1

@GeneralXavi Mi tam obojętne, bo sam to staram się śledzić na bieżąco, ale mimo wszystko zawsze możesz coś ciekawego wrzucić, czego sam wcześniej nie przeczytałem, wiec ode mnie masz zielone światło na działanie w temacie.

Napisz coś Morrisonowi o problemach Credit Suisse, to jest bardzo ciekawy i ciężki temat z finansowego punktu widzenia nie tylko dużego europejskiego banku, ale i samej Szwajcarii jako państwa.

A, i jeżeli umiesz mnie oznaczać, to proszę o oznaczanie w temacie. Thx.

5

@VegetaPolska Byłeś w sklepie i na rachunku masz napisane, że kupiłeś 8 browarów. Wróciłeś do chaty, żadnego nie wypiłeś, wszystkie schowałeś do lodówki. Następnego dnia idziesz do lodówki i liczysz ile masz tam browarów. Jeżeli mniej niż na rachunku, to znaczy, że ktoś wychlał w nocy, jeżeli więcej, to znaczy, że nie wypiłeś z poprzednich zakupów. Jeżeli stan w lodówce zgadza się z tym, co na rachunku, to znaczy, że mieszkasz sam. Inwentaryzacja = spis z natury. Mam nadzieję, że przykład był dobry i zrozumiałeś :)

9

Dla mnie momentem meczu było wyrwanie ze słodkiej drzemki Ernesto Valverde w momencie, kiedy anulowali gola. Tak energicznie machnął ręką, że bałem się, że ją sobie połamie.

0

Dzisiaj jest pamiętna rocznica remontady im. Sergiego Roberto.

0

Messi, jako zawodowy piłkarz, nigdy więcej w Barcelonie już niestety nie zagra.

4

Podsumowując: Real wciąż się potyka i dużo punktów mu umyka. Barca świętuje, po 1:0 triumfuje.

3

@michal26 Byłem zarówno w 1z10 jak i w Va Banque (w zeszłym miesiącu był odcinek z moim udziałem w tv). Jeżeli miałbym porównywać, to trudniej przejść eliminacje do VB. W obu teleturniejach potrzeba dużo wiedzy i jeszcze więcej szczęścia, zarówno do pytań, jak i współzawodników. Oba występy to świetne doświadczenia i bardzo dobra zabawa. No i prowadzący TOP. Pan Tadeusz Sznuk wielkiej klasy człowiek, a Przemek Babiarz bardzo sympatyczny gość.

21

Czy ten serwis internetowy potrzebuje takich artykułów z czapy? Czy red. Cichocki przemyślał sprawę przed popełnieniem tego "dzieła"? A może to początek nowego cyklu na stronie pt. "Czy ten Klub potrzebuje...?". Następny artykuł powinien brzmieć czy taki klub jak Barcelona potrzebuje Xaviego na pozycji trenera?

5

Cieszy mnie ten ból dupy "kibiców" Barcelony, którzy nie rozumieją po co, na co komu Sergi Roberto. Ciekawe, że jeszcze w aptece nie byliście. Pewnie wszystkie maści wykupili rano śmietankowi. No nic, musicie zacisnąć zęby i wytrzymać. :)

0

@Peciak Kiepsko ze wzrokiem u Ciebie, jak dostrzegasz takie płytkie rzeczy, albo po prostu nie znasz się na piłce. Jeżeli to miała być prowokacja, to też marna. Lewandowski daje bardzo dużo drużynie, ale co ja Ci będę tłumaczył i się rozpisywał, skoro i tak nie zrozumiesz, bo pewnie wiesz lepiej i najlepiej.

1

@Nieznajomy odsyłam kolego do artykułu, który przed chwilą redaktor zamieścił na stronie. Te akurat są, łącznie z Dembele.

2

Dziękuję za ten artykuł, tylko potwierdził moje komentarze, które napisałem na Rambli odnośnie zajechania zawodników przez Xaviego.

3

Będę nudny jak flaki z olejem, ale znów miałem rację pisząc ostatnio i przedostatnio i przed przedostatnio, że to nie koniec z kontuzjami w zespole i że Xavi wykończy chłopaków prędzej niż później. Jednak zajechanie Lewandowskiego przez Xaviego, to już jest jakieś wybitne osiągnięcie, bo Robert bardzo rzadko łapie kontuzje.

Podsumowując: Dembele? Zajechany. Pedri? Zajechany. Lewandowski? Zajechany. Fati? No tutaj akurat szklanka. W kolejce oczekują Frenkie de Jong, Kounde i Araujo.
Who's next?

9

No to teraz nie pozostaje nam nic innego jak liczyć na reaktywację niezawodnego strzelca o nazwisku OWN GOAL. Inaczej będzie kiepsko. :)

1

No to hejterzy Lewandowskiego doczekaliście się. Polak kontuzjowany. Teraz bramki będzie zdobywał Ferran, Raphinia i Fati. Tylko nie poszczajcie się z radości. :)

14

@RosjaninBut To oczywiste, że Lewy obecnie ma zjazd formy, ale odciągając napastnika od gry w polu karnym nie pomagasz mu jej odbudować. On jest typem klasycznej "9", a Xavi próbuje z niego zrobić 10 lub jakiegoś quasi play-makera.

