0

Ciekawa opcja to może być dla niego. Dobrałby się do andaluzyjskiej paki i z młodym Isco tam mogą trochę namieszać. Życzę Maladze tej LM, no i wzmocnień w lato, niech gonią RM i FCB, no i w Europie też mogą coś zdziałać, może przerwą tę passę niebytu Hiszpanów oprócz RM i FCB w 1/4 która trwa chyba od 2009 roku, kiedy był tam Villarreal. A ściślej dostosowując się do tematu, to Tello niech sam rozważy, czy ma szansę przebić się do pierwszego składu i często się tam łapać. Może pomoże mu się określić Guardiola, ale że rozmówcą nasz filozof za dobrym nie jest, to różnie może z tym być. Niech sam zadecyduje, jeżeli będzie chciał odejść to nie widzę przeszkód by mu to utrudniać, mimo tego że może i nam mógłby w przyszłym sezonie pomóc, choć tak naprawdę nie wiem i nie mam pojęcia czy taki młody i niedoświadczony zawodnik będzie na miarę np Alexisa i pomoże nam w walce w 2012/2013 na wszystkich frontach. Viscaa

0

Nawet u nas Obraniaki się uczą na blaszkę na pokaz hymnu, a Ibra po tylu latach nie umie. Cóż, zdarza się. A co do książki to byłem w sklepie, otworzyłem na dowolnej stronnicy i było akurat o sytuacji w Barcy i stosunkach z Guardiolą. Dział ten zakończył takimi słowami: "Pamietajcie, człowieka można wyciągnąć z getta, getta z człowieka już nie." Mocne słowa. Do tego w tym dziale, z tego co pamiętam, była jakaś wzmianka o tym, że był wkurwiony (no co? Cytuję tylko) tą całą sytuacją. Messi chciał grać na szpicy to grał, a Zlatan chciał bardziej odpowiedniego miejsca na placu boju bo chciał pokazać swoje najlepsze umiejętności. Ciekawa i interesująca książka, może się skuszę kiedyś.

0

Ja tez już się tego meczu nie doczekam. Ta kartoniada nie równa się raczej z tą, która była na Inter. Ale to nie ma znaczenia. Ten mecz trzeba wygrać. Visca el Barca! Tots units fem forca! Na nich!

0

Właściwie to Bilbao ma marne szanse. Obstawiam 3-0, ew. 3-1 dla nas. Wielka szkoda, że Baskowie nie przygotowują się w normalnych warunkach do tego meczu przez czwartkowy mecz w LE. Tak byłoby lepsze widowisko, a tak to przyjadą na CN, stracą parę bramek, i odjadą. Szkoda.

0

Paulov

Bilbao ma zapewnioną już LE w przyszłym sezonie z racji występu z finale CdR. Chcieli też LM, ale nie mogli połączyć dobrej gry w lidze i w Europie jednocześnie, głównie na brak szerokiej i wyrównanej kadry.

fellow

Athletic nie może spotkać się w półfinale z Valencią. Według losowania Athletic gra ze zwycięzcą pary Sporting-Metalist, a Valencia jest po drugiej stronie drabinki i jeżeli wyeliminuje Alkmaar to zagra z Atletico/Hannoverem.

0

Bilbao mała Barcelona, Swansea druga Barcelona, ahh, nam to się powodzi

0

Tak naprawdę to Real MUSI stracić tu punkty żeby myśleć o mistrzu. Nawet jeżeli madrytczycy tu zremisują i przegrają GD to wygrają ligę. Dlatego MUSZĄ tracić punkty, no a gdzie jak nie w takim meczu? Dlatego nawet remis może okazać się dla nich dobry, a żeby wygrać majstra musimy spełnić jeden, bardzo ważny warunek - wygrać wszystko do końca bez strat pkt, co jest również ogromnie ciężkie do wykonania i tak naprawdę to byłbym niezmiernie szczęśliwy gdybyśmy tego dokonali. A mecze będą niełatwe. Betis, Rayo i Levante. Chyba więcej dodawać nie muszę.
Także jutro Real musi przerypać, a my wygrać. Na to liczę, aczkolwiek ciężko będzie.

