La4Pulga
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: sierpień 2014
8 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
To miało być jako osobny post, a nie jako odpowiedź na komentarz szanownego "Korbela", za co przepraszam :)
7
https://pbs.twimg.com/media/B1wEX5bCcAAqTTS.jpg:large
Cóż na gracja, cóż za reprezentacyjność, cóż za wytworna poza.
1
Aj, pomyłka :)
4
Macie łapki za krótkie ? Macki Pereza dosięgną wszędzie !
1
A nie byłoby lepiej, zgłosić tego do bandy misiów w mundurkach ?
13
https://pbs.twimg.com/media/B1wBQeqIcAAsFRR.jpg
Piłkarze to w dużej większości prymitywi, ale Cristiano to już jest kompletnym pajacem. Zakompleksienie tego chłopaka musi być gigantyczne. Nie wiem czy jest to powiązane z jego nie mniejszymi ambicjami, ale tak czy tak, współczuję (nie, nie piszę tego z zawiścią czy zazdrością) :)
4
https://pbs.twimg.com/media/B1waQiMIYAA4zra.jpg
:D
3
Oglądałem 2 połowę, bo na 1 nie zdążyłem i powiem tak, jest troszkę lepiej ale jednak to nie jest jeszcze to do czego nas przyzwyczaili, brakuje mi tych przeszywających podań z 2 linii. Na plus Bartra i oczywiście Javier. Messi szuka gry, wraca do pressingu i myślę, że jak tak dalej będzie się prezentował to forma wróci szybko (i co najciekawsze myślę, że więcej było widać Leosia jak lekko przesunął się na skrzydło). Suarez minus za zmarnowaną akcję sam na sam ale mimo to cieszy oko tym jak szuka gry i próbuje wkomponować się w nowy zespół. Busi w końcu nie odpuszczał i myślę, że w 2 połowie wywiązał się ze swoich obowiązków.
4
AS na twitterze: Kolo Touré helps Lionel Messi beat Cristiano Ronaldo to Raúl's record. Football's funny sometimes, isn't it?
Już nie mogę się doczekać jutrzejszych okładek.
2
Dziękuje, dobranoc ;)
3
"W pierwszych 30 minutach Ajax był w posiadaniu piłki przez 55% czasu gry."
Oj,zaraz media się przyczepią.
1
I tak na okładce będzie Ronaldo.
3
Suarez po prostu musi wrócić do formy, widać, że ta piłka mu jeszcze lata między nogami.
No i zgranie z drużyną. Gdy Messi rozpoczyna rajd to widać, że Luis nie wie, czy wybiegać do ataku, czy wyjść do klepki.
No jak ktoś chce krytykować Suareza to niech się ogarnie. 4 miechy niegrania i 3 mecz w nowej drużynie.
2
ZM !
4
Jak można było zatrudnić taktycznego impotenta do takiego klubu jak Barcelona? Dramatycznie to na ten moment wygląda.
1
Alba jak Hazard :D
1
Enrique już po chusteczkę pobiegł...
1
Lucho nie przy linii ?
1
No i mamy "świetnych kibiców Ajaxu"...eh..
1
Ja im dam, zaraz.
3
Przecież Pedro zaliczył świetne wejście z ławki w ostatnim meczu. Hejterstwo nie zna granic.....
2
Myślałem, że w tym sezonie media nie będą ustalały składu :(
4
Ter Stegen - Alves, Mascherano, Pique, Alba - Busquets, Rakitić, Xavi - Messi, Suarez, Neymar
Taki skład zapewne wyjdzie i radzę sobie to uświadomowić do meczu. Żadnych Bartrów,Montoyów, czy kogoś jeszcze.
10
Zobaczymy, co pokaże Lucho. Ja spodziewam się totalnego zakłamania rzeczywistości po tym meczu. Wyjdziemy jak zwykle z Mascherano na ŚO i Piuqe w parze, oraz Busim na DM i z Suarezem na skrzydle. I mimo tego, gładko wygramy wysoko spotkanie. Lucho pomyśli, "ja to jestem zajebisty" i tym samym pozostanie przy swoim idealnym systemie. Aż zakończy przygodę z FCB na wiosnę z tzw gołębiem na dachu...
3
Co do rozgrywania. Mogłem dopisać, że na tle Busquetsa w tym aspekcie gry wyglądał po prostu o niebo lepiej.
Jeśli chodzi o odbiory, sam napisałeś "na pozycji stopera". Zobacz sobie statystyki na pozycji DM-a.
3
Suarez : W debiucie na Camp Nou Urugwajczyk zawiódł. Miał wiele dogodnych sytuacji, ale albo strzelał wprost w rewelacyjnie przygotowanego bramkarza rywali, albo próbował dryblingu, lecz jego próby kończyły się już na pierwszej przeszkodzie. Suarez mógł zaliczyć asystę po doskonałym dośrodkowaniu, którego Messi nie potrafił zamienić na bramkę. Nawet jego współpraca z linią pomocy pozostawia wiele do życzenia, ale to w końcu jego drugi ligowy mecz w barwach Blaugrany, więc trzeba dać mu jeszcze trochę czasu.
2
Rafinha : Zupełnie niewidoczny. Nie potrafił odnaleźć swojego miejsca na boisku, przez co koledzy z drużyny rzadko do niego grali. Miał zaledwie kilka kontaktów z piłką, a dodatkowo był zupełnie nieprzydatny dla drużyny. Nie potrafił nawet odciągnąć jednego z zawodników rywali, aby zrobić dla Messiego lub Suareza więcej miejsca pod polem karnym rywala. Z taką grą ciężko będzie mu przekonać do siebie trenera, nie mówiąc już o rywalizacji z Iniestą, który przecież jest w fatalnej dyspozycji.
