1

Pamiętasz Żabojadów,jak ich o mały włos nie wysiudał z mistrzostw Chilavert albo Le Bleus,gdy prowadzili z Deutschland w dogrywce już 3:1,a tu wszedł z ławki Rummenigge i golazo,a później przewrotka Allofsa i cześć pieśni,albo niesamowity pech Zico,kiedy to przeputał karniaka w meczu przeciwko Tricolores etc.

2

We wszystkich,powaga! Grają mądrze i rozsądnie, nie szastają siłami na prawo czy lewo.Zawsze Ci pitolę o tym,że mistrzostwa świata rządzą się swoimi prawami,gdy Albicelestes dotarła do finałowego meczyku na MŚ u italiańców, to strzeliła po drodze tylko 5 goli,a Diego nie strzelił żadnej bramki,nawet przeputał arcyważnego karniaka z Plavi,ale za to miał dwie cudowne asysty do Claudio, jedną przeciwko Canarinhos gdzie wszedł w 5 obrońców Canarinhos i zrobił z nich kołowrotek, drugą w półfinale z Italią,ach cóż to była za cudowna asysta do Caniggii - palce lizać.Mistrzostwa to mistrzostwa, tutaj nie liczy się piękno tylko wynik...repra Canarinhos w '82,czyli chyba najlepsze piłka w historii mistrzostw świata tzw.Joyous Football i co z tego?Jak ich objechał Rossi, sam w pojedynkę, taki urok MŚ.

3

Lio gra teraz tak jak kiedyś grał w reprze Albicelestes Diego,czyli że jak trza to pierdyknie takie golazo, że klękajcie narody,a jak trza to zapoda taką boską asystę, że wszystkim opadają kopary z wrażenie. Kiedyś to Lio za długo pieścił piłeczkę i holował ją wzdłuż i wszerz boiska a pajace,którzy to gonili Leo po boisku to mieli myśli samobójcze,tak ich Lio robił w bambuko i na szaro,ale wówczas Lio za rzadko dostrzegał swoich partnerów.Obecnie to Lio wydoroślał i gra niczym jak Diego czy Zizou, czyli że wie kiedy strzelić bajeczną kiwkę,a kiedy podać futbolówkę do lepiej ustawionego partnera.Pomimo tego to Lio i tak raczej gra jako wolny elektron to tu,to tam...podwieszony pod Kuna czy El Pipitę,tak mniemam z moich obserwacji,bo ja pracuję w obserwatorium :)

16

Od czego mamy Boga futbolu, nie biega za pięciu,ale za to strzela za trzech :)

4

Dlaczegóż to od razu mieszać w te sprawy ojca naszego megacrack'a,lepiej by było odwiedzić Sarkozy'ego,Platiniego i Nassera Al- Khelaifiego,toć to mistrzowie w braniu w łapę,zwłaszcza w kontekście spotkania tych trzech panów w Pałacu Elizejskim odnośnie P$G i MŚ w Katarze :)

2

Raczej początek nowej epoki,czyli epoki odrodzenia :)Szczególnie czekam na mecz z Napoli,bo zobaczyć na żywo dwóch Maradonów,to nie lada gratka... tak by powiedział Szpakowski,zapewne. Jednocześnie i symultanicznie on live La Pulga Atomica i "Dziesiątka",robi wrażenie.

3

Niechaj napiszą o tym,co wyprawiał chociażby Eric Cantona albo Vinnie Jones.Albo jak prasa angielska nazwała Jasia Tomaszewskiego i całą naszą reprę przed sławetnym meczem na Wembley w '73,czyli Jasiu - to głupi pajac,a naszą reprę - jako bydło,powaga!Ale Cantona to mój ulubiony zawodnik ManU,to złego słówka o Nim nie powiem :)

3

Nie,nie to było wtedy,jak Szczęsny czy Nieszczęsny zszedł z boiska i wszedł Almunia,czyli 3:1 dla Barçy i ta niebotyczna podcinka Lio...WoW! :)

2

Leo nie był kontuzjowany 2 razy w ubiegłym sezonie/roku,bo wszystkie nieszczęścia naszego megacrack'a to zaczęły się od meczu z PSG,później zszedł z boiska w meczu przeciwko Rojiblancos, kiedy to Leszek "Orłoś" Orłowski szukał Lio na boisku i słynny cytat "A gdzież u licha zapodział się Leo Messi?",kontuzja w presezonie,następna kontuzja w meczu z Rojiblancos, następna w meczu z Almeirą i ta ostatnia,czyli z Betisem...ufff!

