0

marbarto -

W ogóle co to za moda, żeby oceniać kolesia przez pryzmat "sezonu"?

kim ty człowieczku jesteś, że poddajesz w wątpliwość słowa trenera , który uczynił Barcelonę najlepszą drużyna w historii klubu? On wie lepiej co robić, on prowadzi taktykę i treningi. Nie ty. On jest trenerem i wygrał 2009 rok - nie ty.

Ty byś inaczej załatwił, bo ty, polaczek pierdzący w stolik przy kompie wiesz lepiej :D śmiechu warte.

Serio, ludzie mam dosyć takich "kibiców" którzy są wspaniali jak wygrywa, ale jak ktoś przegra to "oni wiedza lepiej , guardiola się mylił! " Przegrali i nie przeżywaj. To piłka nożna.

Niewdzięczność idź sobie zanieś do łazienki, bo to co tam zostawisz będzie 10 razy bardziej kreatywne niż twoja "mądrość" po przegranej.

VeB! PSY SZCZEKAJĄ BARCA JEDZIE DALEJ !

0

marbarto - mozesz tak mówic sobie do mamy, skoro tak cię nauczyła. nie do mnie. Bana dla niego proszę, s******l sobie pozwala za dużo.

i co myslisz ze napisze ze kibicujesz 16 lat to coś znaczy? :) mam dawno skonczone 20 jak chcesz wiedziec, i właśnie o szczegółach, faktach mówie.

Henry grał dobrze, a ty jestes jakims niedowartosciowanym zerem skoro chcesz wszystko zawiesic na niego. Jesliby jedno dośrodkowanie ktos przeciał, pierwszy byś sapał "hurrra".

Swoim poziomem wypowiedzi, pokazujesz ile masz lat , albo jaki jestes dojrzały - bo nie jestes.

Grał solidnie i własnie ja , i pytam o fakty co wiecej zrobił Messi w Iszej połowie? nic. Czym sobie zasłużył zebys nie doceniał jego wysiłku - jak mówiłem nie znasz sie na grze skoro mowisz ze Henry grał fatalnie.

0

:) dokładnie, to jest prawdziwy kibic.

Barca może - MOŻE - nic nie wygrać i tak ją kocham za ofensywny futball, za dobroć piłkarzy - ludzi i za to że są po prostu BLAUGRANA :)

0

-loga- 100 % racji. Co to za kibic co wczoraj skakał z radości, a dziś jest niewdzięcznym ***** ? --,--

Ja się zastanawiam, co by tacy ludzie robili jako kibice przykładowo średniej drużyny - np Espanyolu? Saragossy?

kibicowanie, a narzekanie i niewdzięczność to 2 różne rzeczy.

Dzieki za bramę

0

Mecz świetny :)

nie można zawsze wygrywać - co to byłaby za piłka. A dzisiaj zabrakło szczęścia - słupek i zabrakło gorszego bramkarza :P Palop super, wyśpi się dzisiaj pięknie.

VeB !

0

dokładnie :) mecz solidny, Heniek na pewno grał na normalnym, dobrym poziomie skrzydłowego, co nie da się powiedziec o standardach środkowego napastnika Ibry.

trudno, jak mówię PSY SZCZEKAJĄ , BARCA JEDZIE DALEJ

0

marbarto7 - powiedz mi czym był lepszy Messi w I szej połowie?

w czym? ile wiecej dośrdowkowań, strzałów? ile rogów wywalczonych?

co ma współnego sezon z tym meczem O_o

jesteś jakąs dziwną płaczką, typie, co podnieca go jechanie na normalnego piłkarza po normalnym meczu.

Oczywiście ze Pep ma moje poparcie! nieźle wyszedłem na tym w 2009 roku.

I - taka prawda - ze jakby mieli po prostu wiecej farta to byś dziś lizał swoje stopy.

Piłka jest okrągła - nie znasz się na niej, to nie wypowiadaj. grał normalnie jak na skrzydłowego przystało - autobus sevilli w polu karnym . eot.

0

fcbcampion masz rację.

Kto zauważył w ogóle gąszcz piłkarzy Sewilli w polu karnym??

Grali mega defensywnie i tylko jednej jedynej BARCELONIE należy podziękować ze mimo to zrobili z tego meczu piękne widowisko.

(nie mówie ze Ibra grał genialnie)

0

co racja to racja, psy szczekaja, pociąg jedzie dalej.

