patataj
Dołączył/a: wrzesień 2020
Kraków
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Polityka to ciężki kawałek chleba, trzeba znać trudne słowa, mieć jakieś pojęcie o prawie, gospodarce, a ostatnio nawet o epidemiologii. Po co to komu? Na szczęście są posłowie, którzy wyciągają rękę do zwykłych ludzi formułując zaczepki w pełni zrozumiałe dla niezbyt lotnego nastolatka. W tę stronę trzeba iść, dlatego proponuję drugiej stronie odpowiedź w stylu: skoro jesteś ateistą to czemu mówisz "o Boże"? Może komuś łezka się w oku zakręci na wspomnienie pięknych, gimnazjalnych lat i ówczesnych konfliktów i odwdzięczy się później przy urnie.
0
@Borneo ja się nie dziwię zjawiskom, o które zahaczasz tylko pokazuję jakie absurdalne jest twierdzenie, że "słowo patriotyzm trzeba schować na inne czasy". Tak samo można argumentować, że ten "patriotyzm" też ma prawo bytu tam, gdzie jest używany, bo w końcu flaga, historia i tak dalej. Patrząc z szerszej perspektywy widać jednak, że jest to pozytywnie nacechowane określenie, które zostało użyte, aby zebrać możliwie jak najwięcej ludzi w danej grupie, przez co otrzymało ono również nowy, negatywny wymiar.
Dokładnie to samo można powiedzieć o wspomnianym przeze mnie "postępie". Kojarzy się dobrze, więc w wielu sprawach wystarcza do poparcia zmian stwierdzenie, że coś jest "nowe", "postępowe" albo tak jest "na Zachodzie". Tutaj również pojawia się wątpliwość, czy jest to jednoznacznie dobre, w końcu zmiana może być również na gorsze, nieprawdaż?
W obu przypadkach mamy szumne hasła budzące pozytywne emocje, które z tego względu mogą być przykrywką dla mniej lub bardziej niecnych zamiarów ich głosicieli. Analogia jest oczywista, polemice może podlegać skala zbrukania tych terminów prywatnymi interesami polityków, ale nie o to w tej rozmowie chodzi. Napisałeś o tym, że jedno z tych słów nie powinno być współcześnie używane, moja odpowiedź rozszerza kontekst na inne terminy, które są wykorzystywane w podobny sposób.
Skoro moją intencją nie była dyskusja o słuszności uzurpowania przez pewne opcje polityczne praw do korzystania z danych podzbiorów słownika pozwolę sobie nie rozwijać wspomnianych przez Ciebie tematów takich jak relacja państwo-kościół, LGBT czy polityka energetyczna, bo poruszyłeś ich tyle, że wystarczyłoby na przeprowadzenie porządnej debaty.
1
@Borneo to samo możesz powiedzieć też na przykład o słowie "postęp", które jest zawłaszczone przez środowiska lewicowe jako synonim ichniejszych postulatów. Patriotyzm jest aktualny w każdych czasach i okolicznościach. Czy objawia się nienawiścią do innych narodów lub mniejszości? Oczywiście, że nie, chociaż autorzy zamieszczonych tweetów chcą te dwie sprawy powiązać.
@chosenone gdybym chciał być dla pana Tuska niemiły to bym napisał, że w końcu znalazł sobie godnych rywali. Może zamiast uprawiać twitterowy stand-up wymierzony w takie grupy powinien zaproponować swoją, bardziej aktualną definicję patriotyzmu, który jest mu w obecnym wymiarze tak nie w smak?
5
@Chakalaka tę pomoc też oferowali muzułmańscy imigranci? Tusk swoim tweetem chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu nawiązując do tego o czym mówisz i wyśmiewając jednocześnie niechęć do przyjmowania przybyszów z Bliskiego Wschodu. W moim uczuciu mu to nie wyszło.
@NeroTFP jak wyżej.
27
Dziś dowiedziałem się, że jeśli uważam się za patriotę mogę jeździć w zasadzie chyba tylko Polonezem i nie mogę się zaszczepić jeśli szczepionki nie wynaleźli Polacy. Mam nadzieję, że nikt tego rozumowania dalej nie pociągnie, bo mając do dyspozycji jedynie polskie filmy mogę jeszcze bardziej podupaść psychicznie.
0
Busquets niedoceniony. Wiem, wiem, nadal jest wolny, słaby fizycznie i często się spóźnia, ale w meczu z Betisem zagrał chyba więcej ciekawych, otwierających piłek niż w całym sezonie do tej pory. W defensywie też w swoim stylu, nie brakowało przechwytów.
1
@Rewolucja123 racja, przegapiłem opis pierwszej akcji bramkowej, zwracam honor.
