0

@mleczkoo Gratuluję i się cieszę, że Ci się układa. Ale niedowidzący, ślizgacze i osoby z syndromem wyparcia strasznie mnie irytują a ich w ostatnich latach się namnożyło.
Uważam, że z takimi osobami nie należy się patyczkować

0

@mleczkoo Kolejny ślepiec, współczuję

1

@Bocheno1 Wulkan musiał znaleźć ujście dla swojej lawy. Żyję w kraju wielu chorych ludzi i to wprawia mnie czasami w przygnębienie, a czasami doprowadza do furii.
No i następuje erupcja. W realu wtedy ludzie z pewnych proweniencji też mają u mnie przechlapane.
Poza tym ton dyskusji zależy od dyskutantów i parę osób miało ciekawe rzeczy do powiedzenia w kulturalny sposób.

0

@longer01 Ale dlaczego sądzisz, że miałbym zwracać uwagę na Twoje nic nie wnoszące do dyskusji pytanie?

Jak uważasz? Jeśli ktoś czyta bardzo dużo, to Twoje pytanie o pindę jest otwarciem ciekawego wątku, czy schodzeniem do chlewiku?

Odpowiedz sobie sam.

1

@Persyfl Ten bezdzietny płaci na szkoły i ten dzieciaty płaci na szkoły. I potem obaj z tego korzystają. Korzystają za życia w trakcie swojej aktywnej kariery zawodowej, w postaci usług świadczonych im przez te dzieciaki które się w tych szkołach wychowały.

Co nie zmienia fundamentalnego faktu, że bezdzietni potem są dalej utrzymywani przez dzieci, których nie wychowały, a ich wkład w rozwój tych dzieci był niewspółmiernie mały w porównaniu do osób dzieciatych. Nie da się załatwić sprawy stwierdzeniem: dałem na szkoły czy stołówki i inne rzeczy. To zbyt znikomy wkład w rozwój tych dzieci. To jak tatuś, który zostawia kasę na dzieci, a inni zasuwają przez wiele lat, wykonując brudna robotę.
To kwestia proporcji i ona znalazłaby odzwierciedlenie w mojej ustawie i wysokości emerytur.

Teraz ktoś czerpie z Twojej pracy - słusznie napisałeś, ale nie dodałeś, że tym samym pracy Twoich rodziców, którzy wydali ogrom kasy i poświęcili wiele czasu, dlatego powinni być hojniej nagradzani, niż bezdzietni. O to chodzi, docenienie, tych ludzi. Obecne kryteria tej pracy nie doceniają.

Co do ostatniego pytania: kurczę, no nie załapałbyś się na wyższą emeryturę. Jeśli jej praca byłaby świadczona w innym kraju. No chyba, że to kraj UE i byłaby umowa międzynarodowa sankcjonująca ustawę emerytalną Comentateiro.

11

@Sysia11 Ja też jabłko. A oprócz tego kawałek pizzy, kanapki z serem i kiełbasą, mandarynki, kawa, ciastka. Wiele nas łączy

2

@IronSanHybrid Od patrzenia zahipnotyzowałem się. Przygotowywanie potraw ma w sobie coś zaj*bistego

0

@lucca87 Facet wyszedł ze sklepu bo wisiała flaga, która nic mu nie szkodzi, nie reprezentuje nic złego, a ja jestem nietolerancyjny.

To się nazywa zmienianie znaczeń słów. Celują w tym od kilkunastu lat PiSowcy.

Tolerancja nie oznacza akceptacji nieuzasadnionej pogardy dla innego człowieka.

0

@nitey Dziękuję za opinię. To naturalne, że nie we wszystkim można się ze sobą zgadzać.

1

@kubix05 Gucio jest skarbnicą fenomenalnych tekstów, można czerpać garściami. W dodatku ten głos Kociniaka jakim wszystko wyrażał jest niepodrabialny.

1

@Przemek2323 Bardzo rozsądna opinia, dlatego postuluję nie szczucie na imigrantów, ale próbę wyłuskania chętnych do pracy, gotowych do przystosowania się do naszej kultury.

