13

To nie jest tak, że Złoty Ballon stracił prestiż i renomę, co to, to nie, bo jest to najbardziej prestiżowe i indywidualne wyróżnienie dla zawodnika tudzież klubu. Tutaj raczej chodzi o inne aspekty, czyli kibice kookają na wszelakie newsy i co widzą? Kabareton nie z tej ziemi, bo jak można nazwać coś takiego, że Lionel za ubiegły sezon nie był nawet nominowany do jakiejkolwiek nagrody za sezon w Primera Division... a byli chociażby Bacca czy CVela OMG i WTF? Tym bardziej to jest komiczne, że Lionel został wybrany 5-tym zawodnikiem Starego Kontynentu, no to gdzie tu sens i logika, no gdzie? Drugi strzelec La Liga, drugi zawodnik w punktacji NHL, pobity przez Leo legendarny rekord Di Stefano w całej historii El Clasico, trzeci strzelec Europy itd. No, ale najlepsze jajca to były odnośnie pominięcia Di Marii, a gdzie chociażby jeden zawodnik z Rojiblancos, nawet mi się nie chce pitolić w kółko to samo, po prostu "Żiri" na chamiora i bezczelnego oszukują kibiców, czymże ci koneserzy i wielcy znawcy się posiłkują, jakie przybierają kryteria, to jest lufa pytanie, właśnie to budzi największe kontrowersje... kibica tak łatwo nie oszukasz, tym bardziej, że teraz masz wszystko jak na dłoni, czyli strony ze statystykami, w ogóle necior, po co dalej maścić. Złoty Ballon nigdy nie będzie jakąś podrzędną nagrodą, ale jeżeli tak dalej niektóre mondziołki (np z LFP) będą się błaźnić w taki sposób, to w końcu wszyscy będą szczali ciepłym moczem na jakiekolwiek nagrody.

6

Zgadza się, Panie Mecenasie, niejednokrotnie tutaj pisałem, że pieniądze to nie wszystko, przyuważ na to, co się dzieje chociażby w City. Szejkowie zainwestowali w ten klub ponad 1 miliard ojro i co? Jajco! Czy są potęgą na rynku europejskim, co? Leją ich po kufie i masce, kto chce i kiedy chce, teraz cudem uniknęli kolejnej kompromitacji i blamażu, oczywiście, że zdobyli dwa tytuły majstra England, ale czy to się przekłada na 1 miliard ojro? Albo inny klub, gdzie wtopiono ogromną sumę kasiorki, czyli Queens Park Rangers i co? Drugie jajco! Sprzedaliby Lionela powiedzmy, że za 200 baniek ojro... i już widzą oczyma wyobraźni jak Barça zdobywa i podbija Stary Kontynent, chyba w piłce ręcznej! Oczywiście, że bez sianka ani rusz w obecnej sytuacji gospodarczej i społecznej oraz ekonomicznej na parkietach i boiskach Europy, ale nie ma takiej opcji i możliwości, żeby kupić takiego drugiego megacracka jak Lionel, który to przykuwa i skupia na sobie uwagę całego piłkarskiego świata, gdzie bajtle na całym globie niekiedy nie wiedzą kto to jest Barack Obama, ale wiedzą kto to jest Leo Messi... zresztą nie raz, nie dwa to tv pokazuje jakieś urywki z Czarnego Lądu, gdzie dzieci biegają na bosaka, ale za to mają trykot Blaugrany z "Dyszakiem" na plerach.Legendy się nie kupuje, legendę się tworzy!

7

Zgadza się, a Jego bramka przeciwko "Młotom", kiedy jeszcze grał w Moździerzach to arcydzieło sztuki piłkarskiej, bądź co bądź to ma swój własny pomnik na Emirates Stadium, który stoi obok dwóch innych legendarnych postaci Moździerzy, czyli wspaniałego treneiro Chapmana oraz ich wieloletniego kapitana - Tony'ego Adamsa. Lionel ma już swoje muzeum na Camp Nou, a kiedyś będzie miał swój pomnik, taki nieduży i maciupeńki jak pomnik Jezusa Chrystusa w Świebodzinie lub pomnik Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro, takie mi się podobają, czyli małe i kameralne, a nie takie monstrualne jak chociażby pomniki Lenina w dawnym ZSRR, co nie? No, jeszcze Leo może mieć swoje mauzoleum, ale to odległy ląd że tak powiem.

