4

Guardiola pozostawił spuściznę, która cały czas była w obiegu i nowi piłkarze, którzy przychodzili, i tak się jej uczyli, a z czasem ją opanowywali.

2

Jeszcze raz przeczytaj mój komentarz.

24

Ivan Rakitić i taktyka

Poprzedni sezon był jego najlepszym w karierze. Jeśli ktoś nie pamięta, bardzo przykro, ale był jednym z najlepszych środkowych pomocników na świecie. Świetnie spisywał się w Barcelonie, świetnie w reprezentacji Chorwacji. Podejrzewam, że było to jego opus magnum. W tej kampanii nie jest już tak wielki, jak w poprzedniej, ale wciąż gra na wysokim poziomie. Ivan jest typem zawodnika, którego rola w zespole jest dyskretna, co nie znaczy, że niewidoczna dla wprawionego oka. Jest defensywnym dystrybutorem piłki. Oznacza to ni mniej, ni więcej, iż reguluje tempo gry, a także odpowiada za grę w destrukcji. Jedną z jego największych zalet jest inteligentne przesuwanie się po boisku, a także rozciąganie gry oraz dobre crossowe podania. Nie należy do magików typu Xavi, Iniesta, to jasne. Pragnąłbym zwrócić uwagę, że ze wszystkich sezonów w Dumie Katalonii najlepiej czuł się w systemie 4-4-2. Tak było w tamtym roku za Valverde. Jeśli Barcelona przestawia się na system 4-3-3, jego funkcje stają się zminimalizowane, gdyż od pomocnika wymaga się więcej kreacji. Dlatego jeśli zostanie w Barcelonie, będę zadowolony. Jeśli odejdzie, w pełni go zrozumiem. Z wiekiem zacznie tracić istotne walory, które decydują o jego bezdyskusyjnej przydatności dla zespołu. Zresztą podobne odczucia mam względem Valverde. W 4-4-2 czuł się jak ryba w wodzie, to był jego żywioł. Odkąd Blaugrana transformowała się (lub też wróciła na łono) w taktykę 4-3-3, wychodzi to różnie. Ivan mógłby zostać na kolejny sezon, ale powinien grywać na zmianę z Frenkim, który w pierwszych miesiącach musiałby się uczyć stylu Barcelony, a potem przejąłby po nim pałeczkę. I wtedy system 4-3-3 mógłby ruszyć z kopyta.

P.S. Guardiola zostawił wspaniałą spuściznę ofensywną, posiadania piłki, trójkątów. Enrique spryt i kontrataki, zaś Valverde bardzo mocno ogarnął taktykę w defensywnie. Kolejny trener, który przyjdzie, jeśli podejdzie do sprawy kompleksowo i zaadoptuje te trzy myśli (bo w piłkarzach i ich nogach, głowach wszystkie nauki pozostały), może uczynić z naszej kochanej Dumy Katalonii niesamowitą maszynę.

3

To na pewno, zgadzam się z Tobą. Dodatkowo powiedziałbym, że kibic siedzący na trybunach (a który podchodzi do spotkania i zawodników bez uprzedzeń) widzi szerzej. Przekonałem się o tym, kiedy paradoksalnie zacząłem jeździć na większą liczbę meczów. I nie chodzi mi tutaj o super-rozgrywki. Widać to nawet w spotkaniach drużyn z niższych klas. Wtedy masz przegląd całego boiska i jesteś w stanie ogarnąć, jak się dobrzy i wprawieni zawodnicy ustawiają, zanim akcja pójdzie do przodu. To jest zupełnie inna perspektywa niż ta, nawet z kamery telewizyjnej o najlepszej jakości obrazu. Przegląd pola gry. Wtedy taktyka jest jasna i pewne cechy piłkarzy wypływają na wierzch.

6

W pewnym stopniu są miarodajne, ale zgodzę się z Tobą, że ocena "miękkiego" występu, jak to fajnie nazwałeś, ma kluczowe znaczenie. Chodzi mi o to, że nawet w statystyce te podania, które są ewidentnie w bok lub do tyłu i można powiedzieć - ziew, nuda - nie oddają ducha gry, gdyż czasami takie zagranie pozwala wyjść spod pressingu lub uruchomić lepiej ustawionego partnera, który dopiero jest w stanie zagrać do przodu. Wiadomo, to tylko przykład, ale można go mnożyć w przeróżne strony.

21

Szanuję, bo jak czasami sam siądę do wyszukiwania statystyk porównawczych, wiem, ile to czasu zajmuje, choć wydaje się, że tylko podałeś jakieś tam cyferki, więc pewnie niby 2-3 minuty poświęciłeś. Guzik prawda.