2

Może dlatego nie chcą ciupać o trzecie miejsce,bo drużyna która przegra meczyk, to zanotuje drugą porażkę z rzędu...zakończyć Mundial z dwiema porażkami to troszku obciach i obsuwa :)

6

Najlepsze stosunki z Kanonierami to ma Lio,bo sadzi im bramkę za bramką,a każde Jego golazo było ładniejsze od poprzedniego,zwłaszcza Jego fantasy czteropak,kiedy to Almunia stał z otwartą japą i nie wiedział,o co kaaaman :)

1

Ech...Petit - świetny pomocnik,ale tak to jest,gdy się na chama przesuwa zawodnika na inną pozycję niż jego nominalna.Nie dość,że Go trapiły kontuzje, to jeszcze Ferrer ustawiał Go na obronie,gdzie tu logika?

3

Taki czasami bywa urok mistrzostw świata,Albicelestes dotarła do meczyku finałowego strzelając po drodze tylko 5 goli,chodzi mi o MŚ w Italii. Lio robi kolosalną różnicę w reprze,na dodatek brak Aguero, a jak jest to bez formy,kontuzja Di Marii,dobrze że chociaż się przebudził El Pipita... oczywicha, że mega forma Jefecito!

2

Ja nie napisałem,że lubisz staty,tylko że czasami rzeczowo i skrupulatnie przedstawiasz pewne fakty :)A nie kuźwa jakieś comento troglodyty,który pisze np.Hahaha ja pierd#olę Lio ZM,chyba adminów pogięło i zgięło! Pzdr.

2

Ja też mam w dupie arytmetykę,bo jak to się ma przykładowo do tego,że Busquets ma np.2 straty w meczu a Lio 20 strat,to niechaj Busi wejdzie,tak jak Lio pomiędzy 5 obrońców przeciwnika,to wtedy by się okazało ile miałby strat Busi :)

4

No kaaaman, przecież po to jest forum,żeby się ścierać i czasami naparzać :)Przecież nie możemy pisać na jedną modłę i jednakowo,Wy żałujecie że odszedł Alexis,a czy musi tego żałować Kolega Pax?Każdy ma inny styl komentowania pewnych kwestii,ale jeszcze nigdy nie widziałem,żeby Kolega Pax hejtował jakiegokolwiek zawodnika Barçy,a że do futbolu wkradła się wszechobecna arytmetyka czyt.statystyki, to Kolega Pax przytacza nam pewne fakty i tyle.Lubię czytać Wasze komentarze, oczywicha, że bez fagasostwa z mojej strony,ale bardzo lubię komentarze m.in.Kolegi Paxa,tylko proszę bez spiny.

2

Ciężko wyczuć świrów z FiFa czy jakiś tam gostków,którzy to wybierają najlepszego grajka mistrzostw,bo u Japiszonów to bez cienia wątpiliwości najlepszym graczem był Nazario ew Ronaldinho...a wybrali Kahna,królem strzelców u Jankesów został Christo a MVP- Romario,tutaj akuratnie było sprawiedliwe jury.Czyli,że raz jest sprawiedliwie,a raz jest niesprawiedliwie,istny rollercoaster :)

4

Za stary,tym bardziej, że już raz zgarnął MVP,czyli na MŚ we Francji :)

3

Bravissimo dla Sabelli niedoceniany, lekceważony i bagatelizowany,a zostawił w tyle takich świetnych trenejro Albicelestes jak Bielsa,Pekerman czy Basile...Dalibóg, żeby dołączył do Bilardo i Menottiego!

