2

Wedle informacji podanych w sieci, z Shaqirim jest trochę trudniejsza sprawa. Urodził się w Jugosławii, w mieście obecnie będącym częścią Kosowa, które to jednak państwo nie jest uznawane przez wszystkich, czyli również można uważać, że w dzisiejszej Serbii. Za to jego rodzice byli pochodzenia albańskiego. Ogólnie to klasyczny "kocioł bałkański" ;]

2

Każdy chyba drobną prywatę w tym transferze uskutecznia. Ja, co widać po moim nicku, uwielbiam boiskowych świrów ;]. No a transfer Suareza do Barcelony, to takie małe spełnienie marzeń Messi niczym Diego Maradona i Suarez niczym Enzo Francescoli, w jednej drużynie i to w Barcelonie ;].
Co do tych drakońskich kar, już to wcześniej pisałem, jest chłopak szarpnięty, nie da się ukryć. No ale sądzę, iż Suarezowi potrzebny jest trener, który umie uderzyć w stół (np. SAF). Mam nadzieję, że Enrique taki będzie, bo chyba każdy pamięta, że to nie był dostojny i wyniosły "gracz pomnikowy". Plus jest taki, że wielu obrońców zanim do niego podejdzie w sytuacji w polu karnym, to dwa razy się zastanowi ;]

4

Zbyt emocjonalnie do tego podchodzisz ("Anty Suarezowo", że to tak ujmę) ;]. Dla Liverpool to jest biznes, Suarez chce odejść do Barcelony, Suarez pogrążył Anglię. Powroty na wyspy zawodników, którzy dopiekli Trzem Lwom, są trudne. Z niewolnika nie ma pracownika. Zapewne nie zamknie się na 60 mil, wyśrodkują do 70.

0

Jeśli masz na myśli 80 mil dolarów ($, USD) to to jest około 58 mil euro (€, EUR), ale jeśli chodziło Ci jednak o Brytyjską walutę (funt szterling - £, GBP), to to jest 100 milionów € ;]

0

Kpisz? To kompletnie inne pozycje na boisku. Lewy pomocnik gra w formacji pomocy, lewy skrzydłowy gra w formacji ataku.

0

Stoper to środkowy obrońca, Cuadrado to prawy skrzydłowy mogący występować na pozycji prawego pomocnika i na siłę, prawego obrońcy.
Jeśli wymieniając napastników, zaczynasz nie od Messiego, Neymara, a od skrzydłowego Alexisa, to coś jest nie tak. Luis Suarez to środkowy napastnik, w wieku nie jak podajesz 28, a 27 lat. Barcelona posiada jednego środkowego napastnika, przemianowanego na lewego skrzydłowego, jednego prawoskrzydłowego, przemianowanego na tzw "fałszywą dziewiątkę" i to koniec środkowych, Suarez to typowa 9, ewentualna jedyna 9 w zespole Barcelony.

0

Nie wiem, jak oceniałeś przed meczem Szwajcarów, ale ja stawiałem na ultra defensywę z próbami szybkiego ataku (w lepszym, niż chociażby Algieria z Niemcami, stylu, z większym kombinowaniem i polotem). Belgowie zdają mi się bardziej ofensywną drużyną, która nieco wyraźniej gubi się w obronie, ale ma Courtois. Oczywiście, Belgia, ani nikt inny nie wyjdzie z Argentyną na wymianę ciosów, bo to samobójstwo absolutnie dla każdego. Jednak zdaje mi się, że Belgia zagra odważniej od poprzednich przeciwników. Widzą, że koniec końców, jeśli całkiem nie idzie, Messi coś wykombinuje, a posępne wyczekiwanie na 2 kontry w jednej połowie, a potem na karne to powolne czekanie na błysk Argentyny. Będą musieli zaatakować, bo inaczej, mogą się spodziewać tej jednej akcji, chociażby w końcówce spotkania.
Co do Kolumbii, są poukładani, dobrzy technicznie, niektóre ich przebłyski budzą zachwyt. No ale nawet jeśli ograją Brazylię, to potem mogą dostać w "prezencie" Niemców. Mimo zmiany stylu,w niech siedzi ta "niemiecka gra", tak więc nawet po ograniu Brazylii, Kolumbii nie dawałbym mistrzostwa Świata z przydziału. Dodatkowo, ta Brazylia jest zimna, wyrachowana. Mało popisów, sporo kalkulacji. No i, wierzyć lub nie, opatrzność nad nimi czuwa ;]