P.S. Do tego Frenkie gra w słabszej drużynie.

28

Nowy napastnik w szeregach Dumy Katalonii zaprezentowany!

Może nie jest najlepszy w główkowaniu, technicznie popełnia sporo błędów, zdarza się mu podejmować złe decyzje i czasami wykazuje się brakiem opanowania w sytuacjach podbramkowych, jednak jest agresywny, waleczny, na swój sposób kreatywny, potrafi się dobrze ustawić, a także jak nikt inny na świecie wykańcza. Słowem, niezły z niego agent. Być może będzie receptą na niską skuteczność Barcelony. Życzę mu powodzenia!

13

Wierzę w awans i z całych sił będę kibicował Barcelonie, ale gdyby odpadli, ciśnienie tak wzrośnie, że przedłużony kontrakt, statusy niektórych zawodników w zespole stracą na znaczeniu. Cała konstrukcja w mgnieniu oka mogłaby się zawalić jak domek z kart. Dumam czysto hipotetycznie, bo jak zaznaczyłem na wstępie, wierzę w piłkarzy i magię Camp Nou.

33

Cztery ostatnie spotkania i bilans bramkowy 2:1 (w tym jedna z rzutu karnego). Cieszy poprawa w defensywie, ale skuteczność jest dramatyczna. Za chwilę będą wyjazdowe mecze: z Sevillą i dwa razy na Santiago Bernabeu. Oby przetrwać ten czas, bo potem na Camp Nou zawita Girona i Rayo, więc istnieje duża szansa, że przed rewanżem z Lyonem drużyna wrzuci wyższy bieg w ofensywie i padnie sporo bramek.

25 strzałów, dobra, momentami bardzo dobra postawa Barcelony. We wczorajszym meczu przewidywałem remis, tyle że bramkowy. 1:1, za bardziej prawdopodobne uważałem 2:2. A tak może się zdarzyć rzut karny, niefrasobliwość obrońców, kabaret ze strony Luisito... Nie wyobrażam sobie odpadnięcia w 1/8 LM. Nie ma co się oszukiwać - jeśliby to nastąpiło, nadejdzie czas radykalnych zmian w klubie.

0

Czyli zostaje Ci więcej czasu na szczekanie :D

0

Z czasów przedszkolnych żywo zapadł mi w pamięci ostry dylemat: czy jeśli podają ci ulubioną zupę, jesz ją szybko czy powoli? Tak ci smakuje, że lubieżnie ją pochłaniasz, czy może się każdą łyżką raczysz, rozkoszujesz, aby smak w twych kubkach trwał jak najdłużej?

0

Przeczytałem ponad dziesięć jego powieści, do tego masę opowiadań, ale tego klasyka jeszcze nie ruszałem. Wkrótce. Przyjdzie czas, bo już sobie na to ostrzę zęby.

0

Opowiadanie znajduje się w zbiorze "Elektryczna mrówka" z wydawnictwa REBIS, ale może znajdziesz je także gdzie indziej, w tym w internetach.

0

A właśnie! Dzisiaj przeczytałem opowiadanie Philipa K. Dicka "Przedosoby". Znając Twoje poglądy, myślę, że Ci się spodoba. Amerykanin opisywał rzeczywistość, w której jeżdżą abortbusy i zbierają niechciane lub porzucone dzieci do 12 roku życia. Bowiem wtedy ponoć wstępuje w nie dusza, rozumieją algebrę i już nie można im wysysać powietrza z płuc. Bardzo dobra i prześmiewcza historia. Jak u niego, są rozważania teologiczno-filozoficzne. Polecam :)

0

Owszem, w dobie twittera może i większy, ale nie posiadam tam konta, więc nie żyję tym "życiem" i do końca nie wiem, jak ono wygląda. Możemy być wspólnie odkrywcami. Który jest Twoim ulubionym? Wezmę innego :p

4

Jednak nic odkrywczego nie napisałeś. Tak działają fora internetowe. Czy jeśli skrytykujesz dany zespół muzyczny, serial, autora książek, uważasz, że będziesz miał na niego wpływ?

0

Se tak pleciemy trzy po trzy, to jasne. Ale se chyba możemy? Jeśli nie, to do likwidacji ta cała Rambla?

7

Sofascore:

Barcelona:
63% posiadania piłki
25 strzałów
5 celnych
12 niecelnych
8 zablokowanych

Lyon:
37% posiadania piłki
5 strzałów
2 celne
2 niecelne
1 zablokowany

Podania, celne podania, długie podania, drybling, wygrane pojedynki, próby odbioru, niewykorzystane okazje, duże okazje... wszystko na korzyść Barcelony.

