0

Rozwad- ale to tylko pisząc ten artykuł był mały kacyk? Jak przeczytam kolejny, który będzie mi, jak najbardziej, odpowiadał, to mam się zacząć martwić? :P Moim zdaniem jakieś przejaskrawienia, dosadne opisanie i tego typu zabiegi dają pazur i faktycznie ukazują, co się działo w naszych głowach, sercach. Nie przyjmujemy wyniku na sucho- ale analizujemy, dociekamy i dyskutujemy. Twórczo.

DJ6- jeszcze wspominając naszą nocną wymianę zdań- nie nazwałabym tego naszego spojrzenia 'wygodnym'. Potrafimy dostrzec i napisać o jakiś kiksach w sędziowaniu. Nie mam klapek na oczach i staram się, gdy opadną emocje, jeszcze raz na coś spojrzeć.

A co do postawy Barcelony- grali do końca, bo inaczej nie wykorzystaliby danej im sytuacji ;) Postawa Valdesa, zdobyty gol przez The Blues nie wyprowadził go z równowagi, nie spuścił głowy itd. Miał fantastyczne interwencje, które na pewno działały pozytywnie na drużynę. Jeszcze pamiętam, że jak wyleciał Abidal to sobie myślę- teraz musi się coś stać, sprężymy się i damy radę. Stało się.

0

No tak, strzelili nam gola, a później powtórka z rozrywki i najchętniej nie opuszczaliby swojej połowy. To nie jest moja wina :P A jeśli myśleli, że w doliczonym czasie nic się nie stanie- to dziwne podejście. Można zdobyć i stracić gola, ktoś może zostać sfaulowany, wyrzucony z boiska- dużo zjawisk mogą dać te minuty.

0

DJ6- no inaczej tego nie ujmę ;) Może nie powinnam uogólniać, ale spotkały się dwie zupełnie inne drużyny, wyznające inne filozofie, mające inny styl gry, podejście itd.- i chyba nie mogło się obejść bez tego typu zgrzytów. Co do Ballacka- to się już nie wypowiadam, bo nie trawię go, poza tym narzekanie nie ma sensu. Mamy to za sobą.

Czeka nas Villarreal i to się liczy. Pozdrawiam.

0

DJ6- zdarza się ;) Myślałeś, że chcę Cię zaatakować i wymyślać niestworzone teorie na temat I meczu? Nie. Raczej chodziło mi o to, że gdy na CN niektóre decyzje były na naszą niekorzyść, m.in faule- wspomniany już przeze mnie pod innym artykułem faul Ballacka- (nie wiedziałam, jak można nie interweniować), został później skwitowany przez niego, że gracze Barcelony powinni być świadomi, ze piłka to gra kontaktowa i sędziowanie było OK. Było nasze oburzenie, komentarze, ale czekaliśmy na następny mecz. Na Stamford- cóż, można wyłapać błędy dla obu stron, niezasądzony karny, brak interwencji w polowaniu na nogi Iniesty- co mnie irytowało. Czerwo dla Abidala- zdania są podzielone, ja muszę to rozpracować sama, ale już nie dzisiaj. I nagle The Blues- pokrzywdzeni. Przepraszam bardzo, kto im nie kazał wlepić nam kolejnego gola? Mieli kilka niezłych akcji, których nie wykorzystali. Pewnie wtedy nie byliby tak oburzeni. Jednak to Barca, to Iniesta wykorzystał najlepiej, jak można było doliczone minuty i doprowadził nas do zwycięstwa. To po prostu musiało się stać.

0

DJ6- czegoś tu nie rozumiem :P Twierdzisz, że Chelsea została pokrzywdzona we wczorajszym meczu, ja podsuwam myśl o spotkaniu na CN (dając do zrozumienia, że tam też sędzia nie ustrzegł się hmm... błędów), a Ty przyznajesz 'rację' swą wypowiedzią. Dlaczego więc The Blues mają prawo, jak to określiłeś 'bluzgać', czuć się nieziemsko pokrzywdzeni itd.?

0

DJ6- postanowiłeś nie być hipokrytą? Pamiętasz I spotkanie półfinałowe?

0

Ile? Bo z krzesła spadnę. Tak, czy siak dziękuję- jak już pod innym artykułem wspomniałam, nie widzę go w naszych szeregach.

