Eric_Abidal_22
Dołączył/a: kwiecień 2012
Warszawa
23 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Co do wolnych się nie zgodzę - ma bardzo dobre. A reszta 100% racja
0
Courtois był lepszy...
0
A potem beznadziejne podanie.
Messi w lidze gra tragicznie...
0
Nie no co wy się czepiacie Messiego - przecież drepta po boisku a nie stoi jak ma często w zwyczaju...-.-
0
Najgorszy link jaki istnieje...
Ścina niezależnie czy masz premium czy nie
Jedyny plus, że polski komentarz, ale i tak śćina się tak, że g**** usłyszysz
0
Wiem że Xavi jest w tej chwili w gorszej formie od Fabregasa i Iniesty, ale niestety - to że osobno sa lepsi (w sensie Cesc i Andres) nie znaczy że w parze są super. O ile się nie mylę grali razem 2-3 mecze w tym sezonie. Albo się ogarną (może kwestia współpracy?) albo nie ma miejsca na taki skład, bo kontroli w środku pola nie mieliśmy wtedy żadnej. Ataki na hurra! do przodu, kontry leciały przeciwników jak chciały. Zagrali razem tylko 1 dobry mecz(z Valencią) i to też nie do końca, bo tylko przez pierwsze 30 minut. A reszta wyglądała słabo(ogólnie Barcelona wtedy też-brak kontroli w spotkaniu)
0
A kto ma grać?
Dajmy na to że się z wami zgodzę, że gra za dużo.
Wg was powinna decydować forma tak?
Czy z całym przekonaniem możesz powiedzieć że Roberto zasługuje bardziej na 1 skład niż Xavi po meczu z Levante?
A może ktoś inny niż Roberto? Może Afellay po roku przerwy?
0
Świetny zawodnik, tu nie ma wątpliwości. Jeżeli dodamy do tego siłę fizyczną Turka (w porównaniu do naszych krasnali to czołg ;p) to mógłby stanowić świetną alternatywę na mecze z silnymi fizycznie drużynami. Umiejętności technicznych mu nie brakuje. Ja już od jakiegoś czasu (od kiedy ściął się na łyso po finale CdR ;p) go obserwuje i jestem pod wrażeniem ;)
0
No Maxwell to lekka przesada, ale pozostali ludzie to absolutny filar drużyny, która zdobyła LM w 2006 roku no i też ważne elementy drużyny mistrzowskiej z 2008/09 :)
No i nie zapominajmy o zatrudnieniu 2 trenerskich noname'ów (Rijkaard i Pep) którzy razem wygrali nam ponad 20 trofeów o ile się nie pomyliłem w rachunkach :)
0
Ale się ludzie zaczęli czepiać tych literówek, a jeszcze 2 lata temu sami tak pisali ;p
0
"W szatni to Simeone włączy... prostownicę"
HAHAHA
Orłowski w formie xD
0
Jeżeli chodzi o Malagę to na pewno nie mają dobrego okresu - w ostatnich 5 meczach tylko 4 zdobyte punkty i... zaledwie 1 (słownie; JEDEN) strzelony gol). Ale za to tylko 2 stracone. Ciekawe jak to będzie wyglądać, ja liczę na piękny mecz w naszym wykonaniu ;)
0
wpisz sobie w google LeB chyba nie zbyt trudne, no nie?
0
No jakoś w 4 meczach z rywalami z absolutnego Europejskiego topu (poziom Man City, Arsenalu i Chelsea, bo United jest do d... w tym sezonie) czyli 3x Atletico i 1x Real straciliśmy 2 bramki w 4 meczach. Więc obrona jest ok. Atak ze słabszymi drużynami też gra dobrze, ale właśnie niepokojące jest to, że z lepszymi drużynami (vide te 4 mecze) strzelamy mało(3 gole) no i generalnie gdy trafia się na prawde mocna drużyna, zwłaszcza na wyjeździe nie wyglądamy za ciekawie (Atlhletic 1-1, Milan 1-1, Ajax 2-1, Celtic 0-1, Malaga 0-1 -> mocniejsze drużyny u siebie, z którymi graliśmy), a kiedyś wygladało to całkiem inaczej.... Było tak, że nie strzelaliśmy może tak dużo goli co teraz, ale za to nie robiło nam różnicy z kim gramy - czy z klasowym Europejskim klubem, czy z przeciętniakiem la liga - potrafiliśmy wbić 4/5/6 goli, ale też czasami wtopić mecz ze słabiakiem, ale to wynikało "ze słabszego dnia".
0
LOL chłopie...
Będziesz się czepiał o każdego minusa?