Wiem, że oceniasz De Jonga, jednak sam nawiązałeś do jego partnera. Odnoszę się do tego, iż obaj grają na takiej pozycji, że na ich konto można zaliczyć niemal każdą bramkę, bo każda akcja rywala przechodzi przez tę strefę. Skoro przy drugiej straconej bramce z własnej inicjatywy, wykraczając poza zakres analizy, tłumaczysz absencję Sergio w kluczowej dla akcji strefie to warto wskazać, że w poprzedzającej pierwszą straconą bramkę akcji Frenkie brał udział, był ustawiony znacznie wyżej i miał dłuższą drogę do powrotu od partnera.
1
@Rewolucja123 De Jong zaliczył również asystę drugiego stopnia przy bramce Dembele, w tym przypadku jego udział w akcji też był znaczący. Ogólnie zagrał niezły mecz, wielokrotnie napędzał akcje podaniami, czy dryblingiem, był też bardzo aktywny bez piłki. Zaliczył kilka bardzo dobrych prób pressingu, niektóre z nich przyniosły zamierzony skutek.
Jeśli krytykujemy De Jonga za stratę pierwszej bramki, bo był spóźniony, to tak samo przy drugiej straconej bramce spóźniony był Busquets. Mnie osobiście bliżej do opinii, że Holender zawinił przy drugiej, a Hiszpan pierwszej z nich. Tak czy inaczej, Frenkie miewa problemy w grze obronnej, czasem jest zbyt mało zdecydowany w swoich poczynaniach.
Oceniając cały występ Holendra uważam, że zagrał dobry mecz, podobnie jak jego partner - Sergio. Środek pola wglądał wczoraj zdecydowanie lepiej niż w większości spotkań pod wodzą Koemana, chociaż nadal niektóre elementy są do poprawy.
2
@sebasek99 teraz dla odmiany się nie zgodzę. Może nie tyle z obserwacją, co z jej osądem, chociaż uważam, że trochę przeceniasz skalę poparcia dla żądań Strajku Kobiet, oczywiście z wyłączeniem tych, które reprezentują nienawiść do partii rządzącej.
Wulgaryzację polityki i życia publicznego uważam za zjawisko złe, dlatego bliżej mi do zachowania organizatorów Marszu Niepodległości. W moim odczuciu osoby publiczne, które pełnią funkcję reprezentacyjną wobec pewnej grupy nie powinny przekraczać pewnej obyczajowej granicy, za którą można uznać na przykład głoszenie haseł, które musiałbym tutaj ocenzurować w obawie przez usunięciem komentarza. Skoro powszechnie przyjmuje się, że są one obraźliwe i zwykły, szary człowiek nie powinien ich głosić to tym bardziej nie powinny ich mieć na ustach osoby publiczne, niezależnie od tego, czy aktualnie bardzo chcą to powiedzieć czy nie.
Nie wydaje mi się również, żeby uczestnicy obchodów Święta Niepodległości nie byli świadomi poglądów reprezentowanych przez ich naczelne postacie. Przeważająca większość mediów jest nieprzychylna tej inicjatywie i nie omieszkają przy dowolnej okazji powiązać zaangażowanych w nią osób z faszyzmem. Poziom świadomości wśród uczestników obu zgromadzeń wydaje mi się być podobny, ale dyskusja na ten temat jest nie do rozstrzygnięcia, bo jedyne co mamy to dowody anegdotyczne. Tak czy inaczej moje stanowisko jest takie, że obie grupy zawierają wiele osób, które albo nie popierają w całości poglądów swoich przewodników, albo nie są ich świadome, ale nie wynika to ze sprytnych działań organizatorów, a ignorancji części uczestników.
Oskarżyłeś organizatorów Marszu Niepodległości o ukrywanie się z poglądami. Moim zdaniem jest to dość mocne i niekoniecznie adekwatne określenie. Na czym je opierasz? Skąd domysły, że owi działacze mają poglądy tak skrajne, że aż nie wypada ich prezentować publicznie, a może nawet podlegałyby karze? Na pewno wśród zwolenników tego wydarzenia takie osoby są, jednak uważam, że zaprezentowana przez Ciebie opinia nosi znamiona generalizacji. Gdybym sam miał określić co uważam za ukrywanie się z poglądami wskazałbym wypowiedzi polityków, którzy twierdzą, że są przeciw danej sprawie, ale wszystko się zmienia. Myślę, że wiesz o kim mówię, ale to już inny temat i chyba nie ma sensu odbijać w tę stronę.
@NGTRX z drugiej strony, tylko jedna strona sporu jest skłonna do organizacji takiego wydarzenia. To naturalne, że z większą czcią do barw narodowych i historii odnosi się szeroko rozumiana prawica. Ta cześć społeczeństwa czuje się bardziej Polakami, ludzie bardziej postępowi to często już raczej Europejczycy.