0

Biedny Hiddink. Niedawno czytaliśmy jego wypowiedź, jak to w I meczu półfinałowym zawodnicy Chelsea wykazali się odwagą i poświęceniem, teraz następna 'perełka'. Zgadzam się, że można mieć zastrzeżenia do sędziowania, ale czy to pierwszy taki przypadek i jedynie w tym meczu? Nie. Arbiter zasądzał błędnie, dla obu stron da się wyłapać. Jednak, gdy w pierwszym spotkaniu zapadały decyzje na naszą niekorzyść, chociażby faul Ballacka- brak interwencji mnie zmroził, to przecież nic się nie stało. Wtedy sędzia był dla Chelsea, jak najbardziej OK. Jak stwierdził niemiecki piłkarz, o ile dobrze pamiętam, że to przecież gra kontaktowa i piłkarze Barcelony powinni być tego świadomi. Wczoraj to już nie była gra kontaktowa? Brak konsekwencji.

Mogą się wkurzać, że nie wykorzystali swoich sytuacji, mieli kilka ładnych, że odpuścili z lekka w doliczonym czasie- jakbyśmy już im zagrozić nie mogli. A to Iniesta wykorzystał najpiękniej te minuty. I chwała Mu za to ;)

Hiddink nie widział gorszego sędziowania? To jak nazwać tamto, jak już wielu z Was wspomniało z MŚ 2002? (antimadrista1, tak mecze: Korea- Włochy, Korea- Hiszpania). Brak słów. Hipokryzja, paranoja.

0

(*nie byłby). Real ma wziąć przykład z Barcy? Nieźle. I zgadzam się z robokochambarce- trochę im to czasu zajmie. Poza tym- całej filozofii nie przejmą, oj, nie przejmą.

0

Spekulacji ciąg dalszy. Znowu ktoś chce wpakować "Caseres'a"- nie znam, wiec się obawiam.

0

(*Ibrahimovic, w tekście). Zlatan, nie jako najważniejsze ogniwo zespołu? :x Ciekawe doświadczenie dla niego. Charakterek by mu Pep z pewnością utemperował, co nie zmienia faktu, że nie widzę go u nas.

0

Czekałam na jego kolejną akcję. We wcześniejszych spotkaniach pokazał, że potrafi zaatakować ;) Jest zdeterminowany i waleczny. Nie dość, że fantastycznie wywiązał się ze swoich obowiązków, to jeszcze spełnił obietnicę. Pogratulować i życzyć dalszych takich sukcesów.

0

Rozwad- od wczoraj czytałam kilkakrotnie Twe dzieło- wspaniała zapowiedź ;) i nie wiem, co napisać, bo wszystko zawarłeś... Wspomniane, niezwykle ważne aspekty polityczne, historia, jak i czysto sportowe przeplatają się i ukazują wagę tego, co czeka nas za kilka godzin. Faktycznie, mało kto, niezafascynowany piłką nożną, potrafi zrozumieć, co przeżywają kibice. A osoby, które choć trochę zainteresują się 'głębiej'- tym bardziej. Denerwuję się niemiłosiernie, na czekające mnie kolokwium, nie nauczę się pewnie tak, jak powinnam, ale nie odpuszczę. Czekam na wspaniałe widowisko, na emocje, adrenalinę, mam nadzieję- piękną grę, (choć w tabeli liczą się suche punkty). Barcelona i Real potrzebują się nawzajem- starcia, dające łzy... wygranym- wzruszenia, radości, przegranym- smutku, żalu.

0

A ktoś się spodziewał, że Ballack wypowie się w inny sposób na ten temat? A tak poza tym, rozwad- zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Nie mogę zdzierżyć Ballacka za jego zachowanie, sposób bycia, prezentowaną grę.

0

Zastanowiłabym się nad jego wypowiedzią- Pepe też ostrzegał. Następny kandydat, który już pokazał, na jak żenujące zachowanie go stać. Tylko, że ten jest tchórzem. I jego zachowanie mnie bardziej poirytowało. Nie interesuje go styl, jaki Real pokazuje na murawie? Widać.

0

Wolałam ochłonąć po wczorajszym meczu, zanim cokolwiek tu napiszę. Analizowałam, myślałam i- boli. Czekałam na fantastyczne widowisko, godne półfinału LM, na niepewność do ostatnich chwil, emocjonującą grę, adrenalinę. Byłam naiwna, wierząc, że Hiddink pozwoli na otwartą grę, jak zapowiadał? Czy mam być zła, że udało mu się osiągnąć cel, że zrealizował, co planował? Tylko niech oszczędzi wszystkim wypowiedzi, że byli odważni. Odważni- bo wyszli na murawę- niczym innym nie można tego potwierdzić. Myślałam, że odwaga wiąże się, w tym przypadku, z atakiem, z rozgrywaniem niesamowitych akcji, z szarżowaniem pod naszą bramką+ piękna obrona= niezłe widowisko. Przeliczyłam się. Pominę już sytuacje- faule i niektóre decyzje arbitrów. Wiem, że nie warto tego rozpamiętywać, bo czekają nas następne mecze, ale jednak coś 'uwiera'. Miejmy nadzieję, że na wyjeździe zobaczymy spotkanie, serwujące: coś pięknego dla oka, radosnego dla duszy i godnego LM.

