pax

1

Jak to napisałeś w poprzednim komentarzu: " Ktoś tu ma ból dupy :)"

pax

4

Messi strzela 3 bramki w jednym meczu od marca, a już strach że ZP będzie przyznana niesprawiedliwie. Dla mnie osobiście to jakieś kompleksy. I jeszcze zastrzeżenie ze nie może być nawet dyskusji, o Złotej Piłce. dziwne, że w ubiegłym sezonie po płaczu Ronaldo w mediach wylewanych przez kilka miesięcy Blatter złamal regulamin i przedłużył głosowanie w momencie gdy największy rywal Ronaldo miał kontuzję.

pax

1

daj chłopakowi szanse, niech sie wykuruje na najważniejsze mecze sezonu

pax

1

Bardzo chętnie, tylko w przyszłym tygodniu, teraz musze skończyć kilka napoczętych tematów. najlepiej na priva.
:-)

pax

2

Tylko w ostatnich miesiącach ubiegłego sezonu był obok Messiego najlepszym zawodnikiem, więc nie musiałeś go bronić.

pax

2

Również pozdrawiam
Starałem się odpisać z dyskusja podałeś przykłady ikon klubu - podałem że wole wypowiedzi Alvesa niż legendy Xaviego. Pisałeś o 3 sezonach bez formy, napisałem że był jednym z najlepszych przez ostatnie miesiące w ubiegłym sezonie, zarzucasz mu brak zaangażowania ja go nie widzę. itd... możemy tak sobie pisać. Piszesz, że praktycznie od czterech sezonó gra słabo - chociaż od 5 jest po Messim najlepiej asystującym zawodnikiem drużyny, wielokrotnie biorącym ciężar gry na swoje barki (np. 2 bramki z MC z LM). Możemy zmierzyć się z tematem, problem jest taki że i tak skończy się na krytyce opinii, bo kwestia poddawania się czy walki do końca jest raczej opinią niż czymś mierzalnym.
Też chciałbym widzieć Alvesa w dobrej formie, jak dla mnie - chciałbym aby miał jeszcze 6 asyst w lidze i może sobie odejść. Jest trzeci na liście wszechczasów asystentów La Liga - brakuje mu 6 asyst do liczby 100. Xavi ma 103, Messi 101, Alves 94 a potem już duża przepaść.

pax

2

Czy Alves się poddaje - wątpię, gdyby tak było już dawno by się z nim pozeganano, gdy drużynie nie szło w ubiegłym sezonie on z Messim ciągnęli cały zespół przez ostatnie miesiące. Alves nie stoi w obronie kolegów? W każdym meczu jak któryś leży po brutalnym faulu Alves broni kolegi, w wypowiedziach konferencyjnych również, co nie oznacza że jest bezkrytyczny do siebie czy druzyny. Wolę Alvesa który mówi że "zaralismy słabo" niż legendę xaviego który mówi że "trawa była krzywo skoszona", albo "za mało mokra". czy Alves atakuje klub? Rzadko zdarza mu się symulować, ale nie częściej od Neymara, Suareza, Alexisa, Villi, Busquetsa czy innych ofensywnych graczy. Motywacje i zaangażowania nie można mu odmówić, z formą różnie, ale w porównaniu do Iniesty z ostatniego roku, Alby z zeszłego sezonu, Pedro, Busquetsa to stracił najmniej z lat najlepszej gry.
nie czuje przywiązania do barw klubowych - skąd taka teoria? Thiago, cesc - to barcelońskie DNA, ostatnio Montoya chciał odejść, xavi szukał klubu w Katarze czy USA. Alves podkreślał że nie chce odchodzić, ale jeśli klub nie przedłuży umowy to on to uszanuje.
Bez formy i nikt tego nie widział Villanova, Martino Luis Enrique nikt od trzech lat tego nie widzi, tylko TY, masz świetny wzrok widocznie, lepszy od trzech kolejnych trenerów Barcelony.