Wiadomo więc z czego to wynika, ale zgodzę się, że nie jest to dobre zjawisko. Również uważam, że jedenasty listopada powinien być okazją do świętowania dla całego narodu, niezależnie od poglądów. Myślę jednak, że takie powiązanie obchodów z danym stanowiskiem politycznym jest nieuniknione, już dawno cała inicjatywa wpadła w błędne koło. Osoby raczej lewicowe nie wezmą w marszu udziału, bo idą tam "faszyści", a prawicowi patrioci widząc, że łączy ich więcej niż tylko świętowanie niepodległości będą budować swoją wspólnotę także na innych fundamentach.
1
@sebasek99 w zasadzie trudno mi się z czymkolwiek nie zgodzić. Moją intencją od początku dyskusji nie był atak na tę popularną w ostatnim czasie inicjatywę, a wskazanie pewnych skłonności do niesprawiedliwego traktowania marszów, protestów, strajków, jak zwał tak zwał, z którymi się nie zgadzamy. Dotyczy to również mnie, czy "mojej" strony dyskursu politycznego, jednak uważam, że w każdym przypadku należy to piętnować.
W podobny sposób można bronić Marszu Niepodległości twierdząc, że środowiska nacjonalistyczne niesłusznie próbują wziąć pod swoje skrzydła wszystkie wydarzenia, na których pojawiają się biało-czerwone barwy. W obchodach rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości również biorą udział Ci "normalni" obywatele. Niektóre wydarzenia są także organizowane przez ludzi o zupełnie innych poglądach. Czy są tak duże albo tak głośno komentowane? Oczywiście, że nie, ale warszawski strajk kobiet również przyćmiewa wszystkie inne. Główną ideą uroczystych wydarzeń w okolicach jedenastego listopada jest i będzie świętowanie ważnego dla naszego kraju wydarzenia, naprawdę trudno znaleźć kogoś, kto dumnie wyrusza z flagą ulicami swojego miasta bo, przykładowo, nienawidzi gejów, nawet jeśli do tego zachęca krytykowany przeze mnie plakat marszu.
W obu przypadkach działa podobny mechanizm powodujący wyjście ludzi na ulicę. Żadna kobieta nie poszłaby protestować sama, analogicznie jak żaden patriota by nie ruszył marszowym krokiem przez miasto bez towarzystwa. Dlatego w takim samym stopniu o poparciu dla ichniejszej wierchuszki nie świadczy uczestnictwo w żadnym z tych wydarzeń. Przeważająca większość to ludzie o poglądach umiarkowanych, kierujący się pozytywną z natury potrzebą, a ich reprezentanci mają wątpliwą reputację i nie są popierani przez wszystkich uczestników zgromadzenia, niezależnie od tego, o którym z dwóch wspomnianych mówimy.
4
@Amigo_Blanco stan na dzień 08.11.2020 jest taki, że protestom przewodzą zaangażowane politycznie osoby o poglądach lewicowych i znajduje to odzwierciedlenie w postulatach.
Idąc zaproponowanym przez Ciebie tropem przy usprawiedliwianiu jednego, wybranego zgromadzenia można powiedzieć, że tegoroczny marsz to również idea spontaniczna, przecież nie jest oficjalny, ba, nawet nie ma pozwolenia na jego organizację.
Ja wybieram jednak ścieżkę neutralną, na której mogę być niezadowolony z zaangażowania niebezpiecznie skrajnie patrzących na świat w dowolną inicjatywę, nie tylko taką, której nie sprzyjam od samego początku.
@sebasek99 to nadal chodzi tylko o aborcję? Musiałem czytać żądania z jakiejś fałszywej strony, jeśli masz jakieś oficjalne postulaty to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.
Inna sprawa, że te protesty są jednocześnie za aborcją na życzenie, powrotem do kompromisu i pozostawieniem wyboru.
4
@sebasek99 jakbym czytał o protestach kobiet i skrajnej lewicy, wystarczy kilka słów zamienić. Co ciekawe, w obu przypadkach spostrzeżenie jest trafne.
1
Griezmann duży plus w 32 minucie, strzał w światło bramki.
1
@Igor123 a w jaki sposób katolicy szkodzą osobom nieheteronormatywnym? Zabraniają im brać śluby i adoptować dzieci - powiesz, a ja odpowiem, że aktywiści spod znaku tęczy oszpecają religijne pomniki i zaczniemy bezcelowe przerzucanie się przykładami. Twierdząc, że dana grupa atakuje inną trzeba też być w stanie dostrzec, że w drugą stronę występuje podobne zjawisko, nawet jeśli Ty uważasz dany "atak" za nieszkodliwy.
