Los_Dawidos
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Jelenia Góra
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Fajnie ;) jak widziałem tego karnego to tak przeszło mi przez głowę, może to ukłon wobec Luisa, żeby powalczył sobie o Pichichi. Wiadomo, że jak wynik będzie stykowy to raczej nikt na siłę nikomu nie będzie piłki wykładał, bo jednak to sukces drużyny powinien być ponad tym indywidualnym, ale w takich momentach, jak w Gijon wydaje mi się, że spokojnie mogą sobie na takie coś pozwolić.
0
Generalnie się z Tobą zgadzam. Zapewne większość osób chce jak najbardziej zminimalizować wszelkie nieprzewidziane konsekwencje, jakieś ewentualne strzały rykoszetem, żeby nie dochodziło do takich sytuacji jak z Fabregasem, który wrócił do Anglii, ale gra w Chelsea.
0
Myślałem ostatnio chwilę o tym meczu i zastanawiałem się czy Lucho postawi na Neymara, czy w obliczu zagrożenia kartkowego i meczu z Sevillą i tak postawi na Brazylijczyka. I przyznam, że trochę obawiam się tego, że Neymar złapie gdzieś kartkę i nie zagra z Sevillą. Sądziłem też, że może Bartra dostanie szanse od początku, a Mascherano pójdzie od pomocy przez zawieszenie Busquetsa.
3
I w sumie różnica punktów w tabeli dość dobrze obrazuje te liczby.
0
Fajnie, że Linetty gra bardzo dobry mecz, ale mimo wszystko uważam, że nie bardzo jest się z czego cieszyć, skoro mistrz kraju ma takie problemy z pokonaniem na własnym obiekcie beniaminka.
Oglądam dopiero parę minut Lecha i z tego co widzę to Linetty jak dotąd gra nieco wyżej niż wcześniej, nad Trałką i Tettehem. Być może warto dać mu tam szansę na dłużej, zamiast robić z niego na siłę kolejnego defensywnego pomocnika.
0
Nikt nie mówi o 5:0, ale fakt jest faktem, że Arsenal jest słabiusieńki w tym sezonie. Arsenal kolejny raz na własne życzenie przegrywa ligę i to ligę, w której nie ma za rywali Chelsea czy United za czasów Fergusona. Coraz częściej rozumiem dlaczego Mourinho nazwał Wengera specjalistą od porażek.
41
Spokojnie, zluzuj trochę. Leicester to po prostu fajna historia, która często wzbudza w ludziach sympatię, ot tak, bez powodu. Nie ma to nic wspólnego z jakimś wielkim kibicowaniem.
0
Poza środkowym obrońcą potrzebne są rozsądne uzupełnienia składu. Ktoś, kto może rywalizować z Albą. Ktoś, kto zluzuje tridente, ale da przy tym trochę chyba jakości.
Alves? Szkoda byłoby gdyby odszedł, bo to jednak ciągle duża jakość, ale z drugiej strony zaczyna się powoli robić wiek, do tego dochodzi spora pensja, która mogłaby odciążyć budżet. Ciekaw jestem co za plan mają w zarządzie.
Najważniejsze jest jednak, aby znaleźć stopera, bo poza Bartrą nikt już specjalnie młody nie jest, a Marc to widocznie nie ten poziom. Pique lada moment będzie dobijał do trzydziestki i zostaniemy z niczym. Tutaj z całą pewnością powinien być priorytet.
2
Trochę mi szkoda tego Douglasa. Każdy chłopaka ciśnie, a on nawet nie ma jak się obronić na boisku.
0
A ja to widziałbym jako 3-5-2 z Vidalem i Adriano na wahadle
4
Przecież to logiczne, że jeden i drugi odpuszcza ten mecz. Neville doskonale zdaje sobie sprawę, że nawet rezerwowy skład Barcelony nie przegra 8-0, a w perspektywie Valencia mieć będzie walkę o utrzymanie i w tej chwili to jest priorytetem Anglika. Gdyby Valencia poległa jakimś przyzwoitym wynikiem, powiedzmy 3-1 i miałaby jakieś szanse na awans to zagralby normalny skład.
0
Spokojnie, wszyscy się zrzucimy na te 500 złotych... Zapłacą banki, sklepy, stacje z naszych pieniędzy.
1
Wiesz... Suarez przychodził w zupełnie innym momencie niż Neymar. Przychodził jako dojrzały, ukształtowany zawodnik, król strzelców... A Neymar przychodził jako kolejna brazylijska gwiazdka, mega talent, ale jeszcze dzieciak, którego kariera mogła się różnie potoczyć, bo nie on pierwszy z Brazylii przychodził jako wielki talent... Do tego wszystkiego wielkie oczekiwania, dość ciężki początek, pierwszy sezon.
Ciężko jednoznacznie powiedzieć, wydaje mi się, że więcej konkretów daje Suarez i na dziś jeśli miałbym wybierać to biorę mimo wszystko Suareza, bo jest dojrzalszy.
4
Wszystko idzie w zła stronę... Ja rozumiem, że takie sytuacje, że piłkarze wyzywaja się na boisku albo ublizaja sędziemu nie mogą mieć miejsca, bo to w końcu profesjonalnisci, a nie podworkowi gracze. Nie zapominajmy jednak, że to tylko słowa, a prawdziwą krzywdę mogą zrobić czyny takie jak ten Luisa czy faul Nainggolana na Rafinhi i to skutek takiego zachowania może mieć wielomiesieczne konsekwencje dla ofiary.