7

Tak, tylko że po odejściu Jordana, Kukoca, Pippena, Rodmana, Harpera, Longleya,Kerra, a zwłaszcza ich legendarnego treneiro, czyli Jacksona to Bullsi są od 17/18-stu lat w czarnej dupie Murzyna za przeproszeniem. Reinsdorf mógł kupić Koby'ego, ale przyżydził i schytrzył sianka na Brylanta-Bryanta frajer dęty und mondziołek posrany, no to Chicago nie mogą się podnieść z kolan już od kilkunastu lat. Pamiętam, jak się kookało po całych nocach na finały NBA z legendarnym i mitycznym "Air" Airlines-Jordanem w roli głównej, wówczas był taki kanał telewizyjny, czyli "Wizja Sport", po czym zniknął z radaru, szkoda i tyle. Ale teraz jest nieoceniony i bezcenny necior oraz Canal "pli"... tylko że Jordana nie ma ;)Lionela się nigdy nie zastąpi, podobnie jak Rysia z" Klanu"! Ot, i tyle na ten temat jak ode mnie.

6

Pieknie to ująłeś odnośnie szczęścia w miłości i w futbolu, Yo! Widzisz, pamiętne MŚ w Meksyku w '86,czyli popis jednego aktora - Dieguito. Ale jest zawsze jakieś "ale", bo w fazie grupowej to El Maestro nie błyszczał tak, jak się powszechnie uważa, oczywiście, że słał cudowne piłki do Valdano czy El Burruru, jedynie w meczorze przeciwko reprze Squadra Azzura to dał namiastkę tego, co się później wydarzyło w meczorach przeciwko England czy Belgii, czyli wejście na Mount Everest światowego futbolu. Ale przyuważ, że w meczu finałowym to de facto Diego miał mało co do powiedzenia, bo Helmuty tak naprawdę to Go tak szczelnie osaczyli i oblężyli, że gdy Dieguito był przy piłce to już od razu było przy Nim czterech gostków z Wehrmachtu, jeszcze na dodatek Albicelestes prowadzili 2:0,co im trochę rozluźniło i odprężyło zwieracze, a na to tylko czekały Helmuty, którzy w przeciągu 5-ciu minut doprowadziły do remisu. Ale w tym momencie zatrybił geniusz Dieguito, który kapitalnie obsłużył Burruchagę, po czym El Burruru strzelił gola na wagę Pucharu Świata, a czy Diego grzmotnął bramkę w finale w Meksyku czy w Italii? Nie! Czy Pipita nie mógł wykorzystać tej dwusetki w finałowym meczorze na plażach Copacabany, przecież miał nawet większą szansę na zdobycie bramki niż wspomniany przeze mnie Burruchaga. Trza czasami mieć szczęście i farta w futbolu, bez tego ani rusz!

7

Jak kiedyś znajdę owe zdjęcie Rijkaard'a z marychą, to Ci je podrzucę, oczywiście, że to jest taka karykatura ze strony pismaków, ale gdy je zobaczyłem to się polałem ze śmichu, trza przyznać szczerze, że niektórzy mają pomysły nie z tej ziemi ;)

8

Siema, Bigfoot und boeuf Strogonow ;) Tak, SuperCippo był przekozakiem i debeściakiem w tych elementach gry, o których tu pitolimy, ale luknij na YouTube'a i zobacz na to, co wyprawiał za cuda-niewidy Mueller, no ten Niemiaszek to po prostu przechodził sam siebie, czym On nie sadził bramki, chyba nawet swoją kuśką ;) Wiesz, jeszcze Szewa tak często i gęsto grał, czyli tyłem odwrócony do bramki, po czym piękny obrót wokół własnej osi i pozamiatane. Pzdr

