Los_Dawidos
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Jelenia Góra
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Czas uderzyć się bardzo mocno w pierś. Przy 2:1, przy dwóch szybkich Realu myślałem, że już po meczu. Barcelona pokazała olbrzymi charakter, a Leo - geniusz.
0
Najlepszy klasyk jaki kiedykolwiek widzialem :-) roller coaster niesamowity, pieknie poszli na noze, cios za cios
0
Dudek jest niesamowicie bezczelny
0
Sa resztki sprawiedliwosci na tym swiecie. Blagam, niech dudek skonczy sie kompromitowac. To Canal+, a nie jakas osiedlowa telewizja kibicow rm... a to patrzal wszystko bije
0
Iniesta kontrowersyjny, ale Ronaldo metr przed 16m to sedzia mogl sie pkomylic. Alez ten chlopak jest genialny!!!!!! Messi si si si!!!!
0
Fajnie sied dowiedziec, ze Valdes caly mecz byl bezrobotny. Chyba inny mecz ogladam
0
Milimetry...
0
Ale mecz sam w sobie genialny... roller coaster. Dudek to jakas totalna kompromitacja.
0
Ogladam 4 albo 5 rok El Clasico na Canal+ i tak fatalnego komentarza, studia, calej otoczki jeszcze nie pamietam. Brawo Leo
0
Niech od razu za jeszcze jedna bramke drukarz, zeby bylo 4-2 to bedzie spokojniej.
0
Ruszlym lbem w strone Cesca i padl jak razony pradem
0
Juz po meczu? Real robi co chce, a Barca nie wie co sie dzieje. Barca jak Golota w starciu z Lennoxem Lewisem.
0
Rozegrane spotkania.
0
Dokładnie. Barcelona zbyt dużo punktów ze słabiakami potraciła w idiotyczny sposób na własne życzenie. I to, co jest bardzo słabą stroną Barcelony, jest z kolei wielkim plusem Realu, który potrafi ze słabymi drużynami seryjnie wygrywać.
Gdyby odliczyć mecze z pierwszą czwórką, gdzie Real potracił punkty to z pozostałymi drużynami stracili chyba tylko 4 punkty.
0
Dobrze, że nie 0-20 od razu.
Trochę powagi. Więcej jak trzy bramki nie padną, przy czym jedna z drużyn pewnie więcej jak 2 bramki nie strzeli.
Kluczem będzie jak najszybciej zdobyć bramkę, żeby trochę ostudzić Real, z kolei szybka strata bramki może się okazać gwoździem do trumny niestety.
0
Szkoda na to słów. Ja liczyłem na zestaw Wolski + Orłowski, co zapewnia (przynajmniej w mojej opinii) komentarz na poprawnym poziomie.
Numer z Dudkiem to kompletne nieporozumienie i obawiam się, że tego nie będzie dało się w spokoju słuchać jak Jerzy "pilnowałem ławki w Madrycie" Dudek zacznie gadać swoje bzdury.
0
Przyganial kociol garnkowi.
Barcelona musi zagrac idealny mecz, przede wszystkim perfekcyjnie w defensywie, to musi byc mecz przynajmniej tak dobry jak te z City czy z Atletico z 19. kolejki. Messi wydaje sie wracac na swoj poziom i jego geniusz moze okazac sie niesamowicie wazny i przydatny, niemniej jednak kluczem jest nie stracic bramki.
Po Realu tak naprawde nie wiem za bardzo czego sie spodziewac. Mecz z Atletico zremisowany, ale ogolne wrazenie lepsze sprawilo Atletico, a gdyby nie blad Suareza roznie mogloby byc. Pytanie jak traktowac mecz z Schalke.
Barcelona z kolei to w moim odczuciu taka druzyna na konkretne mecze, a nie na dlugi dystans. Potrafia grac z rownie mocnymi rywalami i tu moim zdaniem nalezy upatrywac takze szans Barcy na zwyciestwo.
0
Nie wydaje mi sie, aby to byly zwykle plotki. Miedzy Europa a Ameryka jest przepasc pod wieloma wzgledami. Tutaj sa inne oczekiwania, presja, zwrocone sa na ciebie oczy calego swiata. Czasem mam wrazenie, ze Martino stojac przy linii bocznej zadaje sobie pytanie 'co ja tutaj robie', chodzi, patrzy sie zasepiony w ziemie. Porownajcie to wszystko z Guardiola. Ja nie widze w Martino osoby, ktora potrafi wstrzasnac zespolem, ktora nie boi sie odwaznych, choc byc moze kontrowersyjnych ruchow. Spojrzcie na Thiago, chlopak w Barcelonie nigdy nie dostal powaznej szansy i pewnie do tej pory by jej nie dostal i zobaczcie co wyczynia w Monachium, choc przed sezonem wydawal sie to idiotyczny ruch. W Barcelonie jest Sergi Roberto, Bartra, Montoya, ale co z tego jak kazdy gra ogony. Pomijam juz fakt, ze magia La Masii skonczyla sie z odejsciem Guardioli, bo dzis nikt nie wszedl do druzyny tak jak zrobil to Busquets czy nawet Pedro.