2

Chcesz,żeby Cię publicznie ukamienowano i zlinczowano? :)

16

A źle grał?Cztery razy wybrany ZM,cudowna akcja,po której to Fideo sypnął bramkę Helwetom,Lio zainicjował również akcję, po której Higuain strzelił bramkę Belgom,zawsze mało,co nie?Pierwszy strzelił karniaka jak na prawdziwego kapitana przystało...

2

Niech wygra ten,o którym pewnien trenejro powiedział, że jest błogosławiony i z innej planety czyt.Jowisz!

3

Nie ma takiego klubu na świecie, który to jest w stanie zagwarantować jakiemukolwiek zawodnikowi miejsce w pierwszej jedenastce, oczywicha, że chodzi mi o drużyny tip-topowe,wszędzie trza walczyć o swe dupsko.Jak dla mnie to jest krok w tył odnośnie kariery Aleksia,bo Barça to jest klubem Numero Uno na świecie,a Kanonierzy to od kilku ładnych lat to mają regres,zwłaszcza od czasów gdy Arsenal opuścili Henry,Bergkamp czy Adams.Ale budują od nowa niezłą ekipę,się okaże?

2

Siema :)Widzisz,ja po części to rozumiem użytkownika BJJ,bo ja mam podobny problem odnośnie Lio.Gdy czytam,że Lio hamował rozwój Alexisa, Ibry,Villi,teraz zapewne dojdzie Ney,Deulofeu i być może Suárez, to mnie szlag trafia!Nie chodzi o to,że mam całkowitego zajoba i że jestem szalonym wariatem,mówię Ci,że tak nie jest.Suche staty Lio w Barçie mówią same za siebie,czyli na 425 spotkań strzelił 354 goli i miał aż 132 asysty, czy grał egoistycznie i samolubnie,tak pod siebie? Oczywiście nie brakowało zarzutu, że gdy Messiego nie było - cała drużyna i Alexis grali wyśmienicie. Najprościej jest obarczyć JEDNEGO (to jest właśnie śmieszne) zawodnika odpowiedzialnością za straty punktów, podczas gdy co najwyżej Leo był współwinny, gdy zdarzało mu się chu#owo grać i nie angażować/ mało angażować w mecz. I znowu poprzez małe zaangażowanie w mecz kibice tu rozumieją głównie to, że mało biegał i się nie wracał. Okej, jest to zarzut, ale czepianie się co chwilę tego i nie dostrzeganie tego, co i tak, mimo słabszej formy, Leo robi nawet tymi podaniami na skrzydła, jest dziecinne. Rozumiem krytykę zdrową, że chce się po prostu lepszego Leosia, tak jak i my go krytykujemy.

3

Chyba,że tak,to teraz kumam i czaję :)

3

Nagrody, nagrody, ale bądźmy poważni,bo Lio grzmotnął tytuł majstra,poprowadził Barçę do rekordów w La Liga,sam walnął niebotyczny rekord,czyli 21 meczyków z rzędu ze zdobyczą bramkową (33 gole),Trofeo Pichichi... a MVP sezonu został CR7,gdzie tu sens i logika,no gdzie???

2

Zapomniałeś dodać,że Lio na pudle,czyli na trzecim miejscu, dobre i to!

8

Co by nie mówić i pisać to finał MŚ będzie miał również podtekst religijny,czyli pojedynek dwóch papieży Benedykta XVl (Deutschland) i Franciszka (Albicelestes), stawiam na błogosławieństwo i wstawiennictwo Franciszka,oby!

14

Odważny jest i nieulękły, bo powiedzieć takie słowa pod adresem Albicelestes, w kraju gdzie panują od dawien dawna takie animozje i antypatie pomiędzy Canarinhos a Albicelestes... robi wrażenie, Yo!

3

Zgadza się, ale weźmy pod lupę chociażby Sócratesa,skończył medycynę, co jest naprawdę rzadkością wsród piłkarzy czy innych sportowców...a tu w stosunkowo młodym wieku to do gleby,ponieważ przeholował z gorzałką,bardzo przykre.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?