0

Czy ja dobrze zrozumiałem? Pique jużdrugi raz w ty sezonie dostaje żółtą za zagranie ręką w ataku? Oj, potrzebna mu ława lub trybuny na kilka meczów.

3

W ogóle wszyscy mówią o 5 pkt przewagi nad Realem, a bardzo mało mówi się o Valencii, która póki co pruje jak burza. Tylko 4 pkt za nami, trzeba znów wpisać ich na listę "bardzo ciężkich dwumeczów". Marcelino jest naprawdę kapitalnym szkoleniowcem. Villareal grało u niego piękną piłkę i potrafili utrzeć nosa najlepszym. A teraz przyszedł do Valencii i w 3 miesiące zrobił więcej, niż kilku szkoleniowców przez 2 lata. Wow. Widzę, że gramy z nimi pod koniec listopada, parę dni po meczu z Juve. No nieźle. Na razie wyglądamy dobrze, ale czy wytrzymamy takie natężenie ciężkich rywali do końca sezonu? Miejmy nadzieję :D

0

No i jest w końcu odpowiedzialny na swojej pozycji. Tego mu brakowało. Widać nawet po obronie, że daje większy spokój.

0

A co, źle zagrał na środku?

13

A ja Wam powiem, że choć nie lubię Lahoza, to wg mnie to co widział gwizdał dziś bardzo dobrze. Problemem nie są sędziowie - problemem jest tak naprawdę ten pajac Tebas, któremu ewidentnie nie na rękę jest wprowadzić technologię do futbolu hiszpańskiego. Weźmy np. taki faul na Messim (czyli pierwszy potencjalny karny). Messi wbiegł w gąszcz rywali, a wiecie jak on umie prowadzić piłkę. I w ciągu 0,5 sekundy znalazł się na ziemi. Nam jest łatwo krytykować, bo oglądamy powtórki. Ale spójrzmy nawet na powyższe zdjęcie. Lahoza nie ma w pobliżu, mógł równie dobrze zobaczyć piłkę wybitą Messiemu. O liniowym nawet nie wspominam - mógł byś zwyczajnei zasłonięty przez Suareza i Gomesa. Kolejna rzecz - oni mają krótką chwilę na podjęcie decyzji, a decyzja o karnym to nie błahostka - tu po prostu działa podświadomość człowieka, instynkt. Można mówić, że to ich praca, ale nie wolno od nich wymagać więcej, niż człowiek jest w stanie zrobić. Koniec końców to zwykli ludzie. To nie przypdek, że w ostatnich latach liczba błędów sędziowskich w topowych ligach znacznie wzrosła. Futbol jest tylko szybszy, a magicy tacy jak Messi, Neymar, Ronaldo, Iniesta, tylko zwiększają poziom trudności szybkością swojego dryblingu. Właśnie dlatego VAR jest niezbędny. I bez niego z roku na rok będzie tylko gorzej.

1

Przerwa reprezentacyjna swoje zrobiła. Generalnie w całej Europie - sporo remisów, mało bramek. Widać było np. po Messim, że fizycznie troszkę odstawał od, dajmy na to, Saula. Jednak podróże przez Atlantyk robią różnicę. A co do meczu - Valverde chyba jednak zrobił błąd wystawiając Gomesa na skrzydle. To, jak ten chłopak zaczął grać w środku pola spowodowało szczerą radość u mnie. Cały zeszły sezon go broniłem, a on dziś, kiedy już miałem się poddać z tym trzymaniem jego strony, zagrał chyba najlepsze minuty odkąd przyszedł do Barcy. Teraz już nikt mi nie wmówi, że to niewypał - on ma spory potencjał, tylko niech gra na środku. No i sam Ernesto się zrehabilitował zmianami. Gdy je przeprowadzał, to wydawały mi się bez sensu, ale to właśnie zmiennicy i zmiana niektórych pozycji sprawiły, że wsiedliśmy na Atletico. Ogromnie szkoda sytuacji z 89 minuty Gomes-Suarez. To był nasze 3 punkty.

0

I okazałosię, że jednak Valverde jest lepszym trenerem ode mnie :p kto by pomyślał... A tak serio, to niesamowicie spodobał mi się Gomes w środku pola. Chyba najlepiej zagrał odkąd do nas przyszedł.

