Pięknie się dzisiaj wstawało. Jeden z tych meczów które długo będziesz pamiętał. Kuriozalny. Traciłem nadzieję, po chwili ją odzyskiwałem żeby znowu ją stracić i znowu odzyskać... Siedziałem wq*** i rozemocjonowany ale jednak wierzyłem do końca i jak widać wiara czyni cuda :) Pierwsza bramka Rafy na zawsze zostanie w mojej głowie, w jego zapewne też i pewnie "odbiła" się na jego psychice nieodwracalnie. Wiem że to ja dzwonię ale musiałem to z siebie wyrzucić.
@Dari0G na Yamalu imo miał większe podstawy żeby podyktować. No duskusyjna sytuacja dyskusyjna ale ile takich było już w piłce:) Trzeba się cieszyć z rezultatu.
@Szklaner mocno się zaśmiałem bo minutę przed przeczytaniem tego zastanawiałem się co dziś zrobić na obiad a potem że k*** jeszcze do roboty by wypadało cos przygotować. Tego typu rozkminy.
@ranger3120 hahah piękna sprawa. Uwielbiam czytać takie rzeczy:D:D że se ktoś chodził po trawie i był szczęśliwy :D Rozumiem to podejście, ja mam jeszcze delikatną blokadę przed grzybami... Każdy to przyzna - amatorszczyzna :D PS. Źle zrozumiałem tą malinę, myślałem że to jakis specyfik :D Owoc kojarzę :D
@ranger3120 co to malina?:D jak chcesz czegoś top to może właśnie wspomniane DMT? słyszałem że to wypierdala z kapci już konkretnie :D Tunel, spotkania z nieznanymi bytami czy poznawanie historii ludzkości w 5 minut :D
@ranger3120 udanej podróży:D już wiem kogo będę pytał w przypadku wątpliwości. Ja nie ogarniam w ogóle tego od strony technicznej. Nie znam gatunków itd. Słyszałem tylko że golden to taki standardzik. Zacząłbym od łysiczki najchętniej (czegoś z naszej rodzimej ziemii :D) ale kontakt mi się urwał a nie znam miejsca na poszukiwanie itd. Nie chce też jakiegoś psioka zjeść :D
@dejwidn kurna ale dałeś temat, teraz wrócę do domu i znowu pochłonie mnie czytanie nt psychodelików. Wiem że tak będzie bo za każdym razem jak czytam czyjeś doświadczenia to nie mogę przestać żeby nie zacząć sprawdzać kolejnych - takie to fascynujące. Książkę na pewno obczaję (dziękujemy za rekomendację) i mam nadzieje że wtedy zdecyduje się na zamówienie boxa ze złotym nauczicielem :D Już od dłuższego czasu zaprasza mnie na korepetycje ale jakoś mi nie po drodze... :(
@tbas rozumiem Twój punkt widzenia. Sam mam pewne obawy żeby spróbować więcej. To pewnie przez wszystkie historie których się nasłuchałem w życiu (pieczenie dzieci w piekarniku, skakanie z okien itd). Niemniej kto wie, może założenie że nasz mózg POPRAWNIE funkjonuje na co dzień jest błędne? A dopiero np przy pomocy psychodelików ujawnia swój pełny potencjał? Nie wiem ale temat na pewno jest ciekawy i nie ma co go od razu stygmatyzować :)
@BulaKG pod tym kątem też właśnie chciałem zarzucić bo sam robię muzykę. Chciałbym doświadczyć dźwięków bardziej namacalnie ale trochę się tego boję... Potrafię się rozklejać słuchając czegoś w zaciszu domowym a co dopiero po grzybach :D
Edit: poczucie doświadczania już samo w sobie jest czymś kosmicznym (wiem z relacji) ale opcja stworzenia czegoś z "niczego" musi byc już boskim doświadczeniem.