Tutaj niektórym się wydaje, że my osoby wrażliwsze na innych, chcemy stworzyć pato-getta i niech sobie hulają. Przecież my nie chcemy sami sobie pogarszać warunków życia i tworzyć zagrożeń. A przy dziadziejącym społeczeństwie zmiany są konieczne, więc imigrację trzeba przemyśleć.

A nie jak z energią, srają się na węglu i teraz trzeba płacić 200% ceny, bo 20 lat temu nikt nie myślał o nowatorskich rozwiązaniach. To o imigrantach zaczniemy myśleć gdy w Polsce będzie żyło 25 mln dziadków?

1

@david89 Dziękuję za niezwykle ciekawy wpis. Podpisuję się pod każdym zdaniem

0

@Persyfl Dzieci imigrantów same i za darmo się nie wychowują. To dalej przerzucanie swoich obowiązków na innych, lub czerpanie z pracy innych. I przepraszam, ale przy słowie pasożytowanie będę się upierał, choć może mógłbym je zastąpić czymś bardziej dyplomatycznym.

1

@Symson Dzięki, wiesz w zalewie pogardy i inwazji na mnie Twoje dobre słowo jest jak zielona oaza na pustyni. Uff, chwila oddechu

0

@Ghostface No to tyle się dowiedziałem, że seksualizacja dzieci to Twój własny wymysł, co w żaden sposób nie zmienia absurdalności przesłania. Sam wpadłeś na coś tak beznadziejnego. Gratuluję.
Propozycja reformy szkoły - jestem za, dodatkowy przedmiot nikomu nie przeszkadza, chociaż Twoja obsesja z seksualizacją każe Ci mówić inaczej

Jeśli twierdzisz, ze jesteś wykształcony i nie rozumiesz na czym polega atakowanie gejów i kobiet, tzn., że dobre wykształcenie nie jest tożsame z mądrością.

Co do reszty, teraz ja napiszę kim jesteś: człowiekiem z dobrym wykształceniem, który nie powtarza sloganów, ale tworzy świat swojej własnej patologii i obrzydliwej nietolerancji, ślizgając się między jednostką a grupą z której ona się wywodzi by udowadniać, że nietolerancji nie ma. Przedstawiciele tych grup wypowiadają się licznie w swojej obronie, ale fanatyk antyseksualizacji wie lepiej niż osoby z tych grup, że one nie są atakowane i prześladowane.

Głuchy, ślepy, niewrażliwy, odsuwający odpowiedzialność od siebie i chętnie się rozgrzeszający, bez zdolności do autorefleksji. Gratuluję dobrego samopoczucia.

0

@longer01 Uważasz, że człowiek czytający ok. 25 książek rocznie i różne artykuły naukowe potrzebuje szybkiego wertowania po necie?

0

@longer01 To wynikało wprost z ich wypowiedzi.

0

@CZaras Ale agresji nie zwalczy się nadstawianiem policzka. Czas troglodytów wymaga odpowiedniej reakcji. Moja stanowcza reakcja wynika z prześladowań w naszym kraju, a takiego upadku standardów w życiu publicznym nie mieliśmy od wielu lat.

0

@Godlo To jest dość częsty tekst, że pisanie na necie oznacza smutne życie, ale bardzo ograniczony. Przecież nic nie wiesz o moim życiu w realu, więc dyrdymalisz beztreściowo

0

@Sensible Za zachęcanie do myślenia i refleksji mają banować użytkowników? Co Ty się człowieku w jakimś kokonie mamusinym wychowywałeś.

0

@swiergol2 Emocje, emocje i emocje. Nie potrafisz się zdystansować. Gdyby państwo zakazało adopcji dla LGBT, zasady by ich nie dotyczyły, bo państwo z zasady działałoby przeciw tej grupie obywateli, co byłoby bezprawne.