Masz rację strzelał Realowi to płakali przy mamie z radości, a teraz to "co on tu robi".

Nie jesteście kibicami, tylko miękkimi płaczkami. Grał słabiej i koniec. Nie wieszać na nim psów.

Mecz bardzo mi się podobał. Ve B!!!!

0

Henry, człowieku w I szej połowie z lewego skrzydła dośrodkowywał 4 razy, nikt nie zamknał.

Po kazdej akcji Henyego był albo corner, albo strzał, albo dośrodkowanie po ziemi. (jakby padła bramka pierwszy bys pisał "mistrz")

dla balansu , w Iszej połowie prawoskrzydłowy, niejaki Messi , zagrał dużo słabiej niż Henry.

II połowa solidna, bez strat. Nie znasz się i chcesz być "modny" w jechaniu na Henrego, a jestes tylko frajerem

0

Henry grał dobrze w tym meczu! nie wiem co niektórzy się plują, jakby jedno z jego 5-6 dośrodkowań ktoś dobił to byście krzyczeli "mistrz". Kazdy praktycznie pojedynek na skrzydle to był róg albo centra. Grał bardzo solidnie.

Słupek Messiego :) Główka Ibry :) 2 strzał Messiego :) PUYOL INTERWENCJA SEZONU

Podobał mi się mecz. Palop - wygrał im mecz.

Jednak czy Sewilla zasłużyła? wątpliwy karny ostatnio, dziś nie pokazali NIC w ataku oprócz szarży Navasa i czajenia się na Pinto. 35% posiadania piłki. Przegrana na swoim boisku.

VeB ! dobry mecz

0

co tam za smerfy wszechwiedzace gadaja ze Henry gra słąbo w tym meczu? O_o

z tego co widze gra dobrze, a z jednego z dosrodkowan powina byc bramka, ale reszta spóźniona co do niego. kazdy pojedynek z obronca to albo wygrana albo rożny - więc proszę, nie próbuj być modny i jechac na Henry`ego jak widać ze sie stara i wkłada najwiecej wysiłku z Iniesta na razie

0

PLS kanał na sopcast sprawdzony !

PODAJCIE PLS :

0

racja tylko 2 gole starczą :> 0-2

0

Przypomniało mi się - co do bramki tej Bojana w meczu z Sevillą.

(nie chce już tlumaczyc przeganej błedem arbitra, bardziej chodzi o rozwiazanie zagadki)

opinia sedziego, nie uznaje bramki bo:

Alves dośrodkowuje - Ibra na spalonym, zasłania obrońcę, Bojan strzela. Gol.

Sędzia nie uznaje bramki, bo Ibra był na spalonym wg liniowego, tak?

Jeśli to jest powód, a taki tylko znalazłem na forum i możliwy do wyjasnienia, to powiem to raz (20 razy oglądałem powtórkę)

IBRAHIMOVIĆ NIE BYŁ NA SPALONYM W MOMENCIE PODANIA ALVESA --,--

0

Kamil - akurat ,na tej stronie, bardziej liczą się słowa , a nie czyny.

Skoro jesteś taki super i tyle poświęcasz - dodaj trochę miodu do twoich narzekań ! tylko to mnie złości.

Najpiekniejszy rok w histoirr klubu, a 5 stycznia zaczynasz nagonkę że już przegrają wszystko - ponownie zaznaczam ze zeszły rok tez miał potkniecia i NIKT nie widział jak się skonczy. Wierzyl , ale nie wiedział.

Po prostu nie wyjeżdzaj mi w co 2 poście ze "Real cos tam", bo jeśli tak będzie - ok. Jednak nie lubię kibiców drużyn, którzy siedza np na trybunie i mówia "ku*** niech on stąd wy***** bo wszystko psuje". przykład.

Nie mów , ze "nie dadzą rady", mówisz ze wierzysz, to napisz to:

BEDZIE CIEŻKO ALE WIERZĘ ZE DADZĄ RADĘ. DUMNI PO ZWYCIESTWIE, WIERNI PO PORAŻCE

0

ja może postaram się uspokoic atmosferę, komentujących i siebie samego.

1) KWESTIA PUCHARU KRÓLA -

przegrana w 1 meczu dwumeczu.

Od zeszłego roku graja gorszym garniturem, wtedy wygrali, teraz mogą odpaść, ale wiem że powalczą. 2 strzały, 2 bramki - da się zrobić. Piłka. Pożyjemy zobaczymy.