pax

2

Dla mnie pełna zgoda że Dani nie musi grać w każdym meczu, pełna zgoda że Montoya czy Douglas tez powinni powąchać pierwszy skład. W czasie wakacji byłem za sprowadzeniem Cuadrado i rywalizacje z Alvesem. Problem z Adriano przypomina łatanie pozycji stopera przez Toure, Busquetsa czy Mascherano. W sumie Alves jest wypoczęty z Almerią nie grał, potem w czasie meczów reprezentacji odpoczywał, więc zmęczony nie jest.

pax

3

Dobra prowokacja

pax

1

Gdzie miał Alves wrócić? Skoro akcja szła środkiem, na swojej pozycji był Bartra a nie było Pique. Alves miał dwóch zawodników Ajaxu na swojej stronie i był na swojej pozycji. W jaki sposób Alba łatał dziurę? Opuścił strefę i nie krył nikogo, zawalił bramkę a TY nie chcesz tego przyznać. Masz pretensje do Alvesa a Albę cały czas w ewidentnych sytuacjach wybielasz.
"Nie można porównać tego do rogu z PSG" - zgadza się, Alves jest na swojej pozycji kryjąc indywidualnie bardzo dobrze zawodnika, Alby nie ma na swojej pozycji i nie kryje nikogo. Faktycznie tego nie da się porównać.
"Tam Alvesa nie było, bo mu "się nie chciało" zająć swojej pozycji". Tam Alvesowi się chciało i krył Davida Luiza, nie chce się co najwyżej Tobie obiektywnie popatrzeć na te sytuacje.

pax

4

O tym piszę. Jedyny powód to zgrać z drużyną bo innego na dzień dzisiejszy nie ma.

pax

2

Wielu chce chcą Montoyi w składzie? Gorszy od Alvesa o dwie klasy, ale jedyny powód to chyba taki, że po odejściu Alvesa aby Martin był bardziej ograny z zespołem. W takim przypadku jestem w stanie to zrozumieć, tylko nawet gdy będzie podstawowym zawodnikiem jest tym zawodnikiem który piłkarsko jest gotowy na pierwszą jedenastkę Barcelony?

pax

1

Czyli jednak własne lubię nie lubię, a nie "ufam Squawce" :-)

pax

2

jak pijesz nie jedź i nie pisz na forum - dobra rada

pax

1

Nie widzisz własnej niekonsekwencji?
Obarczasz winą Alvesa o wszystko. Zarzucasz mu że przy rzucie rożnym nie był w swojej strefie mimo że krył innego zawodnika i wszystko było zgodne z taktyka Barcelony a nie chcesz przyznać że z Ajaxem Alba opuścił swoja strefe i poszedł kryć własny cień nie na swojej pozycji i przez niego zawodnik którego krył wcześniej strzelił bramkę. Jak ciebie przekonać skoro u jednego widzisz to co nie powinieneś a u drugiego w ewidentnej sytuacji nie chcesz tego dostrzec. Ciężko mi się rozmawia bo jak ktoś preferuje fundamentalistyczną lecz wybiórczą kwestię oceniania to nawet najlepsze argumenty cię nie przekonają. Z Ajaxem Alba nie zawalił? Nie opuścił swojej strefy? Nie powinien być w swojej strefie? Nie on powinien kryć zawodnika który strzelił bramkę?

pax

3

Raczej do mediów się wypłakać, albo do agenta aby załatwił pierwszy skład.