Messi : Kolejny przeciętny występ Messiego(wg. mnie). Argentyńczyk podtrzymuje swoją zaskakująco słabą celność w tym sezonie i po raz kolejny nie potrafił pokonać bramkarza rywali. Stwarzał wiele sytuacji podbramkowych, a po dwóch jego strzałach – jeden po rykoszecie, a drugi z wolnego – piłka otarła się o poprzeczkę. A przed meczem tak palił się do gry, że aż zapomniał w szatni ubrać dresu i o mało co wyszedłby z tunelu w samej koszulce. Pełnego zaangażowania podczas meczu nie było jednak po nim widać. Pokonanie rekordu Telmo Zarry jest bardzo blisko, ale zarazem daleko.
Neymar : Mógł otworzyć wynik meczu, gdyby tylko oddał lepszy strzał głową. Kolejna sytuacja Brazylijczyka i piłka obiła poprzeczkę. Neymar miał wiele dogodnych sytuacji, ale tym razem postanowił rywalizować z Messim o to, kto dłużej nie strzeli bramki. Pomimo nieskuteczności wyróżniał się na tle swoich kolegów z ataku. Nie szwendał się po boisku bez celu, był często pod grą. W drugiej połowie był zdecydowanie mniej widoczny. Po raz kolejny miał dobrą sytuację, która skończyła się otarciem poprzeczki. Szkoda, że nie udało mu się podtrzymać strzeleckiej passy.
2
Alba : Początek meczu w wykonaniu hiszpańskiego bocznego obrońcy był bardzo nerwowy. Jordi zaliczył jeden poważny błąd i raz bezsensownie stracił futbolówkę. Później było już lepiej, ale to nadal nie były jego zawody. Przede wszystkim bardzo dobrze była neutralizowana jego strona, którą nie mógł już tak hasać, jak robi to zazwyczaj. Z kolei w destrukcji nie miał tyle roboty, ile jego partnerzy na prawym skrzydle, ponieważ zawodnicy z Galicji częściej atakowali lewą flanką.
Busquets : Co się dzieje z Sergio Busquetsem? To pytanie pada ostatnio po każdym spotkaniu, w którym na placu gry przebywał Hiszpan. Momentami mogło się wydawać, jakby defensywnemu pomocnikowi coś dolegało. Było to widać choćby przy bramce Celty, kiedy w dość bierny sposób próbował zabrać piłkę Nolito. Zasada jest jednak prosta – odczuwasz dyskomfort, nie grasz. To oczywiście tylko domysły, ale fakt jest taki, że Busi od pewnego czasu jest daleki od formy ze swoich najlepszych czasów.
Rakitić- Nie wiem, czy najlepszym podsumowaniem występu Chorwata nie będzie to, że najbardziej widoczny był wtedy, gdy dośrodkowywał piłkę z narożnika boiska. Były gracz Sevilli od kilku tygodni zdecydowanie jest w słabej dyspozycji, a co za tym idzie – maleje jego wkład w grę ekipy. Na początku sezonu przez Ivana przechodziło wiele akcji, a ten zazwyczaj wiedział, co ma zrobić. Teraz najczęściej jest pod grą i jego rozgrywanie jest na o wiele gorszym poziomie, co niestety przekłada się na wyniki.
2
Bravo : Przy strzale napastnika nie miał zbyt wiele do powiedzenia, przeciwnie do innych sytuacji, w których wielokrotnie ratował drużynę przed utratą kolejnych goli. Mimo porażki, nie można powiedzieć o nim złego słowa.
Alves: Kiedy jeden z defensorów przegrywa pojedynek w powietrzu, ten stojący za nim nie może dopuścić do przejęcia piłki przez atakujących piłkarzy rywala. Tak niestety uczynił reprezentant Brazylii, pozwalając się zaskoczyć Nolito i nieporadnie próbując mu tę futbolówkę odebrać. Poza tym „wielbłądem” niezłe zawody, choć momentami miał problemy z powstrzymaniem szybkiego skrzydłowego Celty.
Mascherano : Masche był prawdziwym liderem linii obronnej zespołu. Niejednokrotnie popisywał się znakomitymi interwencjami, których brak mógł skutkować jeszcze bardziej dotkliwym rezultatem. Dzięki umiejętności czytania gry potrafił także czytać akcje rywala i zabierać mu futbolówkę już w zarodku akcji. Po zejściu Sergio Busquetsa został chyba przesunięty minimalnie przed defensywę i wziął się za rozgrywanie piłki, co robił bardzo płynnie i sprawnie.
Mathieu : Solidność – to chyba słowo, które odzwierciedla grę Francuza. Może nie jest tak spektakularny w swoich zagraniach czy odbiorach jak Mascherano, ale wiele razy ratuje kolegów w groźnych sytuacjach. Tak było dzisiaj choćby dwukrotnie. Za straconego gola nie można go chyba przesadnie obwiniać (tutaj nie zgodze się z redakcją) ponieważ mało kto zdecydowałby się na takie zagranie jak Nolito. A tym bardziej niewielu znalazłoby się stoperów, którzy by to przeczytali.
2
Na stronie Liverpoolu się wkurzyli, nie ma co ;/