0

Na SPORCIE czytałem 2 dni temu bodaj że jutro ma odbyć się operacja o 9 (a więc wczoraj). Teraz ogłupiałem już.

0

O tym, że po meczu w "najgorszych" będzie o arbitrze wiedziałem już wczoraj. Nic dziwnego. Sport woli skupić się na tym, niż na fakcie, że dajemy mediolańczykom dwie sety. Visca

0

Dzieciaki w Polsce i Afryce grają na pisaku, skarga niepotrzebna. Mecz typowy na remis, który odzwierciedla spotkanie. Visca

0

Gdzie on grał? Hihon?

0

Dobrze, że ty nie przedłużyłeś.

0

MAM do wszystkich pytanie: co z operacją Abiego, która jest dzisiaj? Kiedy ma się odbyć dokładniej i czy będzie dzisiaj wiadomo normalnie czy się powiodła?

0

Jeden z czterech najważniejszych i najtrudniejszych wyjazdów za nami, 3 pkt do przodu. Jeszcze Levante, Betis i Rayo... Jak wygramy z wszystkimi to będę w niebie, oby tak to się skończyło.

0

Jak to dobrze, że to tylko przewidywane składy. Mam nadzieję, że Pep będzie mądry i postawi na Xaviego. Brak tego zawodnika może już definitywnie zakończyć jakiekolwiek szanse na tytuł. Cesc do ataku, Pedro na ławkę, i do pomocy Xavi. To byłaby moja wymarzona skorygowana jedenastka. Poza tym jest ok.

0

Pretensje dziwne, aczkolwiek myślę że gracie też w piłkę i wiecie jak to jest czasami przypadkowo przekroczyć przepisy (przypadkową ręką czy sprytem rywala). Na TV ładnie to wygląda - czysty faul/ręka, czyli przewinienie i przerywamy grę. Sam Alves tylko wie czy to było celowe i jego ciało. Może obie sytuacje nasz Brazylianiec uznaje za przypadki i po prostu miał pretensje do arbitra. Przypadek czy nie, celowe zagrania czy też nie, karne poprawne wg mnie.

0

Fak, Real budżet na poziomie oczywiście 475, a nie 745 mln euro*

0

Wysyp1
Jeżeli to byłby wstyd gdybyśmy tak nie grali, to co to dopiero za wstyd Manchesteru, który dostaje z Bilbao, które ma w swoim składzie na OT 8 wychowanków a reszta (czyli 3 zawodników) warta jest ok 20 mln? Jeżeli już mówisz tak o pieniądzach, to i na to zwróć uwagę. Poza tym... naprawdę uważasz, że Manchester nie mógłby sobie (finansowo) pozwolić na kupno np takiego Sancheza (którego określiłeś w sumie nie wiem czy słusznie najlepszym piłkarzem Serie A)? Poza tym nie sprowadzaj wszystkiego pod szyld pod nazwą ''kasa'', bo idąc takim tokiem rozumowania, to np. Manchestery powinny roznosić wszystkich w LE, bo z ich budżetem nie równają się kasy takich klubów jak np. Atletico Madryt czy innego klubu, m.in. Athleticu, który wygrał z MU. Takich przykładów, gdzie bogatszy nie zawsze wygrywa jest mnóstwo, dobrze o tym wiesz. Moglibyśmy teraz wymieniać.... Real za drugiej kadencji Pereza itd... Podsumowując, ja tam się bym nie wstydził, gdyby Manchester nas sportowo wyprzedził, kiedyś nasz czas przecież musi się skończyć. Poza tym, zapomniałeś dodać o poziomie zadłużenia tych dwóch klubów (FCB i RM), przecież RM ma większe długi od MU, więc idąc takim dziwnym tokiem rozumowania - powinien być na niższym poziomie sportowym z racji niemożności pozwolenia sobie na transfery? To jest temat rzeka, także ja bym proponował zakończyć tę dyskusję na tym poziomie. Porozmawiajmy o czymś bardziej sportowym, niż kasa.

P.S: Niemal kilka dni temu czytałem, że Real ma budżet na poziomie 745, a Barca 450 mln euro, także nasze informacje są sprzeczne, albo ty wyolbrzymiasz.