Lyon miał więcej fauli, strzałów w obramowanie (1), interwencji bramkarza, krossów, strat, wygranych główek, odbiorów i wybić.

Gra na wyjeździe w 1/8 LM była dobra, miejscami bardzo dobra. Tylko słabiuteńka skuteczność i niezorganizowanie Suareza zadecydowały o tym, że Barca wyjeżdża bez zaliczki. Może gdyby Messi grał na szpicy, a może gdyby inny był napastnik, a może gdyby Luis miał lepszy dzień, a może, a może...

Na Camp Nou będą kibice, którzy z całych sił zedrą gardła ku wsparciu drużyny. Oby zdecydowanie wygrali i zamknęli dwumecz.

0

20, 30 czy 80 procent nieważne? Demagogia czystej wody. To ja chcę wprowadzić podatek od głupich komentarzy na poziomie 80 procent, może być? Poczytaj sobie, ile razy krytykowałem trenera za jego błędy i wybory. Dzisiaj ich było jak na lekarstwo. Nikogo nie dzielę. Piszę wprost, co uważam. Natomiast to właśnie Ty, że masz takie a nie inne podejście do tematu, zapamiętujesz jedynie moje komentarze, kiedy wyciągam palec i obwiniam za głupotę. Nie pociągnąłeś tematu, że często wypowiadam się inaczej, racjonalnie, konstruktywnie, o nie. 80 procent. Słowem, jesteś wybiórczy, selektywny. Jak Ci pasuje. A dzisiaj nie pasuje Ci Barcelona, i ja Ci też nie pasuje, więc sobie postanowiłeś się tako uzewnętrznić. Sobie daruj. Baw się ze swoimi. Głaskaj ich, niech mruczą.

0

Czyli najkrócej pisząc: bańki mydlane.

0

Źle obliczyłeś wzór na temat moich komentarzy. Przejrzyj sto ostatnich i jeżeli to będzie chociaż 20, niech będzie 30 procent, się zadumam. Jeśli czytasz WIĘKSZOŚĆ wypowiedzi, która bezrozumnie atakuje, jednak masz prawo się do tego odnieść. To jest rzeczywistość. Zero ułudy, imaginacji, mirażu, fantasmagorii. A Ty, Synu, co zrobiłeś dla Stanów Zjednoczonych i Wujka Sama, że narzekasz na narzekającego na narzekających?

1

Suarez był bardzo słaby, zgadzam się. My kibicujemy drużynie, nie jednostkom. Jednostki (szczególnie negatywnie się prezentujące) nie mogą przysłonić wydarzenia i tych piłkarzy, którzy grają dobrze lub wylewają siódme poty, aby ktoś ich później mógł docenić. To nie jest fair.

29

Coraz mniej prawdziwych kibiców na fcbarca.com, nie ultrasów, prawdziwych kibiców. Jak skuteczność nie idzie, są akcje, jest posiadanie piłki, optyczna przewaga, zamiast pisać ten zrobił dobrze to, a tamten to, na stronie pojawia się wylew, istna powódź frustracji, a potem efekt kuli śnieżnej zmiata wszystko. Czy tak to wygląda na trybunach różnych klubów? Jasne, jest wkurzenie, jest jęk zawodu, lecz później doping, wspieranie swoich. Tutaj każdy z wygodnej pozycji lekko przylegających do fotela pleców i wpatrzonych w komputer oczu opowiada straszne rzeczy na zawodników ponoć ulubionego klubu. Pewnie, krytyka jest ważna. Jednak non stop? Gdyby większość negatywnie nastawionej do zawodów La Rambli siedziała na trybunach, to w trudnym momencie dla kogo ci piłkarze mieliby grać? Ktoś pomachałby flagą? Zaklaskał? Wsparłby ciepłym okrzykiem chłopaków? A może, dzięki La Rambli, swoim kibicom, graliby gorzej niż przy pustych trybunach, bo lwia część plułaby i obrażała? Po co w takim razie ich starania? Nawet wirtualnie, ale gdybyście wykupili bilety, też tak widowisko by wyglądało? Po co, na co komu, coś takiego?

3

Hłehłehłe. Nie przeczytałem tu jeszcze krytyki. Same dramaty.

