7

Muszę Cię zmartwić,ale fanboyem Lio jest Pep,Bryant,Capello, Sfinks,Iniesta i setki milonów kibiców na całym świecie,to fanboye wybrali cztery razy z rzędu Lio najlepszym piłkarzem globu,nie mówiąc już o setkach indywidualnych nagród.Ja akuratnie to jestem fanboyem Mietka Fogga,Sośnickiej,Kunickiej czy Rodowiczki,ale na pewno nie Lio,bo jestem tak obiektywnym kibicem,że za mój obiektywizm to dostałem od Redakcji Barçy - koszulkę i plecak,powaga.

3

W los blancos też była grupa trzymająca władzę,która to wydymała Mourinho, czyli Iker,Ramos,Pepe,Özil i CR7, huczało o tym w prasie,takie życie.

4

Ostatnio był wywiad z Fabsem,że pod żadnym pozorem Lio nie rządzi w szatni,nie jest żadnym despotą i tyranam,po co miałby Cesc kit żenić i mówić nieprawdę,tym bardziej,że już był w Chelsea?

3

.Jeden Kolo napisał o tym,ile to Ney zrobił dla Barçy w ubiegłym sezonie? A ja Ci zapodam mój tekścior na temat Lio,czyli czy był taką ofermą i fajtłapą jak co poniektórzy tu pitolą.Trzeci strzelec Europy,pobicie rekordu Alcántary,wziął na bary Blanco,Sáncheza i Zamorano odnośnie rekordziku w La Liga,pobił rekord Di Stéfano w El Clásico, hat-trick na SB,kapitalne mecze z Sevillą,Valencią czy Levante (czaderskie asysty), kilka kluczowych bramek na wagę zwycięsta,król strzelców PK (też się liczy)...na koniec sezonu dał dupy,to prawda,jak de facto wszyscy zawodnicy Barçy ( poza małymi wyjątkami).A gdzie był w tym sezonie magiczny Iniesta?Dwa czaderskie spotkania w meczach przeciwko Rojiblancos czy los blancos i to by było na tyle.Jakoś się nikt nie czepia Don Andrésa i pozostałych graczy Barçy, najlepszą opcją jest obarczyć za niepowodzenia Barçy jedną osobę? A Piket,gdy stał jak ostatnia piczka i się przyglądał jak Mu Godin wali golazo decydujące o tytule majstra.Jeszcze bym dodał nieuznany gol Lio w meczu przeciwko Rojiblancos czy dwa świetne występy Argentyńczyka z City.Teraz wicemistrzostwo świata i Złota Piłka,które de facto to się chyba Lio czkawką odbija,ale ma ją w swojej kolekcji i curriculum vitae, tak więc to wszyscy Jego adwersarze i przeciwnicy to Mu mogą tylko natiutać :)Na wszystkie newsy to trza patrzeć z przymrużeniem oka,bo człek by zwariował i dostał hopla,jak by tak sobie wszystko brał do serducha,ale po to jest forum,żeby się ścierać,naparzać i wymieniać poglądy.

3

W każdym człowieku jak się chce,to się dojrzy same złe aspekty jego osobowości,a niestety, ale na Lio jest niemiłosierna i niesprawiedliwa nagonka, a za co?To nie mam najmniejszego pojęcia?

