4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@grejtxkrzychu
Wiem, ale to nie jest "9".
Takich "niby 9" mamy w składzie kilka, kolejna nam niepotrzebna, nam potrzeba prawdziwego środkowego napastnika.
0
Zagrali z jednym średniakiem i 2 "kopciuszkami". Z tym średniakiem przegrali, a Depay zagrał na nienaturalnej pozycji środkowego napastnika, na której to chciałby go Koeman u nas.
W pozostałych meczach, które ze względu na klasę rywali żadnym wyznacznikiem jakości być oczywiście nie mogą, Depay grał już na naturalnej dla siebie pozycji.
0
@wikitor321
Nawet jeśli to wciąż zbyt mało na Barcelonę.
0
"Konsekwencją zakontraktowania Depaya będzie sprzedanie Martína Baithwaite’a, którego rolę przejmie właśnie Memphis."
Przynajmniej zdają sobie sprawę z tego do jakiej roli w Barcelonie Depay się nadaje, szkoda tylko, że zapewne będzie zarabiał ze 2 razy tyle co Duńczyk.
1
" W Barcelonie z niektórymi piłkarzami miałem dużo bliższe relacje niż z innymi, ponieważ wielu zawodników myśli o dobru wspólnym i z takimi graczami identyfikuję się dużo bardziej niż z tymi, którzy myślą tylko "ja, ja ja". Takich piłkarzy wykorzystujemy, kiedy musimy, a kiedy nie musimy tego robić, nie wykorzystujemy ich."
Ok, tylko po co było w takim razie sprowadzać Ibrę?
0
@Kamilb1988
Bo nie rozumiesz piłki od strony taktycznej. Lautaro jest dla nas idealny stylowo.
A Depay, pomijając już nawet fakt, że jest skrzydłowym, a nie "9", której potrzebujemy, to typ lidera, ale jakościowo nadaje się co najwyżej na rezerwowego w takim klubie jak Barcelona. Dlatego dobrze odnajduje się w klubie na jego poziomie, gdzie liderem może być.
0
Najlepsza opcja to Lautaro i ewentualnie jako zmiennik Aguero, jeśli zgodzi się na pensję zmiennika, a nie gwiazdy.
0
Gole czy asysty z treningów w przypadku takich zawodników mają większą wartość niż te z meczu z Giblartarem, bo rywale na nich są z o wiele wyższej półki.
Jeśli już coś podkreślać to brak skuteczności w pierwszej połowie, bo aż to razi w oczy na tle amatorów z Giblartaru.
0
"Sposobem na mierzenie się z defensywnymi drużynami jest często szybka wymiana podań w środkowej strefie i rozrzucanie gry na drugą stronę boiska. Często spokojne rozgrywanie akcji zostaje przyspieszone przed polem karnym."
Dobrze, że Koeman ogląda mecze Barcy B, może się czegoś nauczy..
0
@Gaz
A to Griezmann teraz na skrzydle gra? I jeszcze jest tam użyteczny? :D
3 mecze od trypletu? To jest sukces w Barcelonie? Tryplet Valverde zaliczył, tryplet blamaży: Roma, Liverpool i Bayern (tak, to też efekt jego "pracy").
A Dembele nie był przede wszystkim dobrze przygotowany fizycznie, dlatego łapał kontuzje, a później też Valverde niedoleczonego wpuścił go w meczu z Lyonem, gdzie pogłębił kontuzje i wypadł z gry na długi czas. Teraz Dembele mentalnie trochę się zmienił, owszem, ale przede wszystkim zmieniło się jego przygotowanie fizyczne.
A Coutinho, owszem, grał dobrze pół roku, bo grał wtedy na pozycji Iniesty, po wcześniejszym przygotowaniu do sezonu pod wodza Kloppa. Do następnego sezonu przygotowywał go już Valverde i pozycję też mu zmienił..
12
Marny kierowca najlepszymi autami jeździć nie potrafi.
A Valverde dostał 2 "mercedesy" w postaci Dembele i Coutinho, jednego nie umiał przygotować fizycznie do grania, bo olewał ten aspekt (na innych się nie znał, ale to swoją drogą), a drugiego nie potrafił przygotować mentalnie i odpowiednio wykorzystać na boisku.
Dlatego kluczowym graczem był u niego "passat" Rakitić..
1
Fajnie to brzmi i pobudza wyobraźnię, że przychodzi nowy prezydent i trafić do klubu ma za jego przyczyną jeden z najlepszych, dostępnych na rynku piłkarzy, bo to jest fakt, że Haaland jednym z najlepszych jest.
Jednak głównym (a może jedynym?) plusem ewentualnego zakontraktowania przez nas Haalanda jest to, że nie trafiłby wówczas do np. Realu, który mógłby znacząco wzmocnić, bo tam by stylistycznie idealnie pasował.