3

No z Naszej perspektywy EURO to coś niby więcej, aczkolwiek Copa America to już tak stary turniej, częściej rozgrywany. Ich problemem zawsze był brak "niemieckiego porządku". Koniec końców, tam się nigdy nie bawią w defensywkę, zawsze zaproszą jakąś drużynę z poza, jest zawsze ciekawie. Sporo goli, urzekająca gra. No i w CA nie grają Niemcy, więc i stare porzekadło się nie sprawdza ;]. Mam nadzieję, że w związku z rozszerzeniem ilości uczestników Euro, po tym jak jakieś europejskie ogórczaki dostaną się do turnieju, i zrobią "trzodę" ;P, Platini pójdzie po rozum do głowy, i wzorem Copa America, zacznie zapraszać na Euro Brazylię, Argentynę, Urugwaj, może Chile lub Kolumbię. To byłby hard, Canarinhos lub Albicelestes z Pucharem Henriego Delaunaya ;]

2

Mecz z Belgią będzie kluczowy. Nie widać, żeby Diabły chciały grać defensywkę. Jeśli zagrają otwarty mecz, to Argentyna pokaże wszystkie karty. Inne reprezentacje, przy ewentualnym awansie Albicelestes, mogą się lepiej na nich przygotować.
Z zachwytami nad Kolumbią warto poczekać, właśnie do meczu z Brazylią. Jak na razie Cafeteros golą, ale właściwie to frajerów. Grupę mieli wręcz żałosną. Potem zmiażdżony psychicznie Urugwaj. Teraz zagrają z silnym przeciwnikiem, i z na prawdę genialną parą środkowych obrońców.

1

Piłka reprezentacyjna to inna forma zabawy ;]. Zobaczymy jak zagra wychwalana pod niebiosy Kolumbia z Brazylią (zawsze wielką, chociaż nie zawsze wspaniałą ;P), no i Belgia z Argentyną (wspomnień czar... ;P). Co do krytyki Argentyny po meczu ze Szwajcarią, te Helweci mają 6 miejsce w czerwcowym rankingu FIFA. Chociaż można niezłe psy na tych rankingach wieszać, i nie brać ich całkiem poważnie, to Szwajcaria jakoś się do tej pozycji dostała. Zaledwie miejsce pod Argentyną.

1

13 goli, strzelone przez Justa Fontainea w barwach Francji, w 1958, na mundialu w Szwecji. Niemcom zasadził 4 w meczu o trzecie miejsce. W jednym meczu na Mundialu, najwięcej strzelił Rosjanin, Oleg Salenko, 5 goli w meczu grupowym, wygranym z Kamerunem 6-1.

0

To jest coś o wiele więcej niż EURO ;] w Copa America nie grywają ogórki pokroju Polski ;]

1

Messi człapie, Messi nic nie robi na boisku, Messi nie broni, Messi jest MVP każdego meczu ;] Argentyna, jak i Brazylia nie porywają swoją gra, no tylko że chyba jeszcze żadni "kidnaperzy" Mundialu nie wygrali. Nie bez przyczyny ludzie tak nie znosili przez całe dekady niemieckiego stylu gry. Stylu gry który dał im całą masę niebywałych osiągnięć. "Medialne show, medialnym show, ale wygrana musi być po naszej stronie" ;]. Wielu się zachwyca w tych półfinałach grą taki reprezentacji jak Algieria, Nigeria, USA czy Szwajcaria, no ale cóż, z przodu raczej proste środki, z tyłu murowanko godne Mou i modły do wszelkich Bogów, aby tylko nie wpadła bramka. Argentyna zagrała jeden otwarty mecz, z Nigerią i był to mały show time Messiego, no i fajnie się to oglądało. "Wielkie firmy" są tak uzbrojone, że te słabsze ekipy grają "małe catenaccio".

