FanRealu90
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Xavi6
Mourinho wczoraj uściskał się z trenerem Bawarczyków przed karnymi. Jeżeli chcesz kogoś obrażać, popieraj swoje zdanie faktami. Nie bądź dzieckiem.
0
Powaga? Sprzedany mecz? Z jakiej racji? Bo Barca nie awansowała, tak? Więc teraz, w drodze zawiści, musi odpaść Real? Kit, że to mecz naprawdę godny półfinału, nie to, co działo się wczoraj. Brawo, kibice, brawo.
0
Whatis ma rację, bo samo określenie "antyfutbol" od razu nasuwa, że nie ma kilku sposobów gry. I kiedy, na przykład, gracze Barcelony tak mówią, brzmi to, jak gdyby tylko oni mieli patent na jeden, idealny sposób gry, a każdy inny był zły.
Swoją drogą, nie wszystkie gazety tak piszą, dlaczego tytuł jest stronniczy?
0
Więc mamy rozumieć, że według was, Xabi nie powinien nic mówić? A na pytanie od dziennikarza o szansach Barcy, powinien był odpowiedzieć "Przepraszam, kilka lat z nimi przegrywaliśmy, nie mogę się wypowiadać, cules mnie zjedzą"? Absurd. Gdyby Alonso kpił z Barcelony - okej, mielibyście powód do obelg, ale kiedy ten mówi coś normalnego, to dlaczego się czepiacie? A jeśli by tak powiedział Miguel Torres (Getafe) lub Raul Garcia (Osasuna)?
0
JoeBlack
Ale nikt nie powiedział, że Barca się kończy. Nikt, ani słowem, na pewno nie z otoczenia Realu Madryt. Xabi Alonso również nie użył takiego stwierdzenia. Więc co to za przykład? Poza tym, wiem, ile spotkań rozegrała Barca. Poważnie, potrafię zrozumieć, że grając superpucharu, klubowe mistrzostwa itd. gra się więcej. Klubu z wielkimi ambicjami jednak do końca to nie usprawiedliwia, bo dlatego kadra liczy 25 zawodników, a nie 11. Meritum - nie przekręcaj wypowiedzi Alonso.
0
Macie rację, chłopaki. Alonso sam zadzwonił do dziennikarza i od razu wyrzucił z siebie te informacje, nawet zanim tamten się przedstawił.
Czy tu naprawdę jest taki wielki kompleks, kiedy ktokolwiek powie cokolwiek, co nie brzmi jak zachwyty, to musi być kompletnie przez was zjechany? A co złego powiedział Alonso? Został zapytany, odpowiedział, koniec, kropka. Oczywiście, Xavi w analogicznej sytuacji jest bohaterem, prawda? Prawda. Jak mogłem zapomnieć.
0
A nie uważa nikt z was, jakim brakiem profesjonalizmu byłoby "odpuszczenie ligi"? Co z tego, co było rok, dwa, pięć lat temu? Odwracam - Real odpuszczał sobie Ligę Mistrzów przez 10 lat, bo przecież wcześniej zdobyli 9 pucharów. Pokrętna logika. Taki klub jak Barca, odpuszczający jakiekolwiek rozgrywki?
0
Aż dziwne, że Barca na tak dobrym boisku przegrała. Trzeba szukac nowych argumentów. Czas na Ligę Mistrzów, powodzenia.
0
"Jose Mourinho zagra defensywnie"? Co to za bzdurne zdanie? Bo taki skład nie gra większości spotkań w sezonie? 107 bramek w lidze? Też mi defensywa... To tak, jakby powiedzieć, że Barca zagra rezerwami.
0
Kurcze, ale wyście zachowawczy, po co się ograniczać? Było 6-2, było 5-0, a teraz 2-1? Dajcie spokój, aż tak Barca nie zawali.
0
Markus32
Ale tylko 3-0? Ja myślę, że 5 to minimum, jak możesz wątpić?
0
Serio? Lider La Liga, w nadal lepszej sytuacji w Lidze Mistrzów od Barcelony, "ma wątpliwości", za to Barcelona, która w tym sezonie ciągle jest za plecami Realu, w głupi sposób przegrywa w Londynie, ma być "pewna siebie"? Ano pewnie, ze tak jest. 5-0, panowie.
0
Xavi nie powiedział, że Chelsea grała antyfutbol, że jedna drużyna chciała tylko grać w piłkę? Jejku, może teraz kamery nie zarejestrowały nieoficjalnych wypowiedzi...
0
"Piękno" to pojęcie względne. "Antyfutbol", "Ale pewny siebie" to komentarze zupełnie niegodne wobec Chelsea i ich zawodników. Ja wiem, że tutaj nikt nie zna dokładnie definicji słowa "porażka", ale miejcie trochę szacunku.
0
Ktoś niżej napisał "Było śmiać się z Realu?". Na szczęście, półfinały są bardzo ciekawe, wyniki otwarte, stać się może wszystko.
PS. Co dziś powie Xavi?
0
Sawik_10
No... na ten moment kariery pewnie tak jest, nie mam też więcej argumentów przeciw, niż Ty byś miał "za". Chętnie przypomnę sobie tą rozmowę za 10 lat, kiedy, zapewne, obaj skończą kariery. Ciekawe, jak historia się potoczy.
0
Sawik_10
Na moje to Ronaldo pracował w tych meczach bardzo dobrze. Zresztą, w każdym jego sposobie wyrażania frustracji widać było, że chciał zrobić cokolwiek, ale nie mógł.