Minusów jest wiele, główne to cena, pensja, odmienność stylowa od większości naszej kadry, konieczność podporządkowania mu gry całej drużyny.
Czy warto, zwłaszcza w obecnej słabej sytuacji finansowej klubu, sprowadzać gracza, głównie po to by nie trafił on do rywali? Gracza, który skazuje nas na porzucenie tego co od lat nas wyróżnia na tle wszystkich innych drużyn, czyli stylu gry?
Haaland jest o tyleż genialny, co równie "prosty w użyciu". Im ma więcej miejsca na wystartowanie w kierunku bramki rywali, tym lepiej. Zagrać mu piłkę za plecy obrońców, ucieknie im i strzeli, podać gdy kryje go 1 rywal i jest miejsce by się z nim ścigać- nie ma problemu, piłka do boku i go obiegnie, dograć na nos- wykończy, trzeba dostawić nogę, głowę- nikt tego nie zrobi lepiej.
Tylko, że rywale Barcelony nie zostawiają tyle miejsca, napastnik w Barcelonie musi też kreować, grać kombinacyjnie, tworzyć miejsce nie tylko sobie ale i kolegom, zagrać na ściankę, klepnąć,etc.
Czy ktoś widział jakąś bramkę Haalanda, po akcji kombinacyjnej z jego udziałem przed samą finalizacją tejże akcji? Ja chyba ani jednej, choć masę tych goli Norweg strzela.
Urywa się obrońcom rewelacyjnie, szuka sobie miejsca świetnie, wykańcza akcje na niesamowicie wysokim poziomie, jest skuteczny do bólu, gracz to genialny, z tym, że nie pasujący do Barcelony, a raczej do jej rywali.
Była swego czasu możliwość sprowadzenia go z Salzburga, ale temat upadł, bo z raportów dostarczonych klubowi wynikało, ze Haaland nie pasuje do naszego stylu gry. On tego stylu nie zmienił, strzelił kolejnych kilkadziesiąt bramek, cena wzrosła kilkukrotnie, ale zawodnik to wciąż tak samo grający i to się nie zmieni.
Poprzedni zarząd zrobił taki transfer "pod publiczkę" w przypadku Griezmanna. Liczyłem (i nadal liczę), że Laporta wracając na stanowisko, nauczony doświadczeniami własnymi (choćby Ibra) i poprzedników dopilnuje byśmy sprowadzali graczy, których klub rzeczywiście potrzebuje, dla których jest miejsce w taktyce i na boisku, a nie "tylko" z działającym na wyobraźnię nazwiskiem.
0
@ShawnC
Gdyby statystyki grały..
3
Czytałem, że Griezmann tez nie chce odejść, a za rok nie będą też chcieli odejść Wijnaldum i Depay, mimo, że przydatni będą jak Pjanić i Gryzak obecnie.
0
@Zieliniak
To Depay pójdzie gdzieś indziej. Ma kartę w ręku, a w takich przypadkach zawsze płaci się graczom więcej.
0
@Adi.Corp.Cule
Ale skoro wypychaliśmy w lecie zawodników do innych klubów byle zejść z ich pensji, w tym obecnego wicelidera klasyfikacji strzelców do obecnego lidera ligi, to branie kolejnego zbyt słabego na nasz klub zawodnika z wysoką pensją nawet za darmo nie jest dobra inwestycją..
0
Będzie kolejny niewypał transferowy, którego nikt od nas nie odkupi, ze względu na wysokie zarobki.
0
@poskus
Przeczytaj jeszcze raz mój komentarz, postaraj się go zrozumieć dostrzegając słowo "albo". :)
0
@poskus
Lepiej nie marnować czasu i pieniędzy na graczy nie pasujących do naszej gry, zbyt słabych, albo wypalonych. W przypadku Griezmanna i Pjanicia też mówiłem "przed czasem".
2
Nowi Griezmann i Pjanić, a starych się jeszcze nie pozbyliśmy..
7
Z Depayo-Wijnaldumowego bagna po Koemanie będziemy się wygrzebywać przez kilka lat, a jeszcze nie zaczęliśmy wychodzić z poprzedniego Pjanicio-Griezmannowego po Bartomeu.
0
Jeśli to prawda, że Todibo jest butny to u Koemana powinien być podstawowym obrońcą, w myśl zasady, że "ciągnie swój do swego".
Ale buta Koemana jest o wiele większa, co pokazuje np. sposób traktowania Puiqa, czy wszelakie wypowiedzi na konferencjach po stracie punktów, że nigdy to jego wina..
1
Nie dość, że Griezmann jest straszną wtopą transferową to jeszcze się okazuje, że został kupiony zamiast Neymara..
Aż strach pomyśleć jakie jeszcze rewelacje odnośnie Bartomeu wyjdą na jaw.