7

Ujmę to w ten oto sposób, a mianowicie, że w czasach największych triumfów Barçy to działało na full wypas najlepsze trio w historii futbolu,czyli Lio-Don Andres-Xavi, niestety ale najbardziej w ubiegłym sezonie z owego magicznego tria to zawiedli Xavi,a zwłaszcza Iniesta,no,poza dwoma bajecznymi występami Iniesty,czyli przeciwko Rojiblancos i los blancos, gdzie się podziały te magiczne asysty czy crosy Iniesty,które to przez tyle lat słał do naszych napadziorów,no gdzie?Przecież to Martino zrobił z Lio straszaka na boisku,który miał odciągać uwagę obrońców,zostawiając dzięki temu więcej miejca dla chociażby Ney'a.A że Ney cierpiał na indolencję strzelecką,to również wina Lio,ile setek zmarnował Ney?Ale na Ney'a to nie można złego słowa powiedzieć,bo to Jego pierwszy rok w Barçie,jak by to miało jakieś wielkie znaczenie,że pudłował nawet z paru metrów np.w finale PK itd.Nie jestem ślepo zapatrzony w Lio,potrafię odróżnić Jego czadowe występy od słabszych Jego spotkań,ale nawet w tymże roku to Lio ma najwięcej strzelonych bramek spośród wszystkich napadziorów na globie,czyli 32 bramki,no to o co kaaaman?Przecież już niejednokrotnie pisałem,że Lio dojrzał,że Lio gra podobnie jak Diego czy Zizou, czyli jak trza to kiwa i drybluje,a jak trza to wali boskie asysty a chociażby takie,jak w meczu z Levante.No cóż, ja to "se" mogę,ale wyć do księżyca...Mówi się, że Lucho ma jaja,a czy Luis to jest drugi Herrera, Clough, Shankly czy Busby?Trenował jak dotąd z powodzeniem tylko Celtę,a przecież powiedzmy sobie szczerze,ale Vigo to jest zadupie światowej piłki.Dobra,się okaże co Lucho zrobi z tym dylematem i niby problemem, Enrique był świetnym piłkarze,oby był również świetny trenejro i psychologiem,bo będzie miał do swojej dyspozycji najlepszych piłkarzy na globie.

3

Soreczka *,ale trza pisać dobrze nazwiska,tak więc Overmarsem...co się dzieje? Nie można edytować?

5

Odszedł piłkarz z jednym wzwodem,przepraszam zwodem,a miał być drugim Thierrym Henrym czy Overmaresem - pobożne życzonko.Ale był Barcelonismo i niezłym piłkarzem,tak więc trza Mu życzyć jak najlepiej w ekipie "Smoków",może w końcu pokaże swój talent,oby!

4

Nie chodzi o to,żebym Ci schlebiał,mizdrzył się do Ciebie czy robił umizgi w Twoją stronę, co to to nie,ale szanuję każdy Twój wpis,bo to jest czysta forma "poezji" etc.Dla mnie moja niechęć do Niemiaszków to ma również podłoże rodzinne,bo połowę mej rodziny wymordowali Niemiaszki, powaga i autentyk. Wiem,że wojna to wojna,choć ja jej nie pamiętam,ale z pokolenia na pokolenie to jednak zadra zostaje.Ja doskonale wiem,że dzisiaj mamy inne czasy i nie można stale wracać do przeszłości, ale człek jest taki,że jedną nację lubi bardziej...a drugą się nie lubi czy nienawidzi tak było,jest i będzie.Pozdrówko dla Ciebie i Geble :)

5

Też mam podobne odczucie, że Klose sypnął rekord Nazario, czuję się tak,jakby mnie ktoś w mordę strzelił lub walnął obuchem w dyńkę,powaga! Pozdrówko :)

5

Adolfik to się w grobie przewraca,gdy widzi w kadrze Deutschland Boatenga,Özila czy Khedirę,a wcześniej chociażby Kostedde czy Asamoah :)No pociechę jest to,że Lio pobił rekordzik, który podobno był nie do pobicia,czyli rekord ich pobratyńca Gerda Muellera,dobre i to!

3

Jeszcze musimy u nich zapier#alać na zmywaku albo na szparagach,ale taką mamy gospodarkę jaką mamy,taką,że trza czasami robić wypadówę z kraju,żeby mieć co do gara włożyć.

4

Dobrze, że Ter Stegen nie grał na MŚ,bo za ten ,bądź co bądź żenujący i kompromitujący wybryk "Rasy Panów,to dostałby w mordę od Jefecito czy Alvesa...Lio jest wykończony sezonem,a Ney jest kontuzjowany,to do mordobicia został jeszcze Adriano :)Dobra,nie ma co się za bardzo rozpisywać,bo szkoda oberwać banem za "Mein Kampf".