5

Inna sprawa, że dzisiaj anty-bohatrem jest dla mnie Alba. Gra tragicznie.

4

Co to za zmiany, WTF ?! Potrzebujemy Semedo. Denis gra dobrze - nie wchodzi w ogóle, Gomes zostaje. O co chodzi ?

10

Ekstra ! Piękny gest w stronę Iniesty, a dla nas chyba potwierdzenie gdzie chce karierę zakończyć :D

1

Masz rację i to jest smutne. Przykro mi to mówić, ale z jakiegoś powodu to akurat piłkarzom Legii spuścili wpierdziel ich wierni "kibice". Nie słyszy się o takich cyrkach w innych krajach. Wyjątkowo łatwo przychodzi nam, Polakom, wylewanie żółci. Taka ciekawostka - poznałem niedawno kibica Arsenalu. Wiernego, chodzi na mecze, chyba nawet w rodzinie ma kibiców tego klubu, no i jest Londyńczykiem. Zapytałem go o Wengera, o obecną sytuację jego klubu i byłem w szoku, z jakim spokojem i trzeźwym umysłem podszedł do sprawy. Zero zbędnego hejtu. A uważam, że kibice Arsenalu mają znacznie większe prawo jęczeć na swój klub, trenera i piłkarzy, niż my na Suareza.

2

Co ten sędzia odwala. Las Palmas zasłużyło na dwie lub trzy żółte, skoro dał jedną Paulinho, a tymczasem tylko my dostajemy. Co do formy piłłkarzy to słabo to wygląda, ale też skłąd nietypowy. Myślę, że i tak wygramy ten mecz, a Valverde szuka alternatywnych rozwiązań,żeby w razie kontuzji któregoś z pomocników nie zostać na lodzie.

0

Nie widziałem meczu. Jak poszło Roberto, Semedo i zmiennikom? Kto wszedł w ogóle?

1

Trzeba przyznać, że Girona faulowała sporo ale ani razu zbytostro czy brutalnie. Jasne - dwa wejścia mogły być dość ostre, ale oba były przypadkowe. To był naprawdę czysty mecz w atmosferze wzajemnego szacunku. Maffeo, jak dla mnie, na dużym propsie za to, jak miejscami radził sobie z Leo.

0

Biedny Roberto, znów na PO. Myślę, że kibice, jak i on sam, chcieliby w końcu na stałe widzieć go w środku pola. No i ciekawe, czy wejdzie dzisiaj Gomes.

4

Neymar po prostu musi błyszczeć. On jednak nie potrafi być częścią drużyny. Będzie brylował w lidze francuskiej, bo jest tam od każdego o klasę lepszy, ale moim zdaniem jego geniusz nie wystarczy, aby zrobić z PSG maszynę.

0

No spoko są. AS Roma 2.0 :P ze strojów ostatnich lat nic mi nie przebija zeszłorocznych domowych.

0

Dobra, dajmy już spokój. Z tym nic nikt nie zrobi, ale można jeszcze wywalić zarząd. Więc jeśli czegokolwiek brakuje, to nowego prezydenta Barcy.

14

Piękna sobota. Real traci kolejne punkty, łapie czerwień, ale co najważniejsze - my wygrywamy w cudownym stylu. Alba MVP obok Leo, Deulofeu na plus, Semedo mistrz, solidna defensywa, świetna i odważna gra Rakitica (zwłaszcza pierwsza połowa), każdy zmiennik coś wniósł, Messi w gazie, Dembele zadebiutował z asystą, Luisito ładuje bramę - czego chcieć więcej ! Do tego wrócił stary dobry Busi i nie łapaliśmy głupich kartek ani fauli, obyło się bez symulek - no naprawdę nic dodać, nic ująć.

0

Niestety, myślę że takie ograniczenia są nie tyle bardzo trudne do osiągnięcia, co wręcz niemożliwe. Federacje, które wymieniłeś działają pod jednym krajem (w każdym nazwa zawiera nawet NATIONAL czyli krajowy). Przez to regulacje są bardzo łatwe do nałożenia. W przypadku UEFA, a tym bardziej FIFA, tych federacji i krajów są dziesiątki. Każda ma swoje zasady i ograniczenia w oparciu o możliwości finansowe ligi, ogólnego bogactwa kraju, czy potencjału marketingowego. Idealnym przykładem jest system goal-line i VAR. W tym momencie jedni mają cały pakiet, inni chcą, ale ich nie stać, a jeszcze inni nie mają żadnej z tych technologii z wyboru. To sprawia, że różne ligi grają tak naprawdę na innych zasadach. Także skoro nie byli w stanie wyegzekwować tak fundamentalnych wymogów, salary cap jest niemożliwe, niestety.

