1

Za kazdym razem ciarki podczas hymnu na Bernabeu przed klasykiem. Czuć tę atmosferę. Vamos Barca.

0

Ale słaba jakość dzwięku na Canal+. Chyba jednak Eleven.

2

Oby tylko Kounde nie odnowił się uraz.

25


Iniesta gotowy na El Clasico.

0

Oby Frenkie za Busiego, a nie za Gaviego.

5

#NBA - power ranking

17 miejsce - Toronto Raptors
Konferencja Wschodnia

Starter: PG: D.VanVleet, SG. G.Trent Jr.-
SF: OG Anunoby, PF: S.Barnes -
C: P.Siakam

2ND: PG: M.Flynn, SG: D.Banton -
SF: O.Porter, PF: C.Boucher -
C: P.Achiuwa

Dzisiaj na tapetę bierzemy zespół Toronto Raptors. Włodarze klubu z Kanady nie byli szczególnie aktywni na rynku transferowym, a ich skład nie różni się znacząco od tego z sezonu 2021/22.
Drużynę opuścili Svi Mikhaulik oraz Armoni Brooks którzy dołączyli do Knicks oraz Yuta Watanabe, który zasilił Nets. Do składu natomiast zostali dodani Juan Hernangomez, Josh Jackson oraz Otto Porter, który po kilku straconych sezonach spowodowanych kontuzjami, w minionych rozgrywkach dołożył swoją cegiełkę do mistrzostwa Warriors.
Są to oczywiście kosmetyczne zmiany, ale są one raczej na plus niż na minus.
W przypadku takich młodych, rozwijających się zespołów, nie jest to zła wiadomość.
Nie można byłoby się do niczego przyczepić gdyby nie wyraźne braki na pozycjach obwodowych, które dobrze byłoby jednak załatać. Za VanVleetem i Trentem Jr. dalej nie ma komu grać. Wydaje się że ta dwójka kolejny sezon będzie zmuszona grać pod 40 minut na mecz, a biorąc pod uwagę niepewne zdrowie VanVleeta może okażać się to sporym problemem.
Ekipa Toronto w głównej mierze oparta jest na defynsywie, kluczem w tym jest obecność wspomnianego Freeda Van Vleeta, który jest twardym, nieustępliwym obrońcą. Obok Freda zespół zbudowany jest z całego zastępu dominujących fizycznie atletów potrafiących kryć wszystkie pozycje i płynnie przechodzących ze skrzydeł, pod obręcz i z powrotem. Wśród nich na szczególne wyróżnienie zasługują Scottie Barnes, czyli Rookie of the Year poprzedniego sezonu, wielki talent którego Raptors nie chcieli wymienić nawet za Kevina Duranta oraz dobrze znany kibicom Pascal Siakam. Są też latający na trzech pozycjach Anunoby, Boucher i Achiuwa. To wszystko są goście o parametrach centra a mogący grać trójkami, czy nawet czwórkami obok siebie. Trener Raptors, Nick Nurse ma więc spore pole manewru i może kombinować róznymi ustawieniami w obronie.
Raptors nie byli bardzo aktywni na rynku wolnych agentów i ich skład nie różni się znacznie od tego z sezonu 21/22. Od 21-letniego Scottie’ego Barnesa powinniśmy jednak oczekiwać – i spodziewać się – wielkich rzeczy. Czołowa szóstka Konferencji Wschodniej jest w ich zasięgu, a dobre ruchy kadrowe i odpowiednie zarządzanie posiadanym talentem może sprawić, że w przyszłości oparty o Barnesa zespół z Toronto może znów powalczyć o najwyższe laury. Młoda i waleczna drużyna Raptors w nadchodzącym sezonie będzie niewygodnym rywalem dla każdego. Udział Toronto w playoffs jest niemal gwarantowany jeśli zdrowie zachowają kluczowi gracze.
@Keson @Comentateiro @FCB24 @MCPaRaCa @Roni/VEB @poskus

4

@Ptasior a ile miał mieć jak 3 sezony spędzał w gabinecie lekarskim? Poprzedni sezon to jego pierwszy, kiedy omijały go urazy i od razu został najlepszym asystentem ligi i gościem który wyciągnął nas na drugie miejsce w tabeli bo wątpię że bez niego byłoby to możliwe.