5

Siema i siemanderko :)A Ty "szelmo" ,jednak dobre miałem przeczucie, że Jesteś jakimś tyranem i zamordystą odnośnie tego,że Jesteś na stanowisku kierowniczym :)Wiesz,nie ma co się jarać i egzaltować kwotą przeznaczoną przez Lio i Jefecito,ale gest to gest i basta.Nie każdy jest takim filantropem i darczyńcą jak chociażby Gates czy Ramirez,którzy to są w stanie przeznaczyć 20 milardów baksów dla potrzebujących i na szczytne cele,ale to i tak nie wpływa na obniżkę ich poziomu życia,bo dalej dzierżą tytuł najbogatszych ludzi na globie.Pzdr.

4

Jak ściągnieś filmosław, to mniemam, że podrzucisz staremu :)

3

Sojerrr :)A powiedz mi,co człek jest w stanie coś sensownego napisać o Lio,bo dość,że Nasza Redakcja puszcza co drugi newsik o Lio,to na dodatek jest już kilka książek na temat Naszego megacrack'a + film,który niedawno już wszedł na ekrany.De facto to praktycznie każdy post,to jest powielany i odgrzewany kotlet,bo naprawdę ciężko jest cośkolwiek wymyślić nowego,bo niby co?

15

Jakie dwa lata człapania,no jakie?Kto poprowadził Barçę do rekordów w LA Liga,gdzie licznik zatrzymał się dopiero na Anoeta,kto pomimo kontuzji to potrafił yebnąć 46 goli,kto ustanowił fenomenalny rekord świata,czyli 21 meczów z rzędu ze zdobyczą bramkową (33 gole),komu najwięcej Barça zawdzięcza odnośnie zdobycia tytułu majstra Hiszpanii z rekordową ilością 100 pkt.Najlepiej napisać,że już 4 lata człapie,a był kiedyś taki sportowiec w historii,który to nie miał wzlotów i upadków...jednego takiego znam,czyli Rocky Marciano.

6

Ale jak ktoś mi mówi, że serio lepiej byłoby sprzedać Leo dla 200 baniek - jest po prostu śmieszne i lepiej, żeby takie osoby nic już więcej nie pisały. I nie dlatego, że nie można mieć swojego zdania, ale dlatego, że nie mają argumentów, a opierają się na własnych domniemaniach - co by było, gdyby... Jak Alexis z Neymarem brylowaliby w lidze, gdyby... ech - ten Leo. Wchodzi, zawłaszcza piłkę, strzeli jednego gola i nie biega. Po prostu klątwa dla Barcy. Messi - pasożyt, który kiedyś tak wiele robił dla klubu, teraz to największe utrapienie. Co tam, że skrzydłowi stracili połowę ze swojego potencjału, a kontra dla obrony to prawie gol, albo zwyczajne zagrożenie dla bramki. Leo psuje całą drużynę. Coś takiego mnie wyprowadza z równowagi. Zresztą odwrotnie w latach świetności tiki-taki też wielu głąbów upatrywało się w zwycięstwach przede wszystkim geniuszu Leo i mieli rację, ale taki geniusz funkcjonuje czasem sam, czasem sam wygrywa mecze przepięknymi indywidualnymi akcjami i golami, ale przede wszystkim - jest zależny od drużyny. W latach świetności tiki-taki funkcjonowała świetnie obrona, teraz tego nie ma. Najbardziej śmieszy mnie to, gdy np. Leo straci piłkę pod polem karnym rywala i pójdzie kontra i gol - wtedy obwinia się głównie o bramkę w dupę... Leo!!!!! Hahaha, toż to jest jakieś kuriozum głupoty i pomieszanie pojęć. To od kiedy obrona nie jest bardziej winna za stratę gola niż tracący piłkę napastnik? Czyli mam rozumieć, że jak Leo straci piłkę, to piłkarze drużyny przeciwnej sobie biegną i biegną i przebiegają środek, potem Busquetsa, potem stoperów, czy obrońców bocznych i tak po prostu sobie strzelają bramkarzowi?