0

po końcowym gwizdku 5-5, po dogrywce 8-8 i karne ;]

0

Stawiam, że zażądaliby 150 do 200 i to £ ;]

0

Wampir jest tylko jeden ;], no ale Hazard ma papiery jak trzeba. Gdy wpadł ten chłopczyna na boisko, czekałem aż wyciągnie gdzieś z za pasa koszulkę Barcelony i będzie ją próbował wciągnąć na Hazarda ;P

0

Łatwo nie ma, ale mimo wszystko. Szwajcaria tuzami nie jest, a Argentyna nie pokazywała nic specjalnego. Jednostajna gra, wiele indywidualnych popisów, jakieś to wszystko ospałe i bez polotu. Rozumiem, że defensywka, że się boją, bo atak to Albicelestes mają z kosmosu, ale mimo wszystko, Szwajcaria była blisko, a Argentyna nie pokazała fajerwerków. Powoli przestaję wierzyć, że Argentyna sobie spokojnie przeszła przez fazę grupową, żeby na sporym zapasie sił pokazać ogień w dalszym etapie turnieju. Jeśli to ciągle jest tylko taka "gra pozorów" to wyjątkowo nieudana, no i może się na nich zemścić.

0

Może to miejscowy ;] Podobno przed meczem Chile - Hiszpania (?), grupa Chilijczyków wdarła się siłą na stadion, więc może chłoczyna też wszedł jakimiś sposobami ;]

1

Żarty żartami, ale to się nie zdarza. No a Di Maria jak widać wspomina o tym na prawo i lewo. Niby to nic takiego, ale mimo wszystko. To już nie jest komplementowanie, to jest jasne określanie kto jest "International Level" ;P. Niby ma do tego prawo, w końcu patriotyczne poparcie "lubi wygrywać" z "miłością stranieriego". Jednak no cóż, ego Ronaldo, może być tym mocno podrażnione, a to zawsze rodzi niesnaski, a czasem wręcz konflikty. Tym bardziej, że wielu uzna: "no tak, jest jedynym człekiem na świecie, któremu jest dane pracować i z jednym i z drugim, no to chłopak musi wiedzieć co mówi".

0

To jest wyjątkowo smutne. Zwyczajna kwestia tempa gry. Wiadomo, to jest Mundial, wielki turniej, emocje, adrenalina. No ale mimo wszystko, wspominając poprzednie udziały Polaków w imprezach pokroju Mistrzostw Świata i Europy, to to jest padaka. Przerażające jak, wydawałoby się, słabe reprezentacje, takie typowo wakacyjne drużyny, tutaj grały. Narzekano, że Japonia gra jednostajnie. Nasi gracze nie są w stanie osiągać szybkości gry Japonii, a co tutaj wspominać o zmianie tempa kreowania akcji. Patrząc na Algierczyków, no kurde, taka technika użytkowa, przeżuty, podania pod presją. Wcześniej Nigeria, ich siła, wytrzymałość. Polacy nie posiadają nawet fragmentów tego, co mają inne drużyny. Można mieć wiele "ale" do Engela, jednak chyba trzeba mu przyznać rację, gdy wspominał, że jeszcze długo Polska kadra nie awansuje na kolejną wielką imprezę (Nawet mimo zwiększenia ilości zespołów w Euro).

0

Liczyłem, że odpłacą Niemcom za 82'. No szkoda chłopaków, ale w tym wszystkim, człowiek zaczyna myśleć o meczach polskiej kadry narodowej. Z które strony by nie spojrzeć, to świat nam uciekł na dystans niewyobrażalny. To coś niebywałego, tępo gry, kreatywność, nawet technika użytkowo, zawodników często nawet nie z drugiego, a trzeciego i czwartego szeregu światowego jest powalająca. Przypominając sobie Polskie potyczki z np. Mołdawią, człowiekowi robi się zwyczajnie smutno.