Nie możesz przyjąć do wiadomości, że nie ma prawd absolutnych i nigdy nie będzie tak, że wszyscy się z tobą zgodzą?
0
Nie ja minusowałem ale chyba się trochę zapędziłeś kolego - to było jakieś 5 metrów od pola karnego, na wysokosci 18 metra, na pewno nie z połowy boiska ;)
Ale mi bardziej utkwił w pamięci gol w Manicie :)
0
Pamiętacie "Xavi 550" z sezonu 10/11?
Ale ten czas leci... :)
0
To że Real zatrudnia antymadridistów, nie oznacza, że my mamy kupować zawodników którzy podziwiają Real... Troche tej Barcelonie honoru jednak zostało.
0
@constantine16
Weź mnie nie rozśmieszaj...
To że Cruyff zaaprobował zatrudnienie Pepa, nie znaczy że Laporta nie miał jaj decydując się na ten ruch. Przypomnę, że taki Rosell Cruyffa słuchać w ogóle nie miał zamiaru, a to Johan polecił 2 trenerów, którzy wygrali nam razem 3 ligi mistrzów i multum różnych innych trofeów(Rijkaard i Pep).
Trener to najważniejsza sprawa w zespole. Jak oglądałem wczorajszy mecz Bayernu, widać to było dobitnie. Zdominowali rywala w 100%, mimo że patrząc stricte na skład, nie był on wcale taki mocny. Na pewno znajdzie się kilku lepszych pomocników od Thiago czy Lahma, lepszych obrońców od pary Boa-Dante czy Rafinhi i na pewno lepszego napastnika niż Muller. I co? Mimo że skład był mocny, ale na pewno nie "galaktyczny" zagrali z 3cią siłą Bundesligi na obcym stadionie jak z 2 ligowcem, a mimo że Bayern grał tak dobrze, to widać że Borussia M. to drużyna lepsza od takiej Sevilli czy Valencii, albo Athleticu. O przykładzie Simeone nie będę wspominał (albo Kloppa).
TO Rosell nie trafiał z decyzjami (Vilanova? myślę że nie była to decyzja tragiczna, ale nie była dobra) a Laporta wycisnął wszystko co się dało ze swojej kadencji.
0
Otóż nie interesują mnie minusy, wbrew twojej wyssanej z palca teorii, ale to by na ten post zwróciły uwagę inne osoby i spojrzały na niego obiektywnie.
Bo jak napiszę, że dymisja Sandro mnie cieszy to nikt nie spojrzy na post który ma z 40 minusów
0
Chcę zauważyć pewien fakt.
Jeszcze niedawno(od kilku miesięcy było to samo) wrzucano na Rosella non stop, kiedy podał się do dymisji, nagle 80% użytkowników zmieniło zdanie.
Powstrzymam się od własnego komentarza, żeby napalone dzieci, zapatrzone w Rosella, mimo że tydzien temu chętnie by go wywiozły na taczkach, nie minusowały.
0
O, to rzeczywiście dziwne :)
0
Ale to puchar, to chyba rezerwą grają?
0
Najprawdopodobniej zobaczymy skład:
VV- Alves, Pique, Mascherano, Alba, Busquets, Xavi, Cesc, Pedro, Messi, Alexis.
Szkoda, że Martino nie próbuje Adriano na PO, w zeszłym sezonie radził sobie tam bardzo dobrze, a w tym nie zagrał tam chyba ani razu... No ale trudno ;)
0
Czyżby kolejna dymisja? Co tu się dzieje...
0
Zatem z tego wynika, że za czysty transfer Neymara zapłaciliśmy max. 70 mln + 2 mln za tą ZP, ale te umowy z brazylijskimi firmami...
Eh... Mówcie co chcecie - dla mnie jest to ukrywanie rzeczywistej kwoty transferu(oprócz tej z Santosem, bo ma sens) - niby dlaczego klub miałby płacić jakiejś firmie z d*** (oczywiscie byłaby z d*** gdyby nie to że należy do rodziny Neymarów) za wyszukiwanie młodych talentów?To chyba zadanie skautów, których Barcelona zapewne posiada...
0
KOSZT - 57.1 MLN EURO
"Jesteśmy bardzo dumni z zakontraktowania Neymara, ale wygląda to tak, jakbyśmy musieli za to przepraszać. To były bardzo ciężkie negocjacje" mówi Raul Sanllehi, który przewodził grupie, która sfinalizowała transakcję. Dyrektor ds. futbolu powiedział że bardzo żałował wycieku danych dotyczących transferu Neymara, ale ponownie podkreślił, że całkowity koszt operacji wyniósł 57.1 mln Euro, do którego zostanie dodany bonus w wysokosci 2 mln euro, jeżeli Neymar znajdzie się w czołowej trójce Złotej Piłki.