3

Szefuncio,nikt nie lubi chwalipięctwa,ale możesz wierzyć lub nie,jestem w stanie porównać tych dwóch genialnych piłkarzy,bo widziałem Diego na 4 MŚ.Lionel i Diego to niczym jak bliźniacy jednojajowi,czyli że ta sama perfekcyjna technika,fenomenalna gra lewą nogą,to samo depnięcie na bramkę z przyklejoną do chodaka futbolówką,de facto te same gabaryty...tak więc Lio skopiował już dwa wyczyny Diego,a mianowicie strzelił podobną i nieprawdopodobną bramkę z Getafe,taką samą jak Diego z England i również strzelił bramkę ręką w meczu przeciwko Los Pericos, podobnie jak El Pelusa z England. Teraz była ogromna szansa na skopiowanie trzeciego arcydzieła w wykonaniu Diego,czyli poprowadzić reprę Albicelestes do tytułu mistrza świata,tak jak poprowadził Diego w '86 r.Ale niestety nie udało się, na pociechę jest to,że Lio poprzez to,że zdobył Złotą Piłkę to dołączył do takich megacracków światowego futbolu jak Garrincha,Cruyff, Pele czy Diego,którzy to zdobyli ową nagrodę,szacuneczek dla Lio oraz Jefecito,przecież to w końcu Nasi Barcelonismo.

1

Looozik :)Jak mówisz,tak zrobię... wyślę swoje curriculum vitae do mojego bożyszcza i idola,dzięki któremu to na nowo odkryłem piękno futbolu :)Pzdr.

1

Za co dostał nagrodę chociażby Toto Schillaci w '90 r. w Italii, jak sto razy lepsi byli Matthäus, Goycochea czy Caniggia, ale dostał i cześć pieśni,a przy okazji to przeszdł do historii mistrzostw świata,czy ktoś Mu ją odbierze?

17

Maradona to niechaj nie pierdoli głupot,bo chwytem marketingowym to było zatrudnienie Go na stanowisko selekcjonera Albicelestes, tym bardziej, że nie ukończył żadnych kursów trenerskich - bo na żadne nie poszedł.A Jego sławetne ustawienie na MŚ w RPA w meczu przeciwko Deutschland,czyli 4-1-5,to przejdzie do historii futbolu jako czysta postać debilizmu i horrendalnej głupoty.Wielki trenejro się znalazł takich mocarnych klubów jak m.in.Racing Club czy Deportivo Corrientes (słyszał ktoś o nich?może tak,ale chyba sporadycznie). Legendarny i fenomenalny piłkarz,ale zagorzały kokainista i heroinista oraz alkoholik, czyli że te wszystkie używki przyczyniły się do tego,że cierpi na degrengoladę mózgu,zadrosny i chełpliwy zadufek!Dostał nagrodę Lio?Dostał,bo był najlepszym grajkiem turnieju i basta,co sprawia u niektórych przeogromną zazdrość i zawiść,niestety. Diego to mój największy idol obok "Air" Jordana,Alego czy Lio,ale niechże już zamknie swą koparę i jadaczkę,bo zaczyna pierdo#ić głupoty jak Pelé!

16

To jest hipertekścior jaki zapodał do mnie znajomy lekarz,bo mnie wszystek interesi to,co jest związane z Naszym megacrackiem,wybaczcie mi,że taki długi.

