PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@MarioVeB! Wiesz, może ta histeria tutejszej gawiedzi bierze się z tego, że ta gawiedź chciałaby czuć jakieś emocje oglądając fajny futbol swojej ukochanej drużyny. Gdyby chodziło tylko o wyniki i trofea, to można by sobie odpalać livescore raz w tygodniu, sprawdzać i żyć dalej. Gdybym musiał wybierać, to osobiście wolałbym widzieć, jak przegrywamy mecz po walce i świetnej grze, niż jak wygrywamy jakąś gówno-bramką w ostatniej minucie, która nam dodaje 3 punkty. Wtedy przynajmniej 90 minut z mojego życia byłoby zapełnione jakimiś emocjami i jakimś przeżyciem. Oczywiście pomijam fakt, że mając zawodników pokroju De Jonga, Arthura, Messiego, Suareza, Griezmanna, Dembele, Albę czy Fatiego, to wygrywanie 80% meczów po przyjemnej dla oka grze nie powinno być tak trudne.
0
@wyrek Ja nie widziałem, ale jestem w stanie w to uwierzyć. Powołuję się tutaj oczywiście na opinię bramkarza Slavii. Z resztą po prostu brakuje nam lidera i pewnej klasy na boisku od dłuższego czasu. Messi klasę na boisku pokazuje, ale charakteru lidera nie ma tak jak np. Ramos czy Puyol. Niestety, jak widać po meczu z tą klasą różnie.
60
Ależ mamy drużynę! Obrażeni po remisie schodzą bez uściśnięcia ręki i pogratulowania rywalom. A nasz kapitan? Wzór po prostu. Wiem, jestem złośliwy, ale nie dość, że na boisku prezentują się tragicznie, w wypowiedziach pomeczowych traktują kibiców jak idiotów, to jeszcze nie potrafią z klasą zejść z boiska. A ter Stegen super, od czasów Puyola nie pamiętam innego zawodnika z taką klasą na boisku i poza nim.
0
@NeymarSeniorII No wiesz, pokazuje to po prostu, że notowania Valverde lecą na łeb, na szyję. Dobrze dla nas, może odejdzie przed końcem sezonu.
7
Już nawet Jakub Kręcidło, naczelny obrońca Valverde z LaLiga Loca, pisze że tak słabej Barcy nie da się usprawiedliwić.
https://x.com/J_Krecidlo/status/1191805337822793728
0
@AxelF Ale nie było 5 centymetrów niżej, a Leo kilka razy w tym spotkaniu próbował o jedną kiwkę za dużo. Poza tym nie - nie krzyczałbym. Dla mnie geniusz Messiego nie objawia się tylko wtedy, kiedy mija 5 ludzi i walnie bramę a'la "stadiony świata". Dla mnie jest geniuszem, bo zawsze wiedział, KIEDY ma taką akcję przeprowadzić, a kiedy ma podać i obsłużyć kolegę. Ale już od zeszłego sezonu można zaobserwować, że w niektórych meczach usilnie próbuje zrobić show, mimo że koledzy czekają świetnie ustawieni. To oczywiście nie jest główna przyczyna naszej słabej gry, ale nie powiem też, że po tej połowie Messi jakoś strasznie się wyróżniał na plus.
0
@mientusek1407 No wszystkiego nie, ale jeśli drużyna gra tak samo bezpłciowo w jakimkolwiek zestawieniu personalnym, to raczej główna wina leży po stronie szkoleniowca.
1
@PieN Pamiętam, jak kiedyś Henry przeanalizował United Van Gaala. Wyglądali DOKŁADNIE tak samo. I potem porównał to z grą Guardioli, która oczywiście pokazała, jak wiele można ugrać niuansami taktycznymi. Wtedy pamiętam, że myślałem sobie "Co to za pomysł? Jeden Herrera w środku pola i 5 ustawionych w linii z obrońcami. Jak dobrze, że Barcelona tak nie gra, bo to by była jakaś masakra przecież." No i dzień dobry.
0
@4drian0 Że zadecydował jeden gol, a dziś już nie ma słabych drużyn.
0
@ThiagoAmazing To już inna sprawa, ale kiedy jest niekryty i byłby sam na sam z bramkarzem, to chyba warto mu podać.
