Los_Dawidos
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Jelenia Góra
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ciekawi mnie jak poradziłby sobie ten gość z Ajaxu, bo wygląda to naprawdę fajnie. Druga kandydatura, która mogłaby pasować to Quique Setien, jego robota też mi się podoba.
2
Gdzie nie pójdzie to będzie musiał o swoje walczyć i nikt za darmo nic mu nie da. Pep więcej rotuje, wiec jest to jakiś plus dla City, ale tam są młodzi Laporte i Stones, którzy mogą spokojnie obronę obstawić im na pare lat. W Barcelonie głównym rywalem do miejsca byłby Pique, który lada moment będzie miał 32 lata i różnie z jego formalą bywa, tylko Valverde z kolei nie jest zbyt skłonny do rotacji.
Prawda jest trochę taka, ze gdyby nie mnóstwo problemów ze zdrowiem Umtitiego to Lenglet zbyt wiele tez mógłby nie pograć w tym sezonie.
4
Z Neymarem inna sytuacja, bo nie kończył mu się kontrakt.
A ogólnie żenująca postawa PSG. Ja wiem, że Lewandowski to inna półka i kluczowy gracz BVB, w momencie kiedy odchodził za darmo do Bayernu, ale to tylko pokazuje, ze można zachować się z klasą i w elegancki sposób rozstać. Cóż, trochę słoma z butów w tym Paryżu im wychodzi.
1
Defensywa to totalny dramat... z takimi wyczynami w obronie naprawdę ciężko będzie coś zwojować. Do jasnej cholery, nie rozumiem jak to możliwe, ze gorsza defensywę od mistrza Hiszpanii maja ledwie 4 drużyny, w tym 2 beniaminkow. Jak to jest możliwe, ze od 10 spotkań każdy w lidze Barcelonie ładuje bramkę? Przecież to średnio prawie dwa gole w każdym z ostatnich 10 spotkań, a ostatni mecz na zero z tylu miał miejsce 2,5 miesiąca temu...
Jak oni w takim tempie będą dalej tracić gole, to licznik na koniec sezonu zakręci się w granicach 50-60 bramek, co byłoby totalna kompromitacja.
0
Trochę mi szkoda chłopa, bo jedną decyzją chyba skreślił już sobie karierę w poważnym futbolu. Zidane doskonale wiedział co się zbliża i w idealnym momencie podziękował, a w bagno wszedł Lopetegui.
1
Obawiam się, że niestety tak to się może zakończyć. Nie będzie to nadzwyczajnym zaskoczeniem, jak Sevilla szybko wsadzi ze dwie bramy i tyle będzie.
5
On niespecjalnie pasuje do tej drużyny i obawiam się, ze bez trenera, który będzie miał na niego pomysł, nie wpasuje sie w nią. Nie umniejszam mu umiejętności, bo ja naprawdę chciałbym, żeby odpalił i grał na miarę swoich możliwości, ale na ten moment, poza fragmentami, ze potrafi zabłysnąć, przez wiekszosc czasu na Dembele przykro się patrzy.
5
Słabo... naprawdę przykro się to ogląda i lepiej nie myśleć co będzie za dwa tygodnie jak Sevilla na nas wsiądzie.
Powiem szczerze, ze na te chwile ja nie widzę specjalnego sensu pracy Valverde na Camp Nou. Prawda jest taka, ze poza finałem CdR z Sevilla, gdzie Barcelona zagrała naprawdę fantastyczne spotkanie, tak ja nie przypominam sobie za Valverde, Barcelony dominującej, grającej z finezja, polotem... a przykro tym bardziej, ze naprawdę fantastyczni zawodnicy w większości przypadków przy Valverde zaliczyli regres. Bardzo słabo za kadencji Valverde wyglada przede wszystkim Suarez, przeciętnie wyglada Dembele... większość gra asekuracyjnie, najczęściej do najbliższego, przeciwnicy nie maja problemu, żeby Barcelonę zdominować... Dograć ten sezon tak, jak jest, ale absolutnie nie żadnego pośpiechu w kwestii nowego kontraktu dla Valverde, bo na ten moment warto byłoby myśleć nad rozwiązaniami alternatywnymi ba przyszły sezon.