Oprócz ponownego wyjaśnienia dokładnych danych dt. transferu (17 mln dla Santosu, 40 mln dla firmy N&N) klub wyjawił również pensję piłkarza. Całe wynagrodzenie zawodnika będzie kosztować klub 56.7 mln euro, które jest podzielone na 3 częsci: 2.7 mln prowizji dla agenta(5%, zamiast 10% albo 15% płaconych przez inne kluby), 10 mln premia przy podpisaniu i stała pensja w wysokości 44 mln euro.
Trasparentne, ale dyskretne umowy
FC Barcelona zawarła również liczne umowy z firmami związanymi z piłkarzem, takimi jak Fundacja Neymara Jr, która jest jego ekonomicznym przedstawicielstwem, rozprowadzającym wizerunek Neymara w Brazylii (tu na oko tłumaczone), porozumienie z Santosem dt. zawodników ze szkółki oraz umowa z N&N dotycząca skautingu młodych talentów w Brazylii.
Raul Sanllehi podsumował działania klubu w tej kwestii, stwierdzając: "transparentnośc jest bardzo ważna, ale w poprawnym tego słowa znaczeniu, ponieważ, jeżeli otworzy się za szeroko drzwii, a pewne sprawy przestaną być dyskretne, będzie to stało w sprzeczności z interesami klubu."
0
Tu jest zapis konferencji Bartomeu przetłumaczony na polski:(mogą być błędy i literówki, bo robiłem to na szybko - w dwóch miejscach, też ciężko było mi powiedzieć o co tu chodziło, bądź jak to napisać po polsku- tam są pytajniki)
KONFERENCJA: cz.1
Ojciec Neymara Jr, Neymar da Silva, upoważnił klub do zawieszenia klauzuli poufności w kontrakcie jego syna i w piątkowy wieczór, prezydent klubu, Josep Maria Bartomeu, wspólnie z dyrektorem ds. piłki nożnej, Raulem Sanllehim, ogłosił wszystkie szczegóły dotyczące transferu: "Nie kłamaliśmy. Mecze wygrywa się na boisku, nie za zamkniętymi drzwiami w klubowych biurach. Straciliśmy Di Stefano przez biurokrację (sorka, nie wiem jak to ładnie napisać), ale nie stracimy Neymara" podkreślił nowy Prezydent Klubu, dodając: "Kiedy Barcelona chciała zakontraktować Neymara, przedstawicie wszystkich czołowych europejskich klubów również byli w Brazylii, próbując zaoferować mu usługi swoich klubów"
Bartomeu ujawnił, że ojciec Neymara uważa ostatnie doniesienia dt. transferu za niesprawidliwe. Podkreślał również, że Neymar zawsze chciał grać dla Barcelony, mimo większych ofert z innych klubów: "Chciał dołączyć do Barcelony, niezależnie od starań innych drużyn Europejskich, ktore były w stanie zapłacić dużo więcej. Neymar Jr wierzy w wartość jaką prezentuje FC Barcelony i pragnie gry u boku Messiego". Tak więc, Bartomeu i Sanllehi zdecydowali by przedstawić wszystkie liczby dt. transferu aby zaprzeczyć informacjom, ostatnio opublikowanych w hiszpańskiej prasie. Klub zdecydował również o ujawnieniu pensji piłkarza, aczkolwiek Sanllehi wyjaśnił, że :"nie będziemy więcej rozmawiać publicznie o zarobkach piłkarzy"
0
Ja moge na szybko przetłumaczyć. Jak skoncze to wkleję ;P
0
Oj nie z Ajaxem to akurat pressingiem graliśmy tragicznie - mijali nas jak chcieli, bo też układali te sławetne trójkąty.
I na prawdę - do pressingu powinna ruszyć CAŁA drużyna. Czyli napastnicy do piłki, pomocnicy, do pomocników rywala, a obroncy powinni przesunąc sie do przodu zeby zaasekurowac pomocników i zeby nie było dziur.
Tymczasem Pedro i Alexis zapierd***(żeby jednoczesnie to by było super... najpierw jeden a potem jak piłka przejdzie na drugie skrzydło to drugi) Messi stoi,a pomocnicy się nie ruszają (tylko są skoncentrowani - nisko na nogach itd, Messi to tez robi) i obroncy tym bardziej. No i jak się uda minac skrzydłowych, to wtedy już po pressingu - drużyny pokroju Levante tego nie potrafią, ale już Europejskiej klasy - na luzie. A jak Xavi bądź Busquets wychodzi do pressingu zamiast Leo to już w ogóle jest tragedia bo jest wyrwa w drużynie jak cholera...