O tym czy wychowanie dzieci jest ciężkie mogą wypowiadać się tylko rodzice. Nie znam ani jednego, który nie powiedział, że to ciężki kawał chleba. Bycie dzieckiem w wielodzietnej rodzinie to nie bycie rodzicem, więc taka osoba nie może się w tym temacie wypowiadać. Trzeba zapytać rodziców o zdanie.

Mój wpis nie dotyczy rodzin wielodzietnych, wystarczy mieć dwójkę.

1

@Symson Wtedy byłaby weryfikacja. Dostajesz emeryturę i przynosisz zaświadczenia o stosunku pracy swoich potomków. Jeśli masz np. dwójkę niepracujących dzieci, nie zasilają one ekonomii i premii do emerytury nie dostajesz.
Nad szczegółami trzeba by się zastanowić i je dopracować.

1

@Azbest Nie głodowe emerytury. Pewne emerytury na jakie zasłużyli, a premia byłaby za trud wychowania przyszłego podatnika i osobę, która będzie dawać ciągłość ekonomiczną.
Dobrowolny ZUS nigdy się nie sprawdzi, bo ludzie nie są z zasady rozsądni

1

@swiergol2 Po przejściu na emeryturę utrzymują Cię czyjeś dzieci. Na te dzieci wydano pieniądze, poświęcono im czas itp. itd. I teraz pracują na Ciebie. Jeśli wymieniłeś litanię czynności, które podjąłeś w życiu, przyjmuję to wiadomości. Tyle, że nie zmienia to faktu, że rodzice dzieci, zrobili to samo i dodatkowo podjęli gigantyczny wysiłek wychowania ich. Oczywiście osoby, które dzieci nie wychowywały, nie mają pojęcia co to znaczy i jak rozwala to życie.

I tylko dzięki tym dzieciom, emeryturę otrzymasz.

Jeśli masz tak mocne wyparcie, wyobraźmy sobie świat bezdzietnych. Co się wydarzy po kilku latach? Zapaść gospodarcza. Nie wiem czego tu nie rozumiesz. Spójrz na to obiektywnie a nie osobiście

1

@Persyfl Ale ja nie mówię o takiem promowaniu życia rodzinnego, że opłacać się będzie państwu hodować 10-osobowe rodziny. Szczegóły są do uzgodnienia.

Tu przy okazji poruszyłeś inny ciekawy temat niekończącej się ekspansji człowieka. A mamy do czynienia z tym zjawiskiem w wydaniu wielopoziomowym. Wzrost i kult PKB, a na końcu jak się zastanowić jest pewnie przepaść. Długoterminowo trudno wyobrazić sobie, że trwająca wiele wieków ekspansji do czegokolwiek prowadzi. Pytanie czy na wykresie nie minęliśmy już punktu usytuowanego najwyżej?

0

@Triv44 Ale elementy wsparcia socjalnego świetnie komponują się z kapitalizmem i służą wszystkim.

1

@mati10333 Nie dostanie premii za dzieci, będzie miała odpowiednio niższą emeryturę. Ile wkładasz do systemu tyle odbierasz, ale kontynuacja ekonomiczna i wkład w nią (czyli dzieci) jest bardzo ważne

0

@swiergol2 Wiele aspektów należy wziąć pod uwagę. Jeśli ktoś bierz zasiłki przez pół życia, to będzie miał bardzo niską emerytuję i bonus za dzieci nie będzie duży. Nie może być tak, że osoby bezdzietne żerują na zaharowanych rodzicach i to wielokrotnie wżyciu.

0

@swiergol2 Nie zrozumiałeś. Bazą są przepracowane lata pracy. Dzieci przepustką do premii. Wychowanie dziecka nie jest postawą, tylko ważnym uzupełnieniem. Rodzice mają obowiązek pracy.

0

@KrystianR Ale ja tu patrzę na czysty rachunek ekonomiczny. Nie wspierasz ekonomii w takim stopniu jak ci z dziećmi, nie dostajesz premii.
Przecież jak idziesz do restauracji z 50 złotymi, to nie piszesz potem na forum, że Cię oszukali bo nie mogłeś kupić dania za 100 zł. Ile wniesiesz do puli tyle odbierzesz, proste

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?