1
Cieszy wynik, cieszy pierwsza połowa, ale prawdę mówiąc, jak Tottenham wsiadł na Barcelonę to wyglądało to fragmentami źle albo i bardzo źle. Barcelona rozpaczliwie wybijająca piłkę, Barcelona, która znowu kompletnie traci kontrolę nad meczem - nie tak to powinno wyglądać. Obawiam się, że Tottenham w pełnym składzie mógłby narobić nam dużo krzywdy...
0
Może i nie ma, ale w drugiej połowie wczoraj tak wsiedli na Atleti, że Colchoneros długimi fragmentami tylko się bronili. Tym bardziej, że należy zwrócić uwagę na fakt, iż w drugiej połowie nie grał Bale, a zastąpił go Ceballos, a z przodu raczej nie grali zawodnicy, przed którymi bramkarzom drżą nogi.
Tym bardziej boli jak patrzy się, że drużyna z takimi zawodnikami jak Messi, Suarez, Coutinho i Dembele nie potrafią wygrać z takimi zespołami jak Girona, Leganes, a niesamowicie męczą się z Sociedad czy Bilbao.
2
Mnie niezmiennie zastanawiają transfery do klubu w ostatnich oknach... Mam wrażenie, że tutaj w ogóle nie ma współpracy pomiędzy Valverde a klubem. Kolejne okienko transferowe, przychodzą kolejni zawodnicy, a tymczasem praktycznie większość z nich w najlepszym wypadku gra ochłapy. Po cholerę w takim wypadku ten Malcom, skoro on kompletnie nic nie gra? Po co Arthur, skoro gra w ostateczności? Semedo jak już dostanie szansę to najcześciej pierwszy do zmiany, bo większym zaufaniem cieszy się Sergi Roberto. Vidal? Jak już dostanie szansę w pierwszym składzie to i tak jest pierwszy do zmiany w linii pomocy.
Przecież ten Vidal to w dalszym ciągu poważny piłkarz, który może sporo drużynie dać. Malcom chyba też nie trafił do Barcelony, bo ma ładne oczy czy modną fryzurę... Czy tych transferów nikt nie konsultuje? Mamy sytuacje, gdzie nie ważne co by się działo to i tak Rakitić ma niepodważalne miejsce w składzie, Dembele jest bardzo chaotyczny, niedokładny (mimo tego, że potrafi zrobić fantastyczne rzeczy) nie ma żadnej konkurencji ze strony Malcoma, bo Valverde go nie widzi w składzie... Wydajemy miliony, rzucamy kasą na prawo i lewo, a to w dużej mierze to kasa wyrzucona w błoto. Poza tym, jakby nie było to w dalszym ciągu nazwiska Rakiticia, Busquetsa, Coutinho czy Vidala naprawdę robią kolosalne wrażenie i na papierze prezentują się lepiej niż w większości europejskich drużyn, a jednak te nazwiska u nas wyglądają beznadziejnie.
1
Prawda jest taka, że od pierwszego meczu w tym sezonie wyglądało to przeciętnie. Poza meczami z Alaves i PSV są męczarnie, cała reszta sprawiała nam mnóstwo problemów. Nie ma pewności w obronie, nie ma kontroli nad meczem, rywale bez większych kłopotów dochodzą do sytuacji strzeleckich. Kolejny rok mamy wzmocnienia, które w gruncie rzeczy niewiele wnoszą, bo albo Valverde im nie ufa albo są zwyczajnie zbyt słabi. Nie mamy też co liczyć na młodych, bo tych Valverde kompletnie pomija.
Gra jest wolna, przewidywalna, toporna po prostu. Ja wiem, że czasy Pepa minęły, ale taka drużyna jak Barcelona powinna wsiąść na rywali pokroju Girony, Leganes i cisnąć przez cały mecz, powinno być szybko, dynamicznie, zaskakująco, a dziś nic z tego nie ma.
0
Zaczyna się robić niewesoło. Prawda jest taka, ze zostajemy z trójka stoperów, z których żaden nie imponuje formą, a dodatkowo Vermaelen to zawodnik ze szkła i nawet jak osiągnie taka formę jak w roku ubiegłym, to nie wiadomo jak długo to potrwa.