10

A jak z Barçy odchodzili Ronnie, Romario, Rivaldo czy Stoiczkow? ;) Nie chcę deprecjonować i umniejszać takiemu megacrackowi jak Dinho, zresztą słusznie ktoś kiedyś powiedział, że "Ronaldinho jest Bogiem przebranym w strój Blaugrany", tym bardziej, że Ronnie był kiedyś największym przyjacielem Leo, ale gdy ostatnio niektórzy pitolili, że Leo jest już skończony i wypalony, tak jak kiedyś Dinho, to myślałem że człeczunia szlag trafi. Nawet nie znają szczegółów odejścia/upadku Ronniego w Barçie, a pierdzielą trzy po trzy. Za czasów Rijkaard'a to w szatni panowała taka fajna atmosfera, że niekiedy Rijka przedstawiano w prasie, że idzie na trening z doniczką marychy pod pachą, czyli Cool and the Gang. No cóż, Dinho zaczął balować na całego, miał swój stolik w nocnym klubie, Casanova Beach, gdzie czasami prosto z owego klubu to udawał się w stanie pomroczności jasnej na trening, przed finałowym meczorem o Superpuchar Europy przeciwko Sevilli, to balował aż do samego świtu, a w dniu meczora zamiast iść na trening, to udał się na dwie sesje zdjęciowe, ów meczor Barça przegrała 0:3,przed meczorem z Osasuną to Ronnie każe zamknąć dyskotekę, żeby była tylko i wyłącznie do Jego dyspozycji lub przed El Clasico przychodzi na trening w stanie agonalnym. Dobra, koniec, bo ktoś pomyśli, że pracuję w obyczajówce, co by nie mówić i co by nie pisać to Lionel bardzo, ale to bardzo dużo zawdzięcza zarówno Rijkaardowi, jak i Ronniemu, prawdę mówiąc to Oni Go wprowadzili na salony świata, ale jak się coś pisze to trzeba znać fakty, a nie pisać jakieś pierdoły wyssane z palca, niektórzy userzy to się zachowują jak paparazzi. Do wszystkich, którzy sprzedają Leo po każdym meczorze "Messi, quedate! Och, och, och! Messi quedate!" hehe.

11

Wiesz, kto takie numery sadził na boisku, chodzi mi o ten niepowtarzalny i nieprawdopodobny obrót z piłką w wykonaniu Suareza? Mueller, a zwłaszcza Romario, no i po części Superpippo Inzaghi, wszyscy się nabijali z tego, że Inzaghi był drewniany jak Pinokio, którego skonstruował mistrz dłuta - Dżepetto! Oczywiście, że Superpippo nie był jakimś cudownym technikiem takim, jak chociażby Ronaldinho czy Leo, to był raczej lis pola namiotowego i karnego oraz mistrz dobitki i w kontrataku , ale Jego znakiem firmowym było przyjęcie futbolówki, gdy stał tyłem do bramki, po czym szybki obrót i nieszczęście gotowe (dla przeciwników), no ale największymi debeściakami w tej konkurencji byli Gerd oraz Romario!

6

Szefunicio? Ja już się nie biorę za żadne statystyki, za stary jestem w te hocki-klocki, lepiej zrobię jak się zajmę starożytnością i staroświeszczyzną about starych wiarusach futbolu, statystyki mnie przerastają "To nie jest kraj dla starych ludzi".. ;)

6

Pax! Bullsie ;) Jak zwykle Ci dziękować, tyle mogę powiedzieć! Pozdrowionka ;)

16

Aaa, gdzie pobite kosmiczne i legendarne rekordy Gerda Muellera, no gdzie? Trza to koniecznie dodać!
Najwięcej goli w roku i kalendarzowym;91 bramek
Najwięcej goli w jednym sezonie;73 gole!
Pamiętam, jak Gerd się chełpił i puszył, że nikt za Jego żywota to nawet się nie zbliży do Jego rekordów, a co dopiero, że ktoś je pobije... jakże się mylił przesympatyczny Niemiaszek. Talent Lionela to mógłby odkryć nawet Marsjanin, a nie tylko Rexach czy Josep Maria Minguella! :)

8

A gdzie? W podziemiach i katakumbach, robaczki wypełzają tylko wtedy, kiedy Lionelowi trochę nie idzie, ale żeby pochwalić naszego metafizycznego megacracka - no co Ty , chyba prędzej daliby "se" jaja ogolić niż oddać hołd Messiaszowi. Leo wg ich, to jest spalony jak Siwiec czy Palach, którzy w imię wolności to dokonali samospalenia (cześć Ich pamięci po wsze czasy!).

4

Brachu, ale surfowanie było najlepsze, tutaj vietcong wali z grubej rury, a ten uprawia surfing... albo płyną barką, a tu super-muza płynnąca z eteru radioodtwarzacza, czyli czadówa i totalny odlocik Rolling Stones "Satisfaction", dla takich chwil - warto chodzić do kina ;) Dzięks za info o Pacino, nie wiedziałem o tym, że Jego ulubionym filmem był "Na nabrzeżach"... 3maj się i Pozdrowionka, jeszcze nie raz, nie dwa to strzelimy bajerkę o Brando ;)

4

Dzięks za odpowiedź, teraz już wiem, o co kaaaman i o co biega, a widzisz? Nie wiedziałem o tym, a dzięki Tobie to już wiem, tak właśnie działa dział informacji w neciorze, Ty wiesz to, ja wiem tamto, ale ze mnie filozof, nie ma co ;)

