Eric_Abidal_22
Dołączył/a: kwiecień 2012
Warszawa
23 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No i coż można powiedzieć.
Widzę koszulki Bayernu, ale gra Barcelona z przed 2-3 lat.
Nasz pressing (głównie przez Messiego) jest słaby, Bayern zrywa się całą druzyną, my pojedyńczymi piłkarzami
Nie ma gry w trójkatach- popatrzcie jak pod presją wyprowadzają piłkę. My coraz częsciej ją wybijamy - dlaczego? Bo nie ma gry w trójkątach, która pozwalała, nawet przy ostrym pressingu, rozgrywanie piłki. Teraz piłkarze nie mają alternatyw...
0
Przez te "zalecenia taktyczne" będziemy przegrywać mecze.
Messi nie powinien grać każdego meczu, a skoro nie daje rady dać z siebie wszystkiego przez 90 min, to niech gra 60 i basta.
0
Poza tym chcę przypomnieć, że Tello nie stał i nie dobijał do pustej bramki, ale
1. Wychodził na pozycję - dlaczego takich podań nie dostawał nikt inny?
2. Robił to skutecznie - nie było spalonych, uciekał obrońcom
3. Wykorzystywał sytuacje - nawet genialny Neymar ma problemy ze skutecznością, więc nie mówcie że to była formalność
To mało?
A Leo dla mnie nie zasługuje na zawodnika meczu za całokształt. Teraz zostanę zminusowany, bo w tym meczu bronią go tylko genialne statystyki i nawet ja musiałem to przyznać. Na prawdę gra Leo (a dokładniej wpływ jego gry na Barcelonę) mnie zaczyna coraz bardziej denerwuje i coraz ciężej mi wybaczyć tą bierność w pressingu i zatrzymywanie każdej akcji, po to by rozegrać ją na nowo i samemu ją "przyspieszyć".
0
Tello wykorzystał 3 z 4 podań Leo, a przy pierwszej sytuacji wcale nie miał kapitalnej pozycji, bo obrońcy już wracali, a strzał i tak oddał niezły i dosyć groźny.
Odwracając w drugą stronę - gdyby nie Tello, Messi nie miał by dzisiaj żadnej asysty.
0
No ja też mam takie delikatne wrażenie, ale za wiele to go w akcji nie widziałem - w każdym razie po 30 minutach oglądania go nie można nic powiedzieć (mecze sparingowe oglądałem jednym okiem, bo mimo wszystko ogrywanie 8 czy 9 do 0 reprezentacji Tajlandii czy Malezji mnie jakoś nie interesowało, tzn uwagę zwracałem tylko na Neymara, a poza tym robiłem coś innego w trakcie ;p a no i Bagnacka też ;p)
0
Ale w Barcelonie B gra regularnie.
Zresztą, chyba jeszcze nie czas na wypożyczenie - powinien przynajmniej ten rok spędzić w rezerwach, w przyszłym roku też bym za tym obstawał i dopiero za 2 lata wypożyczenie do klubu z PL najlepiej (idealne miejsce do kształtowania napastnika), do jakiegoś słabszego klubu i spokojne ogrywanie go i oczywiście powrót do Barcelony. Bo jeżeli nie pójdzie (prędzej czy później) na wypożyczenie, to kariery u nas nie zrobi - na pewno nie dostanie kilka meczów z rzędu "na pozycji Messiego", niezależnie od tego jak by dobrze nie grał. Musi więc pokazać swoją wartość w jakimś innym klubie i dopiero wtedy można zacząć rozmawiać.
0
*sorka 2011 oczywiście :)
0
Nie ma to jak kupić zawodnika za 3 mln euro, czyli tyle co w tej chwili kosztuje lepszy piłkarz z ekstraklasy...
Był po okazyjnej cenie, Barca skorzystała i na pewno nikt nie żałuje tego zakupu - być może gdyby nie on nie awansowalibyśmy wtedy z Realem w 2010 roku do finału LM? Choćby dlatego 3 mln nie zostały stracone jak dla mnie :)
0
Szkoda, są tak głupi, że nie potrafią czytać ze zrozumieniem, bądź jeszcze głupsi i czytają same nagłówki, jakby nie wiedzieli jak media potrafią manipulować.
Ja nigdy, dopóki nie przeczytam całego artykułu nie wierzę w tytuł z nagłówka, bo to skrajna głupota w dzisiejszych czasach...
