0

KingLeonidas
Widocznie Rosell zdaje sobie sprawę, że jak zacznie odpowiadać na wszystkie zaczepki "ekipy" z Madrytu, to zginie od włąsnej broni. Niestety, ale Mou jak ktos publicznie da mu klapsa to odpowiada ze zdwojoną siłą. Tak było w ostatnich latach. W tym sezonie mielismy już kilka razy szopkę Portugalczyka, ale Rosell prawie zawsze milczał. Efekt? Drużyna za każdym razem odpowiadała na boisku. A wielu kibiców Realu odwróciło się od Mou, bo zobaczyło w nim błazna i prowokatora. I po raz pierwszy od kilku lat odwaracanie uwagi przez Mou sie nie udaje. Media zamiast skupiać się w 100% na jego bredniach zaczynają pisać o słabej grze, problemach w szatni czy konfliktach między graczami. Może więc lepiej, że Rosell czasem ugryzie się w język, bo przynosi to na razie korzyści (i może przyczyni się również do wywalenia Mou z Madrytu).

Miałem wcześniej napisać, ale nie zdążyłem. Ocenę rządów Rosella powinniśmy przełożyć do jego odejścia. Wtedy kolejny szef na pewno ujawni stan klubowej kasy i co zrobił jego poprzednik.

0

Rosell, gdy pojawia się w mediach informacja godząca w dobre imie klubu to reaguje natychmiast i grozi pozwem. Natomiast trudno mi się dziwić, że nie ":szczeka" jak Mou opowiadając na lewo i prawo brednie. Mówisz, że Portugalczyk wywarł presję na sędziach w poprzednim sezonie? Czemu w tym im nie pomagają? Bo zwyczajnie Real jest słabszy. Tak jak my byliśmy rok temu (przypomnę, że przegraliśmy mecz o mistrzostwo na własnym boisku 1:2).

Wiele można mieć pretensji do obecnego zarządu, niemniej Rosell w porównaniu do swojego poprzednika zdecydowanie postawił na redukcję zadłużenia i wyprowadzenie klubu na prostą. To jest o tyle ważne, że jak wejdą nowe przepisy UEFY to musimy być nad kreską, aby móc sprowadzać zawodników. To jest myślenie długofalowe. Laporta jak widać poszedł na łatwiznę łatając długi olbrzymim kredytem.

0

cymek
Na politykę transferową w głównej mierze ma wpływ trener. Skoro Tito postanowił, że nie potrzebuje żadnego stopera to dlaczego klub miał mu na siłę go kupić? Gdyby nie plaga kontuzji z początku sezonu nikt by nawet o tym problemie nie pisał. Po drugie widocznie stoper klasy światowej nie był dostępny za rozsądną cenę. Moglismy kupić Silvę za 30 mln i modlić się, aby transfer z ligi włoskiej wypalił.
Gdyby nie decyzja Valdesa to nie byłoby problemu z jego następstwem. Zawsze jest ryzyko, że nowy nabytek będzie ciut gorszy.Czemu jednak z góry zakładasz, że nowy bramkarz będzie "ogórkiem". Jednak przykład Valdesa pokazuje, że trzeba być cierpliwym na tej pozycji, aby ukształtował się dobry golkiper.
Po trzecie proiorytetem Rosella było zakupienie zmiennika dla Busquetsa. Kupiono więc za rozsądną cenę Songa, aby w mniej waznych spotkaniach odciążył najlepszego DM-a na świecie.
Guardiola odszedł. Barcelona gra dalej. A gdybanie dlaczego to uczynił to już twoje fantazje. Może po prostu chciał sprawdzić się w innej lidze?
Co do sytuacji na linii Barcelona - Madryt to nigdy nie będzie ona normalna dopóki na ławce siedzi Mou. Mówisz, że Rosell ma odpowiadać na każde złośliwości ze strony Portugalczyka? Nie żartuj. Prezes Barcy reaguje tylko na oficjalne zniesławienia klubu przez gazety i radia promadryckie.
Sprawa reklam na koszulkach boli, ale przypomnę, że to Laporta zdecydował jako pierwszy na umieszczenie logo. Obecny zarząd wykorzystał to i postanowił, aby Barcelona na tym skorzystała. Podpisał więc gigantyczną umowę na sponsorowanie Kataru.