Każda epoka ma swoich piłkarzy wybitnych. "Wszech czasów" to jednak uogólnianie. Ja uważam, że oboje są świetni. Czy, według Twojego, skądinąd dobrego, toku myślenia, Xavi nie będzie uznany piłkarzem wszech czasów? Ma nad sobą Messiego. Widzisz, wydaje mi się, że dla laików zawsze najłatwiej wybrać jednego, ale to kibice, którzy śledzą mecze (Ty czy ja) możemy uznać, ilu tak naprawdę zasługuje na miejsce w najlepszym składzie tej epoki.
0
Sawik_10
"Nikt poza fanami Realu nie uznaje Cristiano za jednego z najlepszych piłkarzy wszech czasów"? Rozumiem, że na tak śmiałą tezę, masz argumenty w postaci zarejestrowanych/zapisanych wywiadów i artykułów, tak? Bo wiesz, słuchając komentarzy, to ja raczej zauważam coś w stylu "To dobrze, że możemy oglądać dwóch najlepszych zawodników swoich czasów". Może oprócz komentatorów canal+, ale wydaje mi się, że jest odwrotnie.
Zresztą, znowu - wszech czasów. Messi ma jeszcze dobrych kilka lat do końca kariery, tak samo Cristiano. A co będzie, jak teraz obniżą loty, trafią do Termaliki Bruk-Bet Nieciecza i przestaną czarować? Trzeba będzie zamazywać tytuły "Best forever"?
0
Piotrze, pragnę tylko zauważyć, że to, o czym mówisz, staje się przeszłością - w tym sezonie Ronaldo nie zawalił prawie żadnego meczu, z każdym przeciwnikiem.
0
Piotr777
A to Messi te 41 goli nastukał tylko Realowi, Valencii, no może dodałbym Malagę? Co to w ogóle za statystyka - goleador jest od tego, żeby strzelać bramki. I w drugą stronę, skoro tak bardzo się liczy, kto komu, to może niech się liczy, ile Cristiano ma goli strzelonych z dystansu, a ile Messi? Na papierze wszystko wygląda znakomicie. Wrzućcie na luz. I żadne "Messi bóg, Ronaldo ogląda jego plecy" czy "Messi najlepszy, Ronaldo zawsze drugi". Obaj są świetni. Dla piłki, dla swoich klubów, dla swoich czasów. Kapisz?
0
CheGuevara
Mamy rozumieć, że wróżka Ci przekazała takie informacje? Jejku, to wszystko psujesz, przecież kilku kibiców Realu miało nadzieję na pozytywny wynik... a tu klops.
Bartuś
Jest też możliwe, że Cristiano dostanie jeszcze żółtą kartkę, co w jego przypadku będzie eliminacją z następnego meczu. I wtedy, jeśli oczywiście będą mieli równą liczbę bramek, będzie też równa liczba spotkań (jeśli, oczywiście, każdy dogra swoje do końca). Może każdy z nich dostanie po bucie, Messi lewego, a Cristiano prawego?;)
0
Gatsu
Dobry żart nie jest zły. Lubię ludzi z dystansem, poczuciem humoru, świat od razu staje się lepszym miejscem. Dziwne tylko, że Ronaldo też bije rekordy i, co jeszcze dziwniejsze (uwierzysz?), to on jest zawodnikiem, który, na przykład, strzelił w dwóch sezonach pod rząd co najmniej 40 goli. Mnóstwo różnych argumentów, ale rozumiem, że jesteś znajomym obu graczy i umiesz ich porównać. Kurde, tylu tutaj dobrych psychologów. Marnujecie się w internecie, kariery róbcie!
0
Jejku, to miło, że wy tak tu liczycie na zwycięstwo Realu:) Dzięki!
0
O. A ja stawiam, że dzisiaj i Real, i Barca, stracą punkty. Będzie jeszcze weselej.
0
Takie fajne jest tutaj obliczanie, jak trudny terminarz ma Real, "wyjazd na Camp Nou i dwa mecze z Bayernem". Bo w końcu Barca nie gości na swoim stadionie Realu Madryt ani nie gra w Lidze Mistrzów z Chelsea, prawda? Wszystko w nogach piłkarzy. Statystyki są dobre po sezonie, nie w trakcie.
0
A według mnie straszne jest to, że po meczu Barcy było tu 600 komentarzy, a po meczu Realu jest 1800. Taka dygresja.
Swoją drogą, droga redakcjo, może ktoś wreszcie zająłby się ludźmi, którzy ciągle obrażają tu inne kluby, nie tylko Real? Bo jeśli chodzi o kibiców innych ekip niż FCB, to jesteście nad wyraz gorliwy w karaniu ich banami. W drugą stronę przestaje to działać, a szkoda, bo to urąga trochę waszej stronie.
0
natall11
Nie rozumiem, do czego pijesz. Co do mojego komentarza, już wyjaśniam: wiele osób tutaj uważa, że Cristiano ma dzisiaj "farta", a bramki są wynikiem zbiegu okoliczności. Trochę mnie to pobolewa, więc reaguję. A teraz, o co Tobie chodzi?:)
0
Znowu wina bramkarza, prawda?
0
Tomo95
Oczywiście, że nie. Miliony goli tak pada, ale akurat Cristiano ma farta? Bo taki, dajmy na to, Messi, jest bogiem, kiedy strzeli bramkarzowi, który nawet muru nie ustawił, ale Cristiano to farciarz, tak?
0
Wiedziałem, że kilku kibiców zrzuci na bramkarza, po prostu wiedziałem. Brawo, chłopcy, brawo!:)