zibiku
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Tarnobrzeg
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Cochise
Sam byłem za Valverde i wielokrotnie go broniłem, ale uważam, że powinien odejść. Dlaczego? Po pierwsze jego wpływ na przygotowanie mentalne zespołu jest na zerowym poziomie. Po drugie nasz trener nie potrafi odpowiednio zareagować na poczynania boiskowe. Po trzecie stosuje dziwny system rotacji. Jeden zawodnik bez formy gra systematycznie (Cou), drugi, gdy się wykazuje to ląduje później na trybunach (Malcom). Po czwarte nie wyciąga wniosków - brak zmian w drugim spotkaniu z Liverpoolem, gdy już w pierwszym widać było, że gramy w 10. Po piąte Valverde boi się zaryzykować (gdy brakuje Alby to woli postawić na Semedo, bądź S.Roberto, chociaż na LO nie grają). Po szóste styl gry zespołu powoduje, że wielu spotkań po prostu nie da się oglądać. Po siódme dwukrotnie ośmieszył klub tracąc aż 3 bramki zaliczki. Po ósme jego zostawienie na ławce spowoduje brak zmian w wyjściowym składzie, a niektórzy zawodnicy (Busquets) powinni na niej usiąść.
Tak na szybko.
1
@jarek771
Barcelona wydała 300 mln na dwóch zawodników, bo po odejściu Neymara była do tego "zmuszona". Nikt nie mógł przewidzieć, że Dembele będzie co dwa miesiące kontuzjowany a Cou, który był motorem napędowym Liverpoolu nagle zapomni jak się gra w piłkę. Myślę, że Barcelona już w tym okienku sprzeda Brazylijczyka i odzyska większość pieniędzy. W jego miejsce wskoczy Griezmann. Ja wiem, że przyjście Francuza nie rozwiąże problemu nowej 9, dlatego jestem przekonany, że pojawi się nowy środkowy napastnik. Jak Felipe przyjdzie za darmo to nawet jakby dostał te 7 mln brutto to i tak lepiej się to kalkuluje niż płacenie ponad 30 mln za zmiennika, który grał będzie tylko wtedy, gdy Alba będzie odpoczywał.
Dwójka młodzieniaszków z Brazylii oczywiście, że może namieszać, ale na ławce lub wypożyczeniu. Jak przyjdzie Hazard to Vinicius będzie zmiennikiem. Rodrygo w poszukiwaniu minut pójdzie na wypożyczenie.
No właśnie ze sprzedażą niektórych zawodników Real może mieć problem, myślę tu głównie o Walijczyku. Kto da Perezowi 80-100 mln za niego i zagwarantuje mu tak wysoką pensję? A co jak się nie uda go wypchnąć z klubu i zostanie? Ferment masakryczny, bo nie wiadomo co wtedy zrobić.
Real przespał trzy ostatnie okienka i teraz musi szukać rozwiązań. Jest w dużo gorszej sytuacji, bo nie da rady wymienić w jedno lato 6-7 ogniw. A tylu zawodników po takim sezonie powinno polecieć. Real jak na razie nie kupił żadnego zawodnika do pierwszego składu tylko talenty, które mogą za 2-3 lata stanowić o sile drużyny. I tu słowo klucz- mogą a nie muszą.
2
@Trojanek23
To kogo proponujesz zamiast tego "pajaca"? Na rynku nie znajdziesz lepszego i bardziej doświadczonego zawodnika, w dodatku ogranego w lidze hiszpańskiej i świetnie spisującego się w grze na małej przestrzeni.
14
Normalnie na tej stronie nie może być. Ze skrajności w skrajność. Już znafcy wieszczą, że Barcelona w otwierające się okienko transferowe będzie biernie przyglądać się poczynaniom innych klubów. Chciałem tylko przypomnieć, że wygraliśmy batalię o najlepszego pomocnika młodego pokolenia, który może grać u nas ponad dekadę. Wiele wskazuje na to, że sprowadzimy Griezmanna, a jeśli Atletico rzeczywiście chce Semedo to i koszt transferu będzie dużo niższy. Do tego jak przyjdzie De Ligt to pewnie weźmiemy za darmo Felipe Luisa. Na szpicę kogoś do rywalizacji z Suarezem i mamy kadrę kompletną: mieszankę młodości i doświadczenia.