2
@Igor123 w każdym państwie prawo jest budowane tak, aby część społeczeństwa była zadowolona. Czym różni się zadowalanie katolików od zadowalania innych grup społecznych? Powiedzmy rolników albo środowiska LGBT żeby było kolorowo. Uważasz, że tym prawem, które przysługuje tylko wierzącym jest możliwość posiadania własnych poglądów i wyboru władzy, która kieruje się określonymi wartościami przy stanowieniu prawa?
3
@MESSIah16 cieszę się w takim razie, że uważasz również Polskę za normalny kraj pod tym względem.
7
@MESSIah16 jakie dodatkowe prawa ma wierzący w Polsce? Coś mnie ominęło, a chciałbym skorzystać.
22
Mnie śmieszy.
12
Telewizja, gazety, nawet La Rambla płonie.
https://x.com/NZGoebbelsa/status/1323991080006811650
1
@MesQueUnClub_87 ta decyzja była błędem, jednak nie rozumiem czemu uważasz, że dopiero z perspektywy czasu. Co nowego okazało się przez ostatni miesiąc czy dwa? Riqui jeszcze przed zamknięciem okienka transferowego wiedział, że ma nikłe szanse na grę, wiedział w jakim jest wieku i że potrzebuje minut na boisku.
1
Od początku sezonu Puig zagrał raptem kilka minut we wszystkich rozgrywkach. Można narzekać na jakość gry zespołu, ale trzeba oddać Koemanowi, że jest konsekwentny nie wystawiając do gry zawodnika, któremu w lecie polecił udać się na wypożyczenie. Dobrze, że trener nie ulega młokosowi, który postanowił sprzeciwić się jego woli, ponieważ inne zachowanie w tej sprawie podważałoby jego autorytet.
22
Dobry zawodnik w każdym meczu pokazuje coś, co kibice pamiętają przez kolejne tygodnie.
1
Ter Stegen świetnie skraca kąt i w ogóle, ale jak Lenglet łapie to też klasa.
0
Griezmann miał w jednej akcji więcej kontaktów z piłką niż w całej pierwszej połowie.
18
Barcelona bez Busquetsa to jak jabłko bez robaka.
8
Hello darkness, my old friend.
Why are you here? It's 4 PM.
90
Casemiro robi herbatę z wody po parówkach.
21
@clyde "Kocham Was po równo"
24
@YoNoEntiendoNada czyli klasycznie: ja to jestem mądry, oczytany i wykształcony, a tamci to nieuki i tylko chcą się bić i niszczyć wszystko wokół. W ostatnich dniach mamy bardzo dobitny przykład, że postępowe poglądy nijak nie gwarantują, że osoba, która je głosi potrafi zachować kulturę czy jest bardziej inteligentna od przeciwników w danym sporze.
1
@Rewolucja123 właśnie tu mam dylemat, obydwie opcje mogłyby dać coś ciekawego, ale na pewno w każdym z tych scenariuszy ktoś by stracił.
Ustawienie 3-5-2 daje sporo możliwości ustawienia środka pola, tak jak zauważyłeś, a obecnie pole manewru w tej strefie nie jest zbyt duże. Myślę, że Coutinho byłby w stanie zagrać trochę głębiej, ale dla Dembele i pewnie Trincao zabrakłoby miejsca. Moim zdaniem Griezmann, podobnie jak Fati i Messi oraz ewentualnie Brathwaite to kandydaci do gry jako napastnicy w takiej formacji.
Jeśli chodzi o 3-4-3, gorzej to wygląda w środku pola, nie mamy raczej dwóch pomocników do gry w linii bo są albo zbyt ofensywni (Pedri, może Coutinho) albo zbyt defensywni (Busquets), jedyna para która zostaje to tak naprawdę Pjanić i Puiq, może ewentualnie Roberto albo Alena. Jeśli chodzi o formację ofensywną to poza grą dwójką skrzydłowych jest jeszcze opcja ustawienia typowej dziesiątki (Messi, Coutinho) za plecami dwójki napastników (Grizmann, Fati, Braithwaite). Znowu brakuje miejsca dla Dembele, ale tu już jest więcej możliwości, trójka atakujących może zmieniać ustawienie.
Tak czy inaczej rozpatruję to raczej jako eksperyment myślowy, może coś, co chciałbym zobaczyć w pojedynczym meczu w lidze czy pucharze, a nie jako podstawowe zestawienie więc wykluczenie z gry typowych skrzydłowych nie jest wobec tego dużym problemem. Jeśli chodzi o częste stosowanie takiej formacji to jest to niemożliwe głównie z powodu wspomnianego przez @Fake69, brakuje stoperów do rotacji, na wahadłach również nie ma alternatyw dla wymienionej dwójki.