5

Nie, nie to tak nie działa, po prostu cała Polska wówczas trąbiła o tym, że jaki to polski futbol zaszczyt kopnął, że nasz arbiter będzie w trójce prowadzącej meczor otwarcia, ja po prostu tylko analizuję i kojarzę pewne fakty, ale tylko niektóre. Nikt nie lubi przemądrzałych i wszystkowiedzących userów, zresztą coś zapodam a tu ni stąd, ni zowąd to jakiś bolszewik i odwetowiec wali mi w ryjosława, a za co? Np. dzisiaj jest news o tym, że Mourinho ma jakieś żale do Ramosa about medycyny, to mnie do baśki przyszło, że słynny piłkarz brazylijski ukończył studia medyczne, czyli śp. Sócrates, który był dentystą... ale przegrał z chorobą alkoholową;/

8

Się zgadza, pamiętam początki neciora, ale były hocki-klocki, ponieważ np. podpiąłem się do gościa, który akuratnie był w necie, po czym zacząłem ściągać na żywca dyskografię Led Zeppelin, na parę sekund przed wypełnieniem zielonego pasiorka, to ów kolo wyłączył swojego compa i cała dyskografia poszła w pizdu za przeproszeniem, człeczunia chciał szlag trafić, tym bardziej, że niekiedy comp chodził przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, a ile się wiatraczków spaliło! No cóż, dziękować Ci za stronę, tak więc próbujemy do oporu i na maksimum, może będzie gites, oby ;)

7

Może znasz nazwisko tego polskiego mudżahedina i spiskowca, który na chamiora zabrał Lionelowi prawidłowo zdobytą bramkę? Prawdę mówiąc to za bardzo nie czaję polskich artystów i arbitrów, pamiętam, że Jarguz był liniowym w meczorze podczas otwarcia MŚ w 82'na Camp Nou, wówczas Albicelestes z Dieguito w składzie to niespodziewanie przegrali z Belgią, no oczywiście, że jeszcze Listkiewicza jarzę... ale nie jesteśmy jakąś potegą spośród wszystkich arbitrów na globie, co nie?

10

To zależy jak leży, bo jak stoi to broi ;) Weź np. SopCast, czyli do niedawna był debeściakiem, a zwłaszcza ruskaja strona, no ale teraz coś się pochrzaniło i trzeba schodzić coraz niżej, żeby znaleźć jakąś zajefajną relację, która się nie zacina, ale kto szuka - ten znajdzie. Nie chwaląc się to mam bardzo szybki necior i co z tego? Wszystko zależy od strony na jaką wpadniesz, ostatnio ile się namęczyłem, żeby znaleźć fajną stronkę do meczora Albicelestes contra Portugalia, ale tak jak Ci mówię, czyli trzeba mieć trochę szczęścia żeby znaleźć odlotową stronę, no ale niektórzy userzy to zapodają fajne linki, to nie widzę problemu.

4

Pax! Bullsie (bez urazy about Twojego pseudonimu ;), w mordę jeża, ale obliczałem po nocy, dlatego też mogłem się grzmotnąć tzn. 22.hat-tricki w La Liga, 5 hat-tricków wyszło mi w innych rozgrywkach,ale oczywiście, że w trykocie Barçy...i trzy w reprze, czyli wyszło mi 30 hat-tricków, zresztą ten sam wynik wyszukiwania podała Redakcja, oprócz reprezentacji, to gdzie się walnąłem - warto wiedzieć, dla mnie staty to jest kalwaria i droga przez mękę, na dodatek to jeszcze trzeba bez przerwy aktualizacować i uaktulniać, to nie dla mnie ta zabawa... chociaż wciągnęło mnie to - nie powiem ;) Ile Ci wyszło i gdzie walnąłem lapsusa?