Jak to wygląda u tak zachwalanego Pereza? Kupili trzeciego bardzo młodego i zdolnego zawodnika, który w domyśle najlepsze lata ma przed sobą. Jovic może za 2-3 lata być czołowym snajperem w Europie. Przyjdzie pewnie jeszcze Hazard i wtedy się pojawi problem co zrobić z młodzieniaszkami z Brazylii? Pewnie Rodrygo pójdzie na wypożyczenie, Vinicius wyląduje na ławce. Jovic też posiedzi na ławie, bo u ZZ będzie grał Benzema. Nie wiadomo jak rozwiążą sprawę Balea, który w Madrycie ma złote życie. Klub już przedłużył umowy z zasłużonymi w tym roku zawodnikami. Zmiennikiem bramkarza ma być synalek trenera, który o bronieniu ma średnie pojęcie. Do tego wiele wskazuje na to, że ZZ chce Pogbę i Mendyego. A najsłabsze ogniwo: Casemiro ma grać dalej. W nagrodę za staranie w fatalnym okresie Realu gracze tacy jak Reguilion muszą odejść z klubu, a świetnie spisujący się w Holandii Odegaard znów spróbuje swoich sił na wypożyczeniu, bo Vazquez to żołnierz Zidana.
Jeśli ktoś w takich okolicznościach narzeka na działania zarządu to pozostaje mi zaparzyć kawkę i serdecznie się uśmiechnąć. Po w wielu klubach mogą tylko pomarzyć o takich problemach.
1
@jakub1906 Griezmann to zawodnik na już, ograny w PD, doświadczony w meczach o wielką stawkę, w idealnym dla gracza wieku. Sane to wielki talent, ale też wielka niewiadoma. Lepiej więc te pieniądze wydać na doświadczonego Francuza, który z miejsca wskoczy do wyjściowego składu. Młodych talentów do ataku nam nie trzeba, co pokazuje przykład Malcoma.
0
@Chrupas Jeden z największych fanów Barcelony Isco gra w Realu. Oezil wielki fan Barcelony grał w Realu. Skąd możesz wiedzieć co zrobiłby Hazard jakby zaproponowano mu grę u boku Messiego? Na nieszczęście nigdy się tego nie dowiemy.
0
Jeśli sam zawodnik chce do nas przyjść to już powinien być zaklepany. Po co wydawać grube miliony na kupno LO jak można za darmo mieć tej klasy gracza?
17
Idealne rozwiązanie? Zadzwonić do Chelsea i przeciągać ich negocjacje z Realem w sprawie Hazarda. Jak dostaną amnestię to zaproponować wymianę Cou za Belga.
Jak jednak realnie popatrzymy na dostępne na rynku nazwiska to Barcelona powinna zaklepać AG, bo Neymar jest poza zasięgiem. Cou trzeba sprzedać oczywiście, gdy ktoś wrzuci na stół minimum 120 mln. Zawodnik i klub na tym skorzystają.
Malcom niech idzie na wypożyczenie, najlepiej do PL, gdzie mógłby udowodnić swoją jakość i wrócić, gdy już w klubie nie będzie Valverde.
0
@marcinnikt Jest już De Jong, do pierwszej kadry będzie pukał Puig, wiele wskazuje na to, że dołączy do nas Griezmann, na lewą obronę przyjdzie odpowiedni zmiennik dla Alby, na środek ataku ma być kupiony napastnik, jest też szansa, że przyjdzie do nas De Ligt. Jeśli to dla ciebie nie są wzmocnienia to nie mam pytań.
0
Jak Barcelona wygra LM to poświęcę się i kupię tak wspaniałą koszulkę.