0
Ale tez bez przesady w druga strone. To dopiero 17. druzyna ligi, a tu zaraz Almeria gdzies przypadkiem jeszcze wyrowna i bedzie niezly cyrk. Nikt pewnie na 8-0 nie liczy, ale 4 czy 5 bramek i czyste konto to raczej wymagania, ktore Barcelona powinna spelnic, szczegolnie po fatalnym wyniki z Sociedad
0
Poczekajmy, spokojnie. Real wygrał 6:1 z Schalke? Ok, gratuluję. Meczu nie oglądałem, wynik robi wrażenie, ale to jest tylko Schalke. Schalke, które w Niemczech w co drugim meczu traci punkty. PSG też wygrało z Leverkusen 4:0 i co teraz? Fianł PSG - Real? Spójrzmy trzeźwo. Jak przyjdzie Realowi zagrać poważny mecz z PSG czy Bayernem i tak zrobią teksańską masakrę to ok, powiem, że to wielki Real, ale na razie to tylko Schalke, a z tego meczu robi się największy sukces Realu w XXI wieku. Za co uznać więc w takim układzie 5-0 Barcy z Realem czy 7-0 Bayernu z Barceloną?
0
Czy Martino ma jaja troche ciezko jeszcze powiedziec. Z jednej strony niby jeszcze nic powaznego nie przegral, druzyna jest ciagle w grze na 3 frontach, wygral z Realem i City, nie przegal z Atletico. Z drugiej strony mam wrazenie, ze dzis dzieje sie to, co za Pepa byloby nie mozliwe. Druzyna majac 5 czy 6 pkt przewagi calkiem niedawno, nagle ma 3 pkt straty i trzezwo oceniajac sytuacje, nie ma juz zbyt wielkich szans na tytul. Mam wrazenie, ze o ile przy Vilanovie druzyna predzej w dluzszej perspektywie byla w stanie cos osiagnac niz w pojedynczych meczach to teraz jest odwrotnie. Niby Real pokonali, ale co z tego, jak to nie w tych meczach wygrywa sie mistrzostwo. Martino ma jeden problem, brak mu obycia z wielka europejska pilka i wielkimi gwiazdorami, ktore byc moze go przytlaczaja. Moim malym marzeniem jest powrot Laporty, a wraz z nim przyjscie Luisa Enrique. Moze i Enrique cudow nie zdzialal jeszcze, ale ma obycie, zna realia.
0
Ja od dawna powtarzam, ze pewna formula sie wyczerpala i potrzeba zmian. Barcelona jednak nie chce zmian i jest to co jest. Guardiola zbudowal dawno temu dom, jednak po jakims czasie budowniczy stwierdzil, ze dom juz jest na tyle stary, ze wypadaloby zrobic powazny remont, wlasciciel sie nie zgodzil, twierdzil, ze drobne, kosmetyczne poprawki wystarcza, problem sie zakryje, dom dalej bedzie ladnie wygladal. Budowniczy sie zbuntowal i odszedl, zostawil pomocnika. Pomocnik poparl wizje wlasciciela, ale i on na skutek nieprzyjemnych wydarzen musial odejsc. Na szybko znaleziono nastepnego budowlanca. Swobody nie dostal zbyt wielkiej, tu mial przyspawac, tam zamalowac, jakos to bedzie... Dzis dom wymaga kapitalnego remontu, tynk sie sypie, dachowki leca, rury pekaja. Pewnych rzeczy nie oszukasz, 7 czy 8 z 11 pilkarzy gra praktycznie mecz w mecz od 6 lat, zmian nie uswiadczysz. To chyba ewenement, zew druzynie z takimi pieniedzmi, ambicjami nikt nie dokonuje zadnych zmian, choc model Guardioli wypalil sie wraz z odejsciem Mistera... Chyba tylko Man United jest druga tak samo oporna na zmiany druzyna, a jak to sie skonczylo kazdy widzi.
0
Teraz spokój... Koniecznie trzeba uspokoić grę z tyłu.
0
Brawo
0
O ja cię pier... Niech Barcelona lepiej szybko strzeli bramkę, bo w przeciwnym wypadku to się prędzej czy później zakończy dramatycznie...
0
Nie ma gwizdka to gramy dalej, a nie stajemy i machamy łapkami... Jakby było 2-2 to też byłoby machanie łapkami? Dramat.
0
Chyba już nie można mieć wątpliwości dlaczego Guardiola chciał odpalić Pique.
Song dalej gra.
0
Dokończony w innym terminie.
0
Dokładnie. Przykre jest to, że Barcelona prowadzi po fatalnej grze, po błędach sędziego sędziego. Niesamowitym paradoksem w tym wszystkim jest postawa Messiego - kompletny piach zwieńczony asystą i piękną bramką.
0
A stadion zaraz cały pusty będzie