3
Ale piach. A Messi dziś prawdę mówiąc nie mniej mnie wkurza - jakby na siłę próbował sam wygrać ten mecz. W ogóle nie widzi Griezmanna - o co mu chodzi?
1
Tak w ogóle, to Slavia zasługuje na awans choćby do Ligi Europy. Naprawdę są niesamowici.
0
@wierbafcb @Grzesior667 @escarabajo No to mamy podobnie.
0
@Rewolucja123 Zazdroszczę, też chciałbym czuć takie podekscytowanie. Miałem tak przez cały czas aż do połowy zeszłego sezonu. Od tamtego czasu, z wyłączeniem meczów ćwierć- i półfinałowych LM, nie przeżywam tych spotkań tak, jak kiedyś.
0
Czołem Ramblowicze! Od dłuższego czasu mam tak, że oglądając mecze Barcy nie odczuwam zbytnio emocji. Po meczu z Levante widziałem, że wiele osób pisało podobnie. Jak macie dzisiaj? Ja, choć obejrzę spotkanie z Prażanami, to nie czuję, że jestem jakoś specjalnie podekscytowany.
0
@Transu96 Hahaha. Tak, FIFA to trudna gra xD
0
@Wojcio Eh, źle się na to patrzy. Nie mam absolutnie nic przeciwko chodzącemu Messiemu w 95% meczów, ale w spotkaniach takich, jak na Anfield jego większe zaangażowanie w obronę naprawdę wiele by dało.
0
Widzę, że porażka z Levante wielu użytkowników kosztowała kilka dni odpoczynku od komentowania :P
0
@ViscaBarca123 Jak dla mnie Riqui powinien wejść do drużyny kosztem Ivana (który i tak niedługo odejdzie), Vidala (który jest dobry, ale nie na pierwszy skład mecz w mecz, tak walczak z ławki) i Alenii (który dotychczas pokazał dosyć niewiele, niestety). Inaczej zmarnujemy jeden z największych talentów środka pola od wielu lat. Środek pola Riqui-De Jong-Arthur jet jak najbardziej możliwy, jeśli tego nie zepsują.
0
@pax Ok, być może argument z siłą podania nie był najlepszy, choć dalej podtrzymuję, że z jakiegoś powodu pass był idealnie wyważony dla Nelsona. Nie mniej spojrzałem na te same zdjęcia, co Ty i po prostu moim zdaniem Arthur podawał piłkę do Semedo, ale również tak, żeby Griezmann mógł ją przejąć, gdyby uznał, że ma na to lepszy pomysł. Z resztą podanie w taki sposób gubi bardzo defensywę. Jeśli spojrzysz na filmik kolegi @Beztroskii i timeframe 1:00, to można nawet zobaczyć, że Griezmann już w momencie podania wychyla ciało w stronę biegu. Tak jakby odczytał ze wzroku Arthura prawdziwego adresata. Jestem poza tym ciekaw Twojej odpowiedzi - gdybyś założył, że chciał podać do Semedo, to jak miał to zrobić, aby podanie nie wyglądało na adresowane do Francuza?
Dodatkowo w ogóle nie odniosłeś się w komentarzu do mojego argumentu o tym, że najlepsi potrafią adresować podania do dwóch zawodników. Tak, aby właśnie zaskoczyć rywala. Po prostu widzą więcej i potrafią wykorzystać to na korzyść swojej ekipy. W tej sytuacji tak naprawdę nie ma jednej prawdziwej odpowiedzi, bo nie widzieliśmy, gdzie Arthur spoglądał, ani nie siedzieliśmy w jego głowie. Wszystko więc sprowadza się do tego, czy uznajemy Arthura za pomocnika, który dostrzegłby wbiegającego obrońcę i w ułamku sekundy dostosował siłę i kąt podania idealny pod niego. Moim zdaniem Brazylijczyk na luzie jest w stanie to zrobić, Twoim zdaniem nie. I ok, ale proszę Cię, oszczędź sobie tonu pt. "Jeśli to Cię nie przekona, to już nic Cię nie przekona" tak jakby to jedynie Wielki @pax miał wszystkie odpowiedzi na temat zagrań naszej drużyny. Przestawiasz swoją opinię, jako niepodważalny fakt, podczas gdy ewidentnym jest, że Twoje dowody są interpretowane na różne sposoby. W związku z tym nie są niezbite i tyle. Ty uważasz tak, ja i koledzy inaczej. Nie musisz się ze mną zgadzać, ale myślę, że dodanie prostego "moim zdaniem" lub odpuszczenie sobie pretensjonalnego "pozdrawiam" nie zabolałoby Cię tak bardzo.