Z drugiej strony to jego wyciąganie obrońców też zdaje się psu na budę, bo nikt nie wchodzi w wolne przestrzenie. Naszym zawodnikom brak odwagi w posyłaniu prostopadłych piłek do wychodzących zawodników w ofensywie. Ile już widziałem pustych przebiegów w ataku, bo taki Pedri czy de Jong wolą po rozpędzeniu się zagrać do boku niż odważnie do przodu, nawet kosztem niecelnego podania. ZERO prób takiego grania. Jedyni którzy próbowali grać swego czasu w tym sezonie prostopadłe piłki to ... Busquets i Eric Garcia. Wymowne, prawda?

39

Jak Lewandowski ma grać tak jak w reprezentacji, że cofa się po piłkę na środek boiska i non stop gra przed polem karnym, to ja dziękuję za taką taktykę. Jego miejsce jest w polu karnym przeciwnika. Tam jest najlepszy i najbardziej potrzebny, a nie przy linii bocznej obok Alby czy Gaviego. Barcelona przestała grać to, co się sprawdzało w pierwszej części sezonu. Teraz nie ma już nawet strzelania bramek, ale kto ma strzelać, jak napastnika nie ma w polu karnym? I żadne wejścia z drugiej linii De Jonga, Gaviego czy Ferrana tego nie zmienią. To jest marnowanie potencjału Lewandowskiego. Jeszcze Ter Stegena niech przesunie na pozycję Busuetsa, w końcu świetnie gra nogami.

1

@Chlebek23391 Zapisałem sobie Twój post czego zwykle nie czynię. Z ciekawości przejrzałem Twoje posty i się okazuje, że albo jesteś fanbojem Xaviego, albo mocnym zwolennikiem jego "taktyki".

Nie wiem kiedy Ty i Tobie podobni zrozumiecie, że facet z trenerskim doświadczeniem i warsztatem wyniesionym z Kataru nie ma czego szukać w takiej drużynie jak Barcelona na poziomie Ligi Mistrzów. Europejskie puchary zweryfikowały go brutalnie drugi rok z rzędu. Ok, ubiegły rok można było zwalić na Koemana, bo tak wygodnie, niech będzie. Ale w tym roku Xaviego każdy trener lepszej drużyny wyjaśnił taktycznie w każdym spotkaniu dwumeczu.

Zanim porwał się na taki kaliber jak Barcelona powinien spróbować czegoś mniejszego w Europie i spokojnie zdobyć doświadczenie, którego wciąż zwyczajnie mu brakuje. On nigdy nie był na żadnym stażu u lepszego, bardziej doświadczonego trenera. To, że był zajebistym piłkarzem nie oznacza, że będzie z automatu świetnym trenerem. Kto tego nie rozumie, to albo żyje w świecie gry w FM lub w FiFA.
Doświadczenia nie kupisz, tego piłkarskiego również!

Xavi trenuje klub już niemal 1,5 roku i jedyne co dotąd wygrał to superpuchar Hiszpanii. Koeman wygrał Puchar Hiszpanii i wprowadził wielu młodych do drużyny. Jeżeli po sezonie do gabloty nie trafi 27 Mistrzostwo Hiszpanii, to sorry, nie ma sentymentów i trzeba powiedzieć Xaviemu papa i poszukać trenera ogarniętego taktycznie, bez tego legendarnego DNA Barcelony. Jeżeli przegramy mistrzostwo Hiszpanii to przez głupotę i nieudolność Xaviego, a nie piłkarzy.

1

Dlaczego dzisiaj Balde nie powąchał murawy? Za dobry mecz w Manchesterze? Za to, że jest w formie? Xavi zamiast wynagradzać piłkarzy, to ich karze. Jak on chce zbudować zawodnika, jak ten zagra dobry mecz, to w kolejnym zaczyna od ławki, albo wcale nie gra?

Kolejna sprawa, to nieumiejętność taktycznego rozegrania meczu. Nie było próby rozciągania gry od środka skrzydłami, nie było prostopadłych piłek, nie było gry na jeden kontakt i nie było strzałów z dystansu, poza tym Gaviego z przypadku.

Jeżeli ktoś tu musi wymienić chip, to Xavi, na ten taktyczny.

0

Spokojnie, w czwartek Real zrobi nam Manchester z Liverpoolu :)

0

Los żenados de la pausen na razie oglądaliśmy w wykonaniu kołków ubranych w koszulki FC Barcelony

0

Busquets - Garcia - Christensen, to oni zawalili bramkę, a wcześniej piłkę w tej akcji stracił Gavi. Poszła laga z obrony do ataku, a nasi obrońcy się osrali.