3

@AdiKingu96 no jak nic z tego nie wynika? Bramka i 3 kluczowe podania w meczu z Interem to nic?

16

Jestem zszokowany tym jaki hejt wylewa się na Dembele. Gość jest naszym motorem napędowym, drybluje, strzela, podaje. Aż strach pomyśleć jak nasza ofensywa wyglądałaby bez niego. A tutaj większość najlepiej posadziłaby Francuza na ławce, głównie przez to że w jednej sytuacji nie podał do Fatiego, gdzie i tak był spalony. Naprawdę ciężko to zrozumieć, tym bardziej że reszta naszych skrzydłowych jest w fatalnej formie.

1

@Omoziu o czym Ty gadasz? XDD Dembele w tej chwili jest naszym jedynym zagrożeniem na skrzydle bo inni formę zostawiili na wakacjach.

1

Rezerwowi oprócz Frenkiego to wszyscy 2 powinni mieć. Fatalne zmiany, a występ Kessiego to w ogóle kryminał.

5

@Kessie kapitan

0

@Faro dzisiaj tragicznie mi się gra

7

#NBA - power ranking

18 miejsce - Chicago Bulls
Konferencja Wschodnia

Starter: PG: A.Dosunmu, SG. Z.LaVine -
SF: DeMar DeRozan, PF: J.Green -
C: N.Vucevic

2ND: PG: A.Caruso, SG: C.White -
SF: D.Terry, PF: P.Williams -
C: A.Drummond

Na 18 miejscu uplasowałem Chicago Bulls. Niska pozycja Byków jest przede wszystkim spowodowana brakiem jakichkolwiek ruchów w offseason oraz kontuzją kluczowego gracza rotacji, Lonzo Balla. To wszystko sprawia że Bulls nie tylko nie rozpoczną nadchodzącego sezonu w wyraźnie mocniejszym niż dotychczas składzie, ale na dodatek będą osłabieni brakiem swojego pierwszego rozgrywającego. Ball juz w poprzednim sezonie opuścił większą cześć sezonu.
To że podopieczni Billy'ego Donovana mają już wprawę w grze bez niego to jednak marne pocieszenie. W zeszłym sezonie z Lonzo na boisku Bulls tracili o blisko 8 punktów na 100 posiadań mniej, niż bez niego. Co najgorsze wciąż nie wiadomo, kiedy możemy oczekiwać powrotu do gry byłego gracza Pelicans. Zastąpić go w roli startera ma Ayo Dosunmu, choć na tej pozycji Bulls mogą także wystawić Alexa Caruso, Coby'ego White'a oraz sprowadzonego z Nets Gorana Dragicia. Drużyna z Wietrznego Miasta będzie 6 ekipą Słoweńca w najlepszej lidze świata, a zbliżający się sezon będzie jego 15-nastym na ligowych parkietach. Byki pod nieobecność swojego rozgrywającego po raz kolejny będą musieli liczyć na niezawodny duet DeRozan - LaVine. Ten pierwszy w poprzednim sezonie zanotował statystycznie swój najlepszy sezon w karierze zdobywająć srednio 27,9 punktów na mecz, prowadząc tym samym Bulls do 6 miejsca w konferencji wschodniej. W tym sezonie jednak o tak wysoką pozycję może być dużo trudniej. Wschód bowiem poszedł mocno do przodu, a Bulls są nadal w tym samym miejscu w którym byli rok temu. Jeśli chcą powalczyć o coś więcej muszą przede wszystkim poprawić grę po bronionej stronie parkietu oraz rzut z dystansu, W ostatnim sezonie Chicago Bulls byli najgorzej rzucającą z dystansu ekipą w całej stawce. Nie wynikało to jednak ze skuteczności (ta wynosiła 36,9% i była 4. w lidze!), ale z liczby oddawanych prób, wynoszącej 28,8 – jedyny zespół w całej NBA oddający poniżej 30 trójek w meczu. Defensywa natomiast cierpi głównie przez brak Lonzo. Jeśli pod koszem gra center pokroju Nikoli Vucevicia (kiepski obrońca), trzeba zatroszczyć się o obronę pierwszej linii. Zach LaVine zrobił w tej materii ogromne postępy, ale to wciąż poziom co najwyżej przyzwoity. Caruso to genialny obrońca, ale sam nie zdziała wiele. Obecnie oprócz niego dobrym obrońcą na pozycjach 1-3 jest ewentualnie Javonte Green. Może to jednak nie wystarczyć. Bulls to nadal świetna drużyna ze środka tabeli, której jednak daleko do kontenderów.
@Keson @Comentateiro @FCB24 @MCPaRaCa @Roni/VEB @poskus