0

Ciekawe tylko czy eksperyment z Guardiolą na ławce wypali. O ile w lidze niemieckiej jak grają na swoim poziomie to nie mają konkurencji o tyle w Europie mogą się już pojawić problemy. Asem w rękawie Pepe będzie bez wątpienia kosmiczny budżet na transfery. Tylko czy będzie miał do nich szczęśliwszą rękę niż w Barcelonie? Czas pokaże. A jak rzeczywiście chociaż w 50% zaczną stylem gry przypominać Barcelonę to czasem i na ten znielubiany przeze mnie Bayern spojrzę.

0

Laporta jak przychodził do klubu to wszem i wobec głosił, że wyprowadzi klub na prostą. I udało mu się to doskonale. Problem polega na tym, że sukcesy jakie odnosiła Barcelona nie zostały przekute na sukces ekonomiczny. Drugą kwestią, która zostawia plamę na działaniach Laporty są przeprowadzane transfery: oprócz tych megaprzepłaconych są też "kwiatuszki", które nie wiadomo kto i na co kupił.

0

Przede wszystkim Iniesta ma jeszcze przed sobą kilka lat gry w piłkę. Więc może pucharami odjechać Francuzowi. Szkoda tylko, że Hiszpan żyje w czasach cyborgów i na ZP szans nie ma :(.
Jakiś czas temu rozmawiałem z wielkim fanem Realu. Spytałem kogo z Barcy by kupił. Padło właśnie na Iniestę.

0

Myślę, że nikt z drużyny o tym nawet nie myśli. Przychodzi to jakby przy okazji. A to czy uda się pobić rekord zależeć będzie w głównej mierze od końcówki sezonu. Wtedy (gdy przewaga nad rywalami z Madrytu będzie na podobnym poziomie co teraz) będą grać głównie zmiennicy, aby oszczędzić najlepszych na LM i finał CdR.

0

Powoli tradycją staje się to, iż przeciwnik do strzelenia nam gola potrzebuje czasem pół sytuacji. Wszystko jest w porządku, gdy Blaugrana odpowiada kilkoma bramkami. Problem pojawi się gdy z takim Milanem stracimy bramkę w pierwszym kwadransie i potem będziemy oblegać broniących się całą drużyną Włochów.

0

Większe szanse na opuszczenie po sezonie ma niestety Villa. Po pierwsze ma swoje lata, po drugie chce więcej grać, po trzecie wreszcie jest to transfer poprzednika, więc zarząd nie będzie go bronił rękami i nogami. Co do Alexisa to ilość szans jakie dostał na przełamanie jest porażająca. Jeśli znów "zniknie" na kilka miesięcy to trudno oczekiwać, że będzie w nieskończoność pod płaszczem ochronnym. W końcu trzenerzy (tak oni a nie my kibice) zdecydują o jego przyszłości. Pewnie do końca sezonu dostanie dużo minut i mam nadzieję, że je wykorzysta.

0

Barcelony miało być oczywiście.

0

Zobaczymy czy ta bramka pozwoli mu na dobre przełamać się i czy zacznie trafiać systematycznie. Jeśli nie to będzie drugi po Villi do opuszczenia barcelony po sezonie.

0

Jedyne co może cieszyć w klasyfikacji strzelców, to fakt, że aż 14 zawodników znalazło już drogę do bramki przeciwnika. Nie przejmuje się tym, że między Messim a resztą jest taka przepaść. Argentyńczyk po prostu nie powinien być uwzględniany :d. Pozostali gracze Blaugrany zmieniają się rolami. Strzelają wszyscy od napastników po obrońców.

0

paviv29
Było zamieszanie, bo Real chciał przenieść mecz w PD i mogło to wpłynąć na datę i godzinę meczu w CdR.