0
No zrezygnował z powodu ciągłych oszczerstw i w obawie o rodzinę.
Trudno powiedzieć.
0
Dopiero jaja się zrobią jak się okaże, że Rosell był czysty i transfer Neymara kosztował okrągłe 57 mln i ani grosza więcej :)
0
Ujmę to tak. Neymar poleciał na kasę.
Jak 99,99% pozostałych zawodników.
Niestety, taki jest dzisiaj futbol, tak wg postać agenta powinno się zlikwidować bo to wypaczyło te transfery i generalnie wszystko. Zgarniają niebotyczne premie, upychają piłkarzy tam gdzie chcą oni, a nie sami zainteresowani, maczają palce w wielu machlojkach, wypychają zawodników z klubu i podżegają do ich opuszczenia, no i mieszają z pensjami, kombinują z podatkami itd.
Rozmowy powinny być prowadzone z piłkarzem, ewentualnie jego ojcem, na pewno nie z agentami. I nie mówcie, że piłkarz na to nie ma czasu, bo trenuje itd. Jeżeli ktoś chce iść do jakiegoś klubu, to wynegocjowanie pensji to kwestia paru godzin....
0
Wy myślicie, że po odejściu Rosella cokolwiek się zmieni w polityce klubu (nie mam zamiaru jej w tej chwili krytykować). Przecież to Rosell dobrał sobie takich współpracowników, którzy mają poglądy podobne do jego, mają takie samo spojrzenie na klub itd. Odejście Rosella NIC nie zmienia.
A czy było źle, to się nie wypowiem, bo sam nie mam wyrobionego pewnego zdania
0
Nietrudno zgadnąć:
"Nie chce brać udziału w całej tej medialnej spekulacji, jestem zawodnikiem i skupiam się w tej chwili na jak najszybszym powrocie do zdrowia. O szczegółach swojego kontraktu nic nie wiem - to sprawa między Santosem, Barceloną i moimi agentami". Może powie to w jeszcze bardziej kurtuazyjny sposób, może mniej, ale sens będzie ten sam.
I każdy na jego miejscu zrobiłby to samo, bo co on może powiedzieć? Nawet jeżeli miał wtym czynny udział? ;/
0
@Morm
Finansowe fair play jeszcze nie weszło, więc moglibyśmy wydać nawet 1 mld euro na Neya i nikt by nam nic nie zrobił.
Inna sprawa to pochodzenie tych pieniędzy (skąd tyle mieliśmy - jeżeli z niepewnych źródeł - wkracza sąd) i czy nas to nie zadłuży (gdy klub ma zbyt duże długi, UEFA może je wykluczyć z rozgrywek europejskich)
0
Kto wie, czy to nie był jedyny sposób na ściągnięcie Neymara?
Oczywiście, jestem mega negatywnie do tego nastawiony, ale istnieje też taka opcja, że żeby pozyskać Neymara trzeba było zrobić jakieś machlojki - nie mało klubów na niego polowało, tu nie ma wątpliwości. Futbol to biznes, a w biznesie wiemy, do czego są w stanie posunąć się konkurencyjne firmy i ich dyrektorzy.
0
A no chyba mati ma racje - pamiętam, że odejście Tito (bo tylko tą konferencje oglądałem na żywo ostatnio) było najpierw po katalońsku a potem po angielsku. Jeśli tak to luz :P
0
Hiszpański znam na bardzo bardzo podstawowym poziomie( chyba 50% meczy od jakiś 4-5 lat oglądam z hiszp. komentarzem ;p) więc mniej wiecej skumam, a to czy odchodzi czy zostaje to na pewno :P
Ale to że odchodzi to pewne, bo gdyby został, to by nie zwoływali konferencji.
0
Bale jest o wiele lepszy technicznie Bale jest o wiele lepszy technicznie Bale jest o wiele lepszy technicznie Bale jest o wiele lepszy technicznie Bale jest o wiele lepszy technicznie Bale jest o wiele lepszy technicznie
HAHAHAHAHAHAHHAHAH
No nie moge!
Beka z typa. Bale lepszy technicznie od Neymara ;) Daj namiary na dillera :)
@MajsterOrzechovsky1998
Ta z zawyżoną 5cio letnią pensją, zawyżoną dwukrotnie przez Mundo Deportivo i premiami "niewiadomego pochodzenia, których wielkość można szacować - więc dodamy jeszcze 14 mln " :) Idąc tym tokiem rozumowania, transfer Messiego z Newell's do nas kosztował Barcelonę jakieś 200 mln + 5 letni kontrakt który ma - pensja 20 mln , co kosztuje klub 40 czyli kolejne 200 mln.
