2

Looozik :) Dobrze, że chociaż trafiłem z remisikiem w meczyku z Villarrealem, co prawda było 0:0,ale byłem blisko ;) Narka.

3

Czyli co? Don Andrés tragedia na przełęczy Diatowa i tragedia Posejdona, a w 2010 roku Don Andrés był drugi w klasyfikacji Złotego Ballona, a w 2012 roku Don Andrés trzeci w klasyfikacji Złotego Ballona... z kolei Xavi w 2009/10/11 roku to był trzeci w klasyfikacji Złotego Ballona, to świadczy o tym z jakimi geniuszami mamy do czynienia, tylko że Iniesta przechodzi największą załamkę formy w swojej karierze, ciekawe kiedy się podniesie, bo ubiegły sezon również miał lichutki i kiepściuchny jak na takiego magicznego grajka, jakim jest Don Andrés.Może w końcu zatrybi i eksploduje po meczykach w reprze La Furia Roja, oby!

3

Trzymaj się i do zobaczyska, do widzenia, do jutra :)

3

Kiedyś meczor w tv to było niebywałe święto i wydarzenie, dlatego tak się pamięta ówczesne meczory, a teraz jest taki natłok spotkań, że człeczunio dostaje yobla und sznergla, ale trza przyznać, że jesteś dobrym rzeczoznawcą i taksatorem by tak rzec, tylko pozazdrościć pamięci :)

2

Pamiętaju taki meczor na El Madrigal, gdzie piździło jak w kieleckim, a piłka wyczyniała takie harce i figle, że głowa boli bodajże był remisik :) Dobra, przegrałem nie byle z kim, bo masz takiego wielkiego Chipa jak Deep Blue, na drugi raz trza sprawdzić co się pisze, bo wróg zawsze czujny :) Dzięki za info, dobrze czasami odświeżyć pamięć, powaga. Pzdr.

3

Ale wiesz, mnie chodziło o meczyk na Anoeta ze względu na to, że drużyna RSSS to Nas dopiero powstrzymała, bo do przyjazdu na ten feralny meczor z Sociedad to waliliśmy wszelakie rekordy w La Liga... tym bardziej, że prowadziliśmy 2 do nula, by przegrać po katastrofalnych błędach w defensywie 2:3!:)

4

Zgadza się, ale cały czas goniliśmy blancos...i w tymże sezonie ani razu żeśmy ich nie dogonili, w mordę jeża, złapałeś mnie na drobnym kłamstwie, drugi Paxiu się znalazł, żądam satysfakcji kije do baseballa czy na szable? ;) Ale trza przyznać szczerze, że wówczas ekipa blancos była poza Naszym zasięgiem, to boli jak cholera.

5

Można tak na marginesie dodać, że Lio ma do pobicia rekord Villi, któremu się udało skompletować hat-trick'a w ciągu pięciu minut lub wyczyn Kubali, który grzmotnął 7 goli w jednym meczyku, ale to było tylko i wyłącznie na marginesie, bo te rekordy, które zapodałeś to mają cięższy wymiar gatunkowy, bez dwóch zdań.

4

Widzisz, my - kibice to czasami mamy zbyt wygórowane i wybujałe wymagania względem ekipy i treneiro Dumy Katalonii, a przypomnij sobie jak w ostatnim sezonie Pepa, to ekipa Mourinho zmiażdyła system de facto to już w styczniu było po ptokach odnośnie tytułu majstra Hiszpanii... z kolei to za czasów śp. Tito i Roury to gdy jechaliśmy na Anoeta, to mieliśmy aż 18 punktów przewagi nad blancos, a było to bodajże w 21/22 kolejce w Prmera Division, a też były głosy niezadowolenia i ponuractwa. Ja się cieszę z każdego zwycięstwa Barçy, bo żadna ekipa się nie położy palnikiem do góry ze strachu, że gra przeciwko Azulgranie, nawet te słabsze ekipy to się mobilizują podwójnie gdy ciupią przeciwko Barçie, bo piłkarze tychże ekip to mają szanse na pokazanie się całemu światu, a co za tym idzie to może jakiś menedżer luknie na jakiegokolwiek grajka i dojrzy w nim potencjał... czyli jakiś intratny i lukratywny transferek do jakiegoś mocarnego klubu, skauting zawsze czujny :)