0
Chyba mimo wszystko kasa decyduje. Atletico strzeliło sobie w stopę tym transferem, a trafiła się okazja wypchnąć gościa za rewelacyjne w stosunku do tego co pokazał pieniądze to skorzystali. Sam zawodnik też finansowo na tym stratny nie jest.
Radović, inna sytuacja, ale też poszedł z Legii, bo dostał taką kasę... I wypiął się na walkę z klubem o mistrzostwo, na grę w europucharach...
0
Ból jest z tego powodu, że coraz częściej jeszcze dość dobrzy zawodnicy, którzy mogliby podziałać w Europie idą na peryferia poważnej piłki. Ja wiem, że kasa i w ogóle, wiem, że to naiwne wierzyć w wielu przypadkach w jakieś ambicje itp., ale... Ta naiwność jest w całym tym kibicowaniu najpiękniejsza.
0
Suarez jest genialny. Takie liczby i to wszystko jeszcze poparte wieloma ważnymi bramkami i golami strzelanymi poważnym rywalom. I jeszcze przy tym wszystkim tak altruistyczna grać u napastnika, tyle sytuacji gdzie Luis zamiast strzelać próbował jeszcze dogrywać albo do lepiej ustawionego kolegi albo (jak wczoraj) do Neymara, żeby i on bramkę strzelił. Miazga. Obawiam się, że tak świetnego napadziora jak Suarez długo mieć nie będziemy.
0
Trochę nie byłem przekonany początkowo do transferu Vidala... Gość jeszcze niedawno biegał po boiskach Segunda, grał w słabiutkiej Almerii, ale dziś uważam Vidala za strzał w 10. Świetnie się patrzy na jego grę, chłopak się super wkomponował w zespół.
0
Na pewno nie będzie to już ten sam program co kiedyś. Pytanie tylko jaki pomysł na Top Gear mają nowi prowadzący, bo jeśli będzie to na zasadzie skopiowanego pomysłu Clarksona na show to będzie jedna wielka klapa. Z drugiej strony pewnie za wiele się nie zmieni i program nie stanie się znów stricte motoryzacyjnym.
Clarkson miał genialny pomysł na program motoryzacyjny jako wielkie show, gdzie samochody zeszły nieco na drugi plan.
Swoją drogą - czy TG w nowej formule zostało już wyemitowane, bo od momentu odejścia Clarksona przestałem śledzić dalsze losy programu.
0
Kiedyś zdaje się na polskim Canal+ był jakiś film o Barcelonie, tylko nie pamiętam dokładnie tytułu. Poszukaj na stronie C+ i może go trafisz.
0
Też mi szkoda Valencii, aż przykro się patrzyło na ich grę. Co więcej, gdyby nie cudowanie Neymara przy karnych, gdyby nie czasem na siłę dogrywanie do Neymara to wynik mógł być jeszcze wyższy, a przecież mówimy w dalszym ciągu o drużynie, która w zeszłym sezonie zakwalifikowała się do LM, która w ostatnich dwóch lata sprowadziła całe mnóstwo nowych, co najmniej przyzwoitych piłkarzy, a mimo to Valencia wyglądała jakby na CN przyjechała jakaś ekipa z drugiej ligi.
0
Obawiam się, że to nieco podobna sytuacja do Montoyi. Też większości z nas się wydawało, że trener ma coś do niego, chociaż nie grał u żadnego, aż w końcu poszedł do Interu i przepadł.
2
Nie ma, bo Eleven ma prawa do ligi, a to jest mecz w ramach CdR do którego prawa ma C+.
0
Pytanie jakie masz ambicje. Jeśli Twoją ambicją jest przytulenie niemałej kasy i trening z najlepszymi to ok, ale podejrzewam, że profesjonalny piłkarz, a za takiego uważam Bartrę chciałby jednak trochę pograć w piłkę, bo lata lecą, a kariera z gumy nie jest.
4
Lepiej żeby wystawił ananasów, zebrał oklep od Valencii i zobaczył finał jak świnia niebo.
0
W Polsce na Canal+ Sport
0
Rzeczywiście... Przecież mecz o 21, a mi się ubzdurało, że o 20 i czekam, a tu składów nic.
0
Coś już wiadomo o składach?
1
Musiałeś mieć dużo szczęścia ;) ja przy okazji pobytów w Niemczech też raczej trafiałem na sama szkarady... Swoją drogą, czasem oglądam biathlon w kobiecym wydaniu i tam też większość Niemek jest wyjątkowo brzydka.
1
Arsenal mógłby wydać taki poradnik - zostań frajerem z Arsenalem.
Jeszcze miesiąc temu wszyscy widzieli w Arsenalu wielkiego faworyta do mistrzostwa, miało być jak nie teraz to kiedy, a tymczasem w najsłabszej od lat kampanii Premier League Arsenal i tak zostanie największym pośmiewiskiem sezonu. I jeszcze ten człapiący Ozil, którym wszyscy się zachwycają, a jak gość jest naprawdę potrzebny to jednak nie daje tego czegoś, co pozwoliłoby Arsenalowi wygrać.
Poza tym szanujmy się, mistrzem Anglii miałaby został drużyna zbierająca ledwo 1,875 pkt/mecz