0

Nigdzie nie brnę człowieku. Zrobiłem lekką aluzję do ostatniego zdania Lucho i tylko to miałem na myśli, a Ty robisz wielki wywód filozoficzny. Troszeczkę luzu by się przydało. Ale jak widać po tym forum, to przychodzi z wiekiem ;). Pozdrawiam!

1

Słaba seria, ale trzeba przyznać, że u siebie mieli ostatnio samych wymagających przeciwników, a i tak tracili tylko po jednej bramce.

1

Chyba mnie źle zrozumiałeś. Pisząc to miałem na myśli złośliwość dot. klubu, któremu Nadal kibicuje.

2

Nadalowi pojechał równo ;)

1

Zawsze był szczery, ale ostatnio ma dużo ostrych wypowiedzi. Albo to zabieg celowy zmierzający w kierunku zdjęcia części uwagi mediów z Pigue - na zasadzie: uderz się w kolano, to zapomnisz o bólu głowy ;)

1

To nie ten, co go Ramos testował na zgniatanie?

6

Jest Higuain, jest zabawa! Yyy, albo odwrotnie...

1

Jak długo słucham muzyki to popu się tam nie dopatrzyłem... :/ No chyba, że wszystko poza wczesnym Napalm Death i współczesną muzyką poważną traktujemy jako mainstream ;)

3

Chciałem się z Wami podzielić świeżymi przeżyciami.
W środę byłem w Krakowie na Glenie Hansardzie. Jeżdżę na koncerty od 25 lat, ale to co tam się stało to była czysta metafizyka. Popis Markety Irglovej w roli supportu był już mocnym przedsmakiem tego, co maiło nastąpić. A potem było wszystko: liryzm, czad, pieśni bez nagłośnienia, bis wśród publiczności, wycieczki całego zespołu (11 + Marketa) korytarzami bez przerywania koncertu, Płonie ognisko, Hej Sokoły i wspaniały finał. W sumie 3,5 h niesamowitej muzyki. Poszła prawie cała genialna płyta z 2015, najlepsze kawałki z Once i parę świetnych coverów. Glen dochował się naprawdę zgranego bandu. Trio smyczkowe robiło piękne klimaty, ale mnie ujęło trio dęte, które zagrało naprawdę popisowy set. Do tego szalona sekcja rytmiczna (zwłaszcza kontrabasista), gitarzysta z polskimi korzeniami i pianistka. No i sam Glen ze swoimi dziurawymi od gry pudłami. Dla tych, którzy nie wiedzą o czym piszę, na początek polecam film Once. Jak złapiecie ten klimat to może spotkamy się na następnym tourne Glena. Ja już na pewno nie przegapię okazji, jak to miało miejsce w 2013 roku ;)

4

Co dziś mało artykułów na stronce. Wiem, że niedziela, ale w końcu dzień meczowy mamy...

1

Aluzja Alvesa tak sobie. Inteligentna, ale po nim spodziewałem się wypowiedzi, po zacytowaniu której dostaje się tu tydzień bana ;)

2

Czekam co powie CR7, gdy Suarez zabierze mu ostatnie trofeum, o które walczy ;)

12

Czekam na tweeta Pique ;)

0

Dzięki!

19

Wspaniały tydzień trwa...
- obrona projektu i podwyżka w pracy,
- porażka Realu,
Do pełni szczęścia brakuje tylko wygranej z Sevillą ;)

3

Który to już raz obserwuję ten przebłysk geniuszu w naprawdę ważnym meczu...

1

Juve dało się zaskoczyć mimo, że zejście Robbena na lewą nogę jest tak pewne jak podatki. Nosz kurde... Ale pogoń Włochów godna uwagi!

0

Do tego jeszcze Pique się wykartkował na resztę turnieju. Nie wiem czy zrobił celowo czy nie, ale wyszło mądrze :P

32

Uwielbiam, gdy nadchodzi ważny mecz i pojawia się Leo, bierze na siebie odpowiedzialność i zamiata. Brakowało mi tego jak tlenu... Co za piłkarz!

3

Kto nie przeklął przy słupku Suareza ;)?

0

Fantastyczny mecz. Muszę ochłonąć, zanim kliknę w 'Wystaw oceny' :D

1

Leo Messi model 2.0

1

Tak rzeczywiście Holendrzy w tamtych czasach zasłużyli na mistrzostwo. Ale to wiem z opowiadań taty, który wprowadzał mnie w tajniki futbolu opowieściami o wspaniałej erze Pomarańczowych, a wcześniej również Madziarów, którzy lali wszystkich jak chcieli, a mistrzostwo przegrali z Niemcami, którym bodajże spuścili srogi łomot jeszcze w meczu grupowym. Co do Kempesa to jak najbardziej kojarzę tego cracka, aczkolwiek nie oglądałem jeszcze wtedy futbolu z taką pasją ;)
Również szacunek dla Ciebie za wiedzę, ciekawe spostrzeżenia, niepowtarzalny styl przekazywania myśli i niewątpliwe podnoszenie poziomu tego forum. Wszystkie dobrego!

1

Pisząc o katach polskiej reprezentacji tamtych lat, warto również wspomnieć o Paulo Rossim, który dwoma golami wyeliminował nas w półfinale MŚ '82. Nie pamiętam wszystkiego z tego mundialu, ale to akurat utkwiło mi w pamięci. Zresztą Italia sięgnęła wtedy po trzeci Puchar Świata a Rossi zdobył pichichi mundialu.
Natomiast co do najlepszego meczu przeciwko Portugalii to ciekawym zbiegiem okoliczności jest to, że po wielu latach to właśnie syn słynnego Włodzimierza podtrzymał tradycję rodzinną i upokorzył piłkarzy z półwyspu Iberyjskiego w najlepszym w tamtym czasie meczu rozegranym przez reprezentację Polski w eliminacjach. Mecz z tego co pamiętam zakończył się wynikiem 2:1, ale to nie oddaje przewagi jaką przez te 90 minut posiadaliśmy.

2

Poruszyłeś wspomnienia z pierwszego mundialu, który oglądałem "na serio" ;). Z uwagi na wiek (miałem wtedy niespełna 14 lat), nie mogę pamiętać wszystkich szczegółów, które opisałeś, ale Mexico '86 to były piękne mistrzostwa. W pamięci do dziś mam nasz mecz z Brazylią i bombę Karasia w poprzeczkę. Wydawało się wtedy, że możemy rywalizować z Canarinhos, a skończyło się niestety tęgim laniem. Miło było powspominać. Pozdrawiam!

17

Zniszczyli system tekstem: zapowiedź Real - Atletico, mecz o wicemistrza ;)

4

Wspaniałą reprezentacja. A Socrates to mój ulubiony zawodnik tamtej ekipy. Te jego karne bez rozbiegu w samo okienko...

0

Zajrzałem pod 'Wystaw oceny'. Boże co za noty... Czy według Was nikt nie zasłużył na ocenę choćby dobrą? Chyba oglądałem inny mecz...

0

Co takiego powiedział Benitez?

0

"W 2016 ta tendencja się zmieniła, bo Neymar trafił do siatki jedynie cztery razy (...)"
Redakcjo, Ney w 2016 roku trafił chyba sześć razy?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?