1
Trzeba było się zamurować we własnym polu karnym i byłoby 0-0, a może nawet Isaak coś po kontrze by wsadził.
Grając w swoim stylu stali się najłatwiejsza do pokonania drużyną w La Lidze dla Barcelony Koemana, bo zostawiają masę miejsca do grania na ich połowie, tak było w pierwszym meczu, do momentu gdy Koeman nakazał wycofanie się i bronienie wyniku, tak było też wczoraj.
Wynik robi wrażenie, ale trzeba zrozumieć skąd się wziął, nie wyciągając daleko idących wniosków.
0
@Pawlak1992
Definitywnie kończę jakiekolwiek gadki z Tobą, bo nie rozumiesz co się do Ciebie pisze, nie mówiąc już o tym, że nie rozumiesz piłki nożnej, nie rozumiesz co oglądasz, co z czego wynika, co jet dobre, a co złe. Widzisz i rozumiesz jedynie cyferki na tablicy wyników.
Mnie nie jara 6-1 w pojedynczym meczu, z drużyną grającą najbardziej otwartą piłkę w całej lidze. Widzę jak męczymy się z drużynami z dołu tabeli, które mają o 2 klasy słabszych zawodników w składzie, tylko dlatego się się nie odkrywają. Widzę jak nie mamy pomysłu na grę, jak nie mamy nad nią kontroli..
Widzę jak awans do finału CdR zawdzięczamy tylko temu, że sędzia nie dał ewidentnej czerwonej kartki Minguezie w rewanżu z Sevillą.
I na koniec coś dla Ciebie, na Twoim poziomie rozumienia, widzę jak odpadliśmy po kolejnym blamażu z LM , bo takim jest z pewnością porażka 1-4 u siebie z PSG.
Więcej Ci odpisywać nie będę, bo to jakby chcieć uczyć funkcji trygonometrycznych kogoś kto z dodawaniem do 10 ma problemy.
0
@Pawlak1992
Pamiętasz pierwszy mecz z Sociedad? Pierwsza połowa wyglądała jak dziś cały mecz, choć wtedy z mało kim wygrywaliśmy. Tam Koeman w drugiej połowie cofnął zespół i omal nie straciliśmy punktów, dziś tego błędu nie popełnił w starciu z najłatwiejszą do pokonania dla jego zespołu drużyną La Liga, bo nikt inny nie zostawiał nam tyle miejsca do grania co Sociedad. Już wtedy przed meczem o tym pisałem, w czasie meczu to się potwierdziło, a dziś po raz kolejny. Tyle.
1
@Totti94
"W takim kierunku idzie piłka"- największa brednia jaka mozna napisać.
Piłka idzie w takim kierunku jaki ktoś ma pomysł by w niej się odnaleźć.
Kto poza PepTeamem grał w takim stylu gdy mieliśmy najlepszą drużynę w historii?
Wtedy też mógłbyś napisać, ze piłka szła w innym kierunku, a my się wyróżniliśmy i tym właśnie wygraliśmy.
Poza tym trzeba grać w takim stylu do jakiego pasują zawodnicy danej drużyny, a u nas najwięcej zawodników odnajduje się w graniu piłką. Poza tym nasze drużyny młodzieżowe, by ułatwić wejście do pierwszej drużyny przygotowują zawodników do grania w określonym stylu. Teraz po kilku, czy kilkunastu latach szkolenia by grać w określony sposób nagle młody zawodnik ma wchodzić do drużyny grającej zupełnie inaczej? Przecież przez to właśnie ostatnimi czasy mało kto dostaje szanse w pierwszej drużynie. Kto z nauczonych ofensywnej, zespołowej gry opartej na posiadaniu piłki młodych graczy z akademii miał się nadawać do ultradefensywnej momentami drużyny Valverde, której gra w ataku polegała na dostarczeniu piłki do świetnych indywidualnie napastników by w pojedynkę coś ugrali?
Każdy styl może prowadzić do celu, nie ma idealnego stylu na dany czas w piłce, ale jest styl idealny dla danej drużyny, dla zawodników, których drużyna posiada w składzie, dla nas jest to styl oparty na kombinacyjnej grze piłką.
0
@ElKamil
Suarez był przede wszystkim walczakiem, pracusiem, robiącym miejsce do grania i ułatwiającym to granie kolegom z drużyny, na Haalanda zaś cała drużyna musi pracować by to on mógł błyszczeć statystykami. Zupełnie przeciwieństwa.
1
@Pawel13sz
Nie ten poziom.
Ideałem dla nas jest Lautaro Martinez.
1
Oby nie, Haaland jest świetnym wykończeniowcem, ale nie nadaje się do gry w naszym stylu, do którego powinniśmy jak najszybciej wrócić.