Malinka
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Zeitz
14 obserwujących
20 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Oszukany? Ostatnio pojawił się news, że Zubi zlekceważył opinię na temat stanu zdrowia Vermaelena i dopiął transfer. Od razu masowa krytyka, w pewnej części uzasadniona. W przypadku Abidala lekarze również nie mieli pewności, czy po powrocie będzie mógł dawać drużynie 100%. Zarząd sugerował się opinią lekarzy - znowu ogromna krytyka. Abidala cenię i uwielbiam, ale dla mnie decyzję zarządu można zrozumieć. W dodatku po wydarzeniach z Tito, gdzie lekarze byli przekonani, że na dobre pokonał nowotwór, a kolejne zdarzenia miały niestety dramatyczny przebieg. Z Abidalem mogło być podobnie, nikt nie miał pewności, ale najłatwiej krzyczeć po fakcie. Poziom wymagany w Barcelonie przerasta znacząco Monaco czy Olympiakos.
28
Jak wielu kibiców sukcesów jest tutaj. Wystarczyły 2 gorsze sezony + średni początek sezonu trzeciego, w którym jeśli wygrywamy to sama gra pozostawia wiele do życzenia. I już spora część opowiada się za osobą Mourinho. Przypomnieć wam kto to jest Mou? Bez wątpienia znakomity szkoleniowiec i taktyk, ale też osoba wręcz znienawidzona przez Barcelonismo. W Barcelonie Mou stawiał pierwsze kroki i gwarantował szacunek i miłość, jednak przyszłość pokazała, że tamte słowa nie miały dla niego znaczenia. A kiedy w 2008 roku nie został jednak trenerem Blaugrany, sama Barcelona stała się jego obsesją. Przy każdej możliwej sytuacji atakował klub nie tylko słowami, ale też czynami (sytuacji z ś.p. Tito). Ludzie, gdyby ktoś w 2008 roku (prawdopodobnie Cruyff) nie wybił z głowy Laporty pomysłu na zatrudnienie Jose, to nigdy nie bylibyśmy świadkami najlepszej Barcy w historii! Trofea pewnie by się pojawiły, ale na pewno nie w takim stylu. Jest wielu świetnych szkoleniowców, stanowcze NIE dla Mou na Camp Nou. Zbyt wiele złego się wydarzyło na linii Barcelona - Mourinho, by nagle mógł zostać trenerem Dumy Katalonii. Tak w ogóle, to dajmy czas Lucho. Budowanie drużyny w 4 miesiące to umiejętność tylko sporadycznej ilości trenerów.
2
Skoro my kibice mamy nie obejrzeć znów najlepszej wersji Barcy, to ja życzyłbym, żeby piłkarze nie zobaczyli znów tak wysokich pensji z kontraktów.
0
W kwestii Reusa...Moim zdaniem problem Barcelony nie jest słaba kadra. Problemem jest natomiast fakt, że większość piłkarzy gra poniżej swoich możliwości. Jeśli każdy prezentowałby swoją szczytową, bądź chociaż optymalną formę, inaczej by to wszystko wyglądało. Ale to już chyba zakrawa o obowiązki trenera. Guardiola potrafił z większości piłkarzy wykrzesać to, co najlepsze. Jego następcy mają z tym problemy. Busquets, Pique, Pedro to nie są źli piłkarze, przecież odgrywali kluczowe role w zespole Pepa. Nie jestem przekonany, czy transfer Reusa załatwiły sprawę. Pojawiłby się problem z umiejscowieniem go na boisku, a to akurat kolejny problem w ostatnich latach w przypadku kilku piłkarzy Dumy Katalonii.
4
Nie mogę się doczekać jego powrotu. Mam wielką nadzieję, że wróci do formy prezentowanej w Arsenalu i utrze nosa tym wszystkim szydercom, kpiącym pod każdym newsem z nim związanym.
22
Ty tak serio? Przecież Antonella to pierwsza lepsza laska poznana w przypadkowym hotelu, poleciała na kasę i wrobiła Leo w dziecko #ironia
To, że się znali od dziecka, przyjaźnili się przez tyle, w czasach kiedy Leo był jeszcze nikim, kiedy przechodził ciężkie chwile, przecież to nic nie znaczy. Bo nikomu nieznany z imienia i nazwiska "Moonlight" obwieści na forum, że źle jej z oczy patrzy - żałosne dla mnie.