pax

1

Widzę, że nigdy nie grałeś w piłkę i nie wiesz co to znaczy kryć przy rzucie rożnym. Tu jest obrona mieszana - część kryje strefy a część kryje indywidualnie - Alves krył Luiza i wywiązał się znakomicie. Zawodnicy w szatni lub przed samym rzutem rożnym ustalają krycie indywidualne . To co piszesz to musiałbyś przyznać mi rację za Ajax bo bramka pada ze strony Alby - po jakiego on szedł do środka, zostawił swoja strefę. Bramka z celtą by nie obciążała Alvesa bo nieudanie interweniował na środku obrony - co on tam robił? nie musiał tam pomagać. Już dawno powinieneś się uderzyć i przyznać mi rację, bo to co piszesz się kupy nie trzyma. Przy rzucie rożnym Alves krył Luiza i zrobił to perfekcyjnie, twoje teksty tego nie zmienią.

pax

1

Napisz dlaczego Alves miał kryć Verattiego? Mascherano krył marquinosa. Podaj linka z głosem w którym Masche ogłasza że on kryje Luiza a nie Marquinosa a Alves sie na to nie zgadza i co do tego ma krycie Verattiego?

pax

1

O jakich wartościach mówisz - numer 22 na koszulce? w geście solidaryzmu z wyleczonym z nowotworu kolegi z drużyny? czy zjedzony banan jako symbol walki z rasizmem.

pax

2

Grał dobrze, więc wpływu na grę raczej ten gol mieć nie będzie, Nie pierwszy to samobój Alby dla Barcy, mam tylko nadzieję że ostatni.

pax

1

Ciekawe czym?
a) skrytykowałem Mascherano
b) pochwaliłem Mascherano
c) nic nie napisałem o Alvesie
:-)

pax

1

Wiedziałem że nie odniesiesz się merytorycznie, będziesz wciąż zakłamywał rzeczywistość, obarczał Alvesa za winy których nie był winny. wymyśliłeś sobie verattiego mimo że Alves odpowiadał za kogoś innego. Dla Ciebie winny jest tez utraty bramki z Almerią - co z tego że nie grał, ale powinien, więc jego wina.
Jak Marcelo wchodził Alves krył Isco, Iniesta ubezpieczał Marcelo. Alves miał kryć dwóch a Iniesta nikogo? Szukasz winy Alvesa a jak nie znajdujesz to zaczynasz wymyślac.

pax

2

fatalnie się ustawia, łamie linię spalonego i wychodzi za wysoko, przegrywa wszystkie pojedynki główkowe i to nie tylko wzrostem ale fatalnym ustawieniem przy górnych piłkach. Jego atuty to walka, zaciętośći, odbiór bezpośredni i interwencje przecinające środkową strefę, ale to zadania DP a nie ŚO

pax

1

"Obrońcą" może tak stoperem już nie.

pax

1

Przecież pique wszedł w jego linię biegu. Miał mu wskoczyć na plecy? Pique przejął zawodnika. Alves winny wszystkiemu, pewnie w awarię w PKW też.

pax

1

pierwsza wersja - najpierw zostaje w blokach startowych druga wersja - truchta, czekamy na trzecią...

pax

2

Ja mam kontrakt do końca kariery, a potem będę prezesem :-)

pax

1

To mnie właśnie wyróżnia od Ciebie ja potrafie przyznac że ktos zawali czy ktos gra dobrze, Ty tylko piszesz że Alves zawala. nie potrafisz przyznac że gra dobrze jak gra dobrze, tylko wymyślasz sytuacje takie jak z Verattim.
"Dani zostaje w blokach startowych" - nie kłam, biegnie za gościem do momentu przejęcia przez Pique.

pax

0

Piszesz do mnie czy do torrmessa?

pax

1

tzn. ?? jaka przepaść ??
W tym meczu Alves miał więcej odbiorów i mniej strat, w sumie nie maił sytuacji za bardzo podbramkowych. Alba miał dwie najpierw nie wykorzystał sytuacji sam na sam, po prostu spartolił, po przerwie już wykorzystał.
Do Alvesa mam pretensje o brak strzałów z daleka i brak dryblingów, czy większej penetracji pola karnego.
Nie widzę tu przepaści, różnica jest naprawde niewielka, co pokazuja wszystkie uznane zagraniczne portale.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?