@dejwidn powoli się przymierzam do większej dawki grzybów aby zadać sobie kilka pytań które mnie nurtują (nie w celach rekreacyjnych aczkolwiek liczę na miłe wspomnienia:D). Raz w życiu spróbowałem ale to było chyba coś około 0,8g. Po prostu piałem cały czas z kolegą aż brzuchy nas bolały. Słoneczny dzień na działce. Powiedziałem sobie też wtedy że "od dzisiaj nie piję alkoholu". Mimo że na kacu mówiłem tak miliony razy to od tamtego dnia rzeczywiście nie miałem kropli alko w ustach. Minęło pół roku ale jakoś wewnętrznie czuję że na serio już nigdy się nie napiję, nie potrafię tego wytłumaczyć i nie wiem czy to w ogóle ma związek z przyjęciem tych grzybów. Może mój mózg sobie tak wkręcił i otworzył jakąś szufladę? Nie wiem ale cieszę się że nie piję. Dzięki temu też nie palę fajek bo po nie sięgałem zawsze do alkoholu. Zdarzało mi się od tamtej pory jeszcze jarać brokuła (tego najciężej mi się pozbyć z życia całkowicie) ale też czuję że się od tego oddalam bez jakiegoś bólu. Jedynie jak ktoś poczęstuje ale takich okazji mam bardzo mało i w ogóle nie myślę o tym żeby się zjarać. Nawet mi się nie chce szczerze mówiąc. Ogólnie polecam wszystkim życie na trzeźwo.
@Andrzej_Majonez zapewne. Jutro rano dopiero ochłonę... Mam nadzieje że nie przyśnią mi się ryje tych mierd z getafe i licznik czasu wskazujący 95 minutę... :D
@Comentateiro boty na rm.pl piszą że wszyscy cisną real bo to główny rywal Barcelony a w Barcelonie gra dwóch polaków więc wszyscy ich faworyzują a umiejszają prześcieradłom:D
11
Ale mnie te ryje irytują :D
0
@Gronek i tak wiemy że boli :D
0
Pięknie się dzisiaj wstawało. Jeden z tych meczów które długo będziesz pamiętał. Kuriozalny. Traciłem nadzieję, po chwili ją odzyskiwałem żeby znowu ją stracić i znowu odzyskać...
Siedziałem wq*** i rozemocjonowany ale jednak wierzyłem do końca i jak widać wiara czyni cuda :)
Pierwsza bramka Rafy na zawsze zostanie w mojej głowie, w jego zapewne też i pewnie "odbiła" się na jego psychice nieodwracalnie.
Wiem że to ja dzwonię ale musiałem to z siebie wyrzucić.
0
@Dari0G na Yamalu imo miał większe podstawy żeby podyktować. No duskusyjna sytuacja dyskusyjna ale ile takich było już w piłce:) Trzeba się cieszyć z rezultatu.
0
Wspaniały rezultat ale jak myślicie był tam karny? Lekkie pchnięcie moim zdaniem było:D
0
Potężny strzał głową
1
Wiara ludzie! KIibicujemy do końca a nie jak jakieś gamonie! Co tylko be i me!
0
@JaCules1211 no wlasnie problemem jest ta skuteczność ale wierzyć trzeba do końca! VEB!
1
@Tomaszekkkkk oglądałem to bracie, ale obejrzę jeszcze raz :D
5
Dawniej: Jedno oko na Maroko, drugie na Kaukaz.
Dzisiaj: Jedno oko na telefon, drugie na mecz.
Panowie, zróbta se przerwę na banana i izotonik.
0
@MesQueUnClub96 myślałem że będą emocje jak na grzybach ale porwaliście mnie. Odświeżam co minutę.
5
Piekno La Rambli jest takie że możesz nie oglądać meczu a jednocześnie wyobraźnią śledzić jego przebieg i każde uderzenie paletki.
1
@Szklaner mocno się zaśmiałem bo minutę przed przeczytaniem tego zastanawiałem się co dziś zrobić na obiad a potem że k*** jeszcze do roboty by wypadało cos przygotować. Tego typu rozkminy.
2
@ranger3120 hahah piękna sprawa. Uwielbiam czytać takie rzeczy:D:D że se ktoś chodził po trawie i był szczęśliwy :D
Rozumiem to podejście, ja mam jeszcze delikatną blokadę przed grzybami...
Każdy to przyzna - amatorszczyzna :D
PS. Źle zrozumiałem tą malinę, myślałem że to jakis specyfik :D Owoc kojarzę :D
1
@ranger3120 co to malina?:D jak chcesz czegoś top to może właśnie wspomniane DMT? słyszałem że to wypierdala z kapci już konkretnie :D Tunel, spotkania z nieznanymi bytami czy poznawanie historii ludzkości w 5 minut :D
1
@ranger3120 udanej podróży:D już wiem kogo będę pytał w przypadku wątpliwości. Ja nie ogarniam w ogóle tego od strony technicznej. Nie znam gatunków itd. Słyszałem tylko że golden to taki standardzik. Zacząłbym od łysiczki najchętniej (czegoś z naszej rodzimej ziemii :D) ale kontakt mi się urwał a nie znam miejsca na poszukiwanie itd. Nie chce też jakiegoś psioka zjeść :D
1
@dejwidn kurna ale dałeś temat, teraz wrócę do domu i znowu pochłonie mnie czytanie nt psychodelików. Wiem że tak będzie bo za każdym razem jak czytam czyjeś doświadczenia to nie mogę przestać żeby nie zacząć sprawdzać kolejnych - takie to fascynujące.