0

Z florkiem81 nie ma co dyskutować, bo jego argumentami są: sędzia miał prawo nie widzieć lub ja faulu nie widziałem.
Fakty jednak są takie, że sędzia stosował podwójne standardy.

0

florek81
Jasne sędzia tylko nie "zauważył" kilku faulów na żółtą kartkę Realu, asystent zapomniał przeczytać dokładnie przepisów o spalonym, ale ogólnie to był bardzo dobry sędzia. Szkoda gadać.
Rozumiem, że Pique dostał kartkę za niebezpieczny wślizg (?). Czemu zatem kartki nie obejrzeli C.Ronaldo (skosił Alvesa nie interesując się nawet piłką), Khedira (faule na Inieście, Xavim), Arbeloa (kopał kogo popadnie, dwa razy bez pilki), Carvalho (za zatrzymywanie piłki ręką), Essien (za wślizg wprost w nogi Alby, który już piłki nawet nie miał).

0

zdf
Nie jest ważne czy dana drużyna wymieni przed bramką 60 podań czy tylko dwa. Ważne jest to, że piłka w końcu znajduje drogę do siatki. Jesteś zwolennikiem błyskawicznego ataku? To podaj mi drużynę w Europie, która preferuje taki styl gry (pewnie napiszesz Real, ale on gra szybkim atakiem gdy szybko zdobędzie bramkę i przeciwnik się otworzy lub w starciu z Barceloną).
Może ci się nie podobać wymienianie 1000 podań w meczu, ale chyba nie zaprzeczysz, że jest to styl bardzo skuteczny. W każdym pojedynku (oprócz ostatniego w LM) Barcelona dzięki temu strzelała gola. I co z tego, że przeciwnicy szybko cofają się na linię 16 metrów i tworzą podwójne zasieki jak i tak na ekipę Tito to za mało (wiem wymienisz Celtic, ale to był wypadek przy pracy). Mało tego. Obrońcy cofając się na swoje pozycje myślą, że największe zagrożenie już za nimi. I gra Barcy momentami tak wygląda. Jakby nic się nie działo. Aż do podania, które rozwala całą linię obrony.

0

Nie ma sensu sprzedawać tak doświadczonego zawodnika w zimie, zwłaszcza, że najważniejsze mecze dopiero przed Barceloną. Czy Tello bądź Alexis dadzą więcej drużynie od Davida? Na pewno nie. Wielu na miejscu Villi uciekłoby do innej drużyny. On został i dzielnie walczy o pierwszą 11.
Transfer można przeprowadzić po zakończeniu sezonu. Lepiej stracić te kilka mln euro niż ryzykować zbyt krótką ławką.

0

Największą zaletą Thiago jest to, że jest on jeszcze bardzo młody jak na rozgrywającego. Zobaczcie, że Xavi największe sukcesy zaczął odnosić, gdy zbliżył się do 30.
Najbardziej jednak ucieszyła mnie kolejna bramka Pedro. Widać, że powoli odzyskuje formę z poprzednich sezonów, gdy był postrachem obrońców.

0

RealFan22
Pepe to całkiem nirmalny gracz, można powiedzieć, że nawet dobry obrońca, ale jak przychodzą GD to coś się dzieje z jego mózgiem. I dla dobra widowiska dobrze, że go nie zobaczymy. Ramos z kolei jest nieobliczalny. Rozumiem, że można walczyć do upadłego, ale odbija się to na kościach rywala.

Wiem, że nasi zawodnicy czasami w GD zachowywali się beznadziejnie, ale żaden nie jest taki "regularny" jak Pepe.

0

Będzie miał ułatwione zadanie bo nie zagra dwóch rzeźników z Realu.

0

Widzę, że kilka osób z góry zakłada, że Rafinha nigdy nie osiągnie poziomu brata i nie dostanie się do kadry pierwszego zespołu. A skąd wy to możecie wiedzieć? Ile to już razy dany talent eksplodował w ciągu kilku miesięcy? Jak na razie Rafinha jest jednym z liderów Barcy B i w wielu spotkaniach grał bardzo dobrze. A to czy poradzi sobie w równym stopniu z grą w pierwszym zespole co brat to czas pokaże.