Podobnie jak inny twój komentarz, że Messi zgrywa tylko takiego dobrego. Ehh...zobacz na jego wypowiedzi i zachowanie kiedy przychodził do Barcelony, kiedy debiutował w pierwszej drużynie, kiedy zaczął odgrywać kluczową rolę, oraz na wypowiedzi dzisiejsze, kiedy jest już jednym z najlepszych w historii. Messi cały czas jest taki sam. Są jeszcze na tym świecie ludzi prości, którzy odnajdują szczęście w prostych rzeczach i cieszą się tym na co dzień.
To przykre, jak media manipulują ludźmi. Jeśli ktoś kiedyś powiedział ci, że internet zrobi ci wodę z mózgu, to właśnie w tej kwestii Messiego ci zrobił.
0
„Jeśli w meczach z Sevillą, Valencią, Espanyolem i APOEL-em nic się nie zmieni, zawodnik rozważy odejście”
Przerwa na reprezentacje, mniej konkretnych tematów to trzeba wypisywać bzdury. Kiedy Pique grał i prezentował się słabo wszyscy krzyczeli: "na ławkę z nim". Kiedy usiadł to od razu teorie spiskowe. Pique socio od dziecka, kochający klub jak nikt inny i nagle niby strzela focha i chce odejść. Ehhh, człowiek choć trochę zorientowany w temacie potrafi wierzyć w takie rzeczy?
0
Być może powrót Pepa nie gwarantowałby kolejnego worka pucharów, choć On zapewne zrobiłby kolejną czystkę kadrową i zostawiłby tylko tych głodnych sukcesu piłkarzy.
Tylko trochę dziwne, że masz spore wątpliwości do słuszności powrotu Pepa. Ale za to uważasz, że powrót Laporty jest właściwy i zbawienny dla klubu.
19
Szkoda, że obecnemu zarządowi nie po drodze z Cruyffem. Laporta miał to szczęście, że otaczał się i potrafił słuchać mądrych rad, mądrych ludzi. A taką osobą niewątpliwie jest Holender. Może i jest kontrowersyjny, ale wiele jego wypowiedzi po czasie okazują się być słuszne. Trochę mi brakuje jego rad i podpowiedzi, bo o futbolu Cruyff wiedzę ma ogromną.
4
Rozumiem zniecierpliwienie kibiców. Drużyna nie prezentuje się tak, jak się tego oczekuje. Piłkarzom, sztabowi i samemu Enrique można wiele zarzucić i z wieloma decyzjami można się nie zgodzić. Ale kompletnie nie rozumiem zaufania do prasy i wierzenia we wszystkie wypisywane bzdury, które owocują pluciem jadem w każdą stronę, nawet z wyimaginowanych powodów. Przecież dla zdroworozsądkowego kibica ta rzekoma sytuacja z Pique była na tyle głupia, że od razu wiedziałem iż to śmierci jakąś propagandą.
Kibice, przy czytaniu dziesiątek, czy nawet setek informacji o naszym klubie i piłkarzach, używajmy mózgu i stwórzmy takie własne logiczne sito, przez które należy przepuścić większość czytanych tekstów i samemu ocenić (patrząc m.in. na źródło) możliwość tego czy owego zdarzenia. W Barcelonie wiele spraw mogłoby się toczyć inaczej, lepiej. Ale jeśli my, kibice, pójdziemy za głosem nieprawdy wypowiedzianej ze strony pseudo-prasy, naszym idolom będzie trudniej się podnieść i wejść na wyższy poziom. Czasem sami wbijamy gwóźdź naszemu ukochanemu klubowi.
3
Mógł wczoraj nawet na obronie grać, ale liczą się fakty.
Zaliczył 2 asysty? Zaliczył!
Odmienił losy meczu? Odmienił!
I wczoraj grał bardziej jako środkowy napastnik, a nie skrzydłowy, często dostając prostopadłe piłki w pole karne.