2) LIGA -

najwazniejsza w tym sezonie - wg mnie. Asekuracyjnie może tak twierdzę, ponieważ LM nikt nie wygrał 2 razy pod rząd, ale o tym zaraz.

Porażek - nie ma. Czy grają zauważalnie gorzej? dobrze, przyznam tak. Ale przypominam ze sezon zeszły też miał potkniecia. Jeśli złożylibyśmy piekne akcje z tego sezonu, nie byłoby jednak ich mniej niż w zeszłym... Najważniejsze, że lider jest i 2 pkt przewagi.

Czekamy i wierzymy

3) LM - przerwa do wiosny więc poczekamy ;O

I na koniec, taka mała moja dygresja.

Ktoś ogląda tenisa - ten wie, że jest taki tenisista ROGER FEDERER, który wygrywał przez lata. Wszystko prawie że. I w końcu , KAŻDY na swiecie gracz,znał go na wylot - znał zagrania, taktykę, strategię i Roger musiał zacząc przegrywać, albo walczyć jak lew, żeby wygrać - nie znaczy to że gra gorzej, ale że każdy zna go na wylot.

Z Barceloną jest tak samo - zeszły rok, była skreślona od początku, przez media i nie ciążyła na niej presja.

Zmiana trenera, bo w klubie bylo źle - fakt.

Slaby poczatek sezonu - fakt.

Guardiola w koncu zaczyna wygrywać i trwa to przez najpiekniejszy rok w moim życiu fana FCB.

teraz? każdy zna Barcę. każdy wie jak powinine z nią grać. każdy wie jak grają najlepsi zawodnicy i co mogą zrobic. każdy.

A my mimo wszystko mamy lidera ! nie zostalismy skresleni w PK wiec VAMOS BARCA

0

artur Ciebie chyba coś boli , albo coś przegrałes że ciagle o obstawianiu mówisz? O_o

czy ja mówię, ze nie mogą przegrac? przeciwnie, czytaj ze zrozumieniem, piła jest tak wspaniała bo nieprzewidywalna.

Nudna byłaby druzyna ciagle wygrywająca.

Wierze w wygraną zawsze - co to, nie mozemy wygrac z Sweilla 0-2, ablo 1-3? możemy.

Nie bede pisał "PRZEGRALISMY O JEZU :

0

artur - wyrzucam kamilowi , nie na podstawie tego jednego posta, ale na podstawie jego wypowiedzi na forum - przeszukaj jego posty to bedziesz wiedział czemu tak mówie. Drazni mnie po prostu jak ktos pisze ze "wie ze Real wygra, ale wierzy w Barcelone do konca". Bardzo, ale to bardzo asekurancke.

Wyrzucam mu sianie paniki, zniesmaczanie innych kibiców, zasłanianie sie obiektywizmem, ale to jest bardziej jak mówiłem prowokacja - nawet jesli nie zamierzona.

Przy okazji - obstawiam wygrane. i druga okazja, jak możesz oceniać "daną formę" w tak przypadkowym sporcie jakim jest piłka? Grali bardzo poprawnie wczoraj, ba dobrze - nie liczać jednostek i pojedyńczych akcji - nie widziałem różnicy w grze Ibry, Iniesty, Daniego.

Upadek formy, kryzys to np miało Atletico Madryt na poczatku sezonu. O drużynie która nie ma porazki w La Liga nie mozesz powiedziec ze ma słabszą forme. (jak mowiłem być może grają mniej efektywnie niz w zeszłym roku, ale jak pokazałem, tamten sezon nie zawsze był super-hiper)

0

Kamil - nie pisze do Ciebie jako osoby prywatnej, której nie znam, ale do opinii i "kibicowania", które oceniać jak najbadziej mogę, bo zamieszczasz je tutaj i na nim się opieram.

A w tych opiniach kibicem FC BARCELONY nie jesteś - według mnie. Obserwatorem ? ok. Amatorskim analitykiem? ok.

nie pisz jednak że kibicujesz, bo tego nie robisz, i nie zasłaniaj się obiektywizmem, bo tu pasuje bardziej "wichrzycielstwo"

0

KamilBlaugrana

Ciągle piszesz jak to Barca grała bosko w zeszłym sezonie, a teraz gra (rozumiem że dużo , bo jakby nie grała dużo to przesada ) dużo gorzej. Styl gorszy.