Książkę na pewno obczaję (dziękujemy za rekomendację) i mam nadzieje że wtedy zdecyduje się na zamówienie boxa ze złotym nauczicielem :D Już od dłuższego czasu zaprasza mnie na korepetycje ale jakoś mi nie po drodze... :(
1
@tbas rozumiem Twój punkt widzenia. Sam mam pewne obawy żeby spróbować więcej. To pewnie przez wszystkie historie których się nasłuchałem w życiu (pieczenie dzieci w piekarniku, skakanie z okien itd). Niemniej kto wie, może założenie że nasz mózg POPRAWNIE funkjonuje na co dzień jest błędne? A dopiero np przy pomocy psychodelików ujawnia swój pełny potencjał? Nie wiem ale temat na pewno jest ciekawy i nie ma co go od razu stygmatyzować :)
2
@BulaKG pod tym kątem też właśnie chciałem zarzucić bo sam robię muzykę. Chciałbym doświadczyć dźwięków bardziej namacalnie ale trochę się tego boję... Potrafię się rozklejać słuchając czegoś w zaciszu domowym a co dopiero po grzybach :D
Edit: poczucie doświadczania już samo w sobie jest czymś kosmicznym (wiem z relacji) ale opcja stworzenia czegoś z "niczego" musi byc już boskim doświadczeniem.
1
@dejwidn DMT też bardzo chciałbym spróbować. Z tego co czytałem i relacji ludzi - to next level.
2
@dejwidn powoli się przymierzam do większej dawki grzybów aby zadać sobie kilka pytań które mnie nurtują (nie w celach rekreacyjnych aczkolwiek liczę na miłe wspomnienia:D). Raz w życiu spróbowałem ale to było chyba coś około 0,8g. Po prostu piałem cały czas z kolegą aż brzuchy nas bolały. Słoneczny dzień na działce.
Powiedziałem sobie też wtedy że "od dzisiaj nie piję alkoholu". Mimo że na kacu mówiłem tak miliony razy to od tamtego dnia rzeczywiście nie miałem kropli alko w ustach. Minęło pół roku ale jakoś wewnętrznie czuję że na serio już nigdy się nie napiję, nie potrafię tego wytłumaczyć i nie wiem czy to w ogóle ma związek z przyjęciem tych grzybów. Może mój mózg sobie tak wkręcił i otworzył jakąś szufladę? Nie wiem ale cieszę się że nie piję. Dzięki temu też nie palę fajek bo po nie sięgałem zawsze do alkoholu. Zdarzało mi się od tamtej pory jeszcze jarać brokuła (tego najciężej mi się pozbyć z życia całkowicie) ale też czuję że się od tego oddalam bez jakiegoś bólu. Jedynie jak ktoś poczęstuje ale takich okazji mam bardzo mało i w ogóle nie myślę o tym żeby się zjarać. Nawet mi się nie chce szczerze mówiąc.
Ogólnie polecam wszystkim życie na trzeźwo.
0
@colossus Robert jest wspaniałym napastnikiem ale do tej bramki to akurat mógł spudłować...
0
@KamQiX i tak i nie.
1
@Andi18 wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! życzę Ci zdrowia oraz zeby Getafe spadło najniżej jak się da :D
0
@Andrzej_Majonez zapewne. Jutro rano dopiero ochłonę... Mam nadzieje że nie przyśnią mi się ryje tych mierd z getafe i licznik czasu wskazujący 95 minutę... :D
1
Skuteczność skutecznością ale ta łysa pała też karnego powinna dać. Oczywiście VAR nawet nie raczył tego sprawdzić.
1
@ali3gator ale ile było okazji żeby zajebąć? to nie woleli klepać.
3
Z dystansu trzeba napierdalać a nie się wciskać na siłę w zasieki tych kurew z tego śmiesznego klubu! Sami sobie winni...
1
@dzefrej234 ma same zajebiste recenzje, nie będziesz żałował.
0
@Comentateiro boty na rm.pl piszą że wszyscy cisną real bo to główny rywal Barcelony a w Barcelonie gra dwóch polaków więc wszyscy ich faworyzują a umiejszają prześcieradłom:D