0

Najważniejsze tylko żebyśmy my wygrywali. Jak wygramy wszystko to będę szczęśliwy, nie patrzę aż tak na Madryt. Jak wygramy wszystko do końca to ten sezon nie będzie wcale tak katastrofalny jak się wydaje. To tylko ludzie są. Jak upada Inter? Dając ciała na każdym froncie. Jak upada Manchester? Odpadając z LM i kompromitując się w LE. Jak upadamy My? Grając w finale CdR, ćwierćfinale LM i goniąc, ale wciąż walcząc, Real.

0

Nawet jeżeli wygramy WSZYSTKO do końca sezonu, zdobędziemy każdy punkcik, to nie wiadomo czy zgarniemy tytuł. W Madrycie siła. I nadzieja.

0

a tak na poważnie to wiecie co mnie boli? Że 23 czy tam któregoś kwietnia znów będzie wojna. Nie o punkty. Nie o prestiż. Wojna o gówno. I konferencje. I lament. To wszystko już niebawem. I to mnie boli. Że tak łatwo załagodzić te stosunki nasze z Madrytem. Ale i tak łatwo je spieprzyć. I to byle czym - jedną wypowiedzią, jednym brutalnym atakiem, symulką, wywiadem prezesa. Po co to wszystko? Chyba na boisku najlepiej potwierdzić kto jest lepszy?

0

kurw, kiedy?

0

Mnie tylko boli to, że detale decydują, że teraz mamy tak wielką stratę do Madrytu. Gdyby np. nie poprzeczka z Villarreal czy niewykorzystany karny z Sevillą i już by było o 2 pkt mniej. Ile bym dał żeby właśnie tak było. Ale taki sport.

0

Ja w ogóle NIE PATRZĘ na to, co dzieję się w Madrycie. Na koniec tylko dodam, że nas czeka wyjazd do Sewilli, Walencji i na Mallorkę. To powinno ostudzić trochę zapał wszystkich tych, którzy nadal są podnieceni po wczorajszym meczu z Malagą. Pamiętajcie, zwycięstwo w lidze jest tylko możliwe przy naszych wszystkich zwycięstwach, nie ma innej opcji po prostu. Dlatego przede wszystkim zajmijmy się sobą. A terminarz mamy niełatwy.

0

a tak nie w temat to zarzucę jeszcze linkiem do wczorajszego wykonania przez kibiców Sevilli hymnu.

Niesamowite wykonanie, no i najlepszy hymn na świecie warto dodać.

0

Patroklos
Co to znaczy musiał? Rosell do niego zadzwonił i powiedział żeby przyatakował trochę Madryt, bo coś ostatnio za spokojnie?

0

Idiotyzm ze strony naszej legendy. Rozumiem że mozna nie lubić Mourniho, ale skoro powiedział rzecz tak normalną i naturalną, to po co się go czepiać? P.S: Zero szacunku ze strony Mou. Co za burak.

0

Tak niewiele trzeba zrobić by kontakty między nami a Białymi były dobre, dlaczego nie umiemy z tego skorzystać? Wystarczy czasami powstrzymac sie od głupich narzekań, uszczypliowści. Do tego tego rodzaju gesty. Czekam na GD w normalnej atmosferze. Może się kiedyś doczekam.

0

Chcę trafić na Bayern, Chelsea, Real, APOEL, Masrylię lub Benficę. Tylko Milan wydaj mi się być niewygodny. Jedyny zespół z w/w to chyba tylko Chelsea który mógłby przysporzyć jakieś problemy, no i oczywiście Real, ale to oczywiste. Wolę trafić teraz na Real, bo w dwumeczu, mam wrażenie, mamy większe szanse, co pokazała 1/2 LM, Superpuchar Hiszpanii czy 1/4 CdR. A w finale Pucharu Króla przegraliśmy. Także mimo wszystko wolę Real przed finałem. Może byc w półfinale. Jutro się wszysktiego dowiemy.

0

w tej na pewno by się nie sprawdził, no chyba że w Tej, to co innego

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?