17

Dlatego skupić trzeba się na leczeniu. Jedną z form terapii karłowatości przysadki jest stosowanie STERYDÓW. NLPZy (niesteroidowe leki przeciwzapalne, czyli te wszystkie, oprócz paracetamolu, które stosujemy powszechnie na bóle głowy, brzucha, gorączke, np. ibuprofen, ketoprofen, diclofenak, kwas acetylosalicylowy, czyli z nazw handlowych Ibuprom, Ketonal, Diclak, Aspiryna, Polopiryna) są jak napisałem w nawiasie - powszechnie stosowane. Powodują one blokowanie COX-1, czyli enzymu odpowiedzialego za tworzenie i udział w reakcji przemian substancji chroniących błonę śluzową żołądka. I przyjmuje się, że połączenie sterydów z NLPZ-ami zwiększa ryzyko choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy ok. bodajże 18-nasto krotnie, co znaczy, że stosując taką terapię mamy ogromne prawdopodobieństwo, iż będziemy mieć, prosto mówiąc, wrzody żołądka. I ta własnie jednostka choroba może być w przypadku Messi'ego przyczyną wymiotów. To jedna z hipotez. Druga mówi o tym, że przyczyną choroby Messi'ego, karłowatości przysadkowej, są poza infekcjami, urazami, zabiegami chirurgicznymi, radioterapią mózgu, również guzy mózgu. Wyrózniamy tutaj mikro- i makrogruczolaki. I krótko mówiąc - osiowym objawem guza mózgu są poranne nudności i wymioty. Ale nie tylko poranne. I od razu uprzedzam Twoje pytanie. Nie, guz mózgu nie jest wskazaniem do hospitalizacji. Jeżeli nie są to guzy powodujące zwiększenie ciśnienia śródczaszkowego, które może prowadzić do obrzęku mózgu, wgłobienia migdałów móżdżku do otworu potylicznego większego, zatrzymania oddechu i w konsekwencji śmierci; albo nie są to guzy uciskające na skrzyżowanie wzrokowe, które jest w sąsiedztwie siodla tureckiego, w ktorym ulokowana jest przysadka i nie powodują zaburzeń w polu widzenia, czy w samym widzeniu barw i kształtów - wtedy też pacjentów się nie hospitalizuje.

2

Każdy ma swój ranking,jeżeli chodzi o emocje, dramaturgię i dogrywki w meczykach finałowych,to na 1 miejscu u mnie jest meczyk z '78,czyli Albicelestes contra Oranje,a wczorajszy finał ex aequo z meczem Canarinhos contra Squadra Azzurra z '94 oraz La Furia Roja contra Oranje w RPA.Finał z '86 i boska asysta Diego do Burruchagi - no comment! Również świetny był finał z '74 i prowadzenie Oranje już w 2. minucie,ale niestety wtopa 1:2 :)A kuźwa wszystkie były zajefajne,bo człek zawsze komuś kibicował,ale najbliższa mojemu sercu to zawsze była Albicelestes i nasza repra!

7

Skandalem to można nazwać grę na owych mistrzostwach Ikera,Ramosa,Marcelo i niestety Piketa, ale nie Złotą Piłkę dla Leosia.

5

O żesz w mordę! Wzmożona,burzliwa i natężona dyskusja czy Lio zasłużył na ZP,czy Nie?Zapodam taki tekścior o wszelakich i nadzwyczaj sprawiedliwych konkursów piękności czyt.plebiscytów.Otóż dwa sezony wstecz,to Lio poprowadził Barçę do tytułu majstra Hiszpanii, zdobywając przy tym 46 goli,Trofeo Pichichi, niebotyczny rekordzik na skalę światową,czyli 21 meczów z rzędu ze zdobyczą bramkową,nomen omen ów rekordzik należał do Polaka - Peterka....a MVP za sezon w Primera Division został CR7, koń by się uśmiał.Mało tego,ponieważ Lio poprowadził reprę Albicelestes do zwycięstwa w nader trudnej strefie południowoamerykańskiej,zostając przy tym wicekrólem strzelców owych jakże trudnych eliminacji.Ale dla szacownego "Żiri" nie pokonanie przez reprę Portugalii takich piłkarskich potęg i mocarzy jak Azerbejdżan,Izrael czy Irlandię...jest ważniejsze od orżnięcia Chile,Kolumbii czy Urugwaju.Dobra, w zasadzie to nie mam nic do CR7 (poza jego narcystyczną osobowością),bo Lio napędza CR7 i na odwrót,ale taki jest urok wszelakich plebiscytów,czyli że czasami są jaja jak balony!Skandal to był i to na ogromną skalę, ale przy wyborze Złotego Ballona, a Lio dołączył do Garrinchy,Pelego,Cruyffa czy Diego,tak więc "Asior" to może Mu naskoczyć i natiutać!Lionel i Jefecito to wielgaśne i mocarne grajki z Barçy i to by było na tyle.