Zeszły sezon - 1 kolejka przegrana z Numancią, 2 kolejka remis z RS, potem super wygrane, ale znowu remis z Getafe 1-1, RB Sewilla też remis - A PODOBNO GRALI KOSMICZNIE.

Potem przegrana z Espanyolem i następnie w ważnym meczu remis z Valencią itd, moge mówić aż do remisu z Villareal.

O co mi chodzi, wyjaśnię? Że wtedy, tak samo jak teraz! były momenty gdzie mogłeś wyrzucić "to nie jest Barca która wygra wszystko! zmęczeni i styl gorszy niż w meczach po 6-0". Ale teraz już jesteś cwany bo tamten sezon był NAJLEPSZY - a wcale nie był idealny co do wyników ! A jednak ośmielasz się mówic ze gramy gorzej.

Nie tobie to oceniać i siać defetyzm. Tak kibic nie robi - możesz powiedziec obiektywnie co sądzisz ALE OBIEKTYWNE NIE JEST PRZEWIDYWANIE KLĘSK. nie w tym sporcie.

W zeszłym sezonie przyszły wielkie chwile ! Czemu ? BO TO JEST PIŁKA NOŻNA. Przypominam, że wyrzucasz - co mnie drażni - po 16 kolejkach i przegranej w PK, że gramy gorzej i ty to widzisz to! W zeszłym roku też widziałes ze nic nie wygramy?

Jeśli nie zrozumiałeś tego co porównałem , powiem jeszcze raz: w zeszłym sezonie przegrywali i remisowali, w tym sezonie przegrywaja i remisują. Nie możesz skreślac i wieszczyć błędów, przegranych i siać tej cholernej paniki - w zeszłym roku też to robiłeś pytam?

Kto tutaj mówił, że Barca musi wygrywać wszystko i nie można krytykować? ja na pewno nie.

Można, pewnie. Porażki bolą, remisy dają niesmak, ale to cześć piłki nożnej - INACZEJ NIE BYŁABY TAKA SUPER.

Przy okazji, ktoś mądrze wspomniał, PUCHAR ZAWSZE BYŁ w rękach troszkę gorszego składu, ogrywali się i zgrywali zawodnicy. Jakoś nie przeszkadzało w zeszlym roku to nikomu, że wygrali.

OBIEKTYWNIE - czyli patrząc na formę drużyn - można powiedzieć ze pierwszą jedenastką od 1 minuty - zwłaszcza w obronie - nie przegralibysmy. No ale grali jak grali - koniec pierwszego meczu DWUMECZU.

0

jeszcze jedno - przypomniałem sobie.

DIma jak wiemy, nie zaliczy występu do najlepszych , ALE czy ktoś zwrócił uwagę , na jego przerzut piłki na lewą stronę bodajże na klatkę Iniesty ok 30 mninuty gry O_o

co do centymetra, ok 50 metrów wg mnie.

Właśnie dla takich piłek gra w Barcy - 25 mln? może drogo, może nie. Nie skreślajmy go, bo jakby miał kontuzję 2 lata to byście niektórzy krzyczeli "biedny Dima, niech wraca wojownik ! " Dajmy mu szansę - ośmielę się stwierdzić, że jeśliby grał jako podstawowy gracz zawsze, prezentowałby wyższy poziom. Tak jak np Bojan ( o co jest ciężko ze zrozumiałych względów).

0

caminero - masz rację, popieram.

Prawda jest taka, że możemy obarczyć winą linię defensywną - no ale w końcu taka została wydelegowana na ten pojedynek i już nic nie zrobimy.

Mogliśmy mieć też więcej szczęścia :) no ale taka jest piłka nożna i dlatego jest tak pasjonująca !

Gdyby Messi trafił z ostrego kąta, gdyby Bojanowi uznano itp itd. No ale stało się.

Słabszy mecz Pedro wg mnie.

Porażka bardzo mnie nie boli - po pierwsze bo to jest dwumecz, a po drugie "uczeń bez jedynki to jak żołnierz bez karabinu" kiedyś takie powiedzenie słyszałem ^.

Barcelona bez porażki, to nie jest klub który mógłby udowodnić, że potrafią się podnieść i walczyć dalej. Chodzi mi o to, że może pobudzi to ich charaktery, wolę walki, uzmwyłosi że nic za darmo nie ma !

VAMOS BARCA !