7

#NBA - power ranking

19 miejsce - Portland Trail Blazers
Konferencja Zachodnia

Starter: PG: D.Lillard, SG. A.Simmons -
SF: J.Hart, PF: J.Grant -
C: J.Nurkić

2ND: PG: G.Payton II, SG: K.Johnson -
SF: N.Little, PF: J.Winslow -
C: D.Eubanks

Przed nami kolejna drużyna z naszego notowania. 19 miejsce Portland Trail Blazers. Blezers mają za sobą rozczarowujący sezon 2021/22. Zespół nie spełnił oczekiwań i w pewnym sensie stracił przekonanie, że rotację w obecnej formie stać na więcej. Dlatego PTB wytransferowali C.J.-a McColluma. Był to jednoznaczny sygnał, że zespół rozpocznie dynamiczną przebudowę wokół Damiana Lillarda. Nie chcieli bowiem marnować najlepszych lat kariery swojego lidera. Ten najwyraźniej docenił starania i złożył podpis pod 2-letnim przedłużeniem za które otrzyma w sumie 122 miliony dolarów! To ponad 60 milionów za jeden sezon grania w koszykówkę. W międzyczasie do rotacji Blazers dołączył Jerami Grant pozyskany z Detroit Pistons, a w drafcie Blazers z numerem 7 wybrali Shaedona Sharpe’a. Grant to czwórka, której w Porland od wielu lat lat brakowało – silny, szybki, potrafiący rzucać, gracz na obie strony parkietu. Sharpe natomiast to zawodnik z dużym potencjałałem, ale na ten moment pozostaje niewiadomą. Do składu PTB dołączył także świeżo upieczony mistrz NBA, Gary Payton II, który był bardzo ważną postacią mistrzowskich Warriors, notując średnio 7,1 punktów przy ponad 61-procentowej skuteczności, jak również świetnie spisując się po defensywnej stronie boiska. Fani Blazers mają nadzieję, że 29-letni obrońca będzie w stanie nadać drużynie zupełnie nowy ton w grze defensywnej. Jeśli dodamy do tego Josha Harta, Keona Johnsona, Anfernee Simonsa, Nassira Little'a, to trzeba przyznać że pod względem wingmanów, którymi otoczyć można rozgrywającego, to jedna z najrówniejszych i najgłębszych rotacji w lidze. Nie najlepsza, ale bardzo szeroka. Problem jednak może stanowić rotacja podkoszowa. Jusuf Nurkic to świetny zawodnik, ale nie jest obrońcą obręczy, nie jest zbyt mobilny na nogach – generalnie nie jest to center o defensywnym usposobieniu. Jego zmiennik Drew Eubanks, który pod nieobecność Nurkicia w poprzednim sezonie kręcił nawet niezłe liczby (14,5 punktu, 8,5 zbiórki na mecz), występował w okresie kiedy Blazers przegrali 20 z 22 meczów. Nie ma chyba w tym przypadku. Defensywa, która stanowiła największy problem drużyny ze stanu Oregon w poprzednim sezonie, w lato została jednak wzmocniona. Zarówno Josh Hart, jak i Gary Payton II, powinni utrudnić nieco rywalom dostawanie się do stref bliżej kosza, w których Blazers mieli pewne braki. Czy solidne lato w wykonaniu Blazers sprawi że drużyna zrobi krok do przodu i awansuje do play-offów. Ciężko powiedzieć, ale powinien być to ciekawy i interesujący sezon dla fanów tej ekipy.
@Keson @Comentateiro @Roni/VEB @FCB24 @MCPaRaCa @poskus