46

Dramat. Dramat. Dramat. Dramat Liverpool. U siebie zero. Jak ten Klopp? Dramat Kovac. Co ten Bayern, odpadnie. I dramat Valverde. Dramat futbol. Dramat Liga Mistrzów. Tylko kibice nie dramat. O, kibice perfect - wierni, cudowni, wyrozumiali, do końca skandujący nazwę ukochanego klubu. Nieważny rywal i jego siła - my musimy wygrać do zera pięć. Dramat ten piłkarz, dramat tamten. Dramatem jest robienie z tego wszystkiego dramy. Guardiola zremisował tutaj 1-1, mając magiczne pokolenie. Valverde osiągnął gorszy rezultat, gdyż nie strzelił bramki na wyjeździe.

Piłkarze zapieprzają, starają się, wiadomo - koszą grubą kasę, ale żeby kibice co chwilę robili z nich pojazd, wyśmiewali. Ludzie, La Rambla dzisiaj pobiła rekord skoczni. Wylądowała daleko za Kraftem, Stochem, Kobayashim i notatnikiem. Ludzkie pojęcie te komentarze przechodzą. Czasami się zastanawiam, ile w tym trollingu, ilu kryptorealowców, ale ilu sfrustrowanych braci barcelońskich, bo nie chce mi się wierzyć, że akurat procent tej ostatniej statystyki jest tak wysoki. Tak, wiem. Suarez dramat, Valverde dramat, rotacje dramat, taktyka dramat, brak wychowanków dramat, brat tłustych transferów dramat, brak braku dramat. Nie dramat. Komedia. Z komentarzy.

10

Suarez to, Suarez tamto. Gra słabo, jakby zapomniał o katalońskim systemie, to niezaprzeczalny fakt. Jednak oprócz Lusia na murawie znajduje się jeszcze 10 piłkarzy Barcelony. I powiem Wam, że Duma Katalonii gra dzisiaj dobrze. Jest zaangażowanie, jest walka, jest pressing, są wysokie przechwyty piłki, jest ponad dziesięć strzałów, brakuje skuteczności. Jasne, Lyon też miał swoje szanse, ale na posterunku znajduje się szeryf ter Stegen! W porównaniu do marazmu jak z Valladoid czy Gironą, Barca gra przynajmniej dobrze. A to 1/8 LM, na wyjeździe. Po przerwie liczę na przełamanie i korzystny rezultat. Trzymam kciuki za chłopaków!

12

Bardzo ciekawe nagranie, jestem pozytywnie zaskoczony poziomem dyskusji. Gołym okiem widać, że Robert posiada sporą wiedzę o FC Barcelonie, a także naręcze solidnych argumentów. Do tego kulturalny i elokwentny gość z niego. Panowie prowadzący również dają radę. Naprawdę warto poświęcić tę niecałą godzinkę.

6

Uważam, że to normalne, bo każdy przedsiębiorca powinien mieć prawo o decydowaniu, kiedy pracuje. Niedziela, świątek, piątek, jego sprawa. Gorzej, że część przez ustawy nie może decydować o sobie. I chyba tyle. Słowem - regres ekonomiczny względem przedsiębiorcy, pracownika i konsumenta. Każdy chciałby zarobić (według KC niedziele to bodaj 100% płacy) i skorzystać na wypłacie. Nie wiem, czy można by głupiej, negując taką możliwość.

1

Mamy oddać piłkę na chwilę, w sytuacji kiedy jest to korzystne dla drużyny, żeby przeciwnik się pogubił, zdębiał i musiał na nowo zdefiniować swój przyjazd na Camp Nou. Jeśli rywal cofa się 8-9 zawodnikami możesz grać najlepiej na świecie, ale jeśli nie masz perfekcyjnych motorycznie piłkarzy, to nie jesteś w stanie za wiele zwojować. Musisz spróbować inaczej, w przeciwnym wypadku walisz głową w mur. I jasne, Dembele dawał wartość pozytywną, Malcom również mógł, bo przeciskanie się środkiem pola lub leniwymi wahadłowymi było bez sensu. Suarez zawalił kilka akcji, ale bez Luisa tych akcji nie było. Dużo jest do poprawy. Jest późna godzina i mi się już nie chce za bardzo wnikać. Może kiedyś znowu pociągniemy ten temat. Choć, oby nie...

3

Kolego szanowny, atakujesz Valverde za ten mecz i masz do tego prawo. Głównie odnosisz się do personaliów, ale to nie jest taktyka, jedynie uderzasz w wybór zawodników do podstawowego składu/zmian, rozumiesz? Jasne, do tego też masz prawo. Nie chcę mi się powtarzać, więc pozwolisz, że wkleję komentarz, który napisałem w trakcie przerwy, ok?

https://www.fcbarca.com/la-rambla,dyskusja-7044273.html

To jest lepsza lub gorsza rozmowa o taktyce. Mógłbyś przedstawić własne spostrzeżenia?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?