1

@bartas97 Czyja wina, "sendziego"? No chyba tak, bo z sędzią, to on ma niewiele wspólnego.

7

@bartas97 MVP meczu to ściągnął Gil Manzano, a nie żaden piłkarz.

0

Po dzisiejszych derbach Madrytu i remisie z Atletico można stwierdzić, że trwa kryzys Realu w Hiszpanii.

1

Największym problemem Barcelony na chwilę obecną nie jest FFP lecz zajechanie zawodników pierwszego wyboru i brak klasowych zmienników!

Druga kwestia, to brak pomysłu na grę w momencie, kiedy przeciwnik zaczyna przejmować inicjatywę. Xavi nie miał planu B w momencie, kiedy zespół stracił bramkę na 1:1. Nie potrafi właściwie zareagować na sytuacje boiskową. Piłkarze, którzy wchodzą z ławki nie zmieniają obrazu gry, by nie powiedzieć, że znikają po wejściu na boisko. I teraz pytanie czyja to wina, trenera, który nie potrafi dotrzeć do zawodników ze swoim pomysłem, czy zawodników, że nie potrafią zrealizować poleceń trenera?

Ten Pablo Torre, to powinien po sezonie wymusić transfer, bo przy Xavim ewidentnie nie pogra.

Ponadto, pisałem po pierwszym meczu, że w rewanżu w środku wyjdziemy trio Busquets - Kessie - Roberto, to niektórzy szydzili, że na pewno nie, bo zapomniałem o FdJ. No to trener Hernandez udowodnił wam, że miałem rację i upchnął ich wszystkich w wyjściowym składzie (Roberto niby na skrzydle, niby nie wiadomo do końca gdzie).

1

@Lukas90 Ty chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Jako mistrz Hiszpanii mamy grać w Lidze Konferencji czy w Lidze Mistrzów? Poza tym nie napisałem, że podbijemy, tylko ruszymy na podbój Europy, a to istotna różnica. Jeżeli uważasz, że przy pełnym składzie, bez kontuzji, dokonując wzmocnień na 2-3 pozycjach nie będziemy w stanie konkurować z najlepszymi w Europie, to może zacznij kibicować innej drużynie.

3

Odpadliśmy z LE, to odpadliśmy. Przynajmniej nie z niemieckimi frankfurterkami, a z będącymi w formie czerwonymi diabłami. Znów dopadły nas kontuzje + kartki, dla odmiany w pomocy, a nie w obronie (Pedri, Dembele + Gavi).

Teraz będzie czas skupić się na La Lidze i CdR. Na podbój Europy ruszymy w kolejnym sezonie, ale na podbój tej mistrzowskiej Europy, a nie pucharu pocieszenia.

Mnie bolało odpadnięcie z Ligi Mistrzów, ale odpadnięcie z LE nawet ... cieszy (kasa marna, a zajechanie zawodników w grze co 3 dni i większa liczba kontuzji wręcz gwarantowana).

W życiu trzeba umieć obierać priorytety.
Priorytetem na ten sezon była i jest La Liga i tego się trzymajmy.

4

Tacy piłkarze jak Roberto są bezcenni dla każdego szanującego się klubu. Gość jest idealnym uzupełnieniem składu, nie marudzi, robi swoje, zagra tam, gdzie go trener wystawi, kokosów zarabiał nie będzie. No i wychowanek klubu, co też jest wartością dodaną.

Jak to niżej napisał @JarekS "prawdziwi kibice ich uwielbiają". Może nie uwielbiają, ale z pewnością szanują i doceniają, nie hejtują.
Teraz niech każdy sam sobie odpowie, jakim jest kibicem :)

0

@Gall @maniak33333 chłopaki, mi chodzi o to, że nie ma co psów wieszać na kogoś za to, że ma gorszą formę czy wrócił po kontuzji i gra na 20% swoich możliwości. Nigdy nie rozumiałem i nie zrozumiem krytyki w stronę Ter Stegena, który udowodnił wszystkim już ładnych parę lat temu, jakim jest kosmitą w bramce. Nagle gorszy sezon i już fala hejtu popłynęła.

Nie wszystko zawsze układa się idealnie od razu, czasem potrzeba cierpliwości. O ile rozumiem krytykę kogoś, kto od początku nic nie wnosi i się nie stara (np. Depay ostatnio, Czyhryński kiedyś), to nie rozumiem jazdy na Fatiego. Chłopak umiejętności ma, co już pokazał, jest młody, kontuzje go mocno sponiewierały, a tu pełna szydera. Wierzę, że on dalej odpali, a jeżeli nie odpali, to się pożegnamy i tyle. Nie trzeba go od razu tak hejtować.

Nie mam tu na myśli Was jako jego hejterów, ale ogólnie użytkowników tego portalu. Żeby tak każdego, kto hejtuje, w życiu spotkało dokładnie to samo ze strony innych ludzi. Ciekawe czy będą tacy zajebiści wtedy, jak im się wydaje, że są teraz.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?