2

@Pilka_jest_okragla tam był spalony

1

Estan pasando cosas.

2

@Kessie humory fatalne

6

NBA - power ranking

20 miejsce - Sacramento Kings
Konferencja Zachodnia

Starter: PG: De'Aaron Fox, SG. M.Monk -
SF: H.Barnes, PF: K.Murray -
C: D.Sabonis

2ND: PG: Davion Mitchell, SG: K.Huerter -
SF: T.Davis, PF: T.Lyles -
C: R.Holmes

Na 20 miejscu rankingu plasuje się Sacramento Kings. Drużyna która już szesnasty rok czeka na udział w play-offach, w końcu chce sie w nich znaleźć. Nie bedzie to łatwe zadanie ale trzeba przyznać, że takiego składu w Sacramento dawno nie było. W Kings w koncu pojawiły się powody do optymizmu.
Nowym trenerem "Królów" został Mike Brown, ostatnio asystent Steve'a Kerra w GSW. Ostatnio w roli szkoleniowca pracował w sezonie 2013/14 w barwach Cleveland Cavaliers, z którymi zrobił wtedy bilans 33-49. Szkoleniowiec ma przede wszystkim poprawić grę w obronie, która przez ostatnie lata w Kings kulała. Oprócz zmiany trenera w drużynie z Kalifornii doszło do kilku zmian kadrowych. Rotację wzmocnili shooterzy Malik Monk oraz Kevin Huerter. Biorąc pod uwagę że Kings w poprzednim sezonie byli na 25 miejscu w liczbie celnych trójek należy przyznać, że dodanie Huertera i Monka to zaskakująco rozsądne posunięcie jak na Kings. Mają być oni jednak tylko wsparciem dla dwóch gwiazd Domantasa Sabonisa oraz De' Aarona Foxa, których duet obiecująco prezentował się w poprzednim sezonie. Kings mają za sobą także bardzo udany draft, wybrali w nim bowiem z numerem czwartym Keegana Murraya. MVP ligi letniej i głównego faworyta do zgarnięcia Rookie of the Year. Oczekiwania po tym co zobaczyliśmy w Summer League oraz w meczach przedsezonowych wzgledem "czwórki" draftu są ogromne. Wszystko to sprawia że w Sacramento liczą na udany sezon. Czy to starczy na play-in? Nie wiadomo, gdyż konkurencja na zachodzie jest bardzo silna. W tej chwili jest 10 lepszych drużyn, dlatego Kings muszą rozegrać najlepszy sezon od lat, a przy tym liczyć na sporo szcześcia żeby przebić się do turnieju play-in.
@Keson @Comentateiro @Roni/VEB @FCB24 @MCPaRaCa @poskus

14

Dawno nie miałem takiego entuzjazmu przed sezonem. Minęły dwa miesiące, a już praktycznie odpaliśmy z walki o jedno trofeum. Odechciewa się wszystkiego.

0

@LaRoja a kto ma grać?

0

@sedziaoxford no jak nie. słuchaj dalej Podolińskiego

0

Dobrze że tutaj był spalony.

0

Nie no Raphinha te wrzutki ma fatalne dzisiaj.

14

Najlepszy Dembele i Garcia
Najgorzej Alonso

1

@BulaKG nie ma co oglądać. Dostawił nogę

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?