6
@pax No tak, ale podając do Semedo musiał podać w ten sposób, inaczej nie miałoby to sensu. Poza tym siła była odpowiednia, podając tylko do Griezmanna mógłby to zrobić zbyt słabo dla Semedo. Moim zdaniem nie masz racji, Arthur spokojnie mógł puścić podanie zaadresowane do Griezmann/Semedo. Najlepsi tak potrafią, nie wiem, czemu Brazylijczyk miałby nie umieć.
0
@amanter Nie zgadzam się z tym, wyglądała bardziej nieprzewidywalnie i z pewnością oglądało się to ciekawiej. Początek był kiepski, ale potem wyszliśmy na prostą. Oczywiście z Messim każda drużyna gra lepiej, ale on też musi powoli się usuwać, dostosowywać do drużyny i dawać się rozkręcić tak kreatywnym zawodnikom jak De Jong czy Arthur.
0
@Ratamahatta Zgadzam się, Messi powinien stopniowo być coraz bardziej elastyczny i schodzić ze sceny. Tak naprawdę póki miał kontuzję, drużyna z Perezem i Fatim była bardzo pomysłowa. Odpowiedzialność rozkładała się na wielu zawodników i byliśmy w stanie to udźwignąć. De Jong i Arthur mieli sporo miejsca na swoją kreatywność.
1
133 mecze i 15 porażek - zamiast argumentu na obronę Valverde, jest to chyba ostateczny dowód na to, że w piłce nie zawsze chodzi o suche liczby i wyniki.
4
@Flores Takim, że Barcelona to mszczowie biznesu za Bartka.
0
@Ratamahatta Jestem pewien, że nawet on by się u nas w jakiś sposób zmarnował. Fakt - jako jedyny pasuje do profilu, którego potrzebujemy od czasu odejścia Neymara, ale jednocześnie od lat każdy nowy nabytek formacji ofensywnej zapomina o swoich atutach na rzecz odgrywania do najbliższego.
10
Krew mnie zalewa, jak czytam takie pierdoły. Niech się lepiej w ogóle nie wypowiadają. Wynik za wysoki, mecz wyrównany? I mówi to Busquets... Chyba mają nas, kibiców, za totalnych debili.
13
To ja dodam kolejną cegiełkę do muru, jakim chcemy się odgrodzić od Vavlerde - zarządzanie kadrą, a konkretniej sytuacja Rakitica. Przez dwa lata był to zawodnik, który po ter Stegenie zagrał najwięcej minut, wręcz był zajechany na najważniejsze spotkania. Przychodzi de Jong, Arthur się odnajduje i Valverde sadza Chorwata na ławie, a wręcz go do tej ławy przykleja Kropelką. I ok - można to zrozumieć jakoś - znalazł swój idealny środek pola. Tyle, że Busquets gra bardzo słabo. Ivan to widzi i widzi tez, że dalej nie dostaje szans. W międzyczasie jakieś tam szanse dostaje Vidal i niby coś daje, ale i Rakitić COŚ daje jak już gra. I nagle Arturo udziela wywiadu, gdzie marudzi, jak to chciałby grać. I nagle gra. Od tak. Moim zdaniem w ten sposób Valverde totalnie podcina skrzydła Rakiticowi, a całej drużynie wysyła sygnał "niby mam swój pomysł, ale jak pójdziecie pogadać z prasą to przecież będę musiał Was wystawić, bo nie umiem inaczej nad tym zapanować". Mnie to boli o tyle, że Ivan zawsze zostawiał na boisku serce i przy mądrej rotacji być może mógłby stopniowo zaakceptować swoją nową rolę zmiennika, nie tracąc przy tym zaangażowania. A teraz? Nie ma szans, żeby z Ivana wycisnął nawet połowę tego, co nam dawał kiedyś. A czy naprawdę tak trudno było czasami odstawić Busquetsa od składu i w jego miejsce dać Chorwata?
2
@BaroPodertos W punkt :D
0
@prezes757 A, rozumiem. No przy tym, co teraz się wyprawia to podejrzewam, że ciężko pozostać obojętnym.