4

Zawsze, gdy patrzę i obserwuję Naszego Marlboro Mana aka Gitanesa, to mi się przypomina gracz rodem z kraju pożeraczy żabek i ślimoków, czyli Maxima Bossisa. Obu tych piłkarzy cechuje /cechowało dobra gra dyńką, świetny wślizg czy podłączanie się do akcji ofensywnych i rzutów różnych, oczywicha, że Maxim osiągnął pierwszorzędne sukcesy z reprą "Tricolores", a grał m. in.z Tiganą, Fernandezem, Giressem czy z Platinim... ech te cholerne porównania, ale przynajmniej jest ciekawie :) Jak na chwilę obecną to naprawdę bardzo dobry transfer Zubiego, nareszcie mamy odpowiednie i właściwie narzędzia w obronie, chodzi mi o wzrost Naszych graczy, bo czasami jest za dużo krasnali i niziołków w defensywie Barçy, na razie strzał w przysłowiową "Dziesiątkę", no ale bez zbytniej emfazy i podniety, bo tak naprawdę to dopiero się zaczął sezon, się okaże?

1

Otóż to, Panie Kolego, lubię Szanownego Kolegę, bo zawsze piszesz przyzwoicie o Naszym megacracku, a to bardzo cenię, bo najłatwiej jest hejtować i krytykować Lio, czyli Lio człapie - jest źle, Lio jest w gazie i w fazie, ale czasami przeputa setkę - też źle :) Oczywiście, że Lionel to nie święta krowa, ale bardzo cenię krytykę konstruktywną i rzeczową, a nie jakieś tam gminne i prostackie comento typu;hahaha Lio zawodnikiem meczu, ty sezonowcu i gimbusie xD czy JPG lub LSD (to akuratnie lubiłem).

5

Monia Bonia, wielkie halo i larum, że Lio dzisiaj strzelił tylko jedno golazo , no i co z tego? Gdy prze tyle lat patrzę na Lio to zawsze zastanawiam się nad tym, skąd On ma tyle pary w płucach i niesamowite dępniecie z kopyta, że potrafi co jakiś czas wrzucić piąty bieg i pędzić na bramkę przeciwnika, mijając boiskowych drwali i rzeźników, którzy to zawsze dybią i czyhają na Jego boskie nóżęta. Lio gra ekstranowocześnie, czyli rozsyła i ekspediuje kapitalne piłki zza pola karnego do nadbiegających piłkarzy Barçy, świetny przegląd pola niczym jak u Diego czy Zizou (oczywiście, że również Xavier czy Don Andrés), dzisiaj przy pierwszej bramce to pokazał cały swój niebywały kunszt i wirtuozerię, no i oczywiście, że olimpijski spokój gdy na spokojnie to przelobował bramkarza Piratów. Naprawdę Lio jest w diabolicznej i demonicznej formie, łooo Jezusie, przecież dokładnie było widać, że gdy strzelał po podaniu Piqué to futbolówka zeszła Mu z kopyta, uderzył goleniem zamiast stopą, zdarza się - nawet najlepszym. No cóż, odzyskaliśmy najlepszą wersję Lio, ale za to straciliśmy najlepszą wersję Don Andrésa, czyli fifty-fifty. Żeby tak Lio pobił legendarny rekordzik zawodnika The Toffees - Dixie Deana, oby :)

2

No nic, Szefuncio, tak tylko zażartowałem, zluzuj i bez spinki ;) Jest dwa do nula, to czegóż chcieć więcej.

3

Gdybyśmy nie mieli Messiasza... to ta zacna strona miałaby pięciu użytkowników, czyż nie? ;)

4

Taaa, jak idę na przeżycie, żeby nie dostać jakimś banem po cojones, a Ty mówisz, że to jakieś mistrzostwo, ale jak Ci się podobają moje wypociny to się bardzo cieszę, bo lepiej dostać complemento aniżeli jakimś bluzgiem po ryjosławie :)3maj się :)

5

A nie mówiłem, że Sojerrr wprowadza w błąd użytkowników trza czasami zaufać staremu capowi, ja jeszcze wychowany na takim cyklu w ówczesnej tv, a mianowicie "w starym kinie", ów cykl prowadził niezapomniany Stanisław Janicki, dlatego też mam taką pamięć do filmosławów... oczywicha,że nie chwaląc się ;)

4

Aaa ten od Supermana, ale trza Mu oddać hołd i cześć, bo mężnie walczył ze swoim kalectwem... Ups!Kiedyś Travolta odrzucił rolę w "Amerykańskim Żigolaku" na rzecz Gere'a, czego później żałował przez parę ładnych lat, bo wypadł z obiegu, dopiero de novo to go odkrył Tarantino w "Pulp Fiction"... koniec spamowania :)