I mamy sensacje - Barcelona za transfer Messiego zapłaciła nie kilka tysięcy dolarów, jak wszyscy sądzili, ale ... 400 MILIONÓW.
Takie to było wyliczenie...
0
No tak, to jest świetny sposób, na usprawiedliwienie swoich głupich poglądów.
No to jedziemy!
Tello to najlepszy piłkarz na świecie, Messi i CR przy nim to pachołki
Oczywiście hejterzy Tello zminusują.
:)
0
Wiesz, Pep ma tak wielki kredyt zaufania na Camp Nou, że wg mnie mógłby sobie pozwolić nawet na sprzedaż Leo. Po tym co zrobił, kibice mają do niego bezgraniczne zaufanie(ja też, jeżeli wróci) i mam nadzieję, że za 4 lata (bo nie oszukujmy się - Martino to nie jest trener na kilka dekad - takie jest prawo futbolu - nawet najlepsi trenerzy, muszą zmieniać otoczenie co kilka lat, aby zapobiec regresowi zespołu), gdy skończy mu się kontrakt z Bayernem do nas wróci.
Ale raczej to tak szybko nie nastapi, a szkoda.
Moje typy na karierę Pepa:
-Bayern do roku 2017 i przerwa, myślę że nawet dwuletnia
- jakiś klub z Anglii (nie wiadomo co tam się będzie działo za 5-6 lat, więc trudno typować - może obejmie MU, może City, może Arsenal po Wengerze, a może Chelsea? a może jakiś inny klub wybije się i Pep zechce go objąć?) i kolejna przerwa
- Włochy, jestem pewien że nie ominie tego etapu podczas kariery trenerskiej
- no i w jakimś 2030 roku, kiedy będzie mu bliżej do emerytury, niż do pierwszej młodości (będzie miał ok. 60 lat) obejmie Barcelonę, aż do spokojnej emeryturki. Pewnie to będzie jego najdłuższy okres pracy na jednym stanowisku 7-10 lat, no i uda się na zasłużony odpoczynek ;)
Mając na koncie 2 Puchary Europy i w perspektywie zapewne co najmniej 1 z obecnym Bayernem, aż boję się myśleć ile on może wygrać podczas swojej kariery trenerskiej o.O
0
@rata
You made my day :D
0
Nie jestem specjalistą od tego typu spraw, ani nie znam statutu klubu, na tyle dokładnie, żeby to stwierdzić, ale wydaję mi się, że objęcie przez Bartomeu tego stanowiska, jest niezgodne z nim. W końcu, jak to ma wyglądać? Ktoś wygrywa wybory na prezydenta, a potem oddaje swoją władzę (tuż po wyborach na przykład) komuś całkiem innemu, to nielogiczne. W końcu socios zdecydowali się na niego, wiec zmiana musi się odbyć również za pośrednictwem socios. I o ile tymczasowe stanowisko prezydenta(np. do czerwca) jestem w stanie zrozumieć, o tyle pełnienia tej funkcji do 2016 totalnie nie pojmuje. I wątpie by taka możliwość była prawdziwa.
0
Co innego korupcja i przekupywanie sędziów, a co innego malwersacja KLUBOWYCH pieniędzy, tu nawet nie ma porównania
0
A teraz już odnośnie całej sprawy.
Jak dla mnie dymisja Rosella to wcale nie jest dobra opcja. Po pierwsze - wcześniejsze wybory, które najprawdopodobniej wygrałby Laporta - owszem chcę jego powrotu, ale dopiero w 2016 roku, kiedy odbylyby się planowe wybory. Po pierwsze, pamiętajmy, że przyjście Laporty teraz, odbiłoby się źle na tym sezonie dla Barcelony - zacznie zapewne od prania brudów Rosella, które małe nie są (zresztą Johana, też małe nie były), zaczną się problemy z arabami, a od nich niestety jesteśmy uzależnieni i tego nie zmienimy, poza tym pozycja Neymara (który może się chyba czuć trochę nieswojo przez tą aferę prawda? z jednej strony Rosell jest na celowniku, ale on nie gra na boisku, Neymar musi mieć "czysty umysł" na murawie, a takie sprawy nie pomagają) byłaby nieciekawa, bo bardzo możliwe że Laporta mógłby robić jakieś problemy (sztandarowy transfer Rosella - to mu się na pewno nie podoba), a z drugiej strony Martino - Laporta, wykorzysta każdy moment, by go zwolnić -wystarczy słabszy sezon i po Tacie, bo wiadomo "to trener Rosella". A ja myślę że potrzebujemy większej stabilizacji i kolejna wymiana trenera (można z ponad 50% pewnością stwierdzić, że Pep odszedł przez konflikt z Sandro, wiec Tata może na tej samej zasadzie trafić na ścianę) nie zrobiłaby zbyt dobrze Barcie. To ważny moment dla tego klubu, więc panoszenie się Laporty, nie byłoby zbyt dobre w TEJ CHWILi. Bo owszem za 1-2 lata mógłby przyjśc, nawet jestem tego zwolennikiem. Ale nie teraz, nie przy takich okolicznościach.