0

Coś mi się wydaje, że niektórzy znów zaczną przeprowadzać wirtualne transakcje kupna-sprzedaży, role główne: Eto'o, Torres już wspomniany, za chwilę Villa i inni? Jak na razie, Czarna Perła jest z nami i jak na razie, nie wyobrażam sobie jego odejścia. I też mam nadzieję, że w najbliższy meczu podwyższy swój dorobek o kolejnego gola.

0

masq- wydajesz opinie, oceniasz po tym jednym incydencie, nie zważając na całą grę? Widać.

Zgadzam się z przedmówcami.

0

Tylko nie marudźcie znowu. To są, jak na razie ;) 2 brameczki, da się zassać bez większych nerwów.

0

Już? Jestem pod wrażeniem ;) Dziękuję bardzo, pozdrawiam.

0

Skład się Realowi sypie :x Moyart- zdębiałam, czytając komentarz pancernika.

0

Czytam te wymianę zdań i nie ingeruję, ale znowu się trochę wzburzyłam; EjPii- czy Ty przeczytałeś swój komentarz przed wstawieniem? Czy Ty naprawdę tak uważasz? "nie przesadzajcie, że taki "kopniak" nie był AŻ tak bolesny". Pomińmy już siłę, jaką włożył, zadając kopniaka, ale o sam fakt, że tak postąpił.

Realny90 też wcześniej zabłysnął, uważając, że pierwszy raz to nawet go nie trafił- no i co z tego?? Miał taki zamiar. To nie był jakiś tam głupi przypadek, tylko perfidne, chamskie zachowanie. Normalnie mnie zatkało, jak to zobaczyłam. Po prostu wstyd, skandal.

0

Marco87- niezły komentarz, rozwalił mnie ;)

0

Faktycznie jest tak, że im jesteśmy bliżej, tym ewentualne, (odpukać), niepowodzenie zaboli bardziej :( i że walczy się o punkty w tabeli. Mam jednak nadzieję, że prawdziwi kibice nie zapomną tej radości, którą dawała i daje nam Barca swą magiczną grą ;) A jeśli to jeszcze przełoży się na 'suche' liczby i zwyciężymy w tym ciężkim maratonie, który trwa, to tym większa radość i duma. I życzę tego z całego serca ;)

0

Ciężka sprawa- ważne mecze przed nami, ale niektórzy zawodnicy powinni odpocząć, nie można ich 'zajeżdżać'. No i znowu nie ma Hleba, szkoda.

0

No proszę, jak dosadnie ;P ostro. Teraz tylko potwierdzić to dalszą, wspaniałą dyspozycją i bomba.

0

Wygrana z L'poolem musi im wystarczyć ;P My się nie damy! A tak na poważnie, bez kozaczenia- ciekawe widowisko się szykuje.

0

Mam nadzieję, że wszystko się pomyślnie rozwiąże i Gabi wróci do nas.

0

Chelsea- nie darzę ich sympatią. A bez wycieczek osobistych, to... obawiam się starcia z nimi. Zastanawiałam się, czy wolałabym, żebyśmy grali z The Blues czy L'poolem i po ich ostatnim meczu- zdębiałam. Wiadome było, że ich starcie będzie niesamowite, ale takie zwroty akcji, to się chyba nie przyśniły :P Obie drużyny mogłyby nam zagrozić, ale sądzę, że to Chelsea jest bardziej nieprzewidywalna. Widać, że są dopracowani, przygotowani i fizycznie, i psychicznie. Może Liverpool zgubiło to, że prowadzili i że wynik się jakoś utrzyma. Chelsea wykorzystało swoje sytuacje bardzo dobrze, także powinniśmy kontrolować grę i jak najwięcej utrzymywać piłkę ;) Zacznie mi się to śnić po nocach- ciężki okres przed nami.

0

Czeka nas ciężki okres. Miejmy nadzieję, że będą to godne widowiska ;) No i zgadzam się z Marco87- przed kołem czy egzaminem meczyk ukochanej drużyny- to jest to.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?