1
Wczorajszy występ Suareza przypominał mi grę Larssona prawie dekadę temu. Wielka klasa Urugwajczyka i wielkie nadzieje na przyszłość :)
8
Hurra! Znalazłem ;) Aaa i jeszcze zapomniałem, na końcu pogroził wymownie palcem: "żeby mi to było ostatni raz!" :P
choć ten filmik sugeruje, że to odliczanie dotyczyło liczby bramek w tym meczu, ale nie nie, to było po pierwszym golu, a resztę tak jak pisałem wcześniej. Na potwierdzenie drugi filmik, cieszynka po karnym:
0
Nie nie, nie w spotkaniu z Ajaxem. To było 2-3 sezony temu. Przeczesuję oceany internetu, znaleźć nie mogę :/
20
Co do "powrotów" Messiego, utknął mi jeden w szczególności (choć nie na tyle by zapamiętać sezon i konkretny mecz :/). W mediach opisywano na prawo i lewo spadek formy Leo, który nie zdobył bramki w zatrważającej liczbie meczów, 3!! z rządu. W kolejnym spotkaniu Messi bramkę już zdobył, podbiegł do kamery, odliczył na palcach raz-dwa-trzy i "puścił" oczko! Miałem mega ubaw, inteligentna odpowiedź to sterty bzdur, a nie jakieś tam prężenie klaty po byle karnym ;)
2
Odnosząc się do poszczególnych wypowiedzi dodałbym jeszcze:
"Chętnie płaciłem im duże pieniądze, bo sprawili wiele radości kibicom i wszystkim culés”.
Ok, racja, radości było mnóstwo. Szkoda tylko, że rozpoczął tendencję wynagradzania ich wysokimi kontraktami, zamiast wysokimi premiami. Wysokie kontrakty (i tendencja) zostały, a radości coraz mniej.
"Jeśli twierdzą, że klub był w ruinie, nie otrzymaliby kredytu na 150 milionów."
Z drugiej jednak strony, gdyby było dobrze to ten kredyt nie byłby potrzebny. Z tego co pamiętam to nie był zaciągnięty na jakieś inwestycje, ale na bieżące zobowiązania - przynajmniej tak podano.
Za kadencji Laporty wydarzyło się wiele wiele dobrego. Szkoda jednak, że po wyciągnięciu klubu z tonącego statku, z czasem sam ten statek zaczął topić.
0
Jaja sobie robisz? Obrońca Malagi złapał za twarz i PCHNĄŁ Leo. Niesportowe i mega chamskie zachowanie, za które powinien ujrzeć czerwoną kartkę, być może z pauzą na więcej niż 1 mecz. Jeśli Leo w tej sytuacji symulował to widać, że masz problem ze znalezieniem odpowiedniej sytuacji na poparcie swoich chorych racji.
8
Dokładnie. Weźmy też na poprawkę odmienne style obu zespołów. W Sevilli może próbować pełnego wachlarza swoich zagrań, jak się nie uda i straci futbolówkę to są jeszcze 2 linie do odzyskanie tej piłki. W Barcelonie, z wysoko ustawionymi wszystkimi liniami, przy gorszym pressingu, wiele strat prokuruje groźne kontry dla rywali. A przez to tacy zawodnicy jak Suarez, Roberto czy Rafinha boją się wziąć na siebie odpowiedzialność, przez co grają bardziej zachowawczo nie pokazując swojego potencjału.
39
Czyli zaczyna się kampania przeciw Leo przed głosowaniem nad Złotą Piłką. Najpierw brak nominacji do nagród LFP. Teraz przypominanie o wątpliwościach związanych z nagrodami za mundial. Ok, można uznać, że są piłkarze, którzy bardziej zasłużyli na ZP w tym roku. Tylko dlaczego wybiera się drogę, w której deprecjonuje się osiągnięcia Leo, zamiast wychwalać i wywyższać innych kandydatów?
0
Mnie osobiście żarty na temat Thomasa dawno przestały śmieszyć. Ciągle bardzo liczę na niego, mając w pamięci kapitalny okres w Arsenalu. Gdybyśmy mieli 2 środków obrońców to moglibyśmy narzekać, że Belg tak długo dochodzi do siebie. Ale skoro na ŚO obecnie gra 4 piłkarzy to nie widzę sensu by przyspieszać powrót Vermaelena. Niech się spokojnie wyleczy w 100% i przepracuje swój okres przygotowawczy. Bo piłkarz niezdrowy w pełni to piłkarz z wahaniami formy.
