3

Bardzo mądrze i jak widać nie musiał dostawać znaków dymnych od Dudków czy innych ptaszków ;)

1

Jeśli chodzi o Suns to zawsze miałem szacunek do Sir Charlesa Barkley'a. Miał trochę pecha, że żył w erze Jordana ;) Zresztą z Jordanem łączyła ich bliska przyjaźń.

5

Teraz już mniej. Ja jestem z rocznika, który zachwycał się kolejnymi pierścieniami zdobywanymi przez Jordana i spółkę. Wiesz, klimaty typu: dzbanek kawy, siedzenie po nocach i oglądanie play-offów do szóstej nad ranem ;) Stąd moje logo.

0

Dziś rano oglądałem już 3 razy skrót wczorajszego meczu. Za każdym razem mam gęsią skórkę.

32

Nie dość, że się spryciarze umówili, to jeszcze potrafili utrzymać to w tajemnicy przed trenerem i kolegami. A Leo kolejny raz pokazuje, że drużyna jest najważniejsza, a jego licznik bramek znajduje się na dalszym planie ;)

0

Zaczyna się robić z tego serial typu 'Messi ma szansę pobić rekord Zarry'.
Mam nadzieję, że będzie krótszy ;)

0

To Roberto nie w bramce?

3

Calikiem całkiem ten nasz Wuefista ;)

0

Alves na ławkę zanim zepsuje nam wynik. Ile błędów jeszcze musi popełnić, żeby wszedł Vidal?

0

"Kahn często fruwał z futbolówka na głowie...'
To tym tekście wyłączyłem głos.

2

A tak w skrócie, co się właściwie stało, bo nie jestem na bieżąco?

0

Najlepsze dopiero nadejdzie...
I niech to będzie zapowiedź najbliższych miesięcy, a może nawet lat!

4

Nie zapomnę z jakim poświęceniem zagrał pamiętny finał z Milanem, jak łapały go skurcze w dogrywce. Zresztą cały zespół zagrał wtedy z niesamowitą determinacją. Piękne wspomnienia.

0

Koszulki jeszcze bez katarów, tylko UNICEF. Łza się w oku kręci.

20

Ciekawy artykuł, ale niestety błędy rażą trochę w oczy.
"(...) Jej spektakularny wynik..."
"W ciągu ostatnich pięćdziesięciu dniach..."
Luisowi Suárezowi, (...) brakuje już tylko pobić prowizorycznego lidera do nagrody Złotego Buta"
Wypadałoby raz przeczytać tekst przed jego wydaniem ;)

0

Szacun, jak znajdziesz tę bramkę z hali ;)

8

Jedyna okazja, żeby zobaczyć jakiś puchar, znów przechodzi kibicom koło nosa.

0

Sporo strat i niedokładnych podań. Psuł kilkukrotnie zabawę w dziada, zwłaszcza w pierwszej połowie. Oczywiście, że dopiero wchodzi do zespołu i musi się zgrywać w każdym kolejnym meczu, ale dziś jego brak dokładności rzucał mi się w oczy. Na marginesie, bardzo go lubię i życzę mu żeby szybko osiągnął odpowiedni poziom, ale muszę być obiektywny ;)

1

Piękny mecz. W zasadzie z wyjątkiem Turana wszyscy zagrali na bardzo wysokim poziomie.

1

Jak zwykle celne i konkretne odpowiedzi Lucho, a ostatnie zdanie potwierdza jego klasę.

0

Jeśli choć połowa z tych brakujących dziesięciu asyst będzie tak ładna jak wczorajsza, to nie mam nic przeciwko ;)

2

Mam nadzieję, że Rudy wie, co może palić, a czego nie ;)

2

Czytam, że Polacy wejdą do półfinału, jeśli przegrają trzema bramkami, natomiast, gdy Chorwacja wygra czterema do wejdzie Francja. Przy obecnej sytuacji w tabeli, gdzie stosunek bramek wynosi:
Polska 115 - 105 czyli + 10
Francja 145 - 130 czyli +15
wyjaśni ktoś, o co w tym chodzi?

0

Początek Polaków słaby jak kawa w McDonaldzie... Najwyższy czas na... czas.

1

"Nie mamy nic do stracenia" - rzekł Ernesto Valverde.
Hmm... Z jednej strony trochę się obawiam tego meczu, mając w pamięci, jak nasi obrońcy robili w portki, gdy Baskowie przycisnęli po zdobyciu bramki kontaktowej. Z drugiej strony taka taktyka zapowiada w miarę otwarty mecz, a więc jest duża szansa na świetne widowisko.
PS. Mecz trochę zazębi się z ręcznymi, więc znów wieczór z laptopem przed telewizorem ;)

10

Ach ten wiecznie młody Montoya...

0

Guardian puścił plotkę, że Real złoży za Lewego ofertę opiewającą na 98 baniek. Tylko tak się zastanawiam, jeśli zawodnik chce zmienić klub, to z reguły na lepszy :/

0

Jakby zaliczyć hit transferowy z de Geą w roli głównej to tryplet już mają! :D

0

Robben... Jego zejście na lewą nogę jest zawsze tak pewne, jak Kevin na Boże Narodzenie ;)

4

Tu akurat nie do końca się zgodzę. Zawodowi sportowcy mają wiele zakazów i ograniczeń, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu. Nie po to klub płaci grube miliony za transfery i potem kolejne co miesiąc, żeby zawodnik tracił formę lub ryzykował zdrowiem. Nie wiem na ile jego podróże mają wpływ na dyspozycję fizyczną, ale widocznie mają, skoro ktoś to zauważył. A z naszego podwórka mamy przykład choćby Roberta Kubicy...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?