11

Hehe ;) No co Ty. Przecież to nie ja płodzę te komentarze, mam ludzi od tego, jeśli cierpisz na niestrawność i mdłości, to kup sobie test przeciwciążowy, gdyż takie objawy wskazują jasno i wyraźnie, że najprawdopodobniej zaszłeś w ciążę, no cóż, zdarza się. Wiesz, tutaj znajdziesz ok. 10 tys. komentarzy na temat jaj Lucho, "9" dla Suareza czy kumu się należy Złoty Ballon, ale jakoś nigdy nie piszę, że mnie mdli, gdy to czytam... również jest taka możliwość, że masz mdłości przed okresem/miesiączkę, dlatego też rozumiem twój stan napięcia i podenerwowania. Gdybyś się dokładnie i dosadnie mondziole zastanowił nad jedną kwestią, to może byś zrozumiał, że jak można pisać w neciorze pod publiczkę, wszakże to jest nic innego jak oksymoron (sprawdź w wiki, co to za słowo), myślisz, że Redakcja serwisu internetowego to obiecała mi plecak i plakat z podpisem Lionela. Jeszcze jedna uwaga, nie tamuj strony tylko jak masz coś do powiedzenia...to pisz na priva. Napisz smółko coś od siebie, jeśli w ogóle potrafisz cośkolwiek sensownego spłodzić, chętnie poczytam, najłatwiej jest kogoś oceniać, co? Teraz ja ocenię ciebie, no to co mondziole? Szrajbniesz coś pod tym newsem, czy wymiękasz? Prawdę mówiąc to nie lubię tego, gdy ktoś mnie ocenia czy dobrze, czy źle, dlatego że piszemy zazwyczaj o futbolu, to po kij dokładać jakąś ideologię, ale napisałeś do mnie osobiście, tak więc ci odpisałem... ale mnie rozbawiłeś z rańca tym słownikiem, chociaż jeden pozytyw w twoim komentarzu. Jesteś heroikomiczny, a zarazem rycerski (sprawdź w wiki), zresztą parodia musi być codziennie, ponieważ byłoby trochę przynudnawo, chcesz strzelić bajerkę na temat futbolu, to zapraszam do dyskusji, jeśli nie - to spadówa na drzewostan? Za piękny news,żeby tutaj z tobą maścić o jakiś pierdołach i kocopołach (sprawdź w wiki).

7

Pax! Bullsie ;) Mnie wyszło 30 hat-tricków w całej karierze Leo wraz z reprą, ciekawe, czy dobrze obliczyłem? ;)

8

Jak 87' w Barcelonie... żartowałem, raczej rocznik stracony dla społeczeństwa, podobnie jak "Kolumbowie", komuna dała po jajach i po garach, no ale się nie wybiera swoich rodziców tudzież narodzin, ale miłe słowa z Twojej strony, to się ceni ;)

8

Długo nie byłem w wojsku, ale swoje przeżyłem jak w "Żywie Biełaruś!", na samą myśl to mam dreszcze i chooy wie co jeszcze... Ups! ;)

8

Jordi Cruyff naprawdę nieźle ciupał, powaga, miał swoje pięć minut w karierze, a zwłaszcza w Deportivo Alavés i słynny meczor z The Beatles w finale Pucharu UEFA - 5:4 dla Liverpool'u, ale później zniknął z radaru, trochę szkoda ;)

10

Trzymam Cię za słowo i cojones ;) Jak poszedłem w kamasze, to ulubioną rozrywką i relaksem wicków było kręcenie wora i lepa, wyszedł taki mondzioł i fallus, i Ci zapodał taki tekścior;do lepy wystąp, czyli do "hiszpanki", po czym Ci zrobił przegląd karczycha, a Ty po "hiszpance" musiałeś krzyknąć na cały regulator "Ole", jprld, nie polecam ;)

4

Dzięks, Bigfoot, na Ciebie zawsze można liczyć, zawsze ;)

5

Tiaaa, a najlepszym "skszydłowym" Barçy będzie synek Ney'a, czyli David Lucca da Silva... ni stąd, ni zowąd to Mister wymyślił nowy pseudonim dla Leo, czyli Conan Leo-Barbarzyńca, kupuję to ;)

5

Ojej, ale nie zauważyłem, a że mam odrobinę savoir vivre, dlatego dzięks za to, że Ci się spodobały moje wypociny. Pzdr ;) Koniec spamu!

6

Co jeszcze musi zrobić Neuer, żeby zdobyć Złotego Ballona... hmmm? Lufa pytanie? Ale postaram Ci się na nie odpowiedzieć, czyli bronić tak, jak chociażby Jaszyn, który jako jedyny portero w historii Złotego Ballona zgarnął tę zacną nagrodę dla ZSRR i dla Ojca Narodu towarzysza Chruszczowa! Bronić w takiej czapeczce jak Sepp Maier, bronić z jednym sprawnym okiem jak Gordon Banks, mieć nierówno pod sufitem i zrobić sztuczkę techniczną "obrona skorpiona" jak Higuita, wykonywać kapitalnie i wyśmienicie rzuty wolne i karne jak Chilavert, walić z koparki na swoich ziomali jak Kahn, mieć wyśrubowany rekord świata odnośnie zwycięstw w barwach jednego klubu (590 wygranych i aż 123 bramki jakie grzmotnął, ja Cię kręcę) jak Ceni. Tak pokrótce Ci to przedstawiłem ;)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?