1
Na stronie internetowej to jest tylko sonda, więc nie ma ona żadnego wpływu na postanowienia końcowe. O rozstrzygnięciach decydować będą dziennikarze sportowi najważniejszych tytułów prasowych na świecie, tj.: Bild, Blick, A Bola, l'Equipe, France Football, Marca, Mundo Deportivo, Ta Nea, Sport Express, De Telegraaf i The Times.
1
Jednym z kryteriów NIE są osiągnięcia z dorosłego futbolu. A Munir wiosną zdobył Młodzieżową Ligę Mistrzów, będąc kluczowym zawodnikiem Barcelony.
1
Owszem, na razie nie dorasta. Ale zakrzywiasz rzeczywistość podając argument o jednym meczu, jako korzyść przemawiającą za Munirem. Wiosną poprowadził Juvenil do zwycięstwa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, a to też ważne i prestiżowe trofeum. Był kluczowym zawodnikiem, strzelał ważne i często przedniej urody bramki.
6
Po początkowych zachwytach, czas na krytykę. Munir sprawia wrażenie, że chce w każdej możliwej sytuacji popisać się swoim indywidualizmem, co najczęściej źle się kończy. Podobną drogę obrał Deulofeu, którego "dziwnym trafem" na Camp Nou już nie ma i nie wiadomo czy wróci. Ktoś powinien wstrząsnąć chłopakiem, bo nie tego oczekują (przynajmniej na razie) kibice i sympatycy.
9
Otóż to! To jest tak prosta zasada, a tak trudno ją przyjąć ludziom. Kolejnym przykładem są transfery piłkarzy mający swoje karty w ręku. Za ile Lewy przeszedł do Bayernu? Odpowiedź brzmi za darmo, bo nie było żadnej kwoty transferu, tj. Borussia nic nie dostała. A czy Bayern rzeczywiście nie wydał nic w celu zakontraktowania Roberta? Ojj wydał i to dość dużo, bo sam Lewy i Kucharski (agent) dostali podobno ok. 20 mln, a to pewnie nie jedyne koszty operacyjne związane z transakcją. Także doliczanie wszystkiego co popadnie to kwoty transferu Neymara jest po prostu śmieszne.
2
Serio? Pierwsze sezony w Barcelonie były najlepsze w wykonaniu Alvesa. Teraz jest gorzej, ale również daje bardzo dużo drużynie. Tylko kilka asyst w LL brakuje mu do przekroczenia bariery 100. W tym sezonie ma już 15 kluczowych podań, to więcej niż jakikolwiek z pomocników.
Fajnie jak krytyka ma jakieś podstawy, inaczej to jest to po prostu hejt.
1
W tym przypadku akurat nie jest to takie oczywiste. Przyczyną absencji Busquetsa jest uraz biodra, a nie rotacja. Sergio niech dojdzie do siebie jak najszybciej. Ale na GD wolałbym Masche w pomocy!
0
Poza magią, jaką prezentuje na boisku Leo, zachwyca mnie to jego nastawienie. On ma wykichane na te wszystkie rekordy, złote piłki i inne nagrody indywidualne. On po prostu chce wyjść na boisko i cieszyć się grą, pomagać zespołowi w walce o trofea.
2
"z czego 28 trybuny"
Rozumiem, że każdy może mieć swoje zdanie, ale powinno być ono podparte argumentami. W tym sezonie Alves miał bodaj 2-3 dośrodkowania, które wylądowały poza bramką. Do większości wrzutek ciężko się przyczepić. Najczęściej po tych wrzutkach następują: strzały na bramkę, wybicia obrońców na rzuty rożne (to też korzyść), wybicia obrońców, ale z natychmiastowym przejęciem piłki przez graczy Barcelony.
Zagrania Alvesa to wynik założeń taktycznych (o czym wspomniał cosinus90) oraz nieudolności linii pomocy, która ma ogromne problemy z kluczowymi podaniami.
3
Wyciąganie wniosków zostawmy Lucho i jego sztabowi. Niestety nie mamy na wiele kwestii żadnego wpływu. Cieszmy i delektujmy się magią Leo (punkt zielony), bo to co on wyprawia to jest coś niewiarygodnego!
https://vine.co/v/Obqhb5M6Opx