Rywalizacja w następnym sezonie w PD zapowiada się pasjonująco. Z jednej strony Barcelona, która systematycznie zdobywa mistrzostwo, przebudowana i wzmocniona, z drugiej strony Real, który już kupił 3 zawodników (jak na razie tylko jeden z nich wskoczy do 11) i chce sprowadzić jeszcze Hazarda i Pogbę. Już się nie mogę doczekać tego wyścigu po mistrza. Wszyscy przekreślają Atletico z racji poważnych osłabień, ale może się okazać, że Simeone jeszcze bardziej postawi na grę drużynową.
0
Niech się chłopak spokojnie zaadoptuje w nowym klubie. Liczę, że w drugiej części sezonu będzie liderem drugiej linii.
2
Nie rozumiem czemu jak zarząd szuka zmiennika/rywala dla Suareza to nie postawi na Gomeza zamiast na Rodrygo. Przede wszystkim jest młodszy, tańszy i bardziej stlem gry przypomina swojego rodaka. No chyba, że jest to zagrywka jak w przypadku niektórych transferów, aby nikt nie wmieszał się w rozmowy z Celtą.
Co do wzmianki o potencjalnych transferach na linii Barcelona - PSG to mam nadzieję, że skończy się na kupieniu przez szejków Cou dla dobra zawodnika i klubu z Camp Nou.
De Ligt zdaje sobie sprawę, że chce go większość czołowych klubów w Europie.Jego agent sprytnie to wykorzystuje i przeciąga rozmowy. Bardzo dobrze, że Barcelona nie zmieni swoich warunków, bo budżet z gumy nie jest a jak ma jeszcze przyjść AG to trzeba mądrze kasą gospodarować.
0
Zaczyna się martwy dla piłki klubowej czas, więc ilość plotek transferowych będzie rosła z dnia na dzień. Skoro klub postanowił (chociaż jeszcze oficjalnego stanowiska nie ma), że na kolejny sezon zostanie Valverde to pozostaje trzymać kciuki za przeprowadzenie małej rewolucji kadrowej. Z klub powinni odejść Murillo, Verma, Boateng, Rakitic, Rafinha, D. Suarez, a od pierwszego składu powinien odpocząć Busquets. Wypożyczyć Malcoma i kogoś z dójki Alena/Puig zrobić porządne wzmocnienia, przede wszystkim w ataku i liczyć na cud: zmianę u Valverde.
16
@DonAndrzejos tylko 400 mln.
11
Jak ja czytam tutaj wypociny niektórych "kibiców" to aż chce się płakać. Już narzekanie na zarząd Barcelony, bo w mediach pojawiają się plotki łączące codziennie z innym graczem a tu lament. I jeszcze geniusze piszą o wspaniałym Perezie, który doskonale prowadzi Real zapominając, że sukcesy ostatnich lat zawdzięczają tylko i wyłącznie mafii sędziowskiej. To czego jeszcze oczekujecie od Bartka i spółki? Co roku drużyna systematycznie jest wzmacniana mieszanką młodości i rutyny. Teraz chociaż jeszcze okienko zamknięte mamy zaklepanego najzdolniejszego pomocnika młodego pokolenia, walczymy o sprowadzenie najlepszego stopera na ponad dekadę. Do tego do drużyny ma dołączyć nowy napastnik i nowy lewy obrońca. W tym czasie ten genialny Perez sprowadził młodzieniaszków z dżungli brazylijskiej, z których jeden nie może trafić z 3 metrów w bramkę a drugi może pójść na wypożyczenie, bo w Europie jest nieograny. Do tego chce sprowadzić Hazarda z rocznym kontraktem za ponad 100 mln euro. Co roku też szukają nowej 9 ale tak skutecznie, żeby czasem Benzema nie miał konkurencji. Odpalili Moratę, teraz odpalą Mariano. Następny może być De Tomas. To według niektórych z was są genialne posunięcia? To już wolę tragiczne rządy Bartka.
13
Ostatnio co roku LM kończy się dla mnie w momencie odpadnięcia Barcelony. Przestaję oglądać kolejne fazy i jest mi obojętne która drużyna wygra. Wolę ten sobotni wieczór spędzić oglądając dobry film, otworzyć piwko i zrelaksować się. Bez ciśnienia, denerwowania, bez emocji. Moje emocje zaczną się, gdy znów to Barcelona dołączy do wyścigu o miano najlepszej ekipy Europy. Nie chcę się wypowiadać o szansach, nie znam kadry na przyszły sezon, ale nie nastraja optymizmem osoba trenera, który w dwa lata przegrał tylko kilka spotkań, ale akurat 4 z nich były najważniejsze.