0

Super. Powinno się udać, nie minęła chyba nawet połowa wyznaczonego czasu.

6

Powinien wejść w życie taki zapis prawny w La Masii, że Raiola nie ma prawa się nawet na 500 metrów zbliżyć do młodzików Barcy :P

0

No nie wiem. Widziałem go w 3 meczach Guanghzou i nie za bardzo tam kreował grę. Myślałem ze to ma być drugi Keita.

0

Bartomeu o niego walczył, nie Barcelona. Gdyby Barcą rządzili ludzie, którym naprawdę zależy na losie klubu, to nie byłoby go u nas. Mi osobiście jest zupełnie wszystko jedno czy odpali, czy nie. Oczywiście jak będzie grał super, to nie będę marudził. Jakby nie patrzeć - jest częścią klubu i powoli coraz bardziej go lubię. Natomiast jeśli jego dobra forma przez sezon lub dwa ma oznaczać koniec Sampera w Barcelonie, to z miejsca wolę, aby został niewypałem.

0

Słuchajcie - nie odejdzie, to trudno. Nie zapominajmy jednak, że był okres w którym grał po prostu dobrze. Do formy wciąż może wrócić, a wtedy może też być wartościowym zmiennikiem. I prawdę mówiąc dużo więcej sensu widzę w nim na skrzydle, niż w Paulinho na środkowym pomocniku. Wolałbym, żeby odszedł a jego miejsce przyszedł taki Cou, ale jeśli zostaje z nami, to przynajmniej zawsze kochał ten klub.

0

Myślę, że czeka na wotum nieufności. Jeśli Bartomeu zostanie, to nie sądzę, żeby przedłużył.

1

Sprytne uniknięcie bana :D Szanuję !

2

Z góry napiszę to, co pomyślę po ich konferencji: "banda pajaców, którzy nie potrafią odnaleźć się na rynku transferowym i są pomiatani przez profesjonalistów w tej dziedzinie. Aż się nie da słuchać ich pustych frazesów." Jedynym pozytywem tak fatalnego okienka jest ogromna szansa na odwołanie zarządu. Mam nadzieję, że nowy zarząd zrobi porządek, czyli:

- przywróci siłę La Masii
- zatrudni SPECJALISTÓW na swoich stanowiskach, a nie "ludzi Barcelony", którzy po raz pierwszy siadają do negocjacji w naszych barwach. To jest żałosne, że na każdym stanowisku, począwszy od trenera, a skończywszy na dyrektorach sportowych, zarząd miał parcie na "człowieka znającego klub", ale jeśli chodzi o piłkarzy, to nie przeszkadzało im kupowanie średniaków nie potrafiących odnaleźć się w naszym stylu i mających DNA co najwyżej West Bromu
- w konsekwencji zatrudnienia profesjonalistów, zacznie robić przemyślane transfery. I nie chodzi o wielkie nazwiska, tylko o wyczucie chwili, zainwestowanie pieniędzy w odpowiednim momencie (jak Real, Bayern, czy Dortmund), a nie zwlekanie do końca.

A jedynym pozytywem dzisiejszego dnia jest fakt, że to okienko za godzinę się zamknie i Valverde w końcu będzie wiedział, z czego rzeźbić. A za Benedito trzymam mocno kciuki !

2

Taki mecz musiał przyjść. Pierwsza porażka w tych eliminacjach, co nie zmienia faktu, że graliśmy kiepsko. Moim, zdaniem zawiodło mentalne przygotowanie - coś, co u Nawałki rzadko nawalało. Co do Hajty - wiem, że wielu z Was on przeszkadza, ale ja go kocham za to jak gada :P I osłodził mi dzisiaj tę porażkę swoimi monologami.

0

Ale Rakitic jest solidny i u Valverde zaczyna mieć coraz większy wpływ a grę. Mimo zdaniem spokojnie może kontrolować tempo naszych akcji przy odpowiedniej taktyce.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?