0
Do wszystkich idiotów co wierzą w odjęcie tych pkt i wykluczenie z LM:
Tak, sąd może odjąć pkt, albo wykluczyć z LM - POWODZENIA
UEFA bądź Federacja Hiszpańska może to zrobić, ale nie zrobi, dlaczego?
1. Dokumenty dt. transferu Neymara mieli już od bardzo bardzo dawna, gdyby jakieś nieprawidłowości się pojawiły, to pierwsi by zareagowali.
2. Nie zabija się kury znoszącej złote jajka. Barcelona przynosi zysk, wkluczenie z LM, byłoby strzałem w stopę dla UEFY, a odjęcie pkt i pozostawienie walki o mistrzostwo dla Atletico i Realu dla Federacji Hiszpańskiej. Już w zeszłym roku dostali ostro po d*** zapewne, przez to że Barcelona tak szybko odskoczyła, a teraz zacierają ręce, jak patrzą ile się będzie można nachapać przy szlagierach typu Real-Barca, Barca-Atleti, Atleti-Real + zacięta walka o mistrzostwo do samej końcówki.
0
To malo meczy widziales ;)
0
Wygramy to i to wysoko- o to jestem spokojny. Martwi mnie tylko jedno- Messi i jego tragiczna, pasozytnicza gra
0
Tak jasne, bo sąd ma władzę w kwestii wykluczania z rozgrywek i nakładania kar punktowych na klub...TO może zrobić tylko UEFA bądź Federacja Hiszpańska, które szybciej by się same rozwiązały, niż poczyniły takie kroki. Liczy się zysk i ten kto przynosi zysk jest uprzywilejowany (a Barca zysk przynosi i to ogromny) więc nic takiego nie ma prawa się stać.
I szkoda, że tak łatwo dałeś się wkręcić marnemu dziennikarzynie, nie mającego pojęcia o świecie ;(
0
Valencia na Camp Nou nie będzie bardzo trudnym zespołem do pokania - ot po prostu mecz ligowy, który trzeba wygrać. Za to Sevilla na wyjeździe to może być straszna męczarnia - mają fantastyczny okres(ostatnie 8 meczy to 5 zwycięstw i 3 porażki), urwali pkt Atleti a z nami ostatnio grają świetnie. Na Camp Nou gola w 93' minucie zdobył Alexis (fartowny gol, nie ma co ukrywać), rok temu na Sanchez Pizjuan do 89 minuty przegrywaliśmy, warto też wspomnieć mecz z przed 2 lat na Camp Nou(w sezonie 11/12) kiedy zremisowaliśmy 0-0, a Beto zagrał na takim poziomie jak Wyszomirski wczoraj, podsumowując występ obroną karnego strzelanego przez Leo w 90'. Sevilla to strasznie ciężki rywal (z Realem 7-3 - owszem 7 goli stracili, ale strzelić 3 Los Blancos na Santiago,a gdyby nie zmarnowany karny to 4?)
Dobrze, że gramy z Rayo u siebie przed meczem z City - to klub, z którym gra się nam łatwo i mam nadzieje że tak będzie także w tym meczu. Po meczu z City kolejna okazja do zgubienia pkt czyli RSSS.
Na miejscu Martino odpuściłbym PK. Tzn wystawił rezerwowy skład, może nie Barcelonę B, ale tacy piłkarze jak Puyol, Adriano, Montoya(jeżeli nie wygryzie Daniego ze składu do tego czasu), Song, Roberto, Tello itd to obowiązek. Bo zgromadzi się zbyt dużo wyczerpujacych meczów w krótkim czasie ;)