0
@lukasik17 Właśnie, że nie. Ubezpieczyciel musiałby mieć ekspertyzę, że np. nie działały hamulce. Miałem w firmie taki przypadek i pracownik jechał na przegląd. Wyjechała mu z podporządkowanej kobieta. Stłuczka, policja. Oczywiście podniesiono, że auto nie ma przeglądu i ubezpieczyciel chciał zrzucić winę na naszego kierowcę. Nie zgodziliśmy się, sprawa trafiła do sądu i w sądzie przyznano nam rację, bo dwie godziny po stłuczce zrobiliśmy przegląd i pokazaliśmy, że auto w 100% było sprawne.
Oczywiście nie ma co naciągać przepisów, bo w końcu zawsze można trafić na gościa w ferrari i wtedy batalia w sądzie może być bardzo kosztowna.
0
@Theodore_Bagwell Możesz jeździć bez przeglądu. Kwestia tego czy nie złapie cię policja. W przypadku stłuczki druga strona musiałaby udowodnić, że wypadek był spowodowany przez niesprawny element auta a to nie jest proste. Z reguły winę ponosi sprawca, a nie osoba bez przeglądu.
1
Może to dziwne, ale zdecydowanie wolałbym, aby do Barcelony dołączył AG. Francuz może i zrobił wielką szopkę w poprzednim roku, ale bardzo szybko zdał sobie sprawę, że w Atletico nie ma co liczyć na puchary. O jakości tego zawodnika nie trzeba nikogo przekonywać. Jest w idealnym dla napastnika wieku, jest spragniony pucharów klubowych i na boisku zostawi serce, aby tylko wygrać upragnioną LM. Poza tym jego sprowadzenie jest banalnie proste: wpłacamy klauzule i go mamy.
Co do Neymara to mam nadzieję, że zostanie w PSG i nigdy do Barcelony już nie trafi. Brazylijczyk zachował się karygodnie, gdy tylko wywalczył premię za podpis to uciekł do Francji. Zostawił zespół w szalenie ciężkim położeniu. Przez niego musieliśmy słono przepłacić za Cou i Dembele. Jakby tego było mało to jeszcze wytoczył Barcelonie proces.
Jeśli w nowym sezonie mają nastąpić zmiany to trzeba szukać zawodników głodnych sukcesów w Europie. Zmanierowane gwiazdeczki niech siedzą nad Sekwaną.
0
Chelsea rzeczywiście może złożyć wielką ofertę za Cou, bo stracą Hazarda. Myślę, że wywalczą zawieszenie bana i wtedy ruszą na zakupy. Szkoda, że nie można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: wymienić Cou za Hazarda, ale to by było zbyt piękne.
1
Idealnym rozwiązaniem dla klubu i dla zawodnika byłaby opcja wypożyczenia na 2 sezony do klubu z PL. W Anglii by się ograł i miałby dwa lata, aby wyrobić sobie markę, ewentualnie wskoczyć na wyższy poziom. Kilka klubów z Anglii mogłoby pójść na taki układ, bo za darmo dostaliby dobrego zawodnika.
3
Ja rozumiem, że Neymar to wspaniały zawodnik i kura znosząca złote jajka pod względem marketingowym, ale ktoś chyba w Barcelonie na głowę upadł, że chce go z powrotem. Wiem, że Messi chciałby znów grać z Brazylijczykiem w jednej ekipie, ale są pewne granice, których nie powinno się przekraczać. Neymar postawił klub pod ścianą i swoim odejściem spowodował zawieruchę w szeregach klubu. Przez to za Dembele i Cou przepłaciliśmy sromotnie. Na dodatek wytoczył klubowi proces. Teraz wszystko ma iść w zapomnienie? Mam nadzieję, że Bartek ma resztki godności i od ojca piłkarza telefonu nie odbierze.