3

Zgadzam się, tak jak sławetne 5:4 z Deportivo, nawet genialny samobój Alby to smakował jakoś inaczej, no i oczywiście, że cudowny hat-trick Pana Hat-trick'a :)

4

Fajne skojarzenia, wszakże w Barcelonie grają prawie same niziołki! Marlon Brando czy Gibson, jeśli chodzi o Bunt na Bounty, bo mnie Bounty to się kojarzy z batonem, powaga. Tak czy siak, trza ich pyknąć admirale Nelson ;)

4

Okej!!! Nie przeczę, przecież jo nie godom o porannym prysznicu, tylko jak go złapała pod kołderką, a jak Kevin chciał posunąć Anette na nowej kanapie, a ta mu wyjeżdża z tym, żeby nie zepsuł i nie zniszczył owej kanapy, to też wymyśliłem, mam bujną wyobraźnię? :)

10

Z nich tacy Piraci, jak z jedynego nieudanego filmosława Romana Polańskiego pt. "Piraci", tak więc liczę na abordaż w wykonaniu ekipy Dumy Katalonii, tak jakieś skromne i niepokaźne zwycięstwo, czyli 4:0!Chciałbym, żeby to jutro Lio strzelił czteropak Piratom, co by oznaczało pobicie rekordu Zarry, nie ma to jak napluć sędziemu w twarz za te bezpodstawne i bezzasadne oskarżenia wobec Naszego megacracka, a smaczku dodaje fakt , że nieziemski i niebotyczny wyczyn Lio to by się dokonał się na ziemi madryckiej... dobra, tak sobie napisałem, żeby nie było żadnych podtekstów politycznych, bo najważniejszy jest jutrzejszy meczor i odbudowa się po wtopie na Parc des Princes! Masz rację, że Rayo gra fajną piłeczkę, żadnych podwójnych czy potrójnych zasieków, taki futbol to człeczunio lubi i uwielbia ;)

4

Co Ty godosz, przecież Kevina to Anette Bening złapała na tym, jak zapodawał gruchę pod pościelą, luknij jeszcze raz na ten genialny filmosław :) Nie wprowadzaj użytkowników w błąd!

2

Panie Wojciechu, rzeczywiście, ale masz absolutną rację, ale chociaż powiedzmy, że z Los Ches to jest stosunkowo niedaleko do Barçy, przynajmniej bliżej niż z Polski, ale beka to beka, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie ;)

2

Jestem brzydki, zły, zakręcony jak chiński słoik, nikt mnie nie kocha, mój partner życiowy to mnie opuścił dla innego fagasa, jeszcze mi Lio chcą zamknąć...z miłą chęcią to bym odgarował wyrok za Lio, a co mi tam, tam mam lepsze warunki egzystencji niż tutaj, nawet w pierdlu hiszpańskim, powaga!

3

Kiedyś luknąłem na to, jak pewien sędzina, który to miał niesamowite parcie na szkło i sławę, to wsadził do pierdla naszego genialnego reżysera - Romano Polańskiego, choć była ugoda pomiędzy prokuraturą a mecenasem Romana... po czym Roman zwiał do England, a następnie do Francji, a mógł zrobić niewyobrażalną i astronomiczną karierę w Hollywood, takie czasami bywa bezduszne i niesprawiedliwe prawo, chociaż w przypadku Romana to doszło do tete-a-tete, ale ponoć za obopólną zgodą.

5

Przez tę reklamę banku, to tak mi do dyńki przyszedł Spacey, ale w mordę jeża, nie ma to jak "American Beauty" i jak Cooper przyszedł do Kevina, żeby go wydymać, albo jak Spacey zapodawał gruchę przy swojej żonce... po prostu beauty ;)

4

Dobrze chociaż, że Lionelowi Jego rekordzików i nagród indywidualnych nie zabiorą , bo jakby mogli to również by się do nich przychrzanili.

11

Ale ten raper Kali...to odbije Nel i Sabę oraz Stasia z rąk tych okrutnych porywaczy ciał!

4

Taaa, to jak Ty zapodałeś fimlosławem to ja zapodam podobnie, czyli dla ojczulka Lio "Chciwość" lub "W krainie pieniądza", dla mecenasa Lio "Negocjator", a dla Lio "Symetrię".

15

I z terrorystą Munirem, ale Jego pewnie też zamkną za domniemane powiązania z Al Ka'idą, na bank :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?