Popieram przedmówców, że panikowanie i wołanie o transfery itp to przesada - zaufajmy Guardioli ! wie co robi i jestem pewny że on sam w to wierzy - to mi wystarczy.

0

Kamil , nie pisz do mnie chłopczyku, lamentująca osobo, bo nawet nie masz na tyle odwagi zeby wejsc i kontynuować rozmowy dalej ,gdzieś gdzie się ośmieszasz - uciekłeś, bo tam się ośmieszyłeś.

I teksty w stylu "pogadamy po meczu" no i "lepiej potem mnie unikaj jak będe miał rację" do kogoś... Totalny żal i przykrość. Tym bardziej, że tej racji nie masz - ale ten fakt, jak zwykle, takim napinaczom uciekł. ważne że mozesz wejsc na drugi dzień i znowu psioczyć.

nie wiem kogo nazywasz dzieckiem bo póki co jedynie Ty tutaj taki poziom reprezentujesz , ciągle płacząc i stękając, że to już nie to samo, że to nie ta Barca i że styl słaby czy coś tam... Porażka to normalna kolej rzeczy w sporcie. Jesteś podobnym do tych co czekają na błąd bramkarza i pisać "PO CO ON TUTAJ", albo jak Ibra nie strzeli "CHCE ETOO", Bojan ma gorszą formę to "WYPOŻYCZYĆ GO". Tak nie robi kibic.

Powiedz, po co ty piszesz ciągle "ale wierzę w Barcelonę", skoro tak nie jest? Nie wierzysz i nie wysługuj się tutaj żadnym trzeźwym poglądem na sprawę.

Jeśli jesteś marnym prowokatorem, to idź sobie, bo tutaj takich nie chcemy. Każdemu kto ma przeciwną opinię wyrzucasz jakies "drogie dzieci, chłopczyku" - typowy objaw że mentalnie nie dorosłeś do wypowiedzi publicznych i moze sam jesteś dzieckiem, albo uważasz się za mądrzejszego od każdego; a nim nie jesteś.

Napisałem posta już odnośnie Ciebie w artykule "TO NAS WZMOCNI" odsyłam do niego GORĄCO, żębym sie nie powtarzał - to tam, w tym dziale, gdzie uciekłeś, bo się osmieszyłeś.

Powinno się tępić właśnie takich malutkich napinaczy jak Ty, co gadają ze smutnymi minkami "no ja wiem że Real wygra, stracimy lidera :

0

Biedne, skrzywdzone dziecko - przypomnij sobie z kim przegrał Real ? i ile?

Może Ty w ogóle tego nie wiesz? :) Do zobaczenia w GD, ile było ostatnio 1:0?

Bardzo mnie to cieszyło:)

Twoja drużyna nic nie wygrała - też bardzo mnie to cieszy:)

Rozumiesz juz ironię, czy jednak jesteś niezbyt mądry? :)

Idź spać, karykaturo jakiegokolwiek kibica :)

0

KamilBlaugrana - idz stad . Juz zapomniales jak to płakałes "szkoda ze juz nie mamy lidera bo Real wygra z Osasuna" maja super styl itp .

I ty nie masz wstydu wrócic i ciagle pisac głupoty?

człowieku zobacz co to znaczy hipokrytyzm.

Cieszysz sie jak wszyscy sie ciesza, a jak jest okazja to "a nie mówiłem". Żal mi takich ludzi, nie jesteś kibicem i nie będziesz.

I nie pisz ze ktos Cie nie zna, bo znam cie juz po twoich żałosnych wypowiedziach - nie udzielaj się wiecej

0

KamilBlaugrana juz ci powiedziałem - nie wchodz tutaj wiecej. Przypominj sobie jakie bzdety wypisujesz człowieczku - idź płakać wieczny lamencie i nie wchodz na strone Barcy.

idź tam oglądaj styl Realu jka wygrywa 5-0 z osasuną i tracimy lidera, płaczko.

0

Haha, no nie, ludzie. Wchodze, bo muszę napisać kilka słów o toczącej się tutaj dyskusji.

Po pierwsze KamilBlaugrana - jak to pięknie lubisz ujmować, chyba teraz Ty będziesz unikał innych kibiców FCB.

Człowieku, nic bym nie mówił, pisał, ale to co Ty wytwarzasz tutaj woła o pomstę do nieba:)

Gratuluję Wesol03 że chciało mu się pisać tak długo i wytrwale z kimś kto coś tam wierzy że Real wygra, ale jednak wierzy w Barcelonę.