0
Oby tak było :) potencjał jest, jeszcze tylko trochę mniej chaosu w grze, żeby było, bo ostatnie parenascie minut wyglada dużo lepiej niż pierwsza polowa
0
Mam nadzieje ;)
0
Chyba najwyższy czas, aby Dembele zjechał już do zajezdni. Mnóstwo chaosu, niedokładności i w sumie nic poza tym w jego wykonaniu. Mam nadzieje, ze się mylę, ale jak dla mnie to po prostu gość, który nie będzie w stanie się zaadaptować do stylu gry obecnej Barcelony. Nie ta bajka, po prostu.
4
Czyli mecz jak co mecz w jego wykonaniu.
0
Obawiam się, ze nie można tego wykluczyć.
0
Jak za taka kasę to naprawdę jest to sensowne wzmocnienie. Transfer przyszłościowy nie jest, ale Vidal ze dwa lata jeszcze pogra i zawsze wniesie coś nowego do drużyny.
0
Za tyle kasy tylko iPhone
3
Spokojnie, dajmy chłopakowi szansę. Wiadomo, że fajnie byłoby mieć Eriksena czy innego Hazarda, ale to są kwoty z kosmosu, o ile w ogóle takie transfery byłyby realne, a po Coutinho i Dembele raczej w klubie nie mogą sobie pozwoli na kolejnego grajka za 150 czy więcej mln. A Malcom kosztuje stosunkowo rozsądne pieniądze, więc wydaje mi się, że warto zaryzykować.
Z rzeczy istotnych ważne, aby teraz jeszcze wzmocnić środek pola i powinno być ok. Myślę, że przyzwoity transfer do środka pozwoli nam z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Poza tym - istotna rzecz - spójrzcie jaki problem ma Real, żeby zapełnić miejsce po Cristiano, kasę mają, niejeden z chęcią w Madrycie by zagrał, a jednak na razie nie ma na Bernabeu ani Neymara, ani Mbappe ani Hazarda, a to też pokazuje jak ciężko jest dzisiaj wyrwać, szczególnie za normalne pieniądze, kluczowego zawodnika z innego klubu. Możemy sobie mówić, co chcemy, ale jednak Perez jak kogoś chciał to praktycznie zawsze takiego piłkarza miał...
0
Już rok temu Verratti miał przybyć do Barcelony i chyba wszyscy powinnismy pamiętać jaki był efekt. Szejk odwinął numer i zamiast puścić Włocha do Barcelony, sprzątnął jeszcze Neymara do siebie. Skończmy wiec z tym scifi.
0
Radosław Gilewicz
0
Dobrze, jakby Meksyk jeszcze jakąś bramę władował, póki są w gazie :)
0
Wszystko zależy od kwoty. Taki transfer na pewno byłby wzmocnieniem w obecnej sytuacji, ale pytanie za jaką cenę. Z pomocą Pjanić - Rakitić - Sergio raczej krzywdy byśmy nie mieli.
0
Gdzie ta paka, przepraszam, bo najwyraźniej w ostatnich tygodniach dużo mnie ominęło w kwestiach transferowych?
0
Pomocnik w miejsce Iniesty jest niezbędny, bo w obecnej sytuacji miejsce Coutinho jest w pierwszej linii. I musi być to konkret wzmocnienie, bo jesteśmy w sytuacji, w której zbytnio nie ma czasu ani miejsca na eksperymenty i czekanie, ze może zaskoczy jeden czy drugi.
5
Sprawa jest prosta. Wszyscy doskonale wiedza, ze Barcelona Neymara nie kupi, co później będzie można sprawnie wykorzystać - Neymar chciał wrocic do Barcelony, w klubie go nie chcieli, wiec w takiej sytuacji chcąc odnosić sukcesy musi wybrać Real.
1
To zrob przelew SEPA, będzie taniej
0
Wiem, ale to raczej anomalia niż norma. Podobnie jak anomalia był Piast pare lat temu. Takie rzeczy się zdarzają, czego najlepszym przykładem jest mistrzostwo dla Leicester.
Nie chodzi mi tutaj, żeby kogoś obrażać, bo mi ta Wisła absolutnie nie przeszkadza. Chodzi mi tylko i wyłącznie o fakt, iż ligowy dominator, jakim jakby nie było, trzeba uznać Legie, bo największy budżet, najwiecej sukcesów w ostatnich latach itd. gra na własnym boisku tak, a nie inaczej. I skoro taka Wisła Płock w ten sposób potrafi grać z Legia to ciężko się nastawiać na cokolwiek pozytywnego w pucharach, gdzie zapewne trafi się wielu mocniejszych niż ekipa z Płocka.