11
@Wittgenstein Śmieszne. Zrozum, że niektórzy zawodnicy od dziecka marzą, aby grać dla Realu. Tak jest w przypadku Belga, który wielokrotnie podkreślał, że chciałby dołączyć do ekipy ZZ.
29
Nie interesuje mnie co dla Barcelony zrobił Neymar i jaki wartościowy to piłkarz. Natomiast bardzo w pamięci zapadł mi sposób w jaki Brazylijczyk pożegnał się z klubem. I nawet kosztem podniesienia jakości sportowej nigdy nie chciałbym, aby ponownie grał na Camp Nou jako zawodnik gospodarzy.
0
Jeśli to prawda to trzymam kciuki, aby Valverde w następnym sezonie obronił PD i wygrał CdR. O LM nawet nie piszę, szkoda czasu.Pytanie pozostaje inne: jakie zmiany kadrowe zobaczymy?
0
Tak na chłodno zastanawiam się co Bartek chce osiągnąć przedłużając decyzję o pozostawieniu Valverde na stanowisku i dochodzę do wnioski, że po cichu chce najpierw zaklepać sobie następcę. Myślę, że telefony już się rozdzwoniły i teraz trzeba cierpliwie poczekać na efekty. Przynajmniej mam taką nadzieję i pewnie większość na tej stronie. Skoro odrzucono trenera Belgii to może zainteresujemy się trenerem ich sąsiadów. Koeman to legenda klubu i u piłkarzy miałby posłuch. Dodatkowo mógłby przekonać De Ligta oraz postawić w pomocy na De Jonga, co w obliczu tego sezonu wydaje się koniecznością.
5
Jeśli rzeczywiście Valverde zostanie na stanowisku to nie pozostaje mi nic innego jak trzymać z całego serca za nim kciuki. Mam tylko nadzieję, że klub nie zapomni o małej rewolucji kadrowej, bo zmiany są potrzebne w każdej formacji.
3
Miałem się rozpisać, ale jaki jest sens przelewania czegoś na klawiaturę jak klub nie zmieni niczego? Bo wraz z zawodnikami odejść powinien Valverde a wszystko na to wskazuje, że zostanie. Po co więc Barcelona ma robić rewolucję kadrową jak w 90% meczów w środku pola będzie grał Busquets z Rakiticiem. A De Jong będzie się ogrywał w CdR? Po co nowy napastnik jak Suarez nawet z urazem będzie pierwszym wyborem? Mam nadzieję, że nie kupimy De Ligta, bo mu zmarnujemy karierę. Malcom dostał nauczkę, teraz pora na holenderskie perełki.
Mam jednak cień nadziei, że w nowym sezonie na boisku w pierwszym składzie zobaczę zawodników zaangażowanych, pełnych wiary w swoje umiejętności, głodnych sukcesów, na ławce zaś lub trybunach wylądują gracze, którzy zapomnieli na chwilę (lub dłuższą chwilę) jak się gra w piłkę,
0
@Nano22 Mądry trener wyciąga wnioski. Valverde z pierwszego meczu nie wyciągnął żadnych! Cou w pierwszym składzie to był kryminał i strzał w stopę. Czemu w takim meczu nie wystawił Malcoma jak już nie chciał grać 4-4-2? Zawodnika, który szarpałby na skrzydle? Ano dlatego, że systematycznie go olewa i wystawia w ostateczności. Natomiast już zupełnie nie rozumiem czemu nie wybiegł w pierwszym składzie Arthur. Dzięki temu masz na ławce walczaka Vidala na ławce, który może dać drużynie impuls do podniesienia się z kolan. Na koniec skoro taktyka i Valverde nie są też winni porażki to pokaż mi trenera, który DWUKROTNIE roztrwania aż trzy bramki zaliczki w dwumeczu.
0
@BarcaInfo Dlatego właśnie powinien pojawić się inny trener, który rozwaliłby to towarzystwo wzajemnej adoracji. Niestety w zarządzie uważają inaczej i za rok w Europie znów się zbłaźnimy.