Co do Deula to mam mieszane uczucia na jego temat. Z jednej strony wielki talent, z drugiej taki jeździec bez głowy. Widać rozwiązania taktyczne go nie dotyczą :D.

0

Te stracone gole powoli zaczynają denerwować. Obojętnie jaka drużyna nie stoi naprzeciwko Barcelonie to i tak bramka murowana (nawet u buków kurs jest śmieszny). Nawet jak przeciwnik ma pół sytuacji to ją wykorzysta. Martwi to zwłascza przed czekającym nas maratonem z Realem i dwumeczem z Milanem, bo jeden farfocel może nam strasznie utrudnić zadanie. Bo przecież nie każdemu będziemy strzelać po 3-4 bramki.

0

Co do Valdesa to myślę, że klub poczeka z decyzją w tej sprawie do lata. Na pewno jak Katalończyk nie zmieni swojej decyzji to Barcelona go sprzeda. I wtedy sprowadzi zmiennika. Co łatwe i tanie na pewno nie będzie.

Co do Neymara to dużo się wyjaśni po sezonie. Jeśli Villa opuści Barcę to Brazylijczyk do nas zawita. Czy będzie to udany transfer. Na pewno strzal w 10 jeśli chodzi o aspekt ekonomiczny.

0

Barcelona może obserwować wielu zawodników, ale to wcale nie oznacza, że jest nimi zainteresowana. Po prostu szuka się graczy, którzy mogą paasować do profilu Blaugrany. Niemniej o jakikolwiek transferze do linii pomocy możemy zapomnieć. Zwłaszcza, że mamy już przesyt. A do kadry pukają kolejni zawodnicy z rezerw.
Myślę, że Barcelona w lecie skupi się raczeh na kupnie bramkarza i ewentualnie napastnika (jeśli plotki o odejściu Villi się sprawdzą).

0

W mniej ważnych meczach w PD można go będzie wystawić i zobaczyć w jakiej jest dyspozycji.

0

Jedyne co będzie usprawiedliwiało Tito, gdyby nie wystawił Villi w pierwszym składzie to fakt, że jest on po kontuzji. Ale nawet w niewiadomej formie od Alexisa jest lepszy:).

0

Z tym zadłużeniem klubu to chciałbym kiedyś trafić na rzetelne dane dotyczące stanu majątku Barcelony. Jeszcze na początku kadencji Rosell z dumą głosił, że pod koniec jego rządów chce wyprowadzić klub na zero. Teraz o tym ucichło. Jeśli ktoś ma wiarygodne źródło odnośnie sytuacji w Blaugranie to niech poda. Często rozmawiam z fanami innych drużyn i nie mogę bronić tezy, iż systematycznie Barca spłaca długi i wychodzi na prostą.

Co do Laporty. Dziękuję za wszystko co zrobiłeś dla klubu, ale twój czas się skończył. Teraz rządzi ktoś inny.

0

A ja zupełnie tego zawodnika nie rozumiem. Przecież piłkarz w jego wieku, aby się rozwijać musi grać systematycznie. W Barcelonie na razie nie ma na to szan, więc powinien odejść. W innym klubie mógłby udowdnić swoją wartość, dojrzałby i zdobył doświadczenie. I miałby na pewno lepsze perspektywy na przyszłość.

0

zdf
Ja wiem, że na papierze Bayern jest faworytem ligi mistrzów. Ale uważam, że ekipy pokorju Real bądź Szachtar mogłyby go wyeliminować (wiem gdybać sobie można, bo nigdy się nie dowiem czy miałem rację). Sam zresztą po poprzednim sezonie powinieneś wiedzieć, że nie zawsze faworyt osiąga zamiezrony cel (przykład Barcelony w LM).

0

zdf
Ale o formie Realu i innych hiszpańskich drużyn przekonamy się już niebawem.

C.Ronaldo w Realu ma dużo lepszych kolegów na boisku, stąd też jego wspaniałe osiągnięcia strzeleckie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?