0

już na konferencji przed bodaj drugim mecze mówił, że Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie. W sumie mało dyplomatyczna wypowiedz. No ale chyba go nie wywalą, czyż nie można mieć swojego zdania? No chyba, że zaraz po powrocie z Mundialu da wywiad w którym zmieni zdanie.

0

Ciekawą opcją, chociaż mocno kontrowersyjna byłoby jako pierwszy strój klasyczne, wyjazdowa Senyera, a na trzeci strój, ten podany z okazji dnia niewiniątek, Krzyż Świętego Jerzego.

0

Płonna nadzieją. Pamiętaj, że poprzedni rekord należał do Maradony przechodzącego do Napoli, czyli liczył 25 lat. Dziś media społecznościowe, ale i telewizje klubowe, jakieś internetowe relacje na żywo zmniejszają takie "powitania".

1

Kwestia gustu ;] Podobno to wielki talent, na pewno grał ciekawie na turnieju, a w meczu z Urugwajem eksplodował. Jednak wciskanie go do jakichś drużyn to mocne nieporozumienie.
Z takich "dziennikarskich petardo" to jest większa od "fryzur na Ronaldo". Mianowicie niejakiemu Edenowi Hazardowi w 2013 roku urodził się syn, i nadał mu na imię Leo... To zapewne jasny sygnał. Chłopak chce do Barcelony! ;P

0

No spoko, ale to tylko świadczy o maksymalnym zdziecinnieniu dziennikarzy podających takie "newsy". W sposób wręcz irytujący łączą pewne fakty. Matka walnęła, chcąc podkreślić jak on mocno jest zapatrzony w Ronaldo, a ktoś to przemaglował i wyszło, że już szykuje kontrakt w Madrycie, bo tam jest fryzjer C. Ronaldo ;]

1

Facet ma podejrzany nick, możliwe że szykuje się zamach jakiegoś francuskiego kierowcy ciężarówek na reprezentację Algierii wchodzącą do autokaru ;]

0

Argument z czesaniem się na "Cristiano Ronaldo" wymiata ;], jest absolutnym nie do podważenia faktem, że "Hamas" jako psychofan, za lat kilka odstrzeli Cristiano i będzie twierdził, że to on jest prawdziwym Ronaldo ;]

0

Raz, że wyraźnie chłopczyna wspomniał, iż stara się naśladować innych zawodników również, Tak więc to typowo kurtuazyjna wypowiedz. Przecież nie stwierdzi, zapytany o Messiego, że to "babol, karzeł i wsza bez talentu" ;].
Dodatkowo, młody, zdolny chłopak, walnął gola marzeń i już prasa prześciga się w próbach zrobienia wokół niego szumu medialnego.

0

Rzeczywiście chcesz dokonywać analiz poszczególnych fragmentów tekstu? No bez brawury, to by było zbyt nudne. Aczkolwiek obnaża Cię ostatnie zdanie o moim braku samodzielności i inwencji. Takie złośliwe uwagi personalne wiele o Tobie mówią.
No Drogi Żuczku, nie denerwuj się tak na eufemizm, którego wobec Ciebie używam. To całkiem sympatyczny zwrot. Tak więc nie sądzę, aby sympatyczne i całkiem niegroźne epitety miały kiepsko o mnie świadczyć, a tym bardziej Ciebie "ruszyć" ;]. Jeśli odbierasz to jako próbę "dowalenia" Twojej osobie, to wybacz, nie taki był mój zamiar. Chociaż, podobno każdy mierzy swoją miara, tak więc trochę smutne, że bierzesz to za personalny "atak". Reasumując, aby nie spamować, dziękuję za wnikliwe informacje odnośne postępowań prawnych, i miłego dnia życzę ;]. Piąteczka!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?