykle trafili po ultra wylewach obrońców jakimś ekwilibrystycznym zagraniem Benzemy.
Jaka jest większa szansa: że Real zacznie lepiej grać w piłkę, czy Guardiola ogarnie defensywę?
Doliczyć trzeba, że bardzo często w meczach o najwyższą stawkę Bernabeu nie jest żadnym atutem Realu a raczej ciężarem co może zaowocować w rewanżu tym, że się podpalą albo nie udźwigną presji.

5

Jak to mówią, gra się do gwizdka a Real stanął licząc że będzie faul na który będą mogli podnieść łapy, że nic nie było xD

2

@ViscaelBarca2007 Dalej to jest młode pokolenie. Złoty wiek piłkarza to 26-27 lat a De Jong ma wszystko i jak ma formę to jest kluczowy, tylko że jak dobre 80% naszej kadry ma problem z utrzymaniem formy na dłużej niż miesiąc czy dwa pod rząd.

3

Typowo xD Obrońca z Viniciusem idzie na raz nie wiadomo po co, potem typ sobie biegnie a nikt nie próbuje do niego nawet podejść.

1

To trochę dziwne rzeczy opowiada. De Jong jak ma topową formę to jest jednym z najlepszych pomocników młodego pokolenia, problemem jest tylko to, że od kiedy przyszedł do Barcelony nie może ustabilizować formy z czym w Ajaxie problemu nie miał.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?