Człowieku!

Zlituj się - już chyba sam fakt, że Real jednak zremisował i Twoje dywagacje i zapewnienia jak to będzie że wieczorem spojrzysz na tabelę i nie będzie lidera i zobaczymy wtedy!

No powiedz szczerze, nie jest Ci wstyd? Jako kibic Barcelony (zaraz dojdę do tego co sądzę o takich kibicach jak Ty) liczyłeś pewnie do 90 minuty żeby strzelili bramkę, tym swoim pieknym stylem i zabójczą skutecznością, tylko po to żeby się sprawdziły Twoje komenty... ŻAL, serio ŻAL i smutek.

Nie jesteś kibicem FC BARCELONY klubu z Katalonii, gdzie - mamy to niesamowite szczęście - po murawie biegają piłkarze najlepszej drużyny na świecie (teraz) a może i w historii - O CZYM MÓWIĄ, SUGERUJĄ MEDIA NA CAŁYM ŚWIECIE.

A Ty - kibic, wg Ciebie, Barcelony - mówisz przeciwko temu całemu piłkarskiemu światu, przeciwko znawcom football`u , przeciwko piłkarzom, trenerom i innym, którzy uznają wspaniałość BARCY, Ty mówisz że mają gorszy styl, oklepany et cetera et cetera...

Przypuszczalnie jesteś, drogi Kamilu, osobą, która została tutaj przywiana wiatrami sukcesu, żeby siać defetyzm w przypadkach niepowodzeń chwilowych i gorszych sytuacjach. Żeby wpisać to sakramentalne "A NIE MOWIŁEM" kiedy coś nie wyjdzie... już teraz o tym zapewniasz - co mnie mierzi strasznym zarozumialstwem - że porozmawiamy na koniec sezonu.

Ma rację Wesol03, porównując Cię do tych co czekają na błąd V.V albo słabszą formę Bojana, żeby piać swoje haniebne peany: "NA KRZYŻ Z NIM".

Dla mnie i przypuszczam wielu innych, nie jesteś fanem Barcy. Nie jesteś kibicem Barcy. Może Ci się tak wydaje, bo włączasz mecz i oglądasz go. I potem piszesz komenty. I jeszcze uważasz że od tak dawna kibicujesz !

Nie ma znaczenia, od kiedy ktoś kibicuje - jeśliby PRZYKŁADOWO taki kolega Wesol03 kibicował przykładowo od czasów R10, wyrzucisz mu że jest "sezonowcem", co on wie lepiej od Ciebie! Ale skoro wierzy w klub, który mu pokazał piękną piłkę, który go uwiódł i teraz jest jego klubem - on jest kibicem. Bo go broni i ceni.

Ja - żebyś się nie czepiał mam lat 23 i kibicuję Barcelonie od czasów Rivaldo,potem Kluiverta i króliczka Savioli, czasach po Dream Teamie. Każdy ma jakiś początek... Rok 2006? pewnie tak. Rok 2009 - na pewno znajdą się nowi kibice. I niech im będzie jeśli będą wierni. Mnie przyciągnęła magia Romario, Rivaldo i wtedy też ktoś mógłby mi zarzucić, że wie więcej ode mnie itp.

Do czego zmierzam? że nie liczy się jak długo jesteś kibicem, bo jeśli to jest takie kibicowanie jak teraz piszesz komentarze, to jak pisałem , kibicem nie jesteś i nie będziesz.

VeB !

0

Kibice ! Spokojnie :)

Lider - ważny,a może nieważny w tym momencie. Spójrzmy tak;

40 punktów i żadnej porażki.

Zeszły rok, w tym momencie mieliśmy 41 punktów i jedną porażkę :)

Jest bardzo dobrze, mogło być lepiej, mogło być gorzej.

Pytam, czy jest sens po każdym meczu urządzać mega dyskusję czemu tak, a mogło być tak albo tak...? :)

Sezon jest baaardzo długi, mecze ciężkie i lżejsze mają zarówno Barca i Real, z róznymi drużynami, w różnej kolejności ! Mogą się przydarzyć 2 remisy komuś, kiedy ten drugi ma łatwe zwycięstwa. Potem jednak trzeba stawić czoło innej drużynie.

Chodzi mi o to, że do zdobycia jest jeszcze 60 punktów ! to strasznie dużo :)

VeB!

0

oczywiscie pisałem do Barcos1990 a nie Barco ^

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?