4

Otóż to!Nie zapominajmy o tym,że Lio dopadły w ubiegłym sezonie aż 6 kontuzji,widziałeś,jak się rozsypał w drebiezgi CR7 czy Costa.Ale najlepszą opcją dla co poniektórych "kibiców",to by była taka opcja,jakby Lio znieśli z boiska w tej pomarańczowej trumnie i już widzę oczyma wyobraźni te ich komentarze; tak Lio poświęcił się dla drużyny, a z jakim grał poświęceniem i oddaniem,że aż wylądował na OIOM-ie etc.Na szczęście do tego nie doszło i Lio oraz Jefecito wrócili z owych mistrzostw bez kontuzji,i jak dla mnie - w glorii chwały i zwycięzców,powaga!Pzdr :)

7

Ciekawe czy Senior Ściah oglądał jak Diego "ciągnął" swą reprę na MŚ w Hiszpanii, gdzie potężnym kopniakiem w brzuch to zdzielił reprezentanta Canarinhos, czyli Batistę...po czym wyleciał z boiska.Na MŚ w Italii to reprę ciągnął Caniggia, a gdy zabrakło Claudio w finałowym meczyku z reprą Deutschland, to El Pelusa był jak zagubiona owieczka,zamiast grać to Diego bez przerwy naparzał i napierdzielał się z sędziami.MŚ u Jankesów,to nie ma nawet co pisać - koka i wszystko na ten temat.Nieudane przygody z Barçą,Sevillą,Newell's Old Boys czy z Boca Juniors.Ja nie chcę zdyskredytować i podważać boskość Diego,broń Boże,ale porównać czasy,w których to grał Diego do obecnych,to jest tak jakby porównać rower do Ferrari. Głupie pytanie,ale ciekawe czy w dobie obecnej piłki to Diego byłby w stanie powtórzyć swój wyczyn z MŚ w Meksyku,to jest po prostu niemożliwe, a dlaczego? Bo przy dzisiejszej tak intensywnej i natężonej piłce,gdzie piłkarz rozgrywa po 60 meczyków, a nawet i więcej,to śmiem wątpić.Przecież gołym okiem było widać,że Lio jedzie już na ostatnich oparach,Lio był eksploatowany przez ostatnich kilka lat do granic bólu i niemożliwości, przecież to nie cyborg czy terminator,tylko człowiek...ale na pociechę jest ZP oraz kapitalne występy Jefecito!

2

Ogromnie się cieszę i robię cieszynkę, że Lio tak na otarcie łez to dostał tę prestiżową nagrodę,bo dołączy do swoich legendarnych pobratyńców,czyli Super-Mario Kempesa i boskiego Diego,nie mówiąc już o tym do jakiego zacnego grona zwycięzców dołączył nasz megacrack. m.in.Garrincha,Pele,Cruyff czy Charlton. Nie zawsze tak było,że zwycięzca musiał być z drużyny, która to zdobyła MŚ casus Kahna,Zizou czy Puskasa.Największa beka i kapa to była w '90 r.w Italii,bo MVP został Toto Schillaci, a kto oglądał ten wie,że o niebo lepiej grali na owych mistrzostwach chociażby Matthäus, a zwłaszcza Caniggia. Igła i Palacio? Brak słów,ale pamiętam jakie patelnie mieli Baggio czy Massaro w finale MŚ u Jankesów,a jednak przeputali z reprą Canarinhos,taki urok futbolu! Następna nagroda idzie do przeogromnego i gigantycznego curriculum vitae naszego Lio...i do muzeum na CN :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?