5

"W obecnej kampanii wystąpił pod jego wodzą w siedmiu meczach – trzech w Pucharze Króla, dwóch w Lidze Mistrzów i jednym w La Lidze."
Zawsze byłem za obowiązkową maturą z matematyki i czytając ten artykuł zostaję przy swoim zdaniu...

5

W takich momentach widać, jak słabe były niektóre komentarze Pique nawiązujące do pasma sukcesów Barcy i serii niepowodzeń Realu. W sytuacji, gdy popadamy w megalomanię będąc na szczycie, przełknięcie goryczy porażki przychodzi dużo trudniej, a na pewno trudniej niż wtedy, gdy zachowujemy pokorę i umiarkowany optymizm. To taka nauczka dla wszystkich, którzy myśleli, że w piłkę gra Barca oraz kilka grup statystów pod innymi szyldami.

2

Leo ma wyraźną zniżkę formy. Oczywiście nie mam do niego o to pretensji. Żałuję jedynie, że on sam tego jakby nie chce zauważyć i nie jest na tyle mądry, żeby oddać rzut wolny koledze. Szkoda, ale ogólnie trudno nie zgodzić się z tezą, że byliśmy dziś zespołem znacznie słabszym od Atleti.

20

Nawet, gdy masz żonę już nie młodą i już nie tak piękną jak kiedyś, jednak kochasz ją i dostrzegasz jej piękno, gdy inni tego nie widzą. Dlaczego? Ponieważ dzięki niej przeżyłeś tyle uniesień, tyle wspaniałych chwil, że małe potknięcie nie ma żadnego znaczenia i nie potrafi popsuć miłości, którą nosisz w sercu.

Tę myśl kieruję to młodszych użytkowników na tym forum, których komentarzy nie wypada nawet cytować.

3

Obniżka formy przyszła w najgorszym możliwym okresie w meczu z najtrudniejszym możliwym rywalem. Cóż, zdarza się. Nie dramatyzujmy. Pamiętajmy, że w sporcie 99.9% to jednak przegrani. Nie da się wygrywać na okrągło.

0

Jeszcze do końca nie wierzę w to, co się stało...
Trzymam kciuki za Atletico. Zagrali naprawdę wielki mecz. Niech zdobędą puchar LM, który dwa lata temu zabrał im Ramos.

1

Oczywistą sprawą jest, że lepiej zdobywać ligę jak PSG czy Bayern, lecz sądzę, że większość kibiców zapytana na stracie sezonu, czy na obecnym etapie chciałaby wyprzedzać obie ekipy z Madrytu, mając jeszcze margines błędu, wzięłaby to w ciemno.
Poza tym, są jeszcze dwie dodatkowe korzyści:
1. Real do końca będzie angażował się w LL i nie skupi swoich wszystkich sił wyłącznie na LM.
2. Mamy jeszcze przez jakiś czas, a może nawet do ostatniej kolejki, zapewnione emocje ;)

0

Podpisuję się pod tym artykułem obiema rękami :)

1

Po pierwsze, nadal mamy dużą przewagę w lidze. Możemy pozwolić sobie na jeszcze jedno potknięcie, czego nie mogą zrobić rywale.
Po drugie, w LM mamy wygrany pierwszy mecz i 4 dni odpoczynku.
Po trzecie, nie będzie już przerw reprezentacyjnych.
Nadal wszystko w naszych rękach!

0

No to tryplet pewny!

0

Maruderzy, nie narzekać. Wynik idealny, wróżący pasmo sukcesów.

7

Muszę przyznać, że jeśli chodzi o styl, to felietony Eoren oraz Paxa (napisz coś znów, chłopie) biją wszystko na głowę. Reszta, mimo że merytorycznie poprawna, często męczy lekką grafomanią, jakąś manierą lub nietrafionym doborem słów.
Nie chcę tym komentarzem nikogo urazić, ale jak siadam do tekstów wymienionej dwójki autorów, to używając porównania kulinarnego, zawsze mam gwarancję smacznego i sytego dania, po którym nie grozi mi rewolucja żołądka ;)

2

Niby 'nic', a wymiata ;)

4

Ciepłe kulki nie pomogły ;)

12

Lucho jest kapitalnym strategiem. Wczoraj przegrywając z Realem dał im promyk nadziei na uratowanie ligi i tym samym sprowokował ich do większego zaangażowania w następnych meczach. Tym czasem my będziemy sobie spokojnie punktować i utrzymywać bezpieczny dystans. Dlaczego był to mistrzowski manewr? Ano dlatego, żeby Real nie skreślił ligi skupiając wszystkie siły na LM. Henryk Mistrz!

1

"Claudio Bravo zanotował natomiast 10 udanych obron". Coś mało... Chyba, że chodzi tylko o takie, podczas których fruwa się po kilka metrów?

2

Dlatego pisałem, że to odczucie subiektywne. Jednemu przeszkadza, innemu nie. Ja osobiście czuję się teraz, jakbym włączył jakieś funkcje ułatwień systemu - tryb dla seniora. Czasem potwierdza się zasada, że lepsze jest wrogiem dobrego. Mimo szczerych chęci, nie potrafię zinterpretować tych zmian jako krok w przód...

8

Styl czcionki słabszy, wygląda to mniej estteycznie - takie moje subiektywne odczucie...

35

Ostatnim zdaniem pojechał ;)

2

Giroud przegapi pierwszy mecz eliminacji do LM 2016/17...

5

niedobrze, niedobrze...

33

To idąc tym tropem, Realowi brakuje jedynie 6 pucharów do sekstetu :P

2

Po tej wypowiedzi Bartry wiem ... że nic nie wiem :/

29

Bardzo trafnie to ująłeś. Dodałbym jeszcze do tego jego profil psychologiczny, który nie pozwala mu akceptować porażek. Na codzień zrównoważony, spokojny introwertyk, po wejściu na boisko staje się bestią z niebywałym ciągiem na bramkę. Im lepszy rywal, im większe ciśnienie, im wyższa stawka, tym jego gra jest bardziej spektakularna.
Pamiętam wiele takich meczów Messiego, ale nie zapomnę remontady z Milanem w LM, gdzie roznieśliśmy ich 4:0. Pierwsze dwie bramki Leo były nie z tej ziemi. Nikt nie jest w stanie zbliżyć się do takiego poziomu.

39

Pamiętajmy, że pierwsza to pół asysta - pół gol Munirem ;)

36

Mimo, iż jego wypowiedź może trochę drażnić, to w tym wypadku Eto'o ma rację. To samo mogłoby dotyczyć Ronaldinho, Deco czy Sylvinho, bo to oni pomogli zaadaptować się młodemu nieopierzonemu Leo w pierwszej drużynie. Oczywiście Messi najwięcej zawdzięcza swojej pracy, talentowi i determinacji, nie mniej jednak pomoc kolegów była tu ważnym ogniwem.

13

Każda konferencja Lucho ma swoje momenty, ale dziś zniszczył system na całej linii :P

0

Po prostu pomyliłeś się co do mnie w drugim komentarzu. Reszta była tego konsekwencją. Również bez urazy i pozdrawiam ;)

0

Ależ ja mam dystans, zwłaszcza do tego forum :). W żadnym z powyższych komentarzy nie miałem nic złego na myśli, ale nie lubię jak ktoś mi wyjeżdża z moralizatorstwem. Na co dzień Twoje komentarze nie są agresywne, więc może miałeś dziś zły dzień. Miłego weekendu życzę :)

